mtenis.com.pl
https://mtenis.com.pl/

GOAT - debata
https://mtenis.com.pl/viewtopic.php?f=7&t=278
Strona 18 z 39

Autor:  Robertinho [ 13 lis 2017, 16:46 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

DUN I LOVE pisze:
Bez przesady z tym Świętym. :D

Oj tam, pewnie ciemno było, a poza tym to na pewnie nieprawda.

Autor:  Federasta20 [ 13 lis 2017, 17:43 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

Widzę, że nie tylko ja oczekuję powrotu Muroli do naturalnej dyspozycji :ok: Byle tylko nie za często tak grali.

Bazylea, Melbourne, Indian Wells, Miami, Szanghaj - cztery kontynenty, pięć stref czasowych, jeden zwycięzca :]

Autor:  Robertinho [ 13 lis 2017, 17:53 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

Federasta19 pisze:
Widzę, że nie tylko ja oczekuję powrotu Muroli do naturalnej dyspozycji :ok: Byle tylko nie za często tak grali.




Tęsknię za nimi jak za cholerą. No, ale jeśli wyleczy ona dżumę... :]

Autor:  jonathan [ 13 lis 2017, 17:58 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

Robertinho pisze:
Najboleśniejszy rok mojego zainteresowania dyscypliną. :(

Rozumiem. Uszanuję. Uczczę minutą ciszy.

Autor:  Emu [ 13 lis 2017, 19:11 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

A co ma do tego dyspozycja Szkota? Miałby być realnym zagrożeniem dla Nadala? :lol:

Autor:  lake [ 15 lis 2017, 13:42 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

USO 2008 - zapobiegł Rafa Slam. AO 2010 - zdusił w zarodku klasyka. WTF 2010 upuścił sporo krwi Hiszpanowi przed finałem. Chyba nie muszę dodawać czyim łupem padły te turnieje. Całkiem spore zasługi w kontekście GOAT dla Szwajcara ma Sir, a tu zero szacunku. :D

Autor:  Federasta20 [ 15 lis 2017, 14:39 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

Jeszcze wymęczył Rafę na AO 2007 i Gonzalez miał łatwą robotę. Zresztą ta dwójka wyjątkowo rzadko się ostatnio spotykała w WS, bodajże raz w ostatnich 6 sezonach.

Autor:  DUN I LOVE [ 15 lis 2017, 14:43 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

Trochę pisanie pod tezę moim zdaniem, szczególnie o ewentualnym tłumieniu Rafa Slamów w zarodku.

Autor:  Federasta20 [ 15 lis 2017, 18:29 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

Wiadomo, że przerzucać się można we wszystkie strony i obecny układ 19-16-12 jest ładnym tego wypośrodkowaniem.

Autor:  Damian [ 04 gru 2017, 8:58 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

Andre Agassi: Federer to geniusz, który naznaczył sport na zawsze, ale Nadal jest lepszy

Spoiler:


https://sportowefakty.wp.pl/tenis/72490 ... dal-jest-l

Autor:  Kiefer [ 04 gru 2017, 9:29 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

Dał do pieca no ale cóż, swoje argumenty ma, jednak jego opinia na ten temat od dawna jest znana, teraz się po prostu powtórzył, pytanie co na to Novak? :P

Generalnie to zawsze będzie niekończąca się opowieść, a w przyszłości to może Federer będzie ofiarą cudzych rekordów, choć gołym okiem będzie widać, że nie kogoś tak dobrego i wszechstronnego. Dla mnie Federer jest najlepszy przede wszystkim ze względu na unwersalność i wszechstronność, np. Rafa w indoorze to zawodnik 50% słabszy.

Autor:  DUN I LOVE [ 04 gru 2017, 9:52 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

Być może Andre widzi w RF najpoważniejszego rywala Nole i stąd taka zmiana stanowiska, żeby trochę powalczyć psychologicznie w mediach. Tak sobie kreują dla zabawy. :P

Autor:  Mario [ 04 gru 2017, 10:09 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

Nie, to jest akurat kolejny dowód, że te wszystkie legendy nie są żadnymi wyroczniami w tematach tenisowych. Agassi po raz pierwszy coś podobnego palnął kilka lat temu, jeśli nic nie kręcę.

Wystarczy zacytować Krzysia Stanowskiego:
Cytuj:
Osiągnięcia z przeszłości dodają ekspertowi telewizyjnemu wiarygodności wyłącznie w zakresie, w jakim się wypowiada. Nie stanowią jednak jakiegokolwiek dowodu na jego fachowość, bo już w starożytności wiedziano, że dobrze wyćwiczony mięsień dwugłowy to nie to samo co dobrze wyćwiczone zwoje mózgowe. Rzut oka na atlas anatomiczny wyjaśni wątpliwości

Autor:  Żilu [ 04 gru 2017, 16:24 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

Kiefer pisze:
Generalnie to zawsze będzie niekończąca się opowieść, a w przyszłości to może Federer będzie ofiarą cudzych rekordów, choć gołym okiem będzie widać, że nie kogoś tak dobrego i wszechstronnego. Dla mnie Federer jest najlepszy przede wszystkim ze względu na unwersalność i wszechstronność, np. Rafa w indoorze to zawodnik 50% słabszy.

Federer może i zapisał się już w historii, jako najlepszy technicznie i najładniej grający tenisista, ale z tą wszechstronnością to bym się nie zapędzał. Wszechstronność w sensie różnorodności uderzeń i możliwości rozwiązań kortowych w pojedyńczych akcjach - owszem, wszechstronność w sensie umiejętności przystosowania się do warunków na korcie i stylu gry przeciwnika - na pewno nie. Gdyby nie Soderling, Fed skończyłby jak Sampras, a Nadal potrafił go jednak pokonać na Wimbledonie. Jeden Hamburg to za mało i ten fatalny bilans z Rafą na cegle, która stanowi ok. 1/3 sezonu w połączeniu z tym nieszczęsnym Wimbledonem 2008 to największa skaza na karierze Federera, podważająca jego autorytet jako GOAT. Ja wiem, że psychika, że homogenizacja nawierzchni, tylko kogo to będzie obchodzić za kilkanaście lat oprócz grupki świadomych kibiców. Chociaż i tak uważam że najbardziej wrzechstronnym fabsterem jest Djokovic.

Na ten moment dość łatwo obronić tezę że Roger to GOAT, ale wystarczy że Nadal posiedzi trochę na jedynce, powygrywa co ma powygrywać i jeśli zbliży się w szlemach do Federera chociaż na -1, to sprawa nie będzie już tak jednoznaczna. Na dodatek 5 lat to jednak ogromna różnica wieku, mimo ich stylów gry, także być może za jakiś czas trzeba będzie uznać Wujka Toniego za największego wizjonera forumowego, nawet jeżeli to tylko jinx i wyrafinowany trolling :]

A Agassi jak to Agassi, pokorą nie grzeszy więc wiadomo, iż będzie forsował tezę, że najlepszym tenisistą w historii jest zawodnik w pewnym stopniu o zbliżonej do niego charakterystyce gry.

Autor:  Robertinho [ 04 gru 2017, 16:33 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

Też mam wrażenie, że pod względem historyczno-statystycznym, kariera Federera będzie niczym niemal wszystkie wielkie mecze z jego udziałem. Przegrana na ostatniej prostej.

Autor:  DUN I LOVE [ 04 gru 2017, 16:35 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

Chyba chcecie mnie zdołować tego grudnia. :(

Autor:  Emu [ 04 gru 2017, 17:06 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

Jak już padło w poście wyżej o Wujku. Czy on nas opuścił?

Autor:  DUN I LOVE [ 04 gru 2017, 17:09 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

Emu pisze:
Jak już padło w poście wyżej o Wujku. Czy on nas opuścił?


Nom. Ostatnia rejestracja ponoć 8 września. Tęsknisz?

Autor:  Emu [ 04 gru 2017, 17:17 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

Jeszcze jak...

Autor:  DUN I LOVE [ 04 gru 2017, 17:33 ]
Tytuł:  Re: GOAT - debata

Obawiam się, że wszystko poszło o 1 szlem za daleko. :(

Obrazek

Strona 18 z 39 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/