Małe turnieje (w tym Katowice) - kwiecień/maj 2016

Wydarzenia z aren turniejowych WTA.
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5272
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Małe turnieje (w tym Katowice) - kwiecień/maj 2016

Post autor: Jacques D. » 04 kwie 2016, 10:49

Zaczyna się tegoroczny turniej w Katowicach, drabinka tu: http://www.katowiceopen.com/en/results/ ... age_1/2016

Głównym wydarzeniem na starcie jest oczywiście wycofanie się Radwańskiej. Skład turnieju nie powala, nikogo z top 10, dlatego zawody nie wydają się mieć wystarczającego, by zadowolić tłumy tenisowych januszy. Potencjalnych gwiazd tej edycji nie widać - Giorgi gra w tym roku słabiutko, Cornet też nie powala, gwiazdy z dalszych miejsc rankingowych, takie jak Cibulkova czy Schiavone nie są już zaś gwarancją wygrania choćby jednego meczu.
Drabinka natomiast oferuje sobą wiele osobom bardziej zaangażowanym "na co dzień" w tenis kobiecy, przede wszystkim ze względu na obecność dużej liczby interesujących zawodniczek szerokiego zaplecza i spory potencjał techniczny. Są i weteranki tej rangi turniejów, groźne zwłaszcza na hard (Rybarikova, Flipkens), są zawodniczki młode, o których można sobie wyrobić zdanie (Ostapienko, Kuliczkowa) i ciekawe tenisistki szerokiego zaplecza, które zawsze warto obejrzeć (Broady, Voegele). Nie zabraknie również obrończyni tytułu, choć ona także nie jest w tym sezonie w powalającej na kolana formie.
matek20
Posty: 1859
Rejestracja: 26 sty 2014, 16:21

Re: Katowice Open 2016

Post autor: matek20 » 04 kwie 2016, 15:11

Organizatorzy i tak narzekać nie będą, kasa się zgadza. Ludzie pokupowali bilety na Radwę, a tu klops :D
Turnieje MTT
2016: Monte Carlo W, Winston-Salem F

Czy rok 2019 będzie jeszcze większym cyrkiem niż 2017 i 2018 ?
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11937
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Katowice Open 2016

Post autor: Lucas » 05 kwie 2016, 18:38

Akceptowalnie dziś zagrała Giorgi, więcej było tych dobrych piłek, a poza tym drugie podanie rywalki nie stwarzało Jej żadnego problemu. Jakieś dobre fluidy odbiera w Polsce Włoszka, może wygra ten kurnik, póki jeszcze jest.

Za chwilę w USA zagrają Bouchard i Dulgeru. Rumunka też ma dobre wspomnienia z naszego kraju, dziwne, że nie przyjechała ponownie :).

PS. Sikora wrócił, jak ktoś się stęsknił komentuje na ES.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5272
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Katowice Open 2016

Post autor: Jacques D. » 05 kwie 2016, 19:20

Camila po prostu lubi halę równie mocno co trawę. ;-) Cieszy zwycięstwo Broady, skompromitowała się natomiast Dani. Z niemiecką księżniczką Instagramów różnorakich męczy się natomiast Cebulka.
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11937
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Katowice Open 2016

Post autor: Lucas » 05 kwie 2016, 20:38

Wygrała Bouchard w dwóch, ale dużo o tym meczu nie powiem, bo zajmowałem się pierdyliardem innych rzeczy w trakcie. Najważniejsze, że piłki nie latają już jak chcą, a co druga akcja nie kończy się wyrzutką. Jako coach pojawił się Saviano, ale nie wiadomo nic o końcu współpracy z Hogstedtem, może Szwed ma po prostu wolne. Metoda treningowa ta sama - głaskanie po główce i wbijanie, że Ona to jednak umie w tego tenisa grać i ma w siebie wierzyć. Jak widać działa, bez odpowiedniego stanu mentalnego nie ma co zabierać się za technikalia.

Gienia mi się kojarzy bardziej z kortami twardymi, ale jakoś tą cegłę ogrania i to tam ma swój jedyny tytuł :).
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23980
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Katowice Open 2016

Post autor: Mario » 06 kwie 2016, 12:09

Schmiedlova to wygrała jakiś mecz w sezonie?
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5272
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Katowice Open 2016

Post autor: Jacques D. » 06 kwie 2016, 13:13

Dość niespodziewanie ze szwajcarską Timeą w Sydney i z Rodionową (wow...) w Fed Cupie, w trzech setach, z czego dwa pierwsze bardzo zacięte.
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11937
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Katowice Open 2016

Post autor: Lucas » 06 kwie 2016, 21:18

Długo nie popatrzyłem na Bouchard, jak tylko włączyłem skreczowała z powodu kontuzji mięśni brzucha. Dominges Lino gra dalej, podobnie jak Camila w Katowicach :).
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23980
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Katowice Open 2016

Post autor: Mario » 06 kwie 2016, 21:56

Widziałem końcówkę Keys i ciężko cokolwiek pozytywnego napisać.

Mam słabość do tych dwóch młodych Amerykanek, o ile Stephens już skreśliłem i zdaję sobie sprawę, że na jeden dobry wynik przypadnie 5 głupich porażek, tak w przypadku Madison wciąż wierzę, że coś poważniejszego może z tego być. Ale ostatnie miesiące (wtopy i częstotliwość startów na poziomie Sereny Williams) robią wszystko, by wyleczyć mnie z tego optymizmu.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Damian
Moderator
Posty: 26136
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Kontakt:

Re: Katowice Open 2016

Post autor: Damian » 08 kwie 2016, 19:04

Mario pisze:Widziałem końcówkę Keys i ciężko cokolwiek pozytywnego napisać.
A pomyśleć że miałem ją na kuponie.
W Katowicach już bez Linette. Nawet na solidnym poziomie ten drugi set z obu stron. Ale z takim serwisem Magdy to i tak daleko zaszła.
MTT - Tytuły (17)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem,Sztokholm, Paryż-Bercy,

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5272
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Małe turnieje (w tym Katowice) - kwiecień/maj 2016

Post autor: Jacques D. » 08 kwie 2016, 23:48

Zmieniłem tytuł, by można było tu dyskutować o wszystkich mniejszych turniejach rozgrywanych do RG. :)
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23980
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Małe turnieje (w tym Katowice) - kwiecień/maj 2016

Post autor: Mario » 09 kwie 2016, 23:33

Stephens powalczy o tytuł w Charleston, Giorgi po raz trzeci w finale w Katowicach. Pozostałe finalistki, a więc Cibulkova i Wiesnina też nie najgorsze. Jeśli znajdę czas, postaram się spojrzeć na oba mecze.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11937
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Małe turnieje (w tym Katowice) - kwiecień/maj 2016

Post autor: Lucas » 10 kwie 2016, 16:34

Cibulkova i Giorgi to bardzo fajny match-up według mnie. Obie są dla siebie niewygodnymi rywalkami, ale dla Camili chyba ta trudność była większa. Włoszka jest groźna w pierwszych dwóch uderzeniach w wymianie, a Słowaczka niestety dla Niej, ma bardzo dobry ofensywny return i często dziś go używała. W małym ciele Domi jest sporo mocy i uderzenia Giorgi raczej też nie robiły takiego wrażenia jak na innych przeciwniczkach. Do tego kondycja i defensywa jaką dysponuje Cibulkova mogą być zniechęcające dla ofensorek. Dodatkowo Dominika grała dziś bardzo dobrze w sferze mentalnej, był ogień i nastawienie na zwycięstwo.

Camila nie zagrała źle, ale rywalka była zbyt trudna, a powrotu z pierwszego seta nie udało się powtórzyć w drugim. Niestety to kolejny przegrany finał w Katowicach, bardzo szkoda, ale z drugiej strony kto by tam Cibulkovej żałował? Jakbym miał którąś tenisistkę porównać do Ferrera to chyba Ją i może dlatego w jakimś stopniu z Nią sympatyzuję.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23980
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Małe turnieje (w tym Katowice) - kwiecień/maj 2016

Post autor: Mario » 10 kwie 2016, 21:53

Nie wiem czy to sensowne porównanie.

W Charleston Sloane z tytułem. 16-0 ma w tym roku Amerykanka nie licząc 3 dotychczas najważniejszych turniejów (w AO, IW i Miami nie wygrała nawet meczu). Był czas, że nie angażowała się w kurnikach, a wynika robiła w Szlemach, może kiedyś uda się to połączyć...
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11937
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Małe turnieje (w tym Katowice) - kwiecień/maj 2016

Post autor: Lucas » 10 kwie 2016, 22:03

Jakby co nie chodziło ki o porównanie spraw technicznych, bardziej o charakter na korcie i teoretyczny brak warunków fizycznych do odnoszenia znaczących sukcesów. Dzisiaj (i nie tylko) bardzo trudno było wygrać z Cebulą, swoje trzeba wybiegać, by Ją poskładać, podobnie do niedawna było z Davidem. Pamiętam tę wtopę 60 60 (chyba) z Agą, ale to raczej wyjątek.

Z tytułu Sloane bardzo się cieszę :).
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5272
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Małe turnieje (w tym Katowice) - kwiecień/maj 2016

Post autor: Jacques D. » 11 kwie 2016, 11:46

Tymczasem Szlem w Bogocie obsadzony mocarnie jak zawsze (wśród m.in. Tatishvili, Falconi i Duque Marino), jedyne poważne nazwisko w drabince to Elinka no i niestety, jako że to mączka, to również Pereira, która na tej nawierzchni jest w stanie napsuć krwi niejednej teoretycznie o wiele lepszej tenisistce.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23980
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Małe turnieje (w tym Katowice) - kwiecień/maj 2016

Post autor: Mario » 13 kwie 2016, 22:27

Jacques D. pisze:jedyne poważne nazwisko w drabince to Elinka no i niestety, jako że to mączka, to również Pereira, która na tej nawierzchni jest w stanie napsuć krwi niejednej teoretycznie o wiele lepszej tenisistce.
Obie już poza turniejem. A ze Switoliny to robi się taki Tomic jeśli chodzi o planowanie startów.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5272
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Małe turnieje (w tym Katowice) - kwiecień/maj 2016

Post autor: Jacques D. » 15 kwie 2016, 7:39

Aż się boję, do kogo ją niedługo będzie można porównać tenisowo.

W obliczu porażek, o których wspomniał Mario w fazie QF turnieju w Bogocie mamy niezłe wymysły, w stylu Sadikovic, Pelli czy Goncalves (z całym szacunkiem dla tych solidnych na poziomie ITF zawodniczek), które jak dotąd nie zbliżyły się nawet do top 150. Faworytki w tej chwili należy chyba upatrywać w Arruabarrenie, jako jedyna ma turniej WTA na koncie, parę lat temu wydawała się dość pewną kandydatką do poważniejszego grania na cegle.
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Małe turnieje (w tym Katowice) - kwiecień/maj 2016

Post autor: Hankmoody » 20 kwie 2016, 14:40

Bardzo lubię obie Czeszki, ale w tym wypadku Karolina jednak się kompromituje.
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5272
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Małe turnieje (w tym Katowice) - kwiecień/maj 2016

Post autor: Jacques D. » 21 kwie 2016, 20:11

Naprawdę sporą szansę na pierwszy tytuł lub chociaż w Stambule ma bardzo lubiana przeze mnie Stefanie Voegele, poważnych zawodniczek w zasadzie już żadnych w drabince (od początku było ich bardzo niewiele), najgroźniejsze rywalki (czyt. jedyne z poziomu WTA, a nie ITF) w osobach Kovinic i Hibino (ewentualnie jeszcze Sevastova może lekko zaskoczyć) jak najbardziej w zasięgu - nawet jak na jej umiejętności trwonienia przewagi to są okoliczności bardzo sprzyjające.
Jak co roku dość ciekawie w Stuttgarcie, dobry mecz zagrały Kvitova z Niculescu, szkoda, że Monice nie udało się wykorzystać trzech piłek meczowych. Wciąż w tragicznej formie Simona - trzy gemy z Siegemund chwały nie przynoszą. Dolna połówka drabinki mocna - zdająca się powoli wracać do sensownej formy Garbi powinna sobie poradzić z chwiejną Petrą, Kerber to jednak od zeszłego sezonu poziom wyżej niż wcześniej, ale teraz przed nią zawsze bardzo groźna na cegle CSN. Radwańska tradycyjnie polosowała dość szczęśliwie, ale też łatwo mieć raczej nie będzie - w ćwiartce zwyciężczyni właśnie trwającego, pod każdym względem estetycznego ;-) meczu Karo Plioskova - Ana, w połówce zapewne Vinci, która na tej nawierzchni mimo wieku jest w stanie stanowić poważne wyzwanie.
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości