Strona 10 z 10

Re: US Open 2017

: 10 wrz 2017, 12:45
autor: Jacques D.
Robertinho pisze: Trzeci kolejny bardzo ciekawy Szlem, nasz drogi Żak chyba źle trafił z zakończeniem zaangażowania, bo teraz może w pełni triumfować zza kibicowsko-forumowego grobu.
Tak aż w pełni, to chyba jednak nie, bo raz, że moim wymarzonym finałem u-25 bylby zapewne Switolina - Mladenovic i do takiego raczej wciąż daleko, dwa, że dwa finały i jedna połówka 37-letniej VW też rewelacyjnie nie świadczą. No i dopóki Syrena oficjalnie nie skończy, jej postać nawet w wieku 150 lat i po urodzeniu pięcioraczków będzie u mnie wzbudzać paniczne kibicowskie drgawki. Ta sama liga, co Nadal.

Natomiast nie da się ukryć, że jest dobrze. Tak obiektywnie, przyznać trzeba, że jednak wydarzeniem roku jest tytuł Ostapienko na RG, dopiero później finał Amerykanek. Co nie zmienia faktu, że rozstrzygnięcie USO ucieszyło mnie nawet bardziej - nie jestem i nie byłem nigdy jakimś fanatykiem obu, ale zarówno Madison, jak i SS to ciekawe tenisistki i wdzięczne postacie, jakich ten sport potrzebuje. Oby do nich i Muguruzy dołączyły jeszcze inne ich rówieśniczki, i oby dla nich sam to był początek nowej tendencji a nie wyłącznie rekompensata za pierwszą, jednak w dużej mierze straconą część kariery.

Re: US Open 2017

: 10 wrz 2017, 12:59
autor: Mario
Nie no, Sloane jest spoko, wszyscy ją lubimy i w ogóle fajnie, że wygrała, ale nie twórzmy tu jakiejś niepotrzebnej narracji. Keys zagrała beznadziejnie, ewidentnie przerosłą ją presja finału i chyba przede wszystkim rola faworytki, co starsza z Amerykanek świetnie wykorzystała. Tyle.

Jak mówiłem wcześniej, całe szczęście trafiło na Stephens, a nie na jakąś Halep, czy nie daj Bóg Radwańską.

Re: US Open 2017

: 10 wrz 2017, 13:01
autor: Lucas
Halep to pewnie by się zagotowała jeszcze szybciej niż Keys, zwłaszcza, że publika byłaby przeciwko Niej.

Re: US Open 2017

: 10 wrz 2017, 13:13
autor: Mario
Wątpię, występ Madison, wyłączając pierwsze 3 gemy, to poziom mniej więcej top 200, a przypominam, że Halep coś jednak walczyła z nieźle dysponowaną Ostapenko. Ale koniec z mojej strony, bo jeszcze wyjdzie, że próbuję coś odbierać Sloane. Ona była gotowa, rozegrała ten mecz jak należy i zasłużyła na tytuł.

Re: US Open 2017

: 10 wrz 2017, 13:30
autor: Lucas
Mario, ja jak najbardziej biorę pod uwagę Twoje sugestie, to jest oczywiste, że dyspozycja Maddison wpłynęła całościowo na ten mecz i nie wiadomo jak by to wyglądało, jakby SS znalazła się pod presją. Cały pokaz mistrzyni podobał mi się jednak bardziej, niż to co zobaczyłem w wykonaniu Ostapenko na RG, tam obie Panie momentami grały katastrofalnie, tutaj przynajmniej tylko jedna :D (zaznaczam, że to zdecydowanie subiektywna opinia, jakoś mi z Łotyszką nie po drodze, zresztą gdyby wygrała Halep też nie ceniłbym wysoko tego finałowego występu).

Re: US Open 2017

: 10 wrz 2017, 22:49
autor: DUN I LOVE
Obejrzałem ostatnią piłkę i to co po niej - super sprawa, mimo meczu do jednej bramki, dla takich chwil ogląda się sport.