Wimbledon 2017

Wydarzenia z aren turniejowych WTA.
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Hankmoody » 13 lip 2017, 13:52

Znając życie to pewnie kontuzja. Ale nie oglądam, więc nie przesadzam. Na Venus z Konta się dziś napalilem, i tan mecz mnie głównie interesuje.
Awatar użytkownika
Brzydal
Posty: 197
Rejestracja: 07 lip 2012, 22:33

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Brzydal » 13 lip 2017, 13:58

Muguruza dobrze.
Rybarikowa trochę bez wiary, trochę za dużo błędów i przede wszystkim rozprowadzana jest po korcie jak masło na bułce.

Jeśli kontuzja to tylko głowy - czyt. trema.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65691
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wimbledon 2017

Post autor: DUN I LOVE » 13 lip 2017, 14:05

Rzeź na Słowaczce.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11965
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Lucas » 13 lip 2017, 14:19

Bardzo ładny występ Muguruzy, szczerze to oczekiwałem takiej miazgi i mnie nie zawiodła. O ile Coco dysponuje co najmniej porównywalną mocą to brakuje Jej regularności, trzymania wymian, defensywy. Gabi to wszystko ma i dziś widać było różnicę. Myślę, że niezależnie od rywalki czeka Nas wspaniały finał.

Dzięki Bogu, ze Panie też grają ten Wimbledon, zdecydowanie utrzymują moje zainteresowanie. Na drugi mecz oczywiście zostaję, szanuję obie, więc każde rozstrzygnięcie będzie ok.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Hankmoody » 13 lip 2017, 14:25

To prawda Lucas. Teraz zobaczymy, niby rzuciłem, i to nie mało na Venus, więc za nią będę trzymał, ale w ewentualnym finale, niezależnie kto w nim wystąpi, będę miał komu kibicować bo i Muguruza i Konta to jedne z moich ulubionych zawodniczek.
A Magdy szkoda, fajna historie tutaj pisała.
Piotrek
Posty: 726
Rejestracja: 24 sty 2012, 19:05

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Piotrek » 13 lip 2017, 14:45

Chwała Bogu, że teraz bez Sumyka. Dobry trener, ale nie dla Garbine.
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11965
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Lucas » 13 lip 2017, 15:37

Znakomicie obroniła bp Williams, a potem Koncie przydarzył się słabszy moment i mamy 1:0 w setach dla Amerykanki.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Sowa
Posty: 721
Rejestracja: 11 cze 2017, 13:38

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Sowa » 13 lip 2017, 15:40

Niezłe jaja, gdyby oboje zwycięzcy mieli odpowiednio 36 i 37 lat. :|
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65691
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wimbledon 2017

Post autor: DUN I LOVE » 13 lip 2017, 15:57

Trochę by się odkuła Vee po ostatnich dramatach.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11965
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Lucas » 13 lip 2017, 16:17

Jest w finale Amerykanka, nie podawała Konta tak dobrze jak wcześniej, kilka podwójnych Jej wpadło, zapewne była też zdenerwowana oczekiwaniami i stawką meczu.

W finale za Hiszpanką, ale bez kwasów do VW, gdyby nie grała z Gabi, na pewno bym Jej kibicował.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16553
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Robertinho » 13 lip 2017, 16:28

Podziwiam Hank Twoją wiarę(bez ironii) w te różne dziewoje, w starciu z największymi armatami WTA, a chyba pod nieobecność Sereny, finalistki Wimbla nimi są. Widziałem tylko kawałek meczu Venus, prezentuje się solidnie i oby podobnie było w finale. Zasługuje, by po tylu latach ponownie wygrać WS.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Hankmoody » 13 lip 2017, 18:05

Robertinho pisze:Podziwiam Hank Twoją wiarę(bez ironii) w te różne dziewoje, w starciu z największymi armatami WTA, a chyba pod nieobecność Sereny, finalistki Wimbla nimi są. Widziałem tylko kawałek meczu Venus, prezentuje się solidnie i oby podobnie było w finale. Zasługuje, by po tylu latach ponownie wygrać WS.
Wydaje Ci się, przecież ja zazwyczaj właśnie na te armaty typuje. Przecież nawet na RG moją faworytką finału była młoda Jelena. Pewnie pamiętasz tą Pavluchenkovą podczas AO, w sumie jakby się uprzeć to też armata, z tym że wierzyłem w nią wtedy w meczu z jedną sióstr. Ryba z Coco pokazała świetny tenis, i może skąd dzisiaj moje zmieszanie, ale tutaj Lucas miał racje, że Hiszpanka to jednak jeszcze trochę defensywy, niż tylko bijąca w jednym tempie Amerykanka, którą w dodatku opuścił serwis. A i Serenę to tu zawszę broniłem.
Awatar użytkownika
Damian
Moderator
Posty: 26320
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Kontakt:

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Damian » 13 lip 2017, 21:22

MTT - Tytuły (17)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem,Sztokholm, Paryż-Bercy,

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami
Awatar użytkownika
Damian
Moderator
Posty: 26320
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Kontakt:

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Damian » 13 lip 2017, 21:22

MTT - Tytuły (17)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem,Sztokholm, Paryż-Bercy,

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5275
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Jacques D. » 13 lip 2017, 21:40

Nawet ja w Madzię nie wierzyłem, zresztą jak zawsze. :D Zrobiła wynik ponad stan, po ciężkiej kontuzji i operacjach, ale z drugiej strony, przy takim potencjale do gry do tej nawierzchni (nie, nie jest to byle dziewoja, jak jakiś przykładowy ignorant mógłby pomyśleć...), kiedyś on wręcz musiał nadejść. Szkoda, że tak wyszło w półfinale, zwłaszcza, że bardzo zawiodło mnie podejście taktyczne Magdy do meczu. Tak czy inaczej piękny wynik, oby nie ostatni duży rezultat w karierze Słowaczki.
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16553
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Robertinho » 13 lip 2017, 21:53

Jacques D. pisze:Nawet ja w Madzię nie wierzyłem, zresztą jak zawsze. :D Zrobiła wynik ponad stan, po ciężkiej kontuzji i operacjach, ale z drugiej strony, przy takim potencjale do gry do tej nawierzchni (nie, nie jest to byle dziewoja, jak jakiś przykładowy ignorant mógłby pomyśleć...), kiedyś on wręcz musiał nadejść. Szkoda, że tak wyszło w półfinale, zwłaszcza, że bardzo zawiodło mnie podejście taktyczne Magdy do meczu. Tak czy inaczej piękny wynik, oby nie ostatni duży rezultat w karierze Słowaczki.
Ty nie myśl, że ja tego nie czytam. :D To nie chodzi o lekceważenie, ale raczej docenienie Muguruzy. Bo potencjał ta dziewczyna ma kilka Szlemów. O takiej Kerber czy Halep bym napisał podobnie, tylko słowiańskie tyczki mają podobne argumenty(sióstr nie liczę, bo to inna liga).
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5275
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Jacques D. » 13 lip 2017, 22:04

Gdybym myślał, że nie przeczytasz, to bym nie napisał. :D Proste, że Garbina ma potencjał na pi razy drzwi 6-7 Szlemów, w dzisiejszych słabych czasach może i więcej. :) Do reszty, zwłaszcza fragmentu o słowiańskich tyczkach, nawet nie wiem, jak się odnieść (do kogo ta Magda ma niby podobne argumenty? Kerber? Halep?).
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Hankmoody » 13 lip 2017, 22:14

Myślę że Robert, pisząc Słowiańskie tyczki miał na myśli Sharapovą i Aze, ale może się mylę. Garbinie niewątpliwie potencjał ma na te kilka Szlemów, tylko że forma była raczej taka sobie, nie mówiąc już o tym że od wygranego RG, to co ją widzę to ma którąś z części ciała w bandażach, więc od pewnego czasu mocno sceptycznie podchodzę do jej szans na wygranie czegokolwiek.
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16553
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Robertinho » 13 lip 2017, 23:08

Hankmoody pisze:Myślę że Robert, pisząc Słowiańskie tyczki miał na myśli Sharapovą i Aze, ale może się mylę.
No raczej, że się mylisz. Dwa wypalone wraki i wieloletnie podnóżki See. Pliskovą i Kvitovą oczywiście miałem na myśli. Zresztą Aza to żadna tyczka, a i gra raczej nieco inna. Zresztą i Szarej z ostatnich lat też.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Damian
Moderator
Posty: 26320
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Kontakt:

Re: Wimbledon 2017

Post autor: Damian » 14 lip 2017, 22:24

MTT - Tytuły (17)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem,Sztokholm, Paryż-Bercy,

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość