F1

Obrazek
Pozostałe dyscypliny sportu.
Awatar użytkownika
Damian
Moderator
Posty: 130820
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Kontakt:

Re: F1

Post autor: Damian »



MTT - OSIĄGNIĘCIA:

MTT (Singiel) - Tytuły (34) / Finały (20)
Spoiler:
MTT (DEBEL) - Tytuły (7) / Finały (7)
Spoiler:
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 177596
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: F1

Post autor: DUN I LOVE »

Było nerwowo pod koniec, ale dowiózł Max.

50. wygrany wyścig przez Holendra. Przed nim tej sztuki dokonali tylko Hamilton (103), Schumacher (91), Vettel (53) i Prost (51).
MTT Titles/Finals
Spoiler:
Awatar użytkownika
Kamileki
Posty: 38175
Rejestracja: 26 sty 2019, 0:39

Re: F1

Post autor: Kamileki »

DUN I LOVE pisze: 22 paź 2023, 22:42 Było nerwowo pod koniec, ale dowiózł Max.

50. wygrany wyścig przez Holendra. Przed nim tej sztuki dokonali tylko Hamilton (103), Schumacher (91), Vettel (53) i Prost (51).
Szybko idzie.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 177596
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: F1

Post autor: DUN I LOVE »

Taki to sport, że idzie seryjnie...dopóki masz kozacki samochód. Wyścig technologiczny jednak trwa.
MTT Titles/Finals
Spoiler:
Art
Moderator
Posty: 20495
Rejestracja: 18 lip 2011, 18:25

Re: F1

Post autor: Art »

Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 177596
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: F1

Post autor: DUN I LOVE »

MTT Titles/Finals
Spoiler:
Federasta20
Posty: 9156
Rejestracja: 08 wrz 2011, 18:07

Re: F1

Post autor: Federasta20 »

Częściowo nawet lubię Maxa, za jego oldschoolowy charakter, że nie jest poprawnie polityczny jak Russell czy Albon, także za urozmaicanie widowiska w czasach świetności Mercedesa, no ale nie jest zdrowo kiedy jeden zawodnik wygrywa 30 wyścigów w dwa lata. Dawid doskonale to ujął, jak masz dominujące auto (i jesteś elitarnym zawodnikiem) to bardzo łatwo można nabić liczby. Zwłaszcza, że mamy coraz dłuższy kalendarz, w RB jest perfekcyjna niezawodność i zarządzanie wyścigiem. W każdym razie coraz mniej zwracam uwagę na statystyki zwycięstw F1, bo to że są one wypadkową nie tylko umiejętności, ale i konkurencyjności pojazdu, to wielu wie, ale w XXI wieku dysproporcje są po prostu niesmaczne. Hamilton wygrywał po 10 wyścigów do 2021 roku, a od blisko dwóch lat jest bez triumfu mimo, że cały czas jest elitarnym zawodnikiem. Tu jeszcze można mówić o pewnym wyrównywaniu rachunków, bo wcześniej sam był beneficjentem świetnego sprzętu, ale na jego przykładzie doskonale widać jak cienka zrobiła się granica między seryjnym wygrywaniem a biciem w mur. Alonso z jednej strony oszukuje biologię, jeździ na świetnym poziomie, ale ostatni raz wygrał przed dekadą, a w latach 2015-2022 miał JEDNO podium. Leclerc, Russell i Norris, którzy mieli być nowymi twarzami F1 i niewątpliwie są bardzo dobrymi zawodnikami (choć ciągle z pewnymi niedociągnięciami) mają łącznie sześć wygranych GP. A jeżdżą w trzech najlepszych zespołach poza RB, Leclerc i Norris właśnie zaliczyli 100 GP w Ferrari i McLarenie. Choć ciągle znajduję w sobie pokłady ekscytacji przed poszczególnymi GP to tęsknię za latami 2006-2012, kiedy najbardziej spełniony zawodnik/team w danym momencie często był w defensywie w kolejnym sezonie, a nie rozkręcał się jeszcze bardziej do coraz absurdalniejszych rozmiarów.

Tempo Astona i zapowiedź kolejnych poprawek na Meksyk wlało we mnie trochę optymizmu.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 177596
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: F1

Post autor: DUN I LOVE »

Federasta20 pisze: 23 paź 2023, 20:27 Częściowo nawet lubię Maxa, za jego oldschoolowy charakter, że nie jest poprawnie polityczny jak Russell czy Albon, także za urozmaicanie widowiska w czasach świetności Mercedesa, no ale nie jest zdrowo kiedy jeden zawodnik wygrywa 30 wyścigów w dwa lata.
Przez lata chciałem, żeby w tenisie pojawił się ktoś taki - piekielnie zdolny, zdeterminowany, silny psychicznie i bezkompromisowy. Jest cholerykiem, jest często chamem i prostakiem Max, ale naprawdę ciężko jest pogodzić pełne zrównoważenie w takich sytuacjach ze sportowym mistrzostwem.

As przy 40-15 + Max Verstappen tenisa (rocznik 97) i może by Federer nie skończył tak smutno w tabelach statystycznych. :)
MTT Titles/Finals
Spoiler:
Federasta20
Posty: 9156
Rejestracja: 08 wrz 2011, 18:07

Re: F1

Post autor: Federasta20 »

Ricciardo czwarty w kwalifikacjach, między Red Bullami. Potężny występ Daniela. Pierwszy rząd dla Ferrari, ale nie mają rewelacyjnego tempa wyścigowego, więc raczej szykuje się walka o utrzymanie na podium. Leclerc wyrównał ilość PP Alonso, ale w osiągnięciach wyścigowych jest między nimi przepaść. Merc trochę poniżej oczekiwań, jutro pewnie będą się liczyć w walce o top 3, ale wyprzedzanie jest trudne, a oni nie są piekielnie szybcy na prostej. Bardzo ważny będzie start, który jest kolizjogenny w Meksyku, często ktoś mocno obrywa w czołówce, więc kluczem jest aby go przede wszystkim przejechać bez szwanku.

Aston Martin na nieakceptowalnym poziomie.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 177596
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: F1

Post autor: DUN I LOVE »

Leclerc wypadł z toru podczas okrążenia formującego. :lol:

Brak słów na tych czerwonych pajaców.
MTT Titles/Finals
Spoiler:
Federasta20
Posty: 9156
Rejestracja: 08 wrz 2011, 18:07

Re: F1

Post autor: Federasta20 »

Fernando Alonso, to jest magik :ok: Koniecznie obejrzyjcie walkę z Perezem w końcówce.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 177596
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: F1

Post autor: DUN I LOVE »

Federasta20 pisze: 05 lis 2023, 20:23 Fernando Alonso, to jest magik :ok: Koniecznie obejrzyjcie walkę z Perezem w końcówce.
Na żywca oglądałem, kapitalny kierowca. Majstersztyk.
MTT Titles/Finals
Spoiler:
hokej
Posty: 2663
Rejestracja: 02 sty 2015, 11:51

Re: F1

Post autor: hokej »

Jak ja bym chciał Ferdka zobaczyć w RB w następnym sezonie.
Federasta20
Posty: 9156
Rejestracja: 08 wrz 2011, 18:07

Re: F1

Post autor: Federasta20 »

hokej pisze: 05 lis 2023, 20:49 Jak ja bym chciał Ferdka zobaczyć w RB w następnym sezonie.
Jak chyba każdy, ale będę w szoku jeśli to się zmaterializuje. To jest team Maxa, nie chcą wprowadzać zamieszania poprzez zatrudnienie kierowcy, który będzie dla niego realnym zagrożeniem i do tego znanym z gierek politycznych. Liberty musiałoby zainterweniować i wymusić wymianę na linii Alonso/Perez. A tak będą się trzymać Meksykanina, który w formie z Brazylii jest perfekcyjnym partnerem dla Maxa, a jak wróci do dyspozycji z Kataru to wsadzą Ricciardo.
Art
Moderator
Posty: 20495
Rejestracja: 18 lip 2011, 18:25

Re: F1

Post autor: Art »

Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 177596
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: F1

Post autor: DUN I LOVE »

Wcześniej to GP zróbcie. O 4:10 najlepiej.
MTT Titles/Finals
Spoiler:
hokej
Posty: 2663
Rejestracja: 02 sty 2015, 11:51

Re: F1

Post autor: hokej »

DUN I LOVE pisze: 19 lis 2023, 9:21 Wcześniej to GP zróbcie. O 4:10 najlepiej.
Doszedłem do podobnego wniosku, dlatego ten sezon w F1TV. Wstaję kiedy chcę i odpalam od początku.
Ale wyścig zajebisty, mnóstwo akcji na torze okraszonych (jakże by inaczej) pokazem buractwa Maxa (początek i koniec) i straconą szansą Leclerca. Sportowo Las Vegas też dało radę.
Federasta20
Posty: 9156
Rejestracja: 08 wrz 2011, 18:07

Re: F1

Post autor: Federasta20 »

I za rok pewnie tak będzie, bo zawodnicy nie chcą się ścigać o tak późnych miejscowych godzinach.

Ciekawy wyścig, szkoda, że Checo tego nie wygrał, ale i tak trzeba odnotować jego zwyżkę formę i raczej skończyła się dyskusja o tym czy Ricciardo go zastąpi za rok w RB.

1. Max Verstappen
2. Sergio Perez
3. Lewis Hamilton

Kolejność w klasyfikacji generalnej już się nie zmieni. Pozostaje walka o wicemistrzostwo konstruktorów między Ferrari a McLarenem, a także o czwartą pozycję między McLarenem a Astonem Martinem. No i czterech zawodników walczy o P4 w zestawieniu kierowców.

Miło się oglądało Alonso walczącego w czołówce, nie będzie to łatwe do powtórzenia za rok, więc marzenia o trzecim tytule raczej traktuję w kategorii marzeń, niech po prostu wygra jakiś wyścig i zbierze sporo pucharów.
hokej
Posty: 2663
Rejestracja: 02 sty 2015, 11:51

Re: F1

Post autor: hokej »

Konstruktorzy to Ferrari-Mercedes, 4 punkty różnicy. McLaren za dużo na początku stracił.
Nie sądzę, żeby Riccardo wskoczył do głównej ekipy, ale Pereza w przyszłym roku może w niej nie być. Jedyne co za nim przemawia, to pieniądze sponsorów. Pytanie tylko kto za niego, w wyjęcie Lando z McLarena nie wierzę, poza tym Max nie zniesie takiej konkurencji. Chyba status quo, ale bez radości.
Federasta20
Posty: 9156
Rejestracja: 08 wrz 2011, 18:07

Re: F1

Post autor: Federasta20 »

Oczywiście, że Mercedes :)

Jak już pisałem wyżej - w RB nie chcą dwóch kozaków, którzy mogą się pozabijać, więc Alonso nie zatrudnią, Norrisa już bardziej bym sobie wyobraził, ale jest kontraktowo niedostępny, Leclerc też, Hamilton w ogóle odpada. Pozostali nie są gwarancją bycia lepszymi od Checo. Jeśli mamy zrywać kontrakty to powinien być pewniak. Póki Perez jeździ na aktualnym poziomie nikt go nie wygryzie, ale jeśli wróci do azjatyckich popisów to przyszłego sezonu może nie dokończyć.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Barty i 2 gości