#NextGen

Obrazek

NextGen - kto będzie najlepszy?

Chung
0
Brak głosów
Coric
0
Brak głosów
Fritz
1
5%
Khachanov
0
Brak głosów
Kokkinakis
1
5%
Kyrgios
4
21%
Rublev
1
5%
Tiafoe
0
Brak głosów
Zverev
11
58%
Inny (Donaldson, Edmund, Halys, Nishioka, Ymer)
1
5%
 
Liczba głosów: 19
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: #NextGen

Post autor: Barty » 21 maja 2017, 23:01

Tak przy okazji, co się dzieje z Fritzem? Nie kojarzę go nawet z challków ostatnio.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23921
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: #NextGen

Post autor: Mario » 21 maja 2017, 23:25

Dzieckiem się zajmuje.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64704
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: #NextGen

Post autor: DUN I LOVE » 22 maja 2017, 6:45

Barty pisze:Tak przy okazji, co się dzieje z Fritzem? Nie kojarzę go nawet z challków ostatnio.
Od Miami nie gra.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Damian
Moderator
Posty: 25054
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Kontakt:

Re: #NextGen

Post autor: Damian » 23 maja 2017, 16:38

Kyrgios Envious Of Zverev's Discipline
Spoiler:
http://www.atpworldtour.com/en/news/kyr ... -lyon-2017
MTT - Tytuły (17)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem,Sztokholm, Paryż-Bercy,

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami
Awatar użytkownika
Damian
Moderator
Posty: 25054
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Kontakt:

Re: #NextGen

Post autor: Damian » 23 maja 2017, 16:40

MTT - Tytuły (17)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem,Sztokholm, Paryż-Bercy,

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64704
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: #NextGen

Post autor: DUN I LOVE » 04 cze 2017, 15:15

Chyba na ten moment mamy lekkie wykrystalizowanie się układu sił:

Alexander Zverev
Nick Kyrgios
Karen Chaczanow

Corić kolejny?
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 7471
Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54

Re: #NextGen

Post autor: Rroggerr » 24 lip 2017, 1:42

- Rubliow z pierwszym tytułem ATP
- Shapovalov wygrywa drugiego challengera
- Auger-Aliassime trzecim, a Kuhn siódmym-najmłodszym triumfatorem challengera w XXI w.

Pisałem to już kilka razy - trochę hejtu zebrał z różnych powodów NextGen, ale tak jak śledzę tych chłopaczków, to oni są rozczarowaniem w tym sensie, że nie wiadomo, czy któryś z nich będzie graczem na poziomie ~Djokovicia, który może szybko ogarnąć rozgrywki. Zverev za jakiś czas być może. Kyrgios? No już raczej nie.

Ale jednak tych dobrze grających chłopaczków jest naprawdę wielu. Policzyłem i 26 nastolatków z NextGena wygrało challengera, z czego połowa jako juniorzy - dla przykładu Goffin, Thiem, Sock pierwszego CH wygrali po 20. urodzinach, a Raonic chyba w ogóle nie wygrał.

Więc - już kilka razy to pisałem - NextGen nie zbawi tenisa, ale na przejściowe pokolenie pasują bardzo dobrze, bo tych dobrze zapowiadających się graczy jest naprawdę wielu. A problemem ATP nie jest to, że Federer i Nadal dominują (tak jak kiedyś głównym problemem nie było Fab4) - a coraz bardziej zdziadziałe zaplecze, które nie wnosi absolutnie nic do rozgrywek.

Ja ogólnie jestem optymistą, i nie dlatego, że jakoś wyjątkowo wierzę w to pokolenie, a dlatego, że w męskim tenisie jeszcze nie doszło do takiej degrengolady jeżeli chodzi o wyszkolenie techniczne zawodników jak w WTA. Tzn. ten regres może i jest widoczny, ale dobrze wyszkolonych czy po prostu graczy o dużych argumentach do gry w ofensywie w tym NextGenie nie brakuje. U pań długookresowo poziom poleciał mocno w dół dlatego, że znalezienie zawodniczki z ostrą grą z końcowej, sprawną, a przy tym bardzo dobrze wyszkoloną technicznie, stało się niemal niemożliwe, u mężczyzn ta, mimo wszystko, wszechstronność chyba jednak nie zniknie.

A tak ogólnie co do perspektyw ATP po fabsterach, to wiadomo, wróżenie z fusów, ale akurat o popularność męskiego tenisa bym się chyba nie martwił, bo ten NextGen to w większości zawodnicy z krajów o naprawdę dużym potencjale marketingowym. Wiadomo, że Fedala nie da się zastąpić, Francuzi i Brytyjczycy mogą mieć kryzys, ale jak w czołówce będą Kanadyjczycy, Amerykanie, Rosjanie, Niemcy, jakiś Hiszpan, Australijczyk - to ATP chyba nie zbankrutuje, i śmieszne formuły w stylu Fast4 nie będą konieczne.
GOLDEN ERA OF TENNIS
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64704
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: #NextGen

Post autor: DUN I LOVE » 24 lip 2017, 10:12

Rroggerr pisze: Pisałem to już kilka razy - trochę hejtu zebrał z różnych powodów NextGen, ale tak jak śledzę tych chłopaczków, to oni są rozczarowaniem w tym sensie, że nie wiadomo, czy któryś z nich będzie graczem na poziomie ~Djokovicia, który może szybko ogarnąć rozgrywki. Zverev za jakiś czas być może. Kyrgios? No już raczej nie.
Ten hejt to efekt poprzedniego bezużytecznego pokolenia i wygłupów Nicka. Wrzuciliśmy wszystkich do jednego worka i 18, 19-letnie dzieci były linczowane, że nie są w stanie wygrywać z dorosłymi facetami - największymi tenisistami w historii btw.

Jeżeli ktoś straci na odejściu obecnych rządzących to europejski fanbase, bo mamy niemal wyłącznie samych Europejczyków w rolach poważnych graczy. Jeżeli nasßępcami Federera i Nadala będą nowe gwiazdy z dużych rynków jak USA, Australia czy Niemcy, to wcale nie musimy mieć wyrwy w rozgrywkach.

Jasne, że nie będą oni Novakami, Rogerami czy Rafałami, ale chyba nikt nie potrzebuje kolejnych Fabsterów, którzy przez dekadę podzielą między sobą wszystko, co w tenisie coś znaczy. Mi jest jeszcze łątwiej, bo przynajmniej jednemu z nich kibicuję, ale jak komuś nie przypadł do gustu żaden z tej czwórki, to nie ma co się dziwić, że taka osoba ma w tyłku tenis i tę całą zabawę.

Po Samprasie i Agassim też za bardzo płaczu nie było, bo pojawili się nowe twarze. NextGen też ma ku temu potencjał, ale trzeba jednak trochę poczekać.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5265
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: #NextGen

Post autor: Jacques D. » 24 lip 2017, 10:22

@Rroggerr - Oczywiście, że problemem jest też dominacja RF-RN, tak jak zawsze problemem jest to, sytuacja, w której mistrz, który zanotował spory jakościowy zjazd, wciąż znajduje się na topie, bo nie ma kto go w naturalny sposób zastąpić - wszyscy są po prostu tenisowo za słabi.

Chętnie przeczytam jakąś Twoją nieco chociaż dokładniejszą analizę tej rzekomej wszechstronności u przedstawicieli pokolenia o nazwie tak debilnej, że nie odważę się jej wymówić (w kontekście WTA -np. Kyrgios vs Muguruza itp.). Oczywiście, znamienne jest, że o bodaj najważniejszym w kontekście takiego porównania aspekcie sprawy nie wspomniałeś - z młodego pokolenia WTA jednak te 2-3 postaci na szczyt się wdrapały, są Szlemy, są finały, w ATP wciąż wszelakie Thiemy i Gyrosy wciąż są wycieraczkami dla najlepszych w decydujących fazach turniejów.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23921
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: #NextGen

Post autor: Mario » 24 lip 2017, 15:03

Zaryzykuję odważne stwierdzenie, że wdrapały się na szczyt, bo w ostatnich 2-3 latach zamiast rywalizować z fabsterami musiały walczyć tylko z Sereną, a w tym roku to już dosłownie z nikim. Trochę tak, jakby z ATP wyciąć Novaka, Nadala i Murraya, zostawić tylko Federera, który grałby mało (coś jak w tym roku), miał wahania formy (to akurat mu się zdarza) i od czasu do czasu jakieś dziwne humory, przez który zaczynałby mecze od 1/6 0/3.

Myślę, że w podobnej sytuacji, gdyby Thiem w którymś z półfinałów RG nie musiał grać z Nadalem i Djokovicem, a dostałby jakiegoś Nishikoriego czy Goffina, gdyby droga Dimuga po tytuł w Melbourne nie prowadziła przez Fedala w SF i F, a jakieś Berdych + Raonic, to i oni coś by wygrali. Z kolei, gdyby u kobiet Serena grała regularnie, Szarapowa nie wpadła na dopingu, a Azarenka nie rodziła dziecka (wcześniej była chyba ciągle połamana, jeśli nic nie kręcę), to większość tych dreamrunów w ogóle nie miałaby miejsca.

Sam lubię ponarzekać na nextgejów, bo swoje za uszami mają i zdecydowana większość z nich nie zasługuje na tę chwilę na nazwanie ich poważnymi tenisistami, ale próba atakowania ich w sposób zaprezentowany powyżej, czyli krytykę, że w przeciwieństwie do pań nic nie potrafią wygrać, kiedy w WTA jest jedno wielkie bezkrólewie i wygrać może każda, umiejąca w miarę prosto trzymać rakietę, to jest jednak dość dużych rozmiarów nieporozumienie.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5265
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: #NextGen

Post autor: Jacques D. » 24 lip 2017, 15:31

Muguruza ograła Syrenę na RG dwa razy, w tym raz w finale i wcześniejszy kiedy jeszcze nie była zawodniczką na miarę turnieju WS. Z tym, że ja nie próbuję bronić tezy, że w WTA jest ok; jest słabo, dużo słabiej niż można było przypuszczać 3-4 lata temu, po prostu śmieszy mnie to uparte stawianie za wzór w tym porównaniu ATP i "młodych", po których jedzie już nawet RF, podczas gdy, w przeciwieństwie do nich pojedyncze ich odpowieczniki w WTA jednak pewne duże sukcesy już mają, na szczeblu szlemowym (a konkurencja nie jest, delikatnie mówiąc, zbyt mocna ani tu ani tu - w ATP to też jest w ostatnich latach zazwyczaj max 2-óch Fabsterów w tym samym czasie). I podawanie rzekomej techniki jako argumentu - brylantów mało, zarówno tu, jak i tu.
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 7471
Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54

Re: #NextGen

Post autor: Rroggerr » 24 lip 2017, 16:58

Jak chcemy normalnie rozmawiać, to może jednak bez takich nadinterpretacji, bo nie, nie stawiam NextGena za żaden wzór. :]

Gwoli ścisłości, zresztą, już to powtarzałem, uwaga o wyszkoleniu technicznym dotyczyła tego, że jeszcze kilka lat temu, mniej więcej gdy królowali fabsterzy, wiodącymi postaciami następnego pokolenia byli zawodnicy o chałupniczej technice pokroju tej Raonicia czy Tomicia, jedynym młodym, wyróżniającym się graczem z jednoręcznym BH był Dimitrow, a wskutek spowolnienia nawierzchni najbardziej premiowanym stylem gry stało się intensywne przebijanie - można było mieć duże wątpliwości, w jakim kierunku pójdzie męski tenis, i czy za kilka lat, wzorem WTA, nie czeka nas wysyp nieudolnych kopii Nadala, Djokovicia czy Murraya, tak jak u pań najlepiej jakby jakaś zawodniczka miał 182 cm wzrostu i regularnie waliła w piłkę z obu stron mocniej od każdej rywalki.

W rzeczywistości, licząc od Thiema i Pouille'a, przez Kyrgiosa i Zvereva, po Rubliowa czy innego Chaczanowa - co zresztą widać po reakcjach na forum - można hejtować tych chłopaków za wyniki czy zachowanie, ale na ich grę generalnie da się patrzeć. I może nie są to jacyś wymarzeni zawodnicy, ale większość z nich w to agresywni zawodnicy, a już na pewno gracze o poważnych atutach, zaś odpychający defesywni gracze pokroju Coricia czy Ruuda, wbrew wspomnianym obawom, to raczej rzadkość. Pojawiło się nawet kilku młodych, w tym dwóch najlepszych do niedawna juniorów (Shapovalov, Tsitsipas) z jednoręcznym backhandem, czy dwóch szalenie utalentowanych jeszcze dzieciaków o świetnej technice jak Aliassime i, z tego co widziałem, Kuhn.

I to jest właśnie różnica w porównaniu do WTA, gdzie zrobiono właśnie krok dalej, i teraz znalezienie naprawdę perspektywicznej zawodniczki z jednoręcznym backhandem, czy zawodniczki z mocną grą z końcowej, a przy tym bardzo dobrą techniką, jest co najmniej bardzo trudne, a w tym pierwszym przypadku chyba niemożliwe.

W męskim tenisie jeszcze nie zrobiono tego kroku, bo inaczej faktycznie mielibyśmy nieudolne kopie Nadalów tego świata, dlatego jestem umiarkowanym optymistą. I to nie tyczy się samego NextGena.

Zaś wracając do tematu, miał kilka szalonych akcji Rubliow, ale całkiem zaskoczył grą przy siatce w Umagu, zwłaszcza z Fogninim. Przyjemnie się to oglądało. :]
GOLDEN ERA OF TENNIS
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5265
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: #NextGen

Post autor: Jacques D. » 26 lip 2017, 13:26

Rroggerr pisze: I to jest właśnie różnica w porównaniu do WTA, gdzie zrobiono właśnie krok dalej, i teraz znalezienie naprawdę perspektywicznej zawodniczki z jednoręcznym backhandem, czy zawodniczki z mocną grą z końcowej, a przy tym bardzo dobrą techniką, jest co najmniej bardzo trudne, a w tym pierwszym przypadku chyba niemożliwe.
]
Owszem, jednoręcznych bardzo brakuje, ale znalezienie młodej (u-23 powiedzmy, by było bezpośrednie odniesienie do Twoich przykładów) zawodniczki z agresywną grą z linii i przy tym dobrą/bardzo dobrą techniką allcourtową to naprawdę ŻADEN problem. Switolina, choćby. Elise Mertens. Daria Kasatkina. Odrodzona Ash Barty. Wszystkie spełniają te wymagania ze sporą nawiązką. U każdej bazą jest linia końcowa, jak i u każdego względniego młodego zawodnika dzisiaj (choć taka Witthoeft np.to już prawie allround z poważnymi zapędami do gry kombinacyjnej), ale i każda z nich ma sporą swobodę nie tylko w skracaniu dystansu i wchodzeniu w kort, ale i w grze pod siatką, grze "czuciowej" i chodzi tu nie o piłki sytuacyjne, ale przemyślane, precyzyjnie skonstruowane akcje.
A przecież to nie koniec listy, bo są jeszcze choćby CiCi Bellis czy Siniakova, też niezłe, a przy tym z grą z końcowej może już nie tak płynną jak ww., ale wciąż więcej niż solidną.

Tak więc proponowałbym w tej krytyce WTA więcej rzetelnej wiedzy, a mniej pisania pod tezę. Zwłaszcza wystawiając na kontrę Kyrgiosy, Zwieriewy i inne Chaczanowy i zachwycając się jednoręcznymi backhandami u nastolatków, którzy może się wspaniale rozwiną, a może przepadną jak niejaka Mayo Hibi...
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 7471
Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54

Re: #NextGen

Post autor: Rroggerr » 27 lip 2017, 15:36

Jacques D. pisze:Tak więc proponowałbym w tej krytyce WTA więcej rzetelnej wiedzy, a mniej pisania pod tezę.
Niektóre rzeczy (a raczej osoby) się nie zmieniają. :ok:
GOLDEN ERA OF TENNIS
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5265
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: #NextGen

Post autor: Jacques D. » 27 lip 2017, 16:08

Nawet gdybym przeszedł taką przemianę, nikt by mi już nie uwierzył. :D
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: #NextGen

Post autor: Barty » 09 sie 2017, 12:34

Could Alexander Zverev be the next world no.1?
Spoiler:
http://www.couperogers.com/en/alexander ... orld-no-1/
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Damian
Moderator
Posty: 25054
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Kontakt:

Re: #NextGen

Post autor: Damian » 24 sie 2017, 22:14

MTT - Tytuły (17)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem,Sztokholm, Paryż-Bercy,

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64704
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: #NextGen

Post autor: DUN I LOVE » 28 paź 2017, 13:01

Zverev, Shapovalov i chyba Tsitsipas będzie tym trzecim. On chyba czyni największe postępy z tego całego grona (poza dwoma pierwszymi oczywiście).
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Emu
Posty: 6084
Rejestracja: 08 cze 2014, 23:50

Re: #NextGen

Post autor: Emu » 28 paź 2017, 13:14

A Rublev?
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64704
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: #NextGen

Post autor: DUN I LOVE » 28 paź 2017, 13:16

Zapomniałem, chociaż tam może być gigantyczny problem ze stabilizacją. Jednak Grek budzi w tej materii większe zaufanie.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości