GOAT - debata

Obrazek
Kiefer
Posty: 3379
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: GOAT - debata

Post autor: Kiefer » 21 cze 2018, 4:29

lake pisze:Poczekajcie jeszcze miesiąc, będą artykuły o Dziadku, może nawet na tych samych portalach. :D
O czymś pisać trzeba, w styczniu to Federer był najlepszy. ;)

Dopókk będą się ścigać dopóty ta dyskusja będzie trwała. Na razie 20-17, obaj mają karierowego, więc póki co wybór wydaje się oczywisty, ale Rafa jest pięć lat młodszy...
Kiefer
Posty: 3379
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: GOAT - debata

Post autor: Kiefer » 21 cze 2018, 11:18

https://www.google.pl/amp/s/www.express ... ajicek/amp

Coś mi się wydaje, że noga Szwajcara już nigdy więcej w Rotterdamie nie powstanie. :D
Awatar użytkownika
Żilu
Posty: 1215
Rejestracja: 24 paź 2015, 23:43

Re: GOAT - debata

Post autor: Żilu » 30 cze 2018, 21:51

Richard Krajicek zakwestionował wielkość Rogera Federera. "Dominował wtedy, kiedy nie miał rywali"
Spoiler:
https://sportowefakty.wp.pl/tenis/76193 ... dy-kiedy-n
Awatar użytkownika
Federasta20
Posty: 4076
Rejestracja: 08 wrz 2011, 17:07

Re: GOAT - debata

Post autor: Federasta20 » 11 lip 2018, 21:47

Zbliżył się dzisiaj Rafa do Rogera. Jak ogra Nole w kolejnym takim boju i wygra Wimbledon to status Rogera jako GOATerera stanie pod znakiem zapytania. A jeśli przegra w półfinale to z kolei o swoją kandydaturę upomni się Djokovic, zwłaszcza jak zdobędzie trzynastkę. Druga część roku może być bardzo bogata dla Serba. Nie ma lekko Szwajcar.
Bilans na Wimbledonie: 10-0

2017 - zwycięstwo

1R - d. Arti 5-7 6-4 6-3 6-4
2R - d. Mario 6-3 1-6 7-6(5) 7-6(2)
QF - d. Saboteur 3-6 7-6(4) 7-6(3) 7-6(4)
SF - d. Wąski 6-3 7-5 3-6 7-5
F - d. Ranger 6-3 6-1 6-4

2018 - zwycięstwo
1R - d. Jacuszyn 6-1 6-7(5) 6-3 6-4
2R - d. The Djoker 6-4 6-3 7-5
QF - d. Kurcaczeudo 5-7 6-7(4) 6-3 7-5 7-5
SF - d. Lucas 6-4 3-6 7-6(7) 3-6 10-8
F - d. Razing 6-2 6-2 7-6(3)
Awatar użytkownika
Del Fed
Posty: 6317
Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35

Re: GOAT - debata

Post autor: Del Fed » 11 lip 2018, 21:52

Albo natychmiast Rogerowi pomogą ludzie jak Shapo czy Zverev (jednak głównie), albo Djoko zacznie grać (de facto - pfe), albo Rafa się rozleci. Inaczej......

Przecież już na AO mogło być co najmniej groźnie.
Rafa to Wielka Miłość. Wielka Miłość nie wybiera, czy jej chcemy, nie pyta nas wcale.

Wiadomość dla DUNa! Składy zespołów na 2019 rok!
Williams: George Russell, Robert Kubica
Toro Rosso: Alexander Albon, Danił Kwiat
Racing Point Force India: Lance Stroll, Sergio Perez
Haas: Kevin Magnussen, Romain Grosjean
Renault: Daniel Ricciardo, Nico Hulkenberg
Mclaren: Carlos Sainz, Lando Norris
Sauber Kimi Raikkonen, Antonio Giovinazzi
Red Bull: Max Verstappen, Pierre Gasly
Scuderia Ferrari: Sebastian Vettel, Charles Leclerc
Mercedes: Lewis Hamilton, Valtteri Bottas
Interesuje się Atepe tylko dla Mtete...
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 7471
Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54

Re: GOAT - debata

Post autor: Rroggerr » 11 lip 2018, 22:11

No jak Nadal ogra Djokovicia, to zdecydowanie wysuwa się na pole position, 2 szlemy różnicy przy obecnym tourze...
GOLDEN ERA OF TENNIS
Awatar użytkownika
Federasta20
Posty: 4076
Rejestracja: 08 wrz 2011, 17:07

Re: GOAT - debata

Post autor: Federasta20 » 11 lip 2018, 22:19

Gdyby Roger nie wyciągnął tego piątego seta z 1-3 w Melbourne to w najlepszym razie Rafa by walczył o wyrównanie teraz. Tak ważny to był mecz w kontekście ich rywalizacji, a i to może okazać się za mało.
Del Fed pisze:albo Djoko zacznie grać (de facto - pfe)
Ja nie wykluczam scenariusza, że tak się rozegra, że włączy się do tej rywalizacji, a poza szlemami ma przecież lepsze osiągnięcia od Rafy, zwłaszcza 5-0 w WTF robi wrażenie. H2H ma pozytywne z obydwoma, no przynajmniej do piątku. Jeśli Roger już nic nie ugra, a Rafa przecież będzie musiał odpocząć to droga otwarta przed Serbem.
Bilans na Wimbledonie: 10-0

2017 - zwycięstwo

1R - d. Arti 5-7 6-4 6-3 6-4
2R - d. Mario 6-3 1-6 7-6(5) 7-6(2)
QF - d. Saboteur 3-6 7-6(4) 7-6(3) 7-6(4)
SF - d. Wąski 6-3 7-5 3-6 7-5
F - d. Ranger 6-3 6-1 6-4

2018 - zwycięstwo
1R - d. Jacuszyn 6-1 6-7(5) 6-3 6-4
2R - d. The Djoker 6-4 6-3 7-5
QF - d. Kurcaczeudo 5-7 6-7(4) 6-3 7-5 7-5
SF - d. Lucas 6-4 3-6 7-6(7) 3-6 10-8
F - d. Razing 6-2 6-2 7-6(3)
Kiefer
Posty: 3379
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: GOAT - debata

Post autor: Kiefer » 11 lip 2018, 22:31

Problem Federera, niech on się martwi, a jestem pewny, że się martwi. ;)
Hiszpan bez rekordu przeżyje, Federer też przeżyje, ale będzie to gorsze życie. :)
Nie mam zamiaru mu za bardzo współczuć kiedy widzę tak marną grę, i to przecież nie tylko w tym turnieju, sezon ratuje mu Australian Open gdzie dzięki drabince udało się zwyciężyć, gdybyśmy mieli oceniać tylko grę to wygląda to niewiele lepiej niż w roku 2013-ym. Skoro trzy miesiące nie wystarczyły na odbudowanie formy to nie wiem na jakiej podstawie można się łudzić, że kiedykolwiek ją odbuduje. Pisałem, jeden szlem to wszystko co jeszcze może się udać, prawdopodobnie właśnie na Wimbledonie, jeśli nie to jeszcze próba na USO i koniec.
matek20
Posty: 1855
Rejestracja: 26 sty 2014, 16:21

Re: GOAT - debata

Post autor: matek20 » 12 lip 2018, 11:20

Mozecie tu rozkminiać dopiero po piątkowym Rafole ? Rafa jeszcze nic nie wygrał i wcale się nie zbliżył w szlemach.
Turnieje MTT
2016: Monte Carlo W, Winston-Salem F

ROGER PO RAZ 21. 9.IX.2018. LEGENDA
Awatar użytkownika
no-handed backhand
Posty: 1728
Rejestracja: 01 sie 2014, 22:07

Re: GOAT - debata

Post autor: no-handed backhand » 13 lip 2018, 6:15

Matek, do stu tysięcy podwójnych, weźżesz zmień ten podpis, nudne to już i nieśmieszne.
znany także jako double double fault
Razing
Posty: 461
Rejestracja: 28 gru 2017, 19:23

Re: GOAT - debata

Post autor: Razing » 13 lip 2018, 16:06

Oh spokojnie kochani przecież już pisałem o tym chyba stronę wcześniej. Nawet jeśli Nadal będzie miał najwięcej szlemów to GOAT już tak bardzo przyległ do Rogera że już nie puści :D i szlem w tą czy w tą nic nie zmieni ;-) sorry Nadalanki
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64668
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: GOAT - debata

Post autor: DUN I LOVE » 14 lip 2018, 23:31

Jako produkt marketingowy Fed jest perfekcyjny do roli ambasadora tenisa i pewnie łatka GOATa jest nie do zdjęcia w tym przypadku.

Po lekturze dzisiejszego półfinału stwierdzam, że w niczym (w wymiarze tenisowym) Rafa nie jest gorszy od RF. Pewnie jest mniej wszechstronny i dużo bardziej uzależniony od zwycięstw na RG, ale bilanse 9-3 i 9-5 w szlemach z największymi rywalami i to jaki poziom potrafi prezentować przez tak długi czas przemawiają za nim.

Dyskusja akademicka bez względu na ich dalsze kariery. Na dzień dzisiejszy wydaje mi się, że pewnego dnia wyprzedzi Rogera w triumfach w WS. 5 lat to dużo większa różnica niż 3 szlemy.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16273
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: GOAT - debata

Post autor: Robertinho » 14 lip 2018, 23:44

Ty to potrafisz czasem sprzedać zupełnie niespodziewany cios w plecy. :P Dyskutować nie będę, przypomnę tylko, że naprawdę wiekowym graczem jest Szwajcar, a te wszystkie powracające przez ostatnie pół dekady opowieści, że gra jak za najlepszych czasów, a nawet lepiej, są równie wiarygodne, jak ich autorzy. Ale chyba szkoda czasu, by odbijać piłeczkę, każdy ma swoją opinię.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64668
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: GOAT - debata

Post autor: DUN I LOVE » 14 lip 2018, 23:46

Robertinho pisze:Ty to potrafisz czasem sprzedać zupełnie niespodziewany cios w plecy. :P
Wujek pisze o poziomie max II rundy, ja o Rafie Goacie, może Ty dasz radę znaleźć ten frazesowy środek, na którym leży prawda? :D
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Federasta20
Posty: 4076
Rejestracja: 08 wrz 2011, 17:07

Re: GOAT - debata

Post autor: Federasta20 » 14 lip 2018, 23:49

Rok temu Roger nie odbiegał mocno, jeśli w ogóle, od swojego nominalnego poziomu przez większość sezonu. 2018 to już zupełnie inna para kaloszy, była ta seria 18 meczów pod rząd, ale na kim zrobiona?
Bilans na Wimbledonie: 10-0

2017 - zwycięstwo

1R - d. Arti 5-7 6-4 6-3 6-4
2R - d. Mario 6-3 1-6 7-6(5) 7-6(2)
QF - d. Saboteur 3-6 7-6(4) 7-6(3) 7-6(4)
SF - d. Wąski 6-3 7-5 3-6 7-5
F - d. Ranger 6-3 6-1 6-4

2018 - zwycięstwo
1R - d. Jacuszyn 6-1 6-7(5) 6-3 6-4
2R - d. The Djoker 6-4 6-3 7-5
QF - d. Kurcaczeudo 5-7 6-7(4) 6-3 7-5 7-5
SF - d. Lucas 6-4 3-6 7-6(7) 3-6 10-8
F - d. Razing 6-2 6-2 7-6(3)
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64668
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: GOAT - debata

Post autor: DUN I LOVE » 14 lip 2018, 23:52

Aż tak źle bym tej jego formy z początku roku bym nie oceniał.

Patrząc na historie różnych graczy - po bardzo mocnym sezonie, pierwsza część kolejnego też bywała niezła, po czym cykl się kończył. Wystarczy przywołać RF13, który sezon miał beznadziejny, ale w Melbourne wyglądał jeszcze w miarę i poległ dopiero po 5 setach z Rudym.

Nadal 14, Djoko16, kiedyś Gonzo 07. :D
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16273
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: GOAT - debata

Post autor: Robertinho » 15 lip 2018, 0:02

Jakiego znowu "nominalnego poziomu"? Jaka znowu większość sezonu? Cztery turnieje zagrał naprawdę dobre Fed po powrocie, w tym golenie frajerów na Wimbledonie, z kontuzją rywala w finale na deser. W Australii najlepszy mecz z Berdychem(trochę ponad godzinka), potem już grał dobrze co drugiego seta, z przerwami na odpoczynek w kibelku. Już naprawdę nie twórzmy sami jakiegoś matrixa. Ten powrót Fedala i zerowy opór zdzisiątkowanych rozgrywek, naprawdę trochę widzę zaburza percepcję.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64668
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: GOAT - debata

Post autor: DUN I LOVE » 15 lip 2018, 0:04

Mecz z Nadalem w Indian Wells był chyba kulminacyjnym momentem. Chyba najlepszy mecz Szwajcarii od A do Z w ostatnim 5-leciu.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16273
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: GOAT - debata

Post autor: Robertinho » 15 lip 2018, 0:10

Zgadza się, ale też nie mówmy, że w takim Cin 15 nie grał co najmniej równie dobrze. Nie chodzi mi deprecjonowanie wszystkiego, ale AO17, poza chwilami świetnej gry, to były też chwile totalnej rozsypki, sporo było tam przepychania i zwyczajnej męki.

Naprawdę nie musimy wszystkiego mitologizować. Tym bardziej, że w przypadku Federera, wygrane przy średniej grze i formie, znaczą dużo więcej, niż te, kiedy był od innych po prostu lepszy.
Ostatnio zmieniony 15 lip 2018, 0:11 przez Robertinho, łącznie zmieniany 1 raz.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64668
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: GOAT - debata

Post autor: DUN I LOVE » 15 lip 2018, 0:11

Zapomniałem o Cincy15. Brałem za to pod uwagę Szanghaj14 z Djoko.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości