Doping. Nie tylko o tenisie.

Obrazek
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65487
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: DUN I LOVE » 08 mar 2016, 23:48

Ale opcji z Federerem nie dopuszczasz do siebie?
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16415
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: Robertinho » 08 mar 2016, 23:59

Raczej nie widzę żadnych podstaw posądzać gościa, który od 6 lat przegrał chyba wszystkie długie i stykowe mecze z resztą fabsterów i na korcie przebiega dość śmiechowe dystanse, na cegle od lat nie istnieje, a po pięciosetówce zwykle obrywa w kolejnym meczu również od paru ładnych sezonów. Oczywiście można się dziwić, że ktoś jest sprawny mając 35 wiosen, mnie to nie dziwi, znam kilku biegaczy w tym wieku i nie przewracają się ze starości, przeciwnie, leją młodych aż miło. A jadą tylko na magnezie z b6 i podobnych preparatach
Podejrzenia budziło, że nie ma kontuzji(chociaż miał), teraz budzi, że wreszcie ma poważną. Nie mówiąc o tym, że mówimy o największym obok Murray'a orędowniku testów, kontroli, paszportów biologicznych itp w całym środowisku tenisowym.

Jak bierze, niech się nim zajmą Zbyszek z Mariuszem w każdym razie, w skarpetkach puścić.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65487
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: DUN I LOVE » 09 mar 2016, 0:09

Robertinho pisze:Nie mówiąc o tym, że mówimy o największym obok Murray'a orędowniku testów, kontroli, paszportów biologicznych itp w całym środowisku tenisowym.
Winokurow jeszcze.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16415
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: Robertinho » 09 mar 2016, 0:15

Lepiej się czujesz po tego typu wpisach? Trawa zieleńsza, niebo bardziej błękitne, noc jaśniejsza, ból istnienia mniej doskwiera?
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65487
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: DUN I LOVE » 09 mar 2016, 0:23

W żaden sposób nie wpływają na moje samopoczucie. ;-) Mam obojętny stosunek do tego wszystkiego, co pisałem u Szarapowej, więc tak sobie tylko spamuję.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16415
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: Robertinho » 09 mar 2016, 0:25

Czy spamowanie(dobrze przynajmniej, że przestałeś to uważać za trolling)jest dla Ciebie wyrafinowaną formą masochizmu, czy też czerpiesz jednak z tego jakiś rodzaj satysfakcji?
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
matek20
Posty: 1856
Rejestracja: 26 sty 2014, 16:21

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: matek20 » 09 mar 2016, 17:44

Robertinho pisze: Nie mówiąc o tym, że mówimy o największym obok Murray'a orędowniku testów, kontroli, paszportów biologicznych itp w całym środowisku tenisowym.
To nic nie znaczy. Takie FAB4 zarobiło miliony, osiągnęło masę sukcesów i dobrze wiedzą, że nigdy nie wpadną, bo ucierpiałby wizerunek ATP. Sam jakbyś miał miliony na koncie, miliony fanów, masę trofeów to byś mógł śpiewać, że chcesz paszportów biologicznych, bo wiedziałbyś że wyrobiłeś tak wielką markę, ze żadne koksowanie nie wyjdzie na jaw. A jak się mówi o paszportach biologicznych to ludzie nagle "o, jak tak mówi to na pewno jest czysty i nie bierze"

Oczywiście to nie znaczy, że Federer czy reszta bierze, tylko mówię, że FAB4 zbyt wiele osiągnęło, żeby po latach okazało się że to wszystko było jednym wielkim fałszem, które oglądało miliony ludzi(oczywiście jeśli koksują. Ja akurat uważam że wszyscy koksują).

A że z Sharapovą wyszło na jaw. No cóż, musiała komuś najwyraźniej podpaść. W ogóle Rosja ma przesrane, ciągle tylko ich łapią na dopingu :D
Turnieje MTT
2016: Monte Carlo W, Winston-Salem F

Czy rok 2019 będzie jeszcze większym cyrkiem niż 2017 i 2018 ?
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16415
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: Robertinho » 09 mar 2016, 18:27

Jakoś takiego Armstronga się w końcu udało capnąć i wiele innych gwiazd sportu. A Szarapowa była największą obok RF i SW machiną marketingową tych rozgrywek. Także poczekajmy z tą bezkarnością.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Wujek Toni
Posty: 4738
Rejestracja: 19 lip 2011, 18:17

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: Wujek Toni » 09 mar 2016, 21:26

A Armstronga nie złapali przypadkiem po zakończeniu kariery? Dużo łatwiej łowi się emerytów, bo straty finansowe i wizerunkowe są jednak wyraźnie mniejsze.
"Zabrałem kiedyś Rafaela wraz z Pico Monaco na ryby. Pamiętam, że chłopcy niezwykle radowali się na myśl o spędzeniu w taki sposób tamtego poranka - lato miało się już ku końcowi i była to jedna z ostatni okazji, by złowić kilka moren przed zamknięciem sezonu. Przypominam sobie bardzo dokładnie moment, gdy Rafael próbował po raz pierwszy zarzucić swoją wędkę , siedząc na skraju barki. Samą czynność wykonał nienagannie - widać było gołym okiem, że chłopak ma do wędkarstwa talent i czerpie z niego wielką przyjemność. Mimo to nie omieszkałem zbliżyć się do mojego bratanka, po czym chwyciłem go dosyć łagodnie, acz pewnie za muskularne prawe ramię, którym to przed chwilą zarzucił energicznie żyłkę wraz ze spławikiem i rzekłem: 'Którą ręką Cię uczyłem?'" Toni Nadal, Życie moje
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16415
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: Robertinho » 09 mar 2016, 21:31

Razem z nim skasowali de facto cały peleton, w tym tłum aktywnych zawodników, dyrektorów sportowych, "lekarzy". Da się, tylko w sprawę muszą wejść urzędnicy państwowi, z uprawnieniami śledczymi i prokuratorskimi. #Ziobrozajmijsiętenisem
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65487
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: DUN I LOVE » 09 mar 2016, 21:41

Wujek Toni pisze:A Armstronga nie złapali przypadkiem po zakończeniu kariery? Dużo łatwiej łowi się emerytów, bo straty finansowe i wizerunkowe są jednak wyraźnie mniejsze.
Przynajmniej mamy gwarancje, że Fed jeszcze trochę pogra.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16415
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: Robertinho » 09 mar 2016, 22:58

Napisał z małpim uśmiechem, czekając na moją reakcję.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65487
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: DUN I LOVE » 09 mar 2016, 23:03

:ok:
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Nomader
Posty: 226
Rejestracja: 05 kwie 2015, 23:29

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: Nomader » 12 mar 2016, 23:24

Ciekawy jestem jaki zakazany już zapewne anabolik zażywał Ferrer w ostatnich latach. Oby kiedyś wyszło na jaw to czym się wspomagał od A do Z. Ta niby jego kotuzja i ogromy spadek formy mi śmierdzi na kilometr. W sumie szkoda że ta cała WADA jest 9 lat w tyle, za koncernami farmaceutycznymi i innymi wynalazcami.
MOCNJIEJSZYBCIEJGŁĘBIEJ
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: Hankmoody » 12 mar 2016, 23:39

Ferrer z tego co sobie przypominam pali papierosy (w sporej ilości),które zdecydowanie wydolności nie podnoszą, więc nie zdziwilbym się gdyby był czysty.
Pytanie co zażywa terminator z Belgradu, bo nikt mi nie wmówi że ta metamorfoza to przez odstawienie glutenu.
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: Hankmoody » 16 mar 2016, 15:18

Nomader, ale nie krępuj się, tu są sami swoi.
"Ferrer czysty nie będzie tak czy owak bo pali przecież fajki. On jechał na dopingu latami 2012-2015 to ordynarna jazda na koksie, człeku te brednie o dopingu Djokovica można między bajki włożyć. Przykro mi'
że twierdzę że jeden koksuje a drugi nie, cóż jednego wielbię a drugi jest mi podejrzany. Doping + pety to też doping."
Odpisalem Ci na publicznym forum, to jedzmy dalej.
Ja w czystość Novaka nie wierzę, tak samo jak Rafy choć jego tenis potrafilem znieść.
Czas pokaże.
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11935
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: Lucas » 16 mar 2016, 16:01

Zabawne, że podpis Nomadera tak znakomicie odnosi się do Ferrera, którego tak bezpardonowo opluł.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16415
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: Robertinho » 16 mar 2016, 18:31

Ja tylko mam nadzię, że z tym Del Moralem to były plotki. Bo ten doktorek zajmował się tylko i wyłącznie koksowaniem sportowców i dostał dożywotniego bana we wszystkich dyscyplinach.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23978
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: Mario » 18 kwie 2016, 18:00

Tak w ogóle, to jak odnosicie się do licznych komentarzy Murray'a (np. http://sportowefakty.wp.pl/tenis/594963 ... uja-doping) na temat dopingu? Dla mnie to trochę w myśl zasady "najlepszą obroną jest atak"...
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
lake
Posty: 6657
Rejestracja: 19 kwie 2012, 10:51

Re: Doping. Nie tylko o tenisie.

Post autor: lake » 18 kwie 2016, 18:35

Może, ale moment wybrał sobie wyjątkowo niefortunny. I przez to bardziej wygląda to na płacz przegranego. Za bardzo się zapatrzył w WTA i wydaje mu się że 3 h grania to już maksimum możliwości również w ATP. Albo na te wszystkie szklanki i kaleki mentalne post 90 r. , które sam z reguły zajeżdża lepszym przygotowaniem, co zresztą wytknął mu Becker? Poza tym jakie to 6h mecze miał na myśli? Może ten po którym obu aktorom trzeba było zorganizować krzesła i obaj potem zaliczyli dużo słabszy sezon niż poprzedni, bo jeden był cieniem samego siebie z przed roku a drugi zwinął się w czerwcu? Dzięki czemu on sam w końcu doczłapał do WS?
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500:W Halle '18 F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości