Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Obrazek

Oczko Rogera - kiedy celebra?

US Open 2018
1
20%
Australian Open 2019
2
40%
Wimbledon 2019
0
Brak głosów
Później (kiedy?)
0
Brak głosów
Nigdy
2
40%
 
Liczba głosów: 5
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15366
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Barty » 06 kwie 2017, 11:24

http://tennismash.com/2017/04/06/quiz-m ... r-federer/

Kto da radę dojść do PeRFection? Mi się udało, ale fartem, bo jedno strzelałem. :P
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64620
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: DUN I LOVE » 06 kwie 2017, 12:21

You got 10 of 10 right
Przy Moyi chwilę się zastanowiłem.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15366
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Barty » 06 kwie 2017, 12:32

Nie spoileruj. :D
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15366
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Barty » 16 kwie 2017, 0:35

Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15366
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Barty » 16 kwie 2017, 16:36

Roger wątpi, aby wystąpił w Genewie.

http://www.tennisworldusa.org/news/news ... -so-well-/
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64620
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: DUN I LOVE » 02 maja 2017, 21:41

SABR na bankiecie.
Spoiler:
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15366
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Barty » 02 maja 2017, 23:38

Ktoś może podebrać na awatar...

Obrazek
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64620
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: DUN I LOVE » 05 maja 2017, 19:22

:kocham:

Obrazek
relatably.com
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Joao
Posty: 6462
Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Joao » 06 maja 2017, 8:27

No to teraz, żeby utrwalić wrażenie z początku sezonu, trzeba Rafę upokorzyć na RG hahaha
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15366
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Barty » 14 maja 2017, 23:14

Na fb Roger wstawił zdjęcie w tym tygodniu z treningu na hardzie w Dubaju. Myślę, że szanse, iż wystąpi na RG są jednak niewielkie.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23913
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Mario » 14 maja 2017, 23:20

Gość, który przez pierwsze miesiące sezonu robił na kortach co chciał i teoretycznie ma szansę na klasyka, wycofujący się z turnieju wielkoszlemowego bez żadnego powodu, będzie kolejnym dowodem na piękno tych rozgrywek.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64620
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: DUN I LOVE » 14 maja 2017, 23:22

Powód jest zasadniczy. Ten turniej wbija się klinem w jego plan przygotowań pod turnieje absolutnie priorytetowe (Wimbledon, US Open). Słucha ciała, odpoczywa i celuje w pojedyncze, kluczowe dla niego turnieje. Wycieczka do Paryża jest moim zdaniem bez sensu.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23913
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Mario » 14 maja 2017, 23:26

Dla mnie występ w turnieju wielkoszlemowym raczej bez sensu nie jest, zwłaszcza jeśli wygrało się pierwszy taki turniej w sezonie.

Inaczej, dość groteskowo wygląda wycofanie z powodu braku realnych szans na zwycięstwo w przypadku człowieka, który wyznaje zasadę, że nigdy nie kreczuje, bo na korcie może zdarzyć się wszystko. A to w RG jest inaczej, tu już wszystko jest pewne? Wylot wszystkich najlepszych niemożliwy?
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64620
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: DUN I LOVE » 14 maja 2017, 23:28

Nie wiem no, 36 lat jednak zaraz będzie miał, a RG bez żadnego przetarcia to strata czasu. Nawet jeżeli coś tam zagra, to i tak świata przed La Decimą nie uratuje.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23913
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Mario » 14 maja 2017, 23:34

On nie ma świata ratować, on ma sobie nie robić jaj i zagrać w Szlemie, skoro zdrowie mu na to pozwala. Nie chcę głosić jakichś populistycznych haseł, więc nie będę rozwijał.

Zresztą, ja od niego nie wymagam wielkich przygotowań, ma prawo mieć sezon na cegle wiadomo gdzie, tak jak kilku innych zawodników. Nie wiem, niech weźmie dzikusa do Genewy i coś tam sobie poodbija albo przyjedzie trzy dni wcześniej do Paryża i tam rozpocznie przygotowania. Wszystko jedno, ale na miejscu kibiców wycofanie z powodu innych priorytetów trochę by mnie rozczarowało...
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64620
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: DUN I LOVE » 14 maja 2017, 23:36

Zdecydowanie wykluczył WC do Genewy.

Szoker od PCB:
http://www.menstennisforums.com/2-gener ... busta.html
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23913
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Mario » 14 maja 2017, 23:40

Ciekawe co mu wujek za to obiecał. W sumie 2 tygodnie do startu zostały, trzeba zacząć wchodzić do głowy wszystkim dookoła i szerzyć propagandę pt. "Sympatyczny tenisista z Jajorki wcale nie jest faworytem RG".
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15366
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Barty » 14 maja 2017, 23:42

Osobiście jestem podobnego zdania do Mario, że bez kontuzji jednak powinien chociaż się pojawić dla przyzwoitości, czyli kibiców (i pewnie sponsorów). Choć zapewne przed takimi postaciami to firmy ganiają, a gwiazdy stawiają im warunki, a nie na odwrót.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64620
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: DUN I LOVE » 14 maja 2017, 23:45

Ale dla jakiej przyzwoitości? Myśli o trawie/hard, ma ten turniej gdzieś, więc jak ma przyjechać i stać na środku kortu, to nie ma to nic wspólnego z przyzwoitością. Jak ma tu grać, to moim zdaniem powinien normalnie rywalizować, a wtedy (przy normalnym losowaniu) skończy się na co najmniej QF, a to już 1,5 tygodnia orania minimum. Stuttgart, Halle i Wimbledon za pasem.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23913
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Mario » 14 maja 2017, 23:52

Proponuję w takim razie, żeby tenisiści zaczęli planować swoje starty niczym bokserzy. Kilka występów w roku, tylko w najbardziej odpowiadających im warunkach poprzedzone odpowiednimi przygotowaniami. Fajne rozgrywki będziemy wtedy mieli, tzn. będziecie mieli.

tak, wiem że większość tych journeymanów gra tylko i wyłącznie dla kasy, użytkowniku, który chce błysnąć.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
ODPOWIEDZ