T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2016

Obrazek
matek20
Posty: 1855
Rejestracja: 26 sty 2014, 16:21

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: matek20 » 26 lut 2016, 20:27

Jak Lopezowi naliczyli czas trwania gema 28 sekund, jeżeli od pierwszego serwisu do ostatniego serwisu minęło 51 sekund ?

Turnieje MTT
2016: Monte Carlo W, Winston-Salem F

ROGER PO RAZ 21. 9.IX.2018. LEGENDA
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64686
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: DUN I LOVE » 26 lut 2016, 23:02

Mogli brać pod uwagę "czystą" grę, bez przerw między punktami. Nie spotkałem się nigdy z czymś takim, ale tylko to mi przychodzi do głowy.

Co do układu sił - ja nie tęsknię za wielkimi mistrzami (wyobraźcie sobie, że wręcz odczuwam przesyt najlepszych tenisistów w historii) i tacy gracze jak Fritz, Kyrgios, Thiem czy Zverev mają jeszcze co najmniej 10-12 lat, żeby swoje wygrać. Jeżeli 2016 rok ma być rokiem "niespełnionych talentów" i każdy członek tej patologicznej grupy ma wygrać coś na "otarcie łez", to ja to lubię. Powtórką z 2010 na marcowych mastersach też bym nie pogardził, np. według schematu Indian Wells dla Isnera, Miami dla Nishikoriego.

Wawrinka z Dubajem też super. Dla mnie to nie jest symbol ZET, a jedno z nielicznych wartościowych uzupełnień tego okresu.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23917
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: Mario » 26 lut 2016, 23:07

Tam po prostu błąd jest, ktoś przysnął. Nie ma co szukać innego wytłumaczenia.

Ja też nie obraziłbym się na rok triumfów na otarcie łez. Problem w tym, że na razie zakładam powrót tych wszystkich pasożytów w swoim normalnym wydaniu, a wówczas tylko ci naprawdę perspektywiczni mają szansę na podjęcie rękawicy. Dlatego nie skaczę z radości po triumfach Klizana albo Cuevasa, ale oczywiście też nie rozpaczam.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: Barty » 27 lut 2016, 1:25

Oglądałem większość powtórki Thiem-Dimitrow. Oceniłbym, że to bardziej Bułgar przegrał ten mecz niż Austriak wygrał. Także rzeczywiśćie z będącym na fali Querreyem będzie bardzo trudno.

Dog na razie zgodnie z planem ogrywa zbawcę tenisa, jak chce.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Federasta20
Posty: 4077
Rejestracja: 08 wrz 2011, 17:07

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: Federasta20 » 27 lut 2016, 1:31

Pewnie, ja też nie mam nic przeciwko. Bardziej mi zależy na konkurencyjnej stawce aniżeli konieczności sukcesów młodych gniewnych. Nie musi Thiem ani Kyrgios wszystkiego wygrywać by było fajnie. Wystarczy, żeby Djokovic miał normalną konkurencję i parę fajnych rozstrzygnięć jak np. w 2014 roku. Na Nicka i Dominicka przyjdzie czas, bardziej się martwię o Dimitrova. Czytam, że wczoraj znowu był 'w formie'.
DUN I LOVE pisze:Wawrinka z Dubajem też super. Dla mnie to nie jest symbol ZET, a jedno z nielicznych wartościowych uzupełnień tego okresu.
Dokładnie.
Bilans na Wimbledonie: 10-0

2017 - zwycięstwo

1R - d. Arti 5-7 6-4 6-3 6-4
2R - d. Mario 6-3 1-6 7-6(5) 7-6(2)
QF - d. Saboteur 3-6 7-6(4) 7-6(3) 7-6(4)
SF - d. Wąski 6-3 7-5 3-6 7-5
F - d. Ranger 6-3 6-1 6-4

2018 - zwycięstwo
1R - d. Jacuszyn 6-1 6-7(5) 6-3 6-4
2R - d. The Djoker 6-4 6-3 7-5
QF - d. Kurcaczeudo 5-7 6-7(4) 6-3 7-5 7-5
SF - d. Lucas 6-4 3-6 7-6(7) 3-6 10-8
F - d. Razing 6-2 6-2 7-6(3)
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23917
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: Mario » 27 lut 2016, 1:42

Nazwijcie mnie chamem, burakiem, kimkolwiek, ale patrząc na zachowanie tego palanta ani trochę nie dziwię się Johnowi Tomicowi, że mu czasem przylał.

E: Zaczął się jednak przykładać Australijczyk, Dolgo się rozregulował i nawet set wpadł.

Tomic robi za Radwańską, Dog za któregoś z tych pustaków, który nie potrafi zagrać więcej niż seta na poziomie.

Doprawdy żenujące widowisko w drugim i trzecim secie. Ale przynajmniej coś pobiegał Bernard, nieczęsty to widok, więc całkowicie nie żałuję tych 2h snu.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64686
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: DUN I LOVE » 27 lut 2016, 7:56

Thiem - Tomic w finale. Austriak obija o beton swoich rywali i chyba jest faworytem do tytułu.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5265
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: Jacques D. » 27 lut 2016, 8:52

Mario pisze:Nazwijcie mnie chamem, burakiem, kimkolwiek, ale patrząc na zachowanie tego palanta ani trochę nie dziwię się Johnowi Tomicowi, że mu czasem przylał.
Całkiem prawdopodobne, że jest takim palantem, bo za ojca ma Johna Tomicia, który czasem lubił mu przylac...
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23917
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: Mario » 27 lut 2016, 8:55

Niewykluczone.

Pytanie jak Thiem będzie sobie radził ze slajsami, wrzutkami i zmianami tempa Bernarda. Tu widzę lekki znak zapytania. Choć nie jest to tak zero-jedynkowy tenis jak Dolgopolova, więc chyba faktycznie powinien dać radę poruszać Australijczykiem i w miarę bezpiecznie go kończyć.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: Barty » 27 lut 2016, 10:41

Pierwszy w karierze finał Thiema poza cegłą i poza ATP-250. Finałowy rywal wymarzony, jak na rangę turnieju.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 7471
Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: Rroggerr » 27 lut 2016, 12:02

Skoro z Pellą ugrał 8 gemów, to i z Tomiciem może przegrać. Jak zagra na poziomie z dwóch ostatnich meczów, to swobodnie powinien wygrać, ale to jeszcze nie jest regularność i gra na poziomie (normalnego) top10, więc jednoznacznie bym sprawy nie stawiał.
GOLDEN ERA OF TENNIS
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: Barty » 27 lut 2016, 13:00

Z Pellą był jednak po prawie 2 tygodniach gry bez przerwy, obecnie miał te kilka dni przerwy po Rio. Ale również nie wykluczam porażki, może go Tomic "wypykać". Ekscytować się Thiemem zacznę, gdy będzie regularnie walczył na noże ze ścisłą czołówką w M1000 i szlemach.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Emu
Posty: 6084
Rejestracja: 08 cze 2014, 23:50

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: Emu » 27 lut 2016, 13:32

Rroggerr pisze:Skoro z Pellą ugrał 8 gemów, to i z Tomiciem może przegrać. Jak zagra na poziomie z dwóch ostatnich meczów, to swobodnie powinien wygrać, ale to jeszcze nie jest regularność i gra na poziomie (normalnego) top10, więc jednoznacznie bym sprawy nie stawiał.
Nie brałbym pod uwagi porażki z Pellą. Przegrał tylko i wyłącznie ze względu na zmęczenie a tutaj fizycznie wygląda dobrze. Jeżeli uda się rozrzucić Bernarda po korcie nie powinno być większych problemów.
Awatar użytkownika
simon
Posty: 2611
Rejestracja: 30 mar 2013, 14:02

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: simon » 27 lut 2016, 14:36

Przegrał tylko i wyłącznie ze względu na zmęczenie? Pamiętam, że on zupełnie nie potrafił sobie poradzić z dość ekstremalnymi warunkami panującymi na korcie. Po przerwie na ulewę, gdy przestał szaleć wiatr, zaczął grać jak człowiek i przestał regularnie ostrzeliwać trybuny.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64686
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: DUN I LOVE » 27 lut 2016, 14:54

simon pisze:Przegrał tylko i wyłącznie ze względu na zmęczenie? Pamiętam, że on zupełnie nie potrafił sobie poradzić z dość ekstremalnymi warunkami panującymi na korcie. Po przerwie na ulewę, gdy przestał szaleć wiatr, zaczął grać jak człowiek i przestał regularnie ostrzeliwać trybuny.
+1.

