Paradoksy ATP

Obrazek
Awatar użytkownika
Federasta20
Posty: 4059
Rejestracja: 08 wrz 2011, 17:07

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Federasta20 » 05 sie 2018, 22:50

Tylko kogo widzisz w roli Kerber?

Nole zamierza grać do 40, to tak a propo życzeń powrotu do Djokovicia 2015. Potrzebna jest pomoc z zewnątrz, ogromne poświęcił się Stanimal i szkoda, by jego wysiłek poszedł na marne. Swoją cegiełkę dołożył Delpo i Murek (np. gdyby przegrał półfinał USO to kto wie czy byśmy w Melbourne nie świętowali Rafa Slamu). Najwyższy czas, aby i młodzi zawodnicy poczuli się do obowiązku :]
Bilans na Wimbledonie: 10-0

2017 - zwycięstwo

1R - d. Arti 5-7 6-4 6-3 6-4
2R - d. Mario 6-3 1-6 7-6(5) 7-6(2)
QF - d. Saboteur 3-6 7-6(4) 7-6(3) 7-6(4)
SF - d. Wąski 6-3 7-5 3-6 7-5
F - d. Ranger 6-3 6-1 6-4

2018 - zwycięstwo
1R - d. Jacuszyn 6-1 6-7(5) 6-3 6-4
2R - d. The Djoker 6-4 6-3 7-5
QF - d. Kurcaczeudo 5-7 6-7(4) 6-3 7-5 7-5
SF - d. Lucas 6-4 3-6 7-6(7) 3-6 10-8
F - d. Razing 6-2 6-2 7-6(3)

Kiefer
Posty: 3365
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Kiefer » 05 sie 2018, 22:56

DUN I LOVE pisze:
Kiefer pisze:Moim zdaniem on gra tak jak powinien 37-letni tenisista, rok temu to była jakaś abstrakcja.
No nie - ja nie przypominam sobie 37-latka, który potrafiłby grać na takim poziomie. Może Rafa i Novak mnie w tej kwestii wyjaśnią.
Ja mam na myśli te mecze gdzie naprawdę wyglądał trochę jak paralita, bezradny zza linii końcowej, a już na pewno nie potrafiący ewidentnie wyrobić sobie przewagi w wymianie, bez nóg i pary w łapie, więc tak jak w meczach z Coricem, Andersonem czy Kokkinakisem. To już były naprawdę najgorsze wersje Szwajcara jakie można sobie wyobrazić, a że on potrafi czasem mimo tego zrobić dobry wynik, no wyrobił sobie ranking, więc w pierwszych rundach trafia na gorszych rywali, plus poziom czółwki jest również znacznie niższy, Djokovic ogarnął się dopiero teraz, w Indian Wells nie było też Nadala, DelPo po drugiej stronie drabinki, rok temu w Kanadzie również grał fatalnie a finał zrobił.

Federer już powinien maksymalnie okroić swoje starty, AO, Indian Wells (może być jeszcze Miami, albo Dubaj przed Indian Wells), Halle, Wimbledon, Cinnci, US Open, Szanghaj, Bazylea i WTF. 9-10 turniejów to moim zdaniem absolutny maks.

Pomijam już fakt, że ewidentnie widać, że Federer najlepiej się czuje podczas pierwszego startu po dłuższej przerwie, tak było w tym roku na AO i w Stuttgarcie, rok temu w Szanghaju.

Moim zdaniem Federer już niczego dużego nie wygra, może ewentualnie jakiś Masters mu się trafi, ta 20-ka to było raczej takie zwieńczenie drogi jaką wykonał od początku zeszłego roku, trochę jeszcze z marszu, bo forma była daleka od optymalnej i bardziej udało się za zasługi. Jeśli to nie wystarczy do zachowania rekordu to trudno, nawet jeśli się to uda to takie +1 to moim zdaniem będzie mało biorąc pod uwagę jego status i łatkę GOATA.

Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23911
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Mario » 10 sie 2018, 10:14

Chaczanow ma 4-1 z Isnerem w tiebreakach.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18

Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64562
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Paradoksy ATP

Post autor: DUN I LOVE » 10 sie 2018, 10:26

Świetne. :D
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF

Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16257
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Robertinho » 13 sie 2018, 10:04

Nadal nagle wyskakuje z mega rozsądną polityką startową, Federer żebrze w kurnikach o punkty. Czego jak czego, ale że w być może ten sposób rozstrzygnie się sprawa rekordu WS, się nie spodziewałem.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.

Kiefer
Posty: 3365
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Kiefer » 13 sie 2018, 11:05

Rafael Nadal.

Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23911
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Mario » 13 sie 2018, 11:13

To nie temat "Kogo/czego najchętniej byś się pozbył z ATP".
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18

Kiefer
Posty: 3365
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Paradoksy ATP

Post autor: Kiefer » 13 sie 2018, 11:28

Mario pisze:To nie temat "Kogo/czego najchętniej byś się pozbył z ATP".
Oczywiście, że nie, mam na myśli paradoksy ATP, wymieniłem po prostu ten największy. Niemniej gdyby powstał taki temat jak wspomniałeś to napisałbym to samo. :D

ODPOWIEDZ