Toronto/Cinci 2015

Wydarzenia z aren turniejowych WTA.
Awatar użytkownika
Brzydal
Posty: 197
Rejestracja: 07 lip 2012, 22:33

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Brzydal » 19 sie 2015, 10:50

Wierz lub nie ale z punktu widzenia biomechaniki Radwańska porusza się słabo. Idąc dalej jest ułożona technicznie w sposób pozwalający dobrze plasować piłkę ale bez większej dynamiki. Dodając do tego wyróżniające się czucie geometrii kortu otrzymuje zawodniczkę potrafiącą eksploatować bolączki wyszkolenia technicznego współczesnego WTA.

Króciutka dygresja: Osoby nie orientujące się w wyżej wymienionych zagadnieniach mylą skutek z przyczyną.

Masz rację że Belinda nie ma tak szerokiego repertuaru, a w najlepszym wypadku nie potrafi do niego sięgać ot tak. Co więcej również przytaknę Twojej ocenie większej dynamiki uderzeń z głębi kortu Szwajcarki.

Odniesienie do Radwańskiej było głównie w kontekście piłek istotnych oraz kreowaniu gry w niesprzyjających okolicznościach.

W kwestii "sympatyczności" Bencic to dla mnie w jej postawie na korcie nie ma nic sympatycznego. Rozmowy z trenerem też wyglądają nieciekawie.
Awatar użytkownika
Del Fed
Posty: 6317
Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Del Fed » 19 sie 2015, 15:42

Nie znam się być może, ale nie wiem, co było takiego "szkaradnie złego" w drodze Belindy. Analogicznie - Keys be, bo nie robi postępów, gra od przypadku do przypadku, tak samo Stephens, Pliskova nie, bo gra gdzie popadnie i nie starcza jej sił na najważniejsze starty, uzależniona od podania. CSN nie, bo się cyklicznie zaczęła błaźnić od dość dawna. Muguruza, Timea, Safarova też nie, bo im forma w ogóle spadła ostatnio.
No, więc żadna się nie nadawałaby, żeby z nią grać i wygrywać w dalszej fazie turnieju Premier 5.
18 lat i luki w defensywie, na woleju, przy 2 podaniu, cały czas sporo przestrzeni do nadrobienia, a mimo to wygrane Eastbourne i Toronto - mogłoby być gorzej. Zdecydowanie.
Nie dotrwałem do tego momentu, ale czytałem, że Benicic ładnie domknęła mecz z Williams na 6-4, której to gorsze fragmenty niż w Toronto mogliśmy oglądać na RG(przynajmniej z głębi kortu), ale mimo wszystko rywalki nie dawały rady. Znacznie bardziej doświadczone. Wystawia to WTA takie sobie świadectwo, ale to wiadomo od dawna i nie widzę powodu, żeby z tego tytułu czepiać się akurat Szwajcarki.
Czy jest miła, nie wiem, ale miły ładny uśmiech u zgrabnej brunetki - zawsze na propsie.
Zaskoczyła mnie wczoraj tak w ogóle BB swoją wygraną z Kerber, sądziłem, że jednak polegnie, całkiem niezłą wytrzymałością dysponuje, na trawie rozegrała przecież także mnóstwo meczów. Oby jej coś nie odbiło.
Rafa to Wielka Miłość. Wielka Miłość nie wybiera, czy jej chcemy, nie pyta nas wcale.

Wiadomość dla DUNa! Składy zespołów na 2019 rok!
Williams: George Russell, Robert Kubica
Toro Rosso: Alexander Albon, Danił Kwiat
Racing Point Force India: Lance Stroll, Sergio Perez
Haas: Kevin Magnussen, Romain Grosjean
Renault: Daniel Ricciardo, Nico Hulkenberg
Mclaren: Carlos Sainz, Lando Norris
Sauber Kimi Raikkonen, Antonio Giovinazzi
Red Bull: Max Verstappen, Pierre Gasly
Scuderia Ferrari: Sebastian Vettel, Charles Leclerc
Mercedes: Lewis Hamilton, Valtteri Bottas
Interesuje się Atepe tylko dla Mtete...
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Lucas » 19 sie 2015, 20:08

Mocno przeciętna (eufemizm) gra Williams z Pironkovą, ale raz przycisnęła Amerykanka, przełamanie do 0 i set w kieszeni, 7-5.