Zbyt kategorycznie rozrzucacie tych ludzi po różnych koszykach. Tomic i Thiem zagrali łącznie 9 finałów na poziomie ATP, w ATP500 nie mają żadnego tego rodzaju doświadczenia. Te wszystkie zależności w nowokreowanym układzie sił są cały czas w zalążku, więc trzeba dać klasyczne 50/50 i czekać co się wydarzy, żeby mieć jakiś materiał poglądowy.

Ogranie, doświadczenia i nawierzchnia są jednak po stronie Bernarda. Pytanie tylko, czy on i jego tenis są skrojone na wykorzystywanie takich rzeczy.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23917
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: Mario » 27 lut 2016, 15:13

Wszystko jest raczej na rakiecie Thiema. Bernard swoje zagra, będzie mieszał, trzymał piłkę w korcie i nieźle poserwuje (pewnie też odpuści, gdy szybko straci serwis), ale to Austriak ma bardziej konkretne argumenty po swojej stronie i jeśli rozegra dobry mecz, powinien wygrać.

Nie sądzę, by dla nich (tzn. tenisistów) jakąkolwiek różnice odgrywało, czy grają finał 500 czy 250, więc nie spodziewałbym się również jakiejś dodatkowej presji. Choć spotkanie dla obu ważne, szczególnie dla Tomica, bo możliwe, że wielu okazji do zwycięstw w tego typu turniejach mieć nie będzie.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Del Fed
Posty: 6317
Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: Del Fed » 27 lut 2016, 16:20

Ostatnio jak oglądałem Bagietę gdy miał szanse na podreperowanie bilansu, to i w Atlancie i w Nottingham kończyło się na wo. Oby tym razem było inaczej. Co jak co, ale rozpoczął z impetem. Kariery już nie odratuje, ale dobra 500 zdecydowanie nie jest zła.

A Gyros niech może zagra jeszcze IW, potem roztrenowanie, drinkowanie itd. a następnie BPS do Wimbledonu. Byleby po drodze się nie zatłukł,zwłaszcza na wypadek gdy Serbia weźmie Paryż. :help2: :modlesie:
PS. Jakość finału zdecydowanie nie porywa nie da się ukryć. Tak jak większość I-szej połowy w Madrycie.
Rafa to Wielka Miłość. Wielka Miłość nie wybiera, czy jej chcemy, nie pyta nas wcale.

Wiadomość dla DUNa! Składy zespołów na 2019 rok!
Williams: George Russell, Robert Kubica
Toro Rosso: Alexander Albon, Danił Kwiat
Racing Point Force India: Lance Stroll, Sergio Perez
Haas: Kevin Magnussen, Romain Grosjean
Renault: Daniel Ricciardo, Nico Hulkenberg
Mclaren: Carlos Sainz, Lando Norris
Sauber Kimi Raikkonen, Antonio Giovinazzi
Red Bull: Max Verstappen, Pierre Gasly
Scuderia Ferrari: Sebastian Vettel, Charles Leclerc
Mercedes: Lewis Hamilton, Valtteri Bottas
Interesuje się Atepe tylko dla Mtete...
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23917
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: Mario » 27 lut 2016, 18:12

Szału nie było, ale drugi set, a zwłaszcza końcówka dały radę. Niemniej Olejniczak ostro odpłynął mówiąc o fantastycznym widowisku i meczu sezonu (później pokazali statystyki, Wawrinka 18-42, Marcos 16-37).

Stan wygrywa 9 finał z rzędu. :o
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16276
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: Robertinho » 27 lut 2016, 18:47

Fajny finał, tb perełka.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
COA
Posty: 2376
Rejestracja: 22 lip 2011, 21:47

Re: T8: Dubaj, Acapulco, Sao Paulo 2015

Post autor: COA » 27 lut 2016, 20:35

Czy kiedykolwiek Olejniczak stwierdził, że komentuje cokolwiek innego niż fantastyczne widowiska?
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość