O nawierzchniach...

Obrazek
Awatar użytkownika
Brzydal
Posty: 197
Rejestracja: 07 lip 2012, 22:33

Re: O nawierzchniach...

Post autor: Brzydal » 23 mar 2017, 13:02

Mario pisze:To co Ty nam podajesz to court pace (oczywiście, że pomiary robione na miejscu, bo przecież nie zmierzysz tego sprzed TV), który podaje jedynie szybkość nawierzchni.
Nieprawda. Metodyka pomiarowa uwzględnia kozioł piłki...
Obrazek
Mario pisze:To co Ty nam podajesz to court pace (oczywiście, że pomiary robione na miejscu, bo przecież nie zmierzysz tego sprzed TV), który podaje jedynie szybkość nawierzchni. Ja staram się przekazać, że przy wskaźniku powiedzmy 33, rzeczywista szybkość gry będzie inna w dżungli amazońskiej, wysokich górach i u mnie przed domem.
Skoro pomiary są robione na korcie danego turnieju to co mają do tego inne warunki geograficzne?

Czy zapoznałeś się z metodyką pomiarową przedstawioną na stronie ITF?
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23921
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: O nawierzchniach...

Post autor: Mario » 23 mar 2017, 15:36

M270 pisze:[ Nieprawda. Metodyka pomiarowa uwzględnia kozioł piłki...
Prawdopodobnie na zasadzie wyższy kozioł = wolniejszy kort, to by nawet tłumaczyło dlaczego Madryt ma niższy wskaźnik od Monte Carlo...
M270 pisze:Czy zapoznałeś się z metodyką pomiarową przedstawioną na stronie ITF?
Tym co wrzuciłeś kilka postów temu? Przejrzałem, co w związku z tym?

Sorry, że pytaniem na pytanie, ale jak wytłumaczysz, że według danych, które wrzucasz Monte Carlo jest szybsze od Madrytu, Kanada od Cincinnati, Miami niewiele różni się od wspomnianego Cinci itd. Bo dla mnie to ewidentnie dowodzi, że ludzie odpowiedzialni za to pominęli czynniki geograficzne, których wpływ po prostu bardzo ciężko zmierzyć (wysokość, wilgotność). Nawet w tym wzorze nie ma żadnych symboli odnośnie powyższego.

Piłek pewnie też używali tych samych, żeby zachować jakąś obiektywność pomiaru.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Brzydal
Posty: 197
Rejestracja: 07 lip 2012, 22:33

Re: O nawierzchniach...

Post autor: Brzydal » 23 mar 2017, 15:55

Mario pisze:Sorry, że pytaniem na pytanie, ale jak wytłumaczysz, że według danych, które wrzucasz Monte Carlo jest szybsze od Madrytu, Kanada od Cincinnati, Miami niewiele różni się od wspomnianego Cinci itd. Bo dla mnie to ewidentnie dowodzi, że ludzie odpowiedzialni za to pominęli czynniki geograficzne, których wpływ po prostu bardzo ciężko zmierzyć (wysokość, wilgotność). Nawet w tym wzorze nie ma żadnych symboli odnośnie powyższego.
Mylisz porównywanie nawierzchni samych w sobie z porównywaniem jakie tempo gry "oferuje" dany kort w danym turnieju (i to ostatnie jest istotne).
Gdyby wzory wprowadzały współczynniki korygujące wynikające z wysokości, ciśnienia etc. to ostateczny wynik umownego parametru "pace" dotyczyłby tylko kortu.

Dokładniej rzecz ujmując dostajesz wartość "tempa" (bo w zasadzie tak brzmi tłumaczenie słowa "pace") jaki kort centralny danego turnieju oferuje ergo wartość uwzględniającą nawierzchnię, warunki geograficzne (w większym lub mniejszym stopniu o czym napisałem wyżej - długość odcinka pomiarowego) dla nowych piłek (napisałem nowych gdyż wilgotność będzie miała większy wpływ wraz z długością wymian).

I przedstawianie umownego parametru "pace" w taki sposób ma właśnie sens bo przeliczanie go na warunki normalne/standardowe jak na przykład dla produkcji gazów etc. jest bez sensu właśnie przez różnice wynikające z lokalizacji kortu.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23921
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: O nawierzchniach...

Post autor: Mario » 23 mar 2017, 16:05

M270 pisze:Mylisz porównywanie nawierzchni samych w sobie z porównywaniem jakie tempo gry "oferuje" dany kort w danym turnieju (i to ostatnie jest istotne).
Rzeczywiście, mylę. Mój pierwszy post w tej sprawie.
Mario pisze:Stąd Miami może mieć i szybszą nawierzchnię, ale w Madrycie gra się jednak szybciej.
Dzięki za zmarnowanie kilkunastu minut z życia.

E: Chyba nie zrozumiałem. Istotne jest to jak szybko gra się na danym korcie (bo to ma wpływ na wynik meczu), a nie pace, z którego na dobrą sprawę nic nie wynika.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64707
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: O nawierzchniach...

Post autor: DUN I LOVE » 23 mar 2017, 16:07

Mario pisze: Dzięki za zmarnowanie kilkunastu minut z życia.
Robertinho zmarnował chyba z 17 lat, więc nie przesadzaj.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Brzydal
Posty: 197
Rejestracja: 07 lip 2012, 22:33

Re: O nawierzchniach...

Post autor: Brzydal » 23 mar 2017, 16:13

Mario pisze:Istotne jest to jak szybko gra się na danym korcie (bo to ma wpływ na wynik meczu), a nie pace, z którego na dobrą sprawę nic nie wynika.
Nie wierzę, że stoisz na stanowisku, że to jak się gra można sprowadzić do szybkości piłki, a na przykład to w jaki sposób nawierzchnia przekłada się na odskok (co uwzględnia parametr "pace") piłki już nie...
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23921
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: O nawierzchniach...

Post autor: Mario » 23 mar 2017, 16:22

Szybkość, odskok itp., to wszystko wpływa na realne warunki gry (stąd trawa, mimo że coraz wolniejsza wciąż w jakimś tam stopniu premiuje ofensywną grę), pace co najwyżej coś nam przybliża. Takie jest moje stanowisko.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Brzydal
Posty: 197
Rejestracja: 07 lip 2012, 22:33

Re: O nawierzchniach...

Post autor: Brzydal » 23 mar 2017, 16:34

Mario pisze:...pace co najwyżej coś nam przybliża.
Tylko jest to brzmienie jakże odmienne od wcześniejszego...
Mario pisze:...to ma wpływ na wynik meczu), a nie pace, z którego na dobrą sprawę nic nie wynika.
Pozwól więc, że dysputę zakończę poniższym...

W żadnej z wypowiedzi nie forsowałem idei jakoby wskaźnik "pace" był cudem potrafiącym odzwierciedlić wszystkie składowe przekładające się na grę w formie pojedynczej wartości - i bazując na moich doświadczeniach z modelowaniem, sieciami neuronowymi itp. nawet bym nie próbował czegoś takiego tworzyć. Takie próby najczęściej i tak sprowadzają się do przypisania umownych wartości dla poszczególnych składowych przez co sam wynik jest subiektywną wizją projektanta.
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16277
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: O nawierzchniach...

Post autor: Robertinho » 23 mar 2017, 16:53

DUN I LOVE pisze:
Mario pisze: Dzięki za zmarnowanie kilkunastu minut z życia.
Robertinho zmarnował chyba z 17 lat, więc nie przesadzaj.
Dobry humor po odświeżeniu sobie osiągnięć Bernarda?
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64707
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: O nawierzchniach...

Post autor: DUN I LOVE » 23 mar 2017, 20:30

Skojarzenie.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: O nawierzchniach...

Post autor: Lucas » 19 cze 2017, 15:33

“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Artras
Posty: 1159
Rejestracja: 09 lis 2012, 16:53

Re: O nawierzchniach...

Post autor: Artras » 09 lip 2017, 16:23

Gilles Muller skrytykował organizatorów Wimbledonu. "To najwolniejsze korty trawiaste, na jakich grałem"
Gilles Muller jest kolejnym tenisistą, który wyraził swoje niezadowolenie wobec organizatorów Wimbledonu. Luksemburczyk wyjawił, że korty, jakie przygotowali na tegoroczną edycję zmagań w Londynie, są zbyt wolne.
W tym roku organizatorzy Wimbledonu muszą się mierzyć z dużą krytyką ze strony tenisistów. Uczestnicy londyńskiego turnieju narzekają przede wszystkim na jakość nawierzchni, zwłaszcza na bocznych kortach. Gillesowi Mullerowi nie podoba się jednak co innego. Luksemburczyk stwierdził, że korty Wimbledonu są w tym roku zbyt wolne.
- To najwolniejsze korty trawiaste, na jakich grałem - powiedział po zwycięstwie 7:6(5), 7:5, 6:4 z Aljazem Bedene w III rundzie.
Opierający swój tenis na potężnym serwisie i znakomitej grze przy siatce Luksemburczyk chciałby, aby wimbledońska trawa była szybsza. Zwłaszcza że w 1/8 finału, w poniedziałek, czeka go mecz z mistrzem defensywy Rafaelem Nadalem.

Mulller ma miłe wspomnienia z meczów z Nadalem w Wimbledonie. W II rundzie w 2005 roku pokonał Hiszpana 6:4, 4:6, 6:3, 6:4. To jego jedyna wygrana z Hiszpanem w sześciu pojedynkach.

- Pokonałem go w 2005 roku, ale od tego czasu on poprawił swoją na trawie. Jest przecież dwukrotnym mistrzem Wimbledonu - przyznał z uśmiechem. - Zagrałem z nim też w 2011 roku. Przegrałem 6:7(6), 6:7(5), 0:6, ale w pierwszej partii miałem setbola, a w tie breaku drugiej mini przełamanie.
- Wiem, że moje zwycięstwo byłoby wielkim szokiem, ale sądzę, że mogę pokonać Rafę. Gdybym myślał inaczej, nie wychodziłbym na kort. Jednak Rafa wygląda dobrze i nie ma żadnych kłopotów zdrowotnych - dodał.

Muller został pierwszym w historii reprezentantem swojego kraju, który dotarł do 1/8 finału Wimbledonu. - Za każdym razem, kiedy wychodzę na kort, robię jakąś historyczną rzecz dla tenisa w Luksemburgu - zauważył.

Poniedziałkowy mecz Mulllera z Nadalem został wyznaczony na korcie numer 1 jako drugi mecz dnia od godz. 14:00 czasu polskiego.
https://sportowefakty.wp.pl/tenis/69808 ... rty-trawia
Awatar użytkownika
Nomader
Posty: 226
Rejestracja: 05 kwie 2015, 23:29

Re: O nawierzchniach...

Post autor: Nomader » 16 lip 2017, 23:23

Mam nadzieję że nie będzie mi dane dożyć czasów, jeszcze wolniejszych kortów centralnych ważnych turniejów niżeli tegoroczny Wimbiedon.
MOCNJIEJSZYBCIEJGŁĘBIEJ
Awatar użytkownika
jowy
Posty: 1368
Rejestracja: 04 wrz 2011, 17:45

Re: O nawierzchniach...

Post autor: jowy » 02 lis 2017, 18:19

Obrazek

Wszystko wolniejsze w tym roku poza MC.
jonathan
Posty: 6051
Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49

Re: O nawierzchniach...

Post autor: jonathan » 02 lis 2017, 18:34

Hurr durr, przecież Paryż w tym roku wreszcie z ludzką nawierzchnią i ten spisek w ATP, przez który mamy Rafole i Murole, a Federer i Mahut mają zapasy w błocie.

A nie, czekaj...
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 7471
Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54

Re: O nawierzchniach...

Post autor: Rroggerr » 02 lis 2017, 19:13

jonathan pisze:Hurr durr, przecież Paryż w tym roku wreszcie z ludzką nawierzchnią i ten spisek w ATP, przez który mamy Rafole i Murole, a Federer i Mahut mają zapasy w błocie.

A nie, czekaj...
Z tych statystyk wynika, że Paryż od dwóch lat wreszcie z ludzką nawierzchnią, bo w 2015 roku to było poniżej 30.
GOLDEN ERA OF TENNIS
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23921
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: O nawierzchniach...

Post autor: Mario » 02 lis 2017, 20:05

jonathan pisze:Hurr durr, przecież Paryż w tym roku wreszcie z ludzką nawierzchnią i ten spisek w ATP, przez który mamy Rafole i Murole, a Federer i Mahut mają zapasy w błocie.

A nie, czekaj...
Widzę, że usilnie próbujesz, ale nie, nie zniżę się do dyskutowania z Tobą o tenisie. Choć o tych wskaźnikach już chyba kiedyś coś pisałem, jeśli dobrze kojarzę.

No chyba, że źle zinterpretowałem intencje i tak sobie tylko podszczypujesz. To nawet fajne jest, od święta zabawne, tylko w pewnym momencie przestanę reagować i nie chciałbym by było Ci przykro.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
jonathan
Posty: 6051
Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49

Re: O nawierzchniach...

Post autor: jonathan » 02 lis 2017, 20:29

Mario pisze:Widzę, że usilnie próbujesz, ale nie, nie zniżę się do dyskutowania z Tobą o tenisie. Choć o tych wskaźnikach już chyba kiedyś coś pisałem, jeśli dobrze kojarzę.

No chyba, że źle zinterpretowałem intencje i tak sobie tylko podszczypujesz. To nawet fajne jest, od święta zabawne, tylko w pewnym momencie przestanę reagować i nie chciałbym by było Ci przykro.
Eks di.

Ale podszczypuję, bo czasem już mnie nudzi odpisywanie na różne bajki, więc zostaje szczypta ironii.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64707
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: O nawierzchniach...

Post autor: DUN I LOVE » 15 paź 2018, 18:14

Wskaźniki nawierzchni turniejów masters-1000.

2015:
Spoiler:

2016:
Spoiler:

2017:
Spoiler:

2018 (bez Bercy):
Spoiler:
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Federasta20
Posty: 4078
Rejestracja: 08 wrz 2011, 17:07

Re: O nawierzchniach...

Post autor: Federasta20 » 15 paź 2018, 18:48

Coraz wolniej.

To 29.9 w Paryżu 2015 to żart?
Bilans na Wimbledonie: 10-0

2017 - zwycięstwo

1R - d. Arti 5-7 6-4 6-3 6-4
2R - d. Mario 6-3 1-6 7-6(5) 7-6(2)
QF - d. Saboteur 3-6 7-6(4) 7-6(3) 7-6(4)
SF - d. Wąski 6-3 7-5 3-6 7-5
F - d. Ranger 6-3 6-1 6-4

2018 - zwycięstwo
1R - d. Jacuszyn 6-1 6-7(5) 6-3 6-4
2R - d. The Djoker 6-4 6-3 7-5
QF - d. Kurcaczeudo 5-7 6-7(4) 6-3 7-5 7-5
SF - d. Lucas 6-4 3-6 7-6(7) 3-6 10-8
F - d. Razing 6-2 6-2 7-6(3)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość