Montreal&Cincinnati 2018

Wydarzenia z aren turniejowych WTA.
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11789
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Montreal&Cincinnati 2018

Post autor: Lucas » 19 sie 2018, 19:45

Doskonale Halep w pierwszej partii. Do mocnej bazy dołożyła kilka winnerów z fh po linii i wygrała seta 6-2.

Generalnie bardzo dobre było to spotkanie. Trudno zarzucić coś Halep w tej drugiej partii, gdzie miała nawet piłkę meczową. Ten gem gdzie została przełamana był jednym z lepszych jakie w ogóle można zagrać w odbiorze. Same głębokie returny, dropszot i wytrzymane dłuższe wymiany. Udało się potem Rumunce odrobić, ale ten punkt mistrzowski w tb nie był do wygrania. Dobrze zaserwowała Bertens, a kolejną piłkę wygrała po mocnej, długiej wymianie.

W trzecim oklapła Simona (choć popisała się dobrym hot-dogiem) i oddała pole Holenderce. Sama Kiki bardzo dobrze się zaprezentowała i zasłużyła na tytuł. Nie załamała się po secie otwarcia, w którym nie grała źle i wytrwała do swoich, ostatecznie wykorzystanych, szans.

Oby więcej takich finałów, fajne wyrównane widowisko.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15366
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Montreal&Cincinnati 2018

Post autor: Barty » 19 sie 2018, 21:32

Tak, dobry mecz był, chociaż trzeci set pod znakiem upływu sił Rumunki. Ale Bertens grała życiowkę, przynajmniej na hardzie.

Podejrzewam, że w New Haven Halep ma startowe do odebrania, stąd brak wycofania się.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Kiefer
Posty: 3369
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Montreal&Cincinnati 2018

Post autor: Kiefer » 19 sie 2018, 21:35

Barty pisze:Tak, dobry mecz był, chociaż trzeci set pod znakiem upływu sił Rumunki. Ale Bertens grała życiowkę, przynajmniej na hardzie.

Podejrzewam, że w New Haven Halep ma startowe do odebrania, stąd brak wycofania się.
Startowe? Ona ponoć o dziką kartę poprosiła.
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15366
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Montreal&Cincinnati 2018

Post autor: Barty » 19 sie 2018, 21:45

Poprosiła? Wiem, że dostała z miesiąc temu, ale podejrzewam, że za startowe, bo inaczej nie widzę racjonalnego wyjaśnienia braku wycofki.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Kiefer
Posty: 3369
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Montreal&Cincinnati 2018

Post autor: Kiefer » 19 sie 2018, 23:56

To chyba coś źle zrozumiałem, myślałem, że ona o dziką kartę prosiła na dniach, w takim razie nie będę zdziwiony jak się wycofa.
Zablokowany