Madryt/Rzym 2017

Wydarzenia z aren turniejowych WTA.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23915
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Mario » 08 maja 2017, 21:29

Ale walka się zrobiła, obie wyszły przed chwilą z 0-40 w swoich gemach, wcześniej Genie jeszcze jakieś BP broniła.

E: I Szarapowa znowu z 0:40, wątpię żeby przetrzymała to Kanadyjka.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64670
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: DUN I LOVE » 08 maja 2017, 21:36

Jak się laski chwycą za kudły...:D
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Federasta20
Posty: 4077
Rejestracja: 08 wrz 2011, 17:07

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Federasta20 » 08 maja 2017, 22:02

Brawo kanadyjska księżniczko, co za winner na koniec!
Bilans na Wimbledonie: 10-0

2017 - zwycięstwo

1R - d. Arti 5-7 6-4 6-3 6-4
2R - d. Mario 6-3 1-6 7-6(5) 7-6(2)
QF - d. Saboteur 3-6 7-6(4) 7-6(3) 7-6(4)
SF - d. Wąski 6-3 7-5 3-6 7-5
F - d. Ranger 6-3 6-1 6-4

2018 - zwycięstwo
1R - d. Jacuszyn 6-1 6-7(5) 6-3 6-4
2R - d. The Djoker 6-4 6-3 7-5
QF - d. Kurcaczeudo 5-7 6-7(4) 6-3 7-5 7-5
SF - d. Lucas 6-4 3-6 7-6(7) 3-6 10-8
F - d. Razing 6-2 6-2 7-6(3)
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15378
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Barty » 08 maja 2017, 22:03

Mario pisze:Jak wygra dzisiaj to się jeszcze z księżną z Kanady polubimy. W życiu bym nie przypuszczał.
+1.

Pierwsze piłki Szarapowej po powrocie zobaczyłem, oj nie tęskniłem za tymi rykami.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23915
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Mario » 08 maja 2017, 22:05

Przyznam, że jeszcze nie widziałem Bouchard grającej z takim zacięciem. Owszem, ona zawsze walczyła, była zaangażowana, bardzo chciała wygrać (mam na myśli sezon 2014, później już mniej śledziłem, ale pewnie czasem odpuszczała), niemniej dziś sprawiała wrażenie gotowej dać się pokroić, żeby odnieść zwycięstwo. Fajnie, że się udało, może ocknie się po takim meczu i zacznie wygrywać przynajmniej te 2-3 spotkania w większości turniejów.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Lucas » 08 maja 2017, 22:09

Bardzo erratyczna i przeładowana energią była dziś Sharapova, dobre rady trenera jakoś nie pomogły, ale to nie mój problem. Biorąc pod uwagę w jakiej formie jest od dłuższego czasu Genie, to jestem pod wrażeniem ognia jaki pokazała, dziś naprawdę była zaangażowana w mecz, dawała co miała i pragnęła zwycięstwa. Jak widać potrafi się zmobilizować na takie duże mecze, ale niestety, żeby je grać, to zwykle trzeba przebrnąć też te mniej interesujące. Nie nakręcam się, ale mam malutką nadzieję, że ta wygrana przypomni Kanadyjce, że tenis może dać czasem więcej radości niż pozowanie na ściance.

Ładnie to wymyśliliście z tą księżniczką, ale jak Raonic ma być księciem, to ja w tej bajce kibicuje smokowi :D.

Hank bardziej chodziło mi o to, że kontent ze sport.tvp.pl bywał nieopatrzony żadnym komentarzem, były tylko dźwięki z kortu, teraz jest już komentarz. Supertennis mam, ale czasem premiują tam spotkania Włoszek, zamiast innych, ciekawszych i wtedy włączam stronę TVP.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Lucas » 09 maja 2017, 11:01

Jeszcze dwa fragmenty wywiadu z Kanadyjką (cały tekst w zawodniczym), które potwierdzają ogląd mój i Mario.
"I definitely had some extra motivation going into today. Obviously I had never beaten her before and also given the circumstances.

"I was actually quite inspired before the match because I had a lot of players coming up to me privately wishing me good luck
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Lucas » 09 maja 2017, 16:53

Takie średniointeresujące (mojego punktu widzenia) te dzisiejsze spotkania Pań, ale jak mecz taki sobie to można przeanalizować zachowania zawodniczek przy coachingu. Bellis (poległa szybko z Cirsteą) prowadziła normalny, spokojny dialog z trenerem, nawet się uśmiechała i reagowała przyjaźnie na, to co mówił. Za to Vinci (porażka do Halep w tb trzeciego) była bardzo ożywiona podczas tych porad i z tonu głosu wnioskowałem, że ma sporo do dodania do tego co opowiada szkoleniowiec.

Zauważyłem, że Masha też dość często korzystała z podpowiedzi, podobnie jak Agnieszka wcześniej w Niemczech. U Polki to coś nowego, wcześniej niezwykle rzadko wołała coacha na kort.

Jak sie Begu zepnie (trzeci set z Larsson) to będą mieli dobry dzień Rumuni, trzy zawodniczki w kolejnej rundzie.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Hankmoody » 09 maja 2017, 17:27

No Włosi generalnie raczej dużo i energicznie gadają, więc ciężko jednoznacznie stwierdzić co ona tam odpowiadała. Szkoda że postanowiła wypuścić ten mecz w ostatniej chwili.
Bacsinszky z Bertens powinny zagrać ciekawe, równe spotkanie.
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Lucas » 10 maja 2017, 19:54

Słaba jest Kerber, ale mimo tego nie pomijam dobrej postawy Bouchard. Robi co należy Kanadyjka i zasłużenie prowadzi. Kilka ładnych winnerów też wpadło, także na razie jestem zadowolony.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Hankmoody » 10 maja 2017, 19:55

Idzie za ciosem Gienia. Fajnie, że to nie był jednorazowy wyskok. Inna sprawa, że Kerber znacząco obniżyła loty.
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Lucas » 10 maja 2017, 20:09

Skreczowała Kerber, ale nie sądze, by Jej badziewna gra wynikała tylko z jakiegoś urazu, od dawna cieniuje Niemka. Trochę szkoda, bo podziwiałem, to jak grała w zeszłym roku.

Na chwilę obecną Genie chyba gra swój max, dziś bardzo podobał mi się bh, szczególnie z returnu.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23915
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Mario » 10 maja 2017, 20:22

Nie wiem co tam moja nowa faworytka zaprezentowała, bo niestety grałem w kosza, ale niech idzie dalej. Za uratowanie świata należy się jakaś poważniejsza nagroda.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Lucas » 11 maja 2017, 22:16

Wynikowo słabo to wygląda od strony Bouchard i oczywiście gra nie była dziś najlepsza, ale naprawdę dobrze prezentowała się Kuzniecova. Grała pewnie i precyzyjnie Rosjanka, a do tego mało psuła. Było widać, że mamy na korcie Mistrzynię RG. Kanadyjka nie miała dziś już tego pazura, może to zmęczenie, może po części też kiepska, mokra pogoda i puste trybuny. Nie miał kto Jej zagrzać do boju, a bez woli walki gra przeciwko zainspirowanej Svecie kończy się mniej więcej tak jak dziś pokazuje tablica.

Cały turniej oczywiście na plus, o takie Kanady walczyłem, boje się, że to może być jednorazowy wyskok, ale obym się mylił. Mimo swoich braków technicznych i innych wad dobrze grająca Genie to jednak potrzebna tourowi zawodniczka i przyjemny widok. Zobaczymy jak będzie.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23915
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Mario » 12 maja 2017, 20:54

Skoro Kiki robi dwa finały z rzędu w dwóch bardzo dużych imprezach, to chyba można od niej oczekiwać czegoś poważniejszego w Paryżu. Z Halep już wygrywała, ale jutro może być ciężko, bo Rumunka w Madrycie z reguły gra najlepiej w sezonie.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Hankmoody » 13 maja 2017, 19:33

Patologiczny przypadek, ona po prostu nie może wiedzieć że gra finał. W tej fazie turnieju podejmuje jakieś absurdalne momentami decyzje, wyrzuca ważną piłkę, mimo iż wczoraj skończyłaby ją z zamkniętymi oczami. Nie mówię że Halep gra źle, w sumie Francuzka tez źle nie gra, ale pierwszy set wypuszczony jak zwykle w przypadku ważnego meczu.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64670
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: DUN I LOVE » 13 maja 2017, 19:36

Francuska choroba.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15378
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Barty » 13 maja 2017, 20:06

Oglądam od 4-5 w drugim secie i poziom świetny.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Hankmoody » 13 maja 2017, 20:10

Barty pisze:Oglądam od 4-5 w drugim secie i poziom świetny.
Jak zwykle, w przypadku przegranych finałów przez Francuzkę. Ciekawe czy chociaż zamknie tego seta. Świetna była ta kontra na 5:3.
i ten skrót teraz. Setowe.
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15378
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Madryt/Rzym 2017

Post autor: Barty » 13 maja 2017, 20:13

Ponad połowa piłek w tb to były winnery, tak na oko.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości