Fed Cup

Wydarzenia z aren turniejowych WTA.
Awatar użytkownika
Del Fed
Posty: 6317
Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35

Re: Fed Cup

Post autor: Del Fed » 12 lis 2016, 18:04

Historia kariery w pigułce, włącznie z 12-11, potem jeszcze bp i szansą na wygranie. Pięknie walczyła, ale nie uciekła przeznaczeniu. Pliskova fizycznie lepiej dała radę. Prawie 4h.
Rafa to Wielka Miłość. Wielka Miłość nie wybiera, czy jej chcemy, nie pyta nas wcale.

Wiadomość dla DUNa! Składy zespołów na 2019 rok!
Williams: George Russell, Robert Kubica
Toro Rosso: Alexander Albon, Danił Kwiat
Racing Point Force India: Lance Stroll, Sergio Perez
Haas: Kevin Magnussen, Romain Grosjean
Renault: Daniel Ricciardo, Nico Hulkenberg
Mclaren: Carlos Sainz, Lando Norris
Sauber Kimi Raikkonen, Antonio Giovinazzi
Red Bull: Max Verstappen, Pierre Gasly
Scuderia Ferrari: Sebastian Vettel, Charles Leclerc
Mercedes: Lewis Hamilton, Valtteri Bottas
Interesuje się Atepe tylko dla Mtete...
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Fed Cup

Post autor: Mario » 12 lis 2016, 18:13

Ten gem, kiedy przyszło serwować na mecz, te returny w pół siatki przy 0:30/15:30, wszystko w połączeniu z naprawdę piękną walką, żeby wrócić do tego meczu - typowe dla zawodników tej narodowości...

Zaskoczony nie jestem, nawet przy 12-11 niezbyt mocno wierzyłem w sukces, ale skłamałbym, gdybym powiedział, że nie jest mi jej szkoda. Kiki to dla mnie taki odpowiednik Mahut - ambitna, waleczna, czasami sprawiająca wrażenie gotowej dać się pociąć, żeby odnieść zwycięstwo, z drugiej strony ma coś takiego w sobie, co nie pozwala jej zwyciężać w tego typu spotkaniach. Czwarty albo piąty dosyć ważny mecz przegrywa w naprawdę dramatycznych okolicznościach, i mówię tylko o tym sezonie.

Bardzo możliwe, że mamy rozstrzygnięcie po pierwszym meczu. Gdyby wtopiła 6-2/3, jak się zanosiło, to nie dość że zachowałaby siły na jutro, to w dodatku Czeszki nie dostałyby dodatkowego kopa. Nic, może Caro zaskoczy.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Fed Cup

Post autor: Hankmoody » 12 lis 2016, 19:47

Beznadziejnie gra Petra, ciekawe czy wykorzysta szanse Caro.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Fed Cup

Post autor: Mario » 12 lis 2016, 20:29

Brawo. Zwłoki Pliskovej też powinna jutro pyknąć, więc na tę chwilę najbardziej prawdopodobny wydaje się być debel decydujący o wszystkim.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Fed Cup

Post autor: Mario » 13 lis 2016, 15:36

W dużo lepszym stanie wyszła na kort Pliskova niż przypuszczałem. Wprawdzie w trzecim secie były już naprawdę spore problemy, żeby zrobić kilka kroków w bok, ale serwowała kapitalnie, błędów zbyt wielu nie było, świetny mecz w jej wykonaniu, biorąc pod uwagę prawie 4 h wczoraj. Na szczęście Caro przetrwała i Francja wychodzi na prowadzenie.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Del Fed
Posty: 6317
Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35

Re: Fed Cup

Post autor: Del Fed » 13 lis 2016, 16:09

Na 4 grę wyszły Zahlavova i Cornet. Peak Drama w prospekcie, to może być coś.
Rafa to Wielka Miłość. Wielka Miłość nie wybiera, czy jej chcemy, nie pyta nas wcale.

Wiadomość dla DUNa! Składy zespołów na 2019 rok!
Williams: George Russell, Robert Kubica
Toro Rosso: Alexander Albon, Danił Kwiat
Racing Point Force India: Lance Stroll, Sergio Perez
Haas: Kevin Magnussen, Romain Grosjean
Renault: Daniel Ricciardo, Nico Hulkenberg
Mclaren: Carlos Sainz, Lando Norris
Sauber Kimi Raikkonen, Antonio Giovinazzi
Red Bull: Max Verstappen, Pierre Gasly
Scuderia Ferrari: Sebastian Vettel, Charles Leclerc
Mercedes: Lewis Hamilton, Valtteri Bottas
Interesuje się Atepe tylko dla Mtete...
Awatar użytkownika
Del Fed
Posty: 6317
Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35

Re: Fed Cup

Post autor: Del Fed » 13 lis 2016, 20:50

No jakby Pliskova zamiatała tak ładnie przy siatce w singlu jak dzisiaj w tym deblu i potrafiła odnaleźć się w akcjach sytuacyjnych, to reszta byłaby biedna. Dobry mecz.
Rafa to Wielka Miłość. Wielka Miłość nie wybiera, czy jej chcemy, nie pyta nas wcale.

Wiadomość dla DUNa! Składy zespołów na 2019 rok!
Williams: George Russell, Robert Kubica
Toro Rosso: Alexander Albon, Danił Kwiat
Racing Point Force India: Lance Stroll, Sergio Perez
Haas: Kevin Magnussen, Romain Grosjean
Renault: Daniel Ricciardo, Nico Hulkenberg
Mclaren: Carlos Sainz, Lando Norris
Sauber Kimi Raikkonen, Antonio Giovinazzi
Red Bull: Max Verstappen, Pierre Gasly
Scuderia Ferrari: Sebastian Vettel, Charles Leclerc
Mercedes: Lewis Hamilton, Valtteri Bottas
Interesuje się Atepe tylko dla Mtete...
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Fed Cup

Post autor: Mario » 13 lis 2016, 21:06

W życiu bym nie przypuszczał, że Strycova będzie główną autorką powrotu i zwycięstwa w pucharze Federacji. Nie, nie dlatego, że nie potrafi grać w tenisa, bo umiejętności odmówić jej nie można, po prostu ciężko w kobiecym tenisie o zawodniczkę z równie gorącą głową i słabą psychiką. Tymczasem Czeszka wchodzi do singla, którego spokojnie wygrywa, a następnie gra absolutny kosmos w deblu. Pewne smecze i woleje, poprawne serwowanie, kąśliwe returny, niesamowita umiejętność rozgrywania sytuacyjnych piłek oraz kilka naprawdę szalonych zagrań (typu smecz backhandowy) w kluczowych momentach. Jeden z lepszych występów kobiety w grze podwójnej jaki widziałem w życiu. Dodajmy do tego co najmniej dobry występ Pliskovej (kosmiczny wolej na 6-5 w drugim) i wynik nie powinien dziwić.

U Francuzek nie było źle, tak dysponowane wygrywają spokojnie 8 (jeśli nie 9) na 10 meczów, niestety tym razem trafiła na kosmicznie grające rywalki. Jeśli czegoś zabrakło, to tego błysku geniuszu, elementu szaleństwa u Kiki, które potrafiły rozstrzygać tego typu spotkania. Szkoda mi obu - Kiki, która przegrała wszystko w finale i pewnie ciężko będzie jej się pozbyć myśli, że zawaliła; Caro mogła napisać naprawdę piękną historię i zawiodła w teoretycznie najłatwiejszym starciu. Napisałbym, że są młode, że mnóstwo szans przed nimi, ale sport wielokrotnie nam pokazywał, że takie rozważania nie zawsze mają rację bytu. Doprowadziły do sytuacji, którą na początku wzięłyby w ciemno i mają prawo być zawiedzione. Cóż, szkoda. Co więcej można napisać...
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Fed Cup

Post autor: Mario » 12 lut 2017, 18:38

Widzę, że Kiki dołożyła kolejną piękną porażkę do swojej przebogatej kolekcji.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15366
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Fed Cup

Post autor: Barty » 13 lut 2017, 19:16

Skandal na Hawajach, przy prezentacji zawodniczek Amerykanie odśpiewali nazistowską wersję hymnu niemieckiego.

http://sportscafe.in/articles/tennis/20 ... man-anthem
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Piotrek
Posty: 683
Rejestracja: 24 sty 2012, 19:05

Re: Fed Cup

Post autor: Piotrek » 13 lut 2017, 21:17

No i swoje trzy grosze do porażki Francuzek dorzuciła Kris Mladenović, która pojechała po Garcii za jej absencję w spotkaniu ze Szwajcarią. Zapomniał tylko wół jak cielęciem był i w zeszłorocznym finale był kulą u nogi tego teamu.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Fed Cup

Post autor: Mario » 13 lut 2017, 21:52

Od początku nie pochwalałem tej decyzji Caro, za którą w dużej mierze stał jej ojciec, który również jest odpowiedzialny za to, że ta kariera jakoś nie chce ruszyć do przodu, ale to materiał na dłuższy wpis, który pewnie kiedyś się pojawi. Nawet tych słów Kiki przesadnie bym się nie czepiał, jest dziewczyna dość impulsywna, więc pewnie wściekła po porażce (do której znów się przyczyniła) palnęła co jej przyszło do głowy. Wypada mieć nadzieje, że panie jakoś to między sobą wyjaśnią.

Co ciekawe w kadrze zaczęły się jakieś kłopoty z atmosferą, ktoś nie chce grać itp. w momencie, w którym pojawił się Noah, który oczywiście zdążył już skrytykować Garcię w mediach. Dziwnym trafem u facetów kłopoty z wystawianiem pełnego składu, rezygnacje, kontuzje w ostatniej chwili też zaczęły się wraz z kapitanowaniem Yannicka. Obawiam się, że powierzenie tej funkcji człowiekowi z tak przerośniętym ego, lubiącemu publicznie prać wszystkie brudy było co najmniej nie najlepszym pomysłem (tak, wiem że już kiedyś to robił, ale widać, że wraz z wiekiem jest coraz gorzej).

Wątpię, by Caroline zagrała w kadrze nim Noah nie odejdzie/wyleci, mam również coraz większe obawy (choć to nie na temat), że i Monfils w pewnym momencie podziękuje, bo dojdzie do wniosku, że nie warto płaszczyć się przed tym pajacem.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Del Fed
Posty: 6317
Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35

Re: Fed Cup

Post autor: Del Fed » 22 kwie 2017, 20:26

http://www.espn.co.uk/tennis/story/_/id ... other-turn
http://www.sport.tvp.pl/30059091/skanda ... rwany-mecz

Niezłe z niego jednak bydle, a Halepowej to nie wiem, o co chodzi, jak się nie wie co powiedzieć, to się milczy.
Rafa to Wielka Miłość. Wielka Miłość nie wybiera, czy jej chcemy, nie pyta nas wcale.

Wiadomość dla DUNa! Składy zespołów na 2019 rok!
Williams: George Russell, Robert Kubica
Toro Rosso: Alexander Albon, Danił Kwiat
Racing Point Force India: Lance Stroll, Sergio Perez
Haas: Kevin Magnussen, Romain Grosjean
Renault: Daniel Ricciardo, Nico Hulkenberg
Mclaren: Carlos Sainz, Lando Norris
Sauber Kimi Raikkonen, Antonio Giovinazzi
Red Bull: Max Verstappen, Pierre Gasly
Scuderia Ferrari: Sebastian Vettel, Charles Leclerc
Mercedes: Lewis Hamilton, Valtteri Bottas
Interesuje się Atepe tylko dla Mtete...
Awatar użytkownika
Emu
Posty: 6084
Rejestracja: 08 cze 2014, 23:50

Re: Fed Cup

Post autor: Emu » 22 kwie 2017, 20:29

Z artykułu wynika, że tekst o ciąży również jest autorstwa Nastase.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Fed Cup

Post autor: Mario » 12 lis 2017, 16:50

Trwa finał, za chwilę decydujący debel.

Sloane przegrała oba mecze i może pochwalić się już sześcioma porażkami z rzędu (nie wygrała spotkania od US Open), na szczęście dla Amerykanek Coco, której jest ostatnio w dobrej formie i nawet awansowała do top 10 kosztem pani 12 porażek z rzędu, pokonała Sasnowicz i Sabalenkę.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64653
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fed Cup

Post autor: DUN I LOVE » 12 lis 2017, 21:42

Jednak Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. Wpływ Trumpa. :D
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
jonathan
Posty: 6051
Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49

Re: Fed Cup

Post autor: jonathan » 12 lis 2017, 22:06

DUN I LOVE pisze:Jednak Stany Zjednoczone Ameryki Północnej.
A co to za twór państwowy? Nawet ZSRR w swojej nazwie nie deklarował, że chce opanować cały kontynent.

Stany Zjednoczone Ameryki Północnej to jeden z najbrzydszych i najczęściej popełnianych potworków, więc przeproś.

Stany Zjednoczone AMERYKI.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64653
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fed Cup

Post autor: DUN I LOVE » 12 lis 2017, 22:14

Wahałem się przez jakiś czas przyznam.

Przepraszam najmocniej.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
jonathan
Posty: 6051
Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49

Re: Fed Cup

Post autor: jonathan » 12 lis 2017, 22:19

Stany Zjednoczone Ameryki Północnej to chyba by były połączone Stany Zjednoczone Ameryki i Meksykańskie Stany Zjednoczone, bo tak oficjalnie nazywa się Meksyk.
Awatar użytkownika
Damian
Moderator
Posty: 24976
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Kontakt:

Re: Fed Cup

Post autor: Damian » 17 lis 2017, 22:48

Celt nowym kapitanem polskiej reprezentacji. :)
MTT - Tytuły (17)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem,Sztokholm, Paryż-Bercy,

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami
ODPOWIEDZ