Paradoksy ATP

Obrazek
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15366
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Barty » 12 wrz 2017, 22:09

Dzięki Lake. Uderz w stół... :D

Co do Pablo, to on całą młodość podobno trenował na hardzie, wyniki ma podobne na clayu i hardzie, więc aż takiej różnicy to nie robi, myślę.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
lake
Posty: 6573
Rejestracja: 19 kwie 2012, 10:51

Re: Paradoksy ATP

Post autor: lake » 12 wrz 2017, 22:42

No nie mogłem się zdecydować czy tutaj to przytoczyć, czy do złotych myśli :D

No zobaczymy jak ten PCB się rozwinie, Ferrer też pierwsze semi robił na hardzie, niezależnie kogo wtedy pokonał po drodze. ;) Nie zdziwię się jakoś szczególnie jeżeli za pięć lat Pablo będzie orał przyszłe zaplecze i zbierał od top 5.
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500:W Halle '18 F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15366
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Barty » 12 wrz 2017, 22:53

Ja się zdziwię, mimo wszystko dla mnie to jest kilka klas niżej od Ferrera, a w zasadzie jego karierę przytoczyłeś. Dla mnie Carreno to jest klasa mniej więcej Monaco, słabszy na pewno od takiego Robredo.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
lake
Posty: 6573
Rejestracja: 19 kwie 2012, 10:51

Re: Paradoksy ATP

Post autor: lake » 12 wrz 2017, 23:06

No przytoczył Ferrera bo wtedy to Robredo był uznawany za lepszego.
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500:W Halle '18 F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64644
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Paradoksy ATP

Post autor: DUN I LOVE » 19 mar 2018, 0:52

DelPo ma wreszcie tego mastersa. Jeden paradoks mniej.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15366
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Barty » 12 maja 2018, 17:01

Anderson-Thiem H2H 6-0 do 12 maja 2018.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64644
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Paradoksy ATP

Post autor: DUN I LOVE » 18 lip 2018, 12:43

Kev ma więcej finałów WS od DelPo, pasuje?
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15366
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Barty » 18 lip 2018, 22:55

I od Raonica, który jest bardzo podobny stylem do Afrykanera.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 7471
Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Rroggerr » 18 lip 2018, 23:03

Anderson niedługo będzie miał więcej finałów WS niż wygranych kurników.
GOLDEN ERA OF TENNIS
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64644
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Paradoksy ATP

Post autor: DUN I LOVE » 18 lip 2018, 23:10

Haha. :D
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Art
Posty: 672
Rejestracja: 18 lip 2011, 17:25

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Art » 19 lip 2018, 17:51

DUN I LOVE pisze:Kev ma więcej finałów WS od DelPo, pasuje?
Dobre. A jak tak spojrzeć w przeszłość to ma też ich więcej od Haasa, Nalbandiana, Henmana, Dawidienki, Ljubicicia i Blake'a razem wziętych. ;-D
Awatar użytkownika
Federasta20
Posty: 4071
Rejestracja: 08 wrz 2011, 17:07

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Federasta20 » 05 sie 2018, 17:59

Wawrinka to jeden wielki paradoks. 28-latek z trzema marnymi tytułami, jednym finałem Mastersa, dwoma ćwiartkami WS, robi w ciągu czterech kolejnych lat 3 WS na 3 różnych imprezach, regularne połówki szlemowe niczym Fabster, a w największych meczach bije "niepokonaną" czołówką z którą ma wcześniej bilans w stylu 3-40.

Del Potro kończący kariery Safina (I akt kariery) i Roddicka (II akt kariery) i kto wie czy pokonując Federera w finale Indian Wells nie zakończył marzeń Rogera o kolejnym dużym tytule. Oby nie, jeśli ma kontynuować passę to niech znajdzie późniejszą okazję :P

Anderson (4 tytuł) więcej finałów WS niż Ferrer (27 tytułów).

Djokovic pozostający najpóźniej urodzonym zwycięzcą Mastersa przez dziewięć lat, a niecały rok później Zverev triumfuje w tysięczniku w młodszym wieku niż Serb, bijąc rekord o 9 lat :D
Bilans na Wimbledonie: 10-0

2017 - zwycięstwo

1R - d. Arti 5-7 6-4 6-3 6-4
2R - d. Mario 6-3 1-6 7-6(5) 7-6(2)
QF - d. Saboteur 3-6 7-6(4) 7-6(3) 7-6(4)
SF - d. Wąski 6-3 7-5 3-6 7-5
F - d. Ranger 6-3 6-1 6-4

2018 - zwycięstwo
1R - d. Jacuszyn 6-1 6-7(5) 6-3 6-4
2R - d. The Djoker 6-4 6-3 7-5
QF - d. Kurcaczeudo 5-7 6-7(4) 6-3 7-5 7-5
SF - d. Lucas 6-4 3-6 7-6(7) 3-6 10-8
F - d. Razing 6-2 6-2 7-6(3)
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64644
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Paradoksy ATP

Post autor: DUN I LOVE » 05 sie 2018, 20:32

Federasta20 pisze: Del Potro kończący kariery Safina (I akt kariery) i Roddicka (II akt kariery) i kto wie czy pokonując Federera w finale Indian Wells nie zakończył marzeń Rogera o kolejnym dużym tytule.
Straszne rzeczy wypisujesz. :D
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Federasta20
Posty: 4071
Rejestracja: 08 wrz 2011, 17:07

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Federasta20 » 05 sie 2018, 21:39

Roger gra w tym roku zauważalnie gorzej. Mam wrażenie, że trochę z przyzwyczajenia wielu się zachwyca, ale mi daleko do optymizmu, zwłaszcza po wyczynach w Halle i Wimbledonie. Nie muszę chyba też mówić, że czołówka wygląda mocniej niż rok temu na tym etapie.

Żeby było jasne, mam nadzieję, że jeszcze coś się wygra i będę zaskoczony jeśli na tym poprzestanie :ok: Jednak myślę, że cudów typu 3 WS, 3 Mastersy w lekko ponad rok nie będzie.
Bilans na Wimbledonie: 10-0

2017 - zwycięstwo

1R - d. Arti 5-7 6-4 6-3 6-4
2R - d. Mario 6-3 1-6 7-6(5) 7-6(2)
QF - d. Saboteur 3-6 7-6(4) 7-6(3) 7-6(4)
SF - d. Wąski 6-3 7-5 3-6 7-5
F - d. Ranger 6-3 6-1 6-4

2018 - zwycięstwo
1R - d. Jacuszyn 6-1 6-7(5) 6-3 6-4
2R - d. The Djoker 6-4 6-3 7-5
QF - d. Kurcaczeudo 5-7 6-7(4) 6-3 7-5 7-5
SF - d. Lucas 6-4 3-6 7-6(7) 3-6 10-8
F - d. Razing 6-2 6-2 7-6(3)
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64644
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Paradoksy ATP

Post autor: DUN I LOVE » 05 sie 2018, 22:04

No ja się zgadzam. Mocno pesymistycznie podchodzę do drugiej połowy tego sezonu.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Kiefer
Posty: 3373
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Kiefer » 05 sie 2018, 22:19

Przecież gdyby nie to wygrane AO to byśmy mówili o fatalnym sezonie Federera. Zresztą w Australii to wyglądało mocno przeciętnie, niewiele myślę lepiej niż na ubiegłorocznym World Tour Finals, wystarczyło, że Cilic trochę momentami się postawił i był naprawdę bliski wygranej. W Rotterdamie Federer w ogólnym rozrachunku wyglądał solidnie, w Stuttgarcie dobrze, ale poza tym? Przecież to co grał w Indian Wells, Miami czy w Halle to była tragedia, pomiatał nim byle Coric i to określenie wcale nie jest przesadą, na Wimblu było lepiej, ale słabe przygotowanie koniec końców i tak wyszło na jaw. Dobrze, że wygrał tą Australię, jeszcze był świeży i udało się wykorzystać drabinkę i kontuzję największych rywali, 20-ka jest, ale obserwując to co grał później to naprawdę ciężko było liczyć na kolejne tytuły, nawet przy niskim poziomie touru. Przed rokiem można było na ten poziom narzekać, ale u faceta było widać mega ogień, kapitalne przygotowanie fizyczne i mentalne, ja nie wiem czy on kiedykolwiek grał na takim luzie jak rok temu.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64644
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Paradoksy ATP

Post autor: DUN I LOVE » 05 sie 2018, 22:22

Moim zdaniem to i tak dużo lepsza gra niż można było oczekiwać, biorąc pod uwagę metrykę i to jak jednak mocno pograł w 2017.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Kiefer
Posty: 3373
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Kiefer » 05 sie 2018, 22:25

Moim zdaniem on gra tak jak powinien 37-letni tenisista, rok temu to była jakaś abstrakcja.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64644
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Paradoksy ATP

Post autor: DUN I LOVE » 05 sie 2018, 22:28

Kiefer pisze:Moim zdaniem on gra tak jak powinien 37-letni tenisista, rok temu to była jakaś abstrakcja.
No nie - ja nie przypominam sobie 37-latka, który potrafiłby grać na takim poziomie. Może Rafa i Novak mnie w tej kwestii wyjaśnią.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16273
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Robertinho » 05 sie 2018, 22:31

Poczekaj aż Serena trochę schudnie, to się dopiero zdziwisz. Btw scenariusz typu ostatni Wimbledon kobiet, to raczej główna nadzieja Feda. Mamy okres przejściowy, więc całkiem niemożliwe to nie jest.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
ODPOWIEDZ