Edit: Druga partia nieco lepsza u Sereny, celniejsze serwowanie i returny. Ostatecznie 6-3, ładnie się postawiła Bułgarka.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Lucas » 20 sie 2015, 12:51

AZARENKA SURVIVES WOZNIACKI FIGHTBACK
Spoiler:
http://www.wtatennis.com/news/article/4 ... -fightback
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Advantage
Posty: 3149
Rejestracja: 06 lip 2013, 23:00

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Advantage » 20 sie 2015, 21:30

Belinda zeszła z kortu ze łzami w oczach. Powodem poddania meczu był ból prawego nadgarstka. Brzmi znajomo... :|
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 7471
Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Rroggerr » 20 sie 2015, 21:34

Podobno nic poważnego.
Ben Rothenberg ‏@BenRothenberg
Bencic not too concerned by injury (forearm muscle tightness). But not at 100%, didn't want to continue. Was her first ever pro retirement.
GOLDEN ERA OF TENNIS
Advantage
Posty: 3149
Rejestracja: 06 lip 2013, 23:00

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Advantage » 20 sie 2015, 21:44

Dobrze, że jednak nie nadgarstek. Naprawdę źle to wyglądało w trakcie meczu.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23915
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Mario » 20 sie 2015, 21:47

Po takiej dawce gry, szło przypuszczać, że coś zacznie pobolewać, oby tylko do NH się nie pchała...
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Lucas » 20 sie 2015, 22:24

Był w meczu Any ze Sloane taki epicki gem, w którym Amerykanka obroniła coś koło 8 bp. Niektóre piłki cud i miód, grane na pełnym spokoju. Gdy już wyrównała na po 4 okazało się, że to był Jej ostatni dobry moment. Ivanovic zamknęła seta wynikiem 6-4, a decidera wygrała do 1. Saviano prosił w przerwie podopieczną, by trzymała cały czas ten sam poziom żywotności i zaangażowania, ale w baku nie zostało paliwa na trzecią partię. Absolutnie nie przeszkadza mi triumf Serbki, ale trochę szkoda, że Sloane tak spuchła. Przynajmniej posłuchała moich komplementów i grała ubrana na biało :), niby nic a cieszy :).
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23915
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Mario » 20 sie 2015, 22:27

Momentami trafiały się dobre piłki Serbce, może wystarczy na 3 gemy jutro.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Lucas » 20 sie 2015, 22:32

No pare razy zamiotła fh, aż miło. Równocześnie wynik pierwszego seta niepokoi (nie oglądałem, wszedłem od drugiej partii).
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23915
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Mario » 20 sie 2015, 22:38

Oglądałem połowę, później się wkurzyłem i wyłączyłem, by wrócić w drugim. Połączenie naprawdę dobrej Sloane z dość pasywną i niepewną Aną, tak bym to opisał.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Lucas » 21 sie 2015, 0:47

Vika niestety kontuzja i krecz. A wygrała pierwszego 61 także coś musiało mocno zaboleć :(.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Lucas » 21 sie 2015, 18:30

Ale kaszanę gra Williams z Aną, 1-4 Serbka na razie.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64670
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: DUN I LOVE » 21 sie 2015, 18:33

Korzystaj Ana. ;-)
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
filip.g
Posty: 948
Rejestracja: 26 cze 2013, 22:11

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: filip.g » 21 sie 2015, 19:32

Nie dam się przekonać, że Serena gra lepiej niż w trakcie RG. Koszmarnie się prezentuje Amerykanka. Wygląda, jakby mocno zaniedbała treningi po Wimbledonie, bo jakoś nie wierzę, że presja związana z Wielkim Szlemem już ją paraliżuje.
Awatar użytkownika
Del Fed
Posty: 6317
Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Del Fed » 21 sie 2015, 19:48

Kolejnego poddania się przy posiadaniu de facto 2 braków mogę już nie przeżyć (oglądam od 6-3 4-3), więc błagam Cię Anka, nie wkurzaj mnie. Dosyć śmieszny mecz.
E: już oddała. :ok:
E2: Deja vu. Klasyg. Jaka róża taki cierń. Nie dziwi nic.
Rafa to Wielka Miłość. Wielka Miłość nie wybiera, czy jej chcemy, nie pyta nas wcale.

Wiadomość dla DUNa! Składy zespołów na 2019 rok!
Williams: George Russell, Robert Kubica
Toro Rosso: Alexander Albon, Danił Kwiat
Racing Point Force India: Lance Stroll, Sergio Perez
Haas: Kevin Magnussen, Romain Grosjean
Renault: Daniel Ricciardo, Nico Hulkenberg
Mclaren: Carlos Sainz, Lando Norris
Sauber Kimi Raikkonen, Antonio Giovinazzi
Red Bull: Max Verstappen, Pierre Gasly
Scuderia Ferrari: Sebastian Vettel, Charles Leclerc
Mercedes: Lewis Hamilton, Valtteri Bottas
Interesuje się Atepe tylko dla Mtete...
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Lucas » 21 sie 2015, 20:10

Kilka zagrań Ivanovic naprawdę dobrych, zwłaszcza na returnie, ale zero konsekwencji. Słaba Williams, ale wyciągnęła. Tak jak napisał Del Fed, klasyq. I śmieszno i straszno trochę, powinna już być w domu na kanapie Serena, a gra dalej.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23915
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Mario » 21 sie 2015, 20:20

Specjalnie wybrałem się na kort, by nie oglądać tego spotkania. Modliłem się, by wracając do domu nie ujrzeć jakiegoś 06 16 albo nawet podwójnego bajgla. Jest set, więc nie jest źle. A pretensje, że ktoś tak mocny mentalnie jak Serbka, będący w dodatku od kilku miesięcy bez formy, nie jest w stanie dobić Sereny uważam za bezpodstawne. Skoro udało się to ledwie dwóm tenisistkom grającym w owych turniejach naprawdę świetny tenis.

Jest top 8 na USO, trzeba liczyć, że limit szczęścia na to lato wciąż się nie wyczerpał i znów dostanie jakąś kelnerską drogę do 1/4...
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Del Fed
Posty: 6317
Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35

Re: Toronto/Cinci 2015

Post autor: Del Fed » 21 sie 2015, 20:32

Lucas pisze: Del Fed, klasyq. I śmieszno i straszno trochę,
Przyzwyczajam się pomału. Ostatni dni to doskonały trening. Stąd też zmiana awatara na zasadzie: "by żyło się lepiej".
Mario pisze: pretensje, że ktoś tak mocny mentalnie jak Serbka, będący w dodatku od kilku miesięcy bez formy, nie jest w stanie dobić Sereny uważam za bezpodstawne.
Znudzeniem przewidywalnością tego scenariusza bym to nazwał raczej. Okoliczności nie zmieniają wyniku.
Rzeczywiście najlepiej będzie niczego już nie oczekiwać od tego tenisa. :D
Rafa to Wielka Miłość. Wielka Miłość nie wybiera, czy jej chcemy, nie pyta nas wcale.

Wiadomość dla DUNa! Składy zespołów na 2019 rok!
Williams: George Russell, Robert Kubica
Toro Rosso: Alexander Albon, Danił Kwiat
Racing Point Force India: Lance Stroll, Sergio Perez
Haas: Kevin Magnussen, Romain Grosjean
Renault: Daniel Ricciardo, Nico Hulkenberg
Mclaren: Carlos Sainz, Lando Norris
Sauber Kimi Raikkonen, Antonio Giovinazzi
Red Bull: Max Verstappen, Pierre Gasly
Scuderia Ferrari: Sebastian Vettel, Charles Leclerc
Mercedes: Lewis Hamilton, Valtteri Bottas
Interesuje się Atepe tylko dla Mtete...
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość