Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Obrazek

Oczko Rogera - kiedy celebra?

US Open 2018
1
20%
Australian Open 2019
2
40%
Wimbledon 2019
0
Brak głosów
Później (kiedy?)
0
Brak głosów
Nigdy
2
40%
 
Liczba głosów: 5
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64704
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: DUN I LOVE » 25 mar 2018, 6:16

Szanghaj to pewnie będzie uzależniony od występu w letnich turniejach (w międzyczasie jest Laver Cup).

Czytam ważne rozważania na temat Rotterdamu i tego, że to był błąd - powiem wam, że gdybym był na miejscu Rogera, zrobiłbym dokładnie to samo. W tamtym momencie przecież Nadal wydawał się być gotowy do powrotu w Acapulco, świeżo po AO wizja obrony sunshine double wydawała się mało prawdopodobna. Start w Holandii, jeżeli czuł się dobrze po względem fizycznym, jak najbardziej miał sens (tym bardziej, że przecież odpuścił później Dubaj).

Uzyskanie/obrona "1" w marcu to było bardzo trudne zadanie, a tak chociaż te 6 tygodni wpadło.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Federasta20
Posty: 4078
Rejestracja: 08 wrz 2011, 17:07

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Federasta20 » 25 mar 2018, 8:58

Ciekawa zależność: zawsze gdy Federer wygrywa w Melbourne to Ferrari również triumfuje, kiedy tam zaczynają sezon. A gdy przegrywa to i Ferrari przegrywa.

Jeszcze wczoraj wszyscy byli pewni, że w kwiecień wkroczymy z Federerem i Hamiltonem jako liderzy, sporo potrafi zmienić 12 godzin.
Bilans na Wimbledonie: 10-0

2017 - zwycięstwo

1R - d. Arti 5-7 6-4 6-3 6-4
2R - d. Mario 6-3 1-6 7-6(5) 7-6(2)
QF - d. Saboteur 3-6 7-6(4) 7-6(3) 7-6(4)
SF - d. Wąski 6-3 7-5 3-6 7-5
F - d. Ranger 6-3 6-1 6-4

2018 - zwycięstwo
1R - d. Jacuszyn 6-1 6-7(5) 6-3 6-4
2R - d. The Djoker 6-4 6-3 7-5
QF - d. Kurcaczeudo 5-7 6-7(4) 6-3 7-5 7-5
SF - d. Lucas 6-4 3-6 7-6(7) 3-6 10-8
F - d. Razing 6-2 6-2 7-6(3)
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64704
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: DUN I LOVE » 09 maja 2018, 23:27

Temat o Madrycie, a komentarze pod spodem mówią za tysiąc słów. :)
http://www.atpworldtour.com/en/news/fed ... head-polls
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
lake
Posty: 6575
Rejestracja: 19 kwie 2012, 10:51

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: lake » 10 maja 2018, 0:25

Może, ale może też ból tyłka w tysiącu językach. :P
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500:W Halle '18 F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Barty » 14 cze 2018, 23:56

Trochę odświeżymy temat (przy okazji nowa ksywka wpadła).
After Dr Ivo's defeat in s'Hertogenbosch earlier this week, Federer is now the oldest dude in the top 100. At the 2nd position of the ranking and maybe 1st at the end of the week, it's quite a special situation.

Oldesterer is also the 4th oldest in the top 500 and 8th oldest in the top 1000.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64704
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: DUN I LOVE » 17 lip 2018, 15:37

Ciekawe, czym spowodowane było to zachowawcze podejście do przygotowań w trakcie przerwy. Może jakaś kontuzja albo po prostu organizm domagał się totalnego resetu po 1,5 roku grania.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Barty » 17 lip 2018, 20:18

To jest jakaś oficjalna informacja z tym odpuszczeniem treningów w trakcie sezonu ceglanego?
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64704
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: DUN I LOVE » 17 lip 2018, 21:18

Nie, spekulacje raczej i ta trochę sugerująca to wypowiedź RF z Halle.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Kiefer
Posty: 3379
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Kiefer » 17 lip 2018, 21:42

Federer sam powiedział, że treningami dla niego były starty w Stuttgarcie i w Halle, co oznacza, że wcześniej nie specjalnie latał z rakietą. Dlaczego? Czy po prostu uznał, że to wystarczy ale się przeliczył, czy może dlatego, bo nie mógł trenować? Gdzieś tam dochodziły głosy o rzekomej kontuzji, ale ile w tym prawdy, nawet jeśli to z wiadomych względów nic nie powiedział, może z czasem się dowiemy, sytuacja jednak dosyć dziwna, bo niby czemu miałby zmienić coś co rok temu tak dobrze zafunkcjonowało...
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64704
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: DUN I LOVE » 17 lip 2018, 21:46

Nie no, bądźmy poważni. Chyba w dzisiejszym świecie żaden wirtuoz nie podszedłby do tego w ten sposób, że kilkanaście dni treningi zaprowadzi go do wielkoszlemowego raju. Może po prostu koniec cyklu.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Kiefer
Posty: 3379
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Kiefer » 18 lip 2018, 5:31

Zgadzam się, więc pozostaje brak motywacji albo sprawy zewnętrzne.
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16277
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Robertinho » 18 lip 2018, 8:45

Przecież plotki, że stan Dziadzi po IW był co najmniej nędzny, pojawiły się niemal od razu. Jeśli rzeczywiście trenował mniej przed Wimbledonem, to albo nie był w stanie, albo takie były zalecenia lekarzy. Normalna sprawa w tym wieku, jeśli Fed chce przez te ostatnie sezony jeszcze coś wygrać, skupienie się na pojedynczych turniejach jest nieuniknione. O ile organizm w ogóle pozwoli na snucie takich planów.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64704
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: DUN I LOVE » 18 lip 2018, 8:53

On sam przyznał po porażce w Miami z Kokkiem, że czuł się fatalnie w ostatnich dniach.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16277
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Robertinho » 18 lip 2018, 8:56

Chyba pora zmieć ankietę. Pytamy o "RF21", "Final Slam", lub coś w tym stylu?
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64704
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: DUN I LOVE » 18 lip 2018, 9:00

Edytowałem.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Kiefer
Posty: 3379
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Kiefer » 18 lip 2018, 10:13

Dziad podczas turnieju w IW fizycznie wyglądał słabo, ale to było raczej przemęczenie organizmu, nie było widać po nim by zmagał się z jakimkolwiek dyskomfortem, tak jak choćby w Montrealu przed rokiem.

Nie mam pojęcia jaką opcję wygrać, wygrać będzie ciężko, ale jeszcze że dwie okazje powinien sobie dać w tym sensie, że przygotuje dobrą formę.
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Barty » 27 sie 2018, 14:58

Dobrze kojarzę, że Roger w Cincy poniósł dopiero druga porażkę bez ugrania seta od AO17?
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64704
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: DUN I LOVE » 27 sie 2018, 14:59

Tak.

Kanada17 i Cincy18.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Barty » 22 wrz 2018, 10:00

Roger Federerer rozważa występy na kortach ziemnych w przyszłym sezonie. "Do końca roku podejmę decyzję"
Spoiler:
https://sportowefakty.wp.pl/tenis/77849 ... e-do-konca
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Kiefer
Posty: 3379
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Jestem legendą. Roger Federer: droga ku chwale.

Post autor: Kiefer » 22 wrz 2018, 10:27

Cóż, wpływu na AO czy Indian Wells to mieć nie będzie, ale dalszą część sezonu może i pewnie będzie mieć. Z drugiej strony jak ma grać tak jak przez ostatnie pół roku to nie ma większego znaczenia czy zdecyduje się na grę na kortach ziemnych czy nie, bo na pozostałych nawierzchniach i tak nie będzie się liczył.

Mimo wszystko na takim RG nawet bym go zobaczył, ale jak zaplanować wtedy kalendarz?

Australian Open, Indian Wells, Madryt/Rzym, French Open, Halle(a może też olać?), Wimbledon, Cinncinati, US Open, Szanghaj, Bazylea, WTF (w razie awansu).
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość