Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Obrazek

Jaki rekord jest najtrudniejszy do pobicia?

Sampras - łącznie 286 tygodni jako #1
0
Brak głosów
Federer - nieprzerwanie przez 237 tygodni jako #1
1
5%
Connors - 109 tytułów singlowych
12
55%
McEnroe - bilans meczy w 1984 roku (82-3)
2
9%
Federer - 23 z rzędu półfinałów WS
2
9%
Sampras - na koniec 6 kolejnych lat #1 rankingu
2
9%
Inny (jaki ? )
3
14%
 
Liczba głosów: 22
Awatar użytkownika
Joao
Posty: 6462
Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19

Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: Joao » 09 lut 2012, 18:08

Wydaje mi się, że najtrudniej będzie pobić 109 tytułów Connorsa. Przy mniejszej niż dawniej liczbie startów oraz mocniej obsadzonych turniejach ATP-1000 poprawienie tego osiągnięcia na chwilę obecną wydaje się nierealne.
Awatar użytkownika
Shinoda
Posty: 1016
Rejestracja: 22 lip 2011, 15:13
Lokalizacja: Łuków

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: Shinoda » 09 lut 2012, 18:32

Jak wyżej. ;) Szczerze, wszystkie rekordy raczej nie do ruszenia, no może poza rekordem Federera z półfinałami w WS.
2003 US Open
Awatar użytkownika
robpal
Moderator
Posty: 14762
Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: robpal » 09 lut 2012, 18:50

Zgadzam się z Shinodą, wszystkie są imponujące i raczej nie do ruszenia. Oddam głos na... Inny ;)
81 wygranych meczów z rzędu na cegle przez Rafę.
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (16-10):

2018: Paryż (F), Bazylea (F), Metz (W), Toronto (W), Estoril (F), Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65749
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: DUN I LOVE » 09 lut 2012, 21:22

Shinoda pisze:Jak wyżej. ;) Szczerze, wszystkie rekordy raczej nie do ruszenia, no może poza rekordem Federera z półfinałami w WS.
Ten Federera jest chyba jednym z trudniejszych do pobicia. To tylko tak się wydaje - 23 kolejne semi WS, do tego na bliźniaczych nawierzchniach. W praktyce jednak utrzymanie przez 5 lat formy i, przede wszystkim, swojego ciała na poziomie wolnym od kontuzji jest nie lada wyczynem.

Ja głosuję na 109 tytułów Connorsa.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
sheva
Posty: 2770
Rejestracja: 02 sie 2011, 16:20

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: sheva » 09 lut 2012, 23:09

Zagłosowałem na rekord Connorsa, wg mnie chyba nigdy nie zostanie pobity.
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT Rank -4 (High Rank -2)

W: Winston-Salem '14 Newport '14 Brisbane '14 Shanghai '13 Beijing '13 Wimbledon '12 Rome '12 Madrid '12 Basel '11 Dubai '11 Sydney '11 Kuala Lumpur '10
F: Bercy'14 AO '14 Eastbourne '12 Barcelona '12 Munich '12 Beijing '11 Bercy '09
SF: Barcelona '14 Stockholm '13 Paris-Bercy '12 Toronto '12 Vienna '11 LA '11 Valencia '10 Moscow '10 Hamburg '10 Belgrade '10 Brisbane '10
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5275
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: Jacques D. » 10 lut 2012, 8:43

DUN I LOVE pisze: Ten Federera jest chyba jednym z trudniejszych do pobicia. To tylko tak się wydaje - 23 kolejne semi WS, do tego na bliźniaczych nawierzchniach. W praktyce jednak utrzymanie przez 5 lat formy i, przede wszystkim, swojego ciała na poziomie wolnym od kontuzji jest nie lada wyczynem.
W pełni się zgadzam. Nie dość, że trzeba być zawodnikiem w zasadzie uniwersalnym, to jeszcze rewelacyjnie przygotowanym wytrzymałościowo, zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Wśród młodszego pokolenia tenisistów absolutnie nie widzę nikogo, kto by mógł się do tego zbliżyć.
Rekord Connorsa mógłby zostać pobity pod jednym warunkiem:gdyby znalazł się jakiś mączkowy dominator, który by seryjnie tłukł turnieje na tej nawierzchni i jeszcze miał na tyle ekonomiczny styl, żeby wytrzymać tak przez długie lata... W innym przypadku to w zasadzie niewykonalne.
Awatar użytkownika
Ranger
Posty: 4442
Rejestracja: 01 sie 2011, 8:05

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: Ranger » 10 mar 2012, 18:46

Wszystkie rekordy wyglądają imponująco i trudno jest wyobrazić sobie, by którykolwiek z nich miał zostać pobity, ale 109 wygranych turniejów Connorsa to osiągnięcie nie do powtórzenia.
Tytuły (12):
2018: Doha, Pekin
2017: Szanghaj, Bazylea
2016: Queen's Club, Atlanta
2014: Pekin
2013: Montpellier, Atlanta
2012: Kuala Lumpur, Szanghaj, Bazylea

Finały (17):
2018: Dubaj, Umag
2017: Sofia, Barcelona, s-Hertogenbosch', Wimbledon
2016: Genewa, s-Hertogenbosch
2013: Barcelona, Madryt, Paryż - Bercy
2012: Dubaj, Estoril, Madryt, Rzym, Nicea
2011: Los Angeles

Gra podwójna:

Tytuły (5): Wimbledon’13, Australian Open’15, Roland Garros’15, Us Open'17, MTT Finals'18
Finały (3): Us Open’15, Wimbledon’16, US Open'18
Awatar użytkownika
wyczesany
Posty: 349
Rejestracja: 27 sie 2011, 19:34

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: wyczesany » 10 mar 2012, 22:52

Inny. Długość meczu Isner- Mahut ;)
Awatar użytkownika
Sempere
Posty: 8587
Rejestracja: 14 wrz 2011, 21:26

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: Sempere » 11 mar 2012, 9:05

Wybieram 109 tytułów singlowych Connorsa. Kiedyś to sobie tytuły można było kolecjonować. :P
"Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko złe albo dobre uczynki. I ludzie, którzy miotają się między nimi." Éric-Emmanuel Schmitt
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65749
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: DUN I LOVE » 14 lis 2012, 17:39

Bardzo długo myślałem, że 23 SF z rzędu Federera, ale jak patrzę na to, co wyczynia Djoković (ma już ich 10 i kolejne na horyzoncie), to przychylam się jednak do wyczyny Connorsa, który owszem można teoretycznie poprawić, ale chyba nie w dzisiejszych realiach (żaden wielki zawodnik nie rzuci mastersów i szlemów dla nabijania punktów w Sankt Petersburgu, Casablance czy Ameryce Łacińskiej).
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
MG FCB
Posty: 1587
Rejestracja: 04 kwie 2012, 19:28

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: MG FCB » 14 lis 2012, 17:55

Wydaje mi się, że nie jest teraz łatwo wygrywać seryjnie turniej jak to robił Connors, więc jest to rekord piekielnie trudny do pobicia.
MTT
Best rank. #2
Zwycięstwa: Roland Garros 2013 (debel), Eastbourne 2013, Australian Open 2014
Finały: Memphis 2013, Indian Wells 2014, Indian Wells 2014 (debel), Casablanca 2014, Rzym 2014 (debel), Hamburg 2014, Wimbledon 2015 (debel)
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16582
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: Robertinho » 14 lis 2012, 18:10

Zagłosowałem na Jimbo, ale tan naprawdę to wszystkie są niesamowite.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65749
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: DUN I LOVE » 11 wrz 2013, 14:13

8+ Nadala na RG.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Saboteur
Posty: 4085
Rejestracja: 01 sie 2011, 10:59
Lokalizacja: Freie Stadt Danzig

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: Saboteur » 11 wrz 2013, 14:14

Dzisiaj jest dzień działu "ATP Tour"?
Tytuły (3): 2017: Chennai, Queens Club; 2012: Memphis
Finały (6): 2017: Newport, Montreal; 2014: Abu Dhabi, Metz; 2013: Pekin, Atlanta

twitter.com/saboteur_cod
Awatar użytkownika
robpal
Moderator
Posty: 14762
Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: robpal » 11 wrz 2013, 14:14

A u Novaka już 14 semi z rzędu i nie zapowiada się na przerwę.
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (16-10):

2018: Paryż (F), Bazylea (F), Metz (W), Toronto (W), Estoril (F), Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65749
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: DUN I LOVE » 11 wrz 2013, 14:16

robpal pisze:A u Novaka już 14 semi z rzędu i nie zapowiada się na przerwę.
Wątpię, żeby pobił - brakuje jeszcze ponad 2 lat, a już kilka razy wisiało na włosku (Tsonga na RG czy Wawrinka na AO).
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15686
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: Barty » 09 gru 2017, 17:07

Głosy poszły w większości na 109 turniejów, ale na razie wygląda na to że kilka innych rekordów może trwać dłużej, szczególnie te:
* Federer - nieprzerwanie przez 237 tygodni jako #1
* McEnroe - bilans meczy w 1984 roku (82-3)
* Federer - 23 z rzędu półfinałów WS (Djokovic zatrzymał się na bodajże 14 kolejnych semi w latach 2010-14).

Tylko pierwsza pozycja z podanych w ankiecie została już pobita.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
lake
Posty: 6765
Rejestracja: 19 kwie 2012, 10:51

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: lake » 26 kwie 2018, 10:40

Federer +14 lat między pierwszym a ostatnim liderowaniem. Plus, bo może go jeszcze wyśrubować.
Rafa - 10 lat z rzędu ze Szlemem na koncie.
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500:W Halle '18 F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16
Kiefer
Posty: 3708
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: Kiefer » 26 kwie 2018, 11:11

Wszystkie rekordy Rafy na mączce są nie do ruszenia.

Federer ma jeszcze fajne rekordy, od 2003 roku do teraz nie ma sezonu w którym nie był przez jakiś czas w top 2 rankingu entry.

- od 2003 roku nie zanotował sezonu bez minimum jednego półfinału WS.
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15686
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Rekordy, które przetrwają dziesięciolecia

Post autor: Barty » 26 kwie 2018, 11:13

lake pisze:Federer +14 lat między pierwszym a ostatnim liderowaniem. Plus, bo może go jeszcze wyśrubować.
Rafa - 10 lat z rzędu ze Szlemem na koncie.
Obyś nie zadał sobie trudu wymienienia wszystkich rafciowych nie-do-pobicia-rekordów. :P
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Barty i 4 gości