GOAT - debata

Obrazek
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65486
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: GOAT - debata

Post autor: DUN I LOVE » 10 gru 2017, 22:43

To, że wstrzelił się idealnie z peakiem formy to fakt, ale w porównaniu do najlepszych Wimbledonów czysto tenisowa forma 4 liter nie urywała. Być może taktycznie i mentalnie spisał się na "6" (jednak z Rudym ostatnie 2 sety były rutynowe), ale jednak całość najlepiej podsumować tak, że "sukces rodził się w bólach". Nieźle serwował, pewnie czuł się z tyłu kortu, ale brakowało jednak wybitnie agresywnej i ofensywnej gry (a tego rodzaju akcje jak już się zdarzały, to dawały kluczowe punkty - sp z Djoko w semi i Murrayem w finale).

Nie wiem w sumie, kiedy RF na Wimbleodnie pokazał najlepszą wersję, ale nie wykluczam, że trzeba będzie się cofnąć do finału Wimbledonu 05 czy nawet połówki w 2003.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Kiefer
Posty: 3516
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: GOAT - debata

Post autor: Kiefer » 10 gru 2017, 22:46

Mnie się wydaje, że najlepszy mecz na Wimblu to zagrał z Murrayem w półfinale 2015, tylko szkoda, że w finale nawet się nie zbliżył do tego.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65486
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: GOAT - debata

Post autor: DUN I LOVE » 10 gru 2017, 22:51

Serwisowo na pewno - pod tym względem był to jego kosmiczny mecz. Sam później przyznał, że peakował za wcześniej i obniżka formy w finale musiała mieć miejsce.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Kiefer
Posty: 3516
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: GOAT - debata

Post autor: Kiefer » 10 gru 2017, 23:01

Naprawdę sądzisz, że on tak wstrzeliwał się z najlepszym meczem na finał, ale osiągnął szczyt formy dwa dni wcześniej? Po prostu tak wyszło, poza tym on Murraya w ogóle się nie obawiał a Serba owszem, natomiast osiągnięcie takiego poziomu jaki zaprezentował w półfinale z Andrzejem to się może zdarzyć kilka razy w karierze, to trochę jak maksymalny break w snookerze, nie da się tego przewidzieć i zaplanować. W ogóle jest to o tyle śmieszne, że Murray zaprezentował swój najlepszy tenis a poległ 0:3, to jedynie potwierdza dyspozycję Rogera w tym pamiętnym meczu.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65486
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: GOAT - debata

Post autor: DUN I LOVE » 10 gru 2017, 23:06

Kiefer pisze:Naprawdę sądzisz, że on tak wstrzeliwał się z najlepszym meczem na finał, ale osiągnął szczyt formy dwa dni wcześniej?
Nie, nic nie sądzę w tym zakresie. Po prostu powiedział kiedyś, że prawdopodobnie peakował zbyt wcześnie. Jak zagrasz tak kosmiczny mecz to obniżka formy w kolejnym jest oczywista. Dlatego może i lepiej, że nie nie grał cudów niewidów z Wawrinką na AO, zostawiając wszystko co ma najlepsze na ostatnią niedzielę.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16415
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: GOAT - debata

Post autor: Robertinho » 10 gru 2017, 23:32

Ja widzę, że to się powoli robi forum terapeutyczne. Jeden nieustannie leczy traumę złego dotyku z czasów sportsboard, drugi nawet nie chcę wiedzieć co, w każdym razie polecem raczej #mitu i codziennik feministyczny dla tego typu wynurzeń.

Natomiast Federer grał na USO 05 na topowym poziomie, po prostu fragmentami Hewitt(ah te zacięte gemy przed TB), a już zwłaszcza Agassi, byli mu się w stanie przeciwstawić.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5271
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: GOAT - debata

Post autor: Jacques D. » 10 gru 2017, 23:48

Mario pisze: W tym problem, że ma. Nadal, choć jego technika wolejowa jest mocno pokraczna, potrafi sobie radzić przy siatce
A może po prostu Nadal lepiej od Djokovicia wie, kiedy do niej pójść. :)
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15643
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: GOAT - debata

Post autor: Barty » 11 gru 2017, 22:45

Jacques D. pisze:
Mario pisze: W tym problem, że ma. Nadal, choć jego technika wolejowa jest mocno pokraczna, potrafi sobie radzić przy siatce
A może po prostu Nadal lepiej od Djokovicia wie, kiedy do niej pójść. :)
Ja bym powiedział że obie rzeczy Nadal robi trochę lepiej, nawet wyżej oceniłbym dobieranie momentu zamknięcia akcji wolejem.
Niepomiernie lepsze wyniki w deblu przemawiają również za tym, że i w normalnej grze przy siatce przewyższa Djokovica.
DUN I LOVE pisze:
Kiefer pisze:Naprawdę sądzisz, że on tak wstrzeliwał się z najlepszym meczem na finał, ale osiągnął szczyt formy dwa dni wcześniej?
Nie, nic nie sądzę w tym zakresie. Po prostu powiedział kiedyś, że prawdopodobnie peakował zbyt wcześnie. Jak zagrasz tak kosmiczny mecz to obniżka formy w kolejnym jest oczywista. Dlatego może i lepiej, że nie nie grał cudów niewidów z Wawrinką na AO, zostawiając wszystko co ma najlepsze na ostatnią niedzielę.
Moim zdaniem ten półfinał z Murrayem na Wimby15 jest mocno przereklamowany, swobodnie mógłbym wymienić z 20 lepszych meczów z jego kariery.
Obejrzeliśmy tam jego typową wersję servebot i to też było powodem tego, że w finale tak dobrze już nie było, bo tak wysoką formę serwisową dużo trudniej utrzymać przez 2 najważniejsze mecze z rzędu niż dobrą formę z linii końcowej.
A że wspomniana gra z baseline była na średnim poziomie w półfinale, to i porażka z Djokovicem w finale nie była większym zaskoczeniem, bo za bardzo nie było czym wygrać, jeśli serwis nie działał aż tak dobrze.
Roger z lat 2004-2007 to gracz kompletny i w tamtym okresie łatwo znaleźć wiele meczów, gdzie dominował przeciwników niezależnie od tego, na jakim poziomie podawał.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65486
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: GOAT - debata

Post autor: DUN I LOVE » 27 gru 2017, 16:02

Federer H2H in Slam Finals vs Nadal & Djokovic combined 4-9 (3-6 v Nadal 1-3 vs Djokovic)
Federer H2H in Slam Semi-Finals vs Nadal & Djokovic combined 4-9 (0-3 vs Nadal 4-6 vs Djokovic)
Poprawimy się.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65486
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: GOAT - debata

Post autor: DUN I LOVE » 04 sty 2018, 23:26

Jacuszyn pisze:
DUN I LOVE pisze:Na to wygląda, Jacek. Tym bardziej, że cały czas jest w grze.
Ciekaw jestem z kim byś go zestawił w tym TOP 5. Ale na to jeśli możesz odpowiedz w przeznaczonym do tego temacie (jeśli takowy istnieje). Jak ja się cieszę, że w kolarstwie nie ma dyskusji na temat GOAT :D
Federer, Nadal, Sampras/Laver, Djoković.

Lavera nie widziałem, ale podwójny klasyk mówi wszystko.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16415
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: GOAT - debata

Post autor: Robertinho » 04 sty 2018, 23:32

Jakoś bez Borga sobie nie wyobrażam Top 5. Jego wyczyn jest jednak raczej nie do powtórzenia. No i dość znacząco wpłynął na sposób gry.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65486
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: GOAT - debata

Post autor: DUN I LOVE » 04 sty 2018, 23:43

No ok, można dodać Maca za wyczyny deblowe (jest to jednak pokaz wszechstronności), więc powiedzmy, że w Top-7 Novak powinien spokojnie się znaleźć.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Jacuszyn
Posty: 4270
Rejestracja: 18 lip 2011, 17:51

Re: GOAT - debata

Post autor: Jacuszyn » 04 sty 2018, 23:47

DUN I LOVE pisze:No ok, można dodać Maca za wyczyny deblowe (jest to jednak pokaz wszechstronności), więc powiedzmy, że w Top-7 Novak powinien spokojnie się znaleźć.
No już prędzej. Bo z tym TOP 5 na spokojnie to przesada była. To tak jakby bardziej w kolarstwie cenić Induraina niż Lemonda. :D
MTT:
W(12): Eastbourne 2010 i 11 innych.

Tour de France 1986, 1989, 1990.
Kiefer
Posty: 3516
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: GOAT - debata

Post autor: Kiefer » 05 sty 2018, 4:36

Ja powiem więcej, Novak jest w top 4 a może, jeszcze może być w top 3, przed Samprasem.
Awatar użytkownika
grzes430
Posty: 6861
Rejestracja: 09 sie 2011, 14:08

Re: GOAT - debata

Post autor: grzes430 » 11 sty 2018, 15:15

Rafael Nadal will become greater player than Roger Federer - Toni Nadal reveals why
Spoiler:
https://www.express.co.uk/sport/tennis/ ... ennis-News
MTT:
Tytuły (8): US OPEN 2012 -debel, Sztokholm 2012, Australian Open 2013 - debel, Abu Dhabi 2014, Barcelona 2014, Australian Open 2016 - debel, Marsylia 2018, ATP Finals 2018 - debel

Finały (8): US OPEN 2013, Monte Carlo 2014, Umag 2014, Rotterdam 2015, Sydney 2016, US OPEN 2016 - debel, Winston-Salem 2018, US OPEN 2018 - debel
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65486
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: GOAT - debata

Post autor: DUN I LOVE » 12 sty 2018, 18:44

Rock wyjaśnił temat.

Obrazek

troll tennis
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Emu
Posty: 6091
Rejestracja: 08 cze 2014, 23:50

Re: GOAT - debata

Post autor: Emu » 28 sty 2018, 12:05

Graty Rafa...
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65486
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: GOAT - debata

Post autor: DUN I LOVE » 28 sty 2018, 13:37

Wpis spoko, szkoda tylko, że zabrakło wczoraj (czy dziś rano przed finałem) info, jaką to pipą jest Marin. Przed meczem z Nadalem dużo łatwiej Ci to przychodziło :P

Rok temu byliśmy w tym samym punkcie w ich rywalizacji.

18-14-12
20-16-12;

Novak tylko chwilo został w blokach.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Kiefer
Posty: 3516
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: GOAT - debata

Post autor: Kiefer » 28 sty 2018, 13:52

Ale to nie do Feda będzie należało ostatnie słowo, wydaje mi się, że na tej Australii się zakończy, jego fizyczna forma daje wiele do myślenia, a to początek sezonu, kilka trudniejszych setów po spacerkach w drodze do finału a on oddycha rękawami, siłą woli się jeszcze udało, w dodatku rywal pomógł. Może by tak podziękować należało, sam nie wiem, ale 20 to piękna liczba.
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 7527
Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54

Re: GOAT - debata

Post autor: Rroggerr » 28 sty 2018, 14:02

Chciałem to napisać w wątku AO, ale nie będę psuć radości narzekaniem. Nie, nie skończy się na żadnej Australii, nie ma obecnie w tourze ani jednego zawodnika który w best of five jest w stanie regularnie wyrzucać Fedala w jako takiej formie, co paradoksalnie ten finał świetnie pokazuje. Przyjdzie do Wimbledonu, a tam nie pojawi się nikt inny jak przeciętny Dimitrow, Berdych, Cilic czy inny Querrey albo Sock, i ta forma z Melbourne jak najbardziej wystarczy do klepania tych leszczów. Oczywiście Federer może nie wygra dwóch Szlemów, trzech mastersów i dwóch mocnych 500-tek, ale jego najgroźniejszym rywalem na (szybkim) hardzie i trawie dalej jest 31-letni Nadal, chorwacki Berdych, ew. dwa razy do roku past prime Del Potro i Kyrgios, który w Szlemach się kompletnie nie liczy. Dopóki Roger jako tako jest zdrowy i jako tako gra, to będzie wygrywać, i przecież tak samo było wcześniej, tylko był mocny Djokovic.
GOLDEN ERA OF TENNIS
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości