Roland Garros 2015

Wydarzenia z aren turniejowych WTA.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23921
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Roland Garros 2015

Post autor: Mario » 06 cze 2015, 16:20

Akurat tych przekleństw najmniej bym się czepiał, można się zdenerwować (zwłaszcza jak się puszcza seta z 4:1), dużo bardziej irytujące są te okrzyki po błędach.

Na Wimbledonie walczy o Serena Slam, a w razie zwycięstwa zrobi się bardzo ciekawie. Ale jak dalej będzie tak igrać z ogniem (przegrywanie setów w dziwnym stylu), różnie może być.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Roland Garros 2015

Post autor: Lucas » 06 cze 2015, 16:22

Mario pisze:Akurat tych przekleństw najmniej bym się czepiał, można się zdenerwować (zwłaszcza jak się puszcza 4:1), dużo bardziej irytujące są te okrzyki po błędach.

Na Wimbledonie walczy o Serena Slam, a w razie zwycięstwa zrobi się bardzo ciekawie. Ale jak dalej będzie tak igrać z ogniem (przegrywanie setów w dziwnym stylu), różnie może być.
Zwłaszcza, że ten Wimbledon w ostatnich dwóch sezonach wypadał u Sereny średnio.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Del Fed
Posty: 6317
Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35

Re: Roland Garros 2015

Post autor: Del Fed » 06 cze 2015, 16:25

Mario pisze: Na Wimbledonie walczy o Serena Slam, a w razie zwycięstwa zrobi się bardzo ciekawie.
U siebie to już pewnie wygra. Clijsters nie gra. Ze Stosur raz nie wyszło, ale w zeszłym roku żadnych problemów. Jako, że Cornet słabuje z poziomem, życzę Williams na trawie polosowania Lisickiej.
Rafa to Wielka Miłość. Wielka Miłość nie wybiera, czy jej chcemy, nie pyta nas wcale.

Wiadomość dla DUNa! Składy zespołów na 2019 rok!
Williams: George Russell, Robert Kubica
Toro Rosso: Alexander Albon, Danił Kwiat
Racing Point Force India: Lance Stroll, Sergio Perez
Haas: Kevin Magnussen, Romain Grosjean
Renault: Daniel Ricciardo, Nico Hulkenberg
Mclaren: Carlos Sainz, Lando Norris
Sauber Kimi Raikkonen, Antonio Giovinazzi
Red Bull: Max Verstappen, Pierre Gasly
Scuderia Ferrari: Sebastian Vettel, Charles Leclerc
Mercedes: Lewis Hamilton, Valtteri Bottas
Interesuje się Atepe tylko dla Mtete...
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16277
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Roland Garros 2015

Post autor: Robertinho » 06 cze 2015, 18:13

To się musiało tak skończyć. Te wygrane tych wszystkich Li Na, Bartoli, finały różnych Cibulkowych, Errani, to że Halep nagle zaczęła uchodzić za niewiadomo jak wspaniałą tenisistkę. O Isi nawet nie mówię. No to przyszedł gajowy i rozgonił towarzystwo na cztery wiatry Już ubiegłoroczne wyczyny sympatycznej Gieni pokazały, że w gruncie rzeczy do bólu prosty i przewidywalny, ale dość mocny tenis, w zupełności tu wystarcza. Serena kroczy po ziemi niczyjej, jaką jest obecne WTA i to robi co chce i jak chce. Na drodze do wygrania wszystkiego w tym sezonie mogą stanąć jej jedynie problemy zdrowotne. A że los bywa przewrotny..
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Spain07
Posty: 241
Rejestracja: 15 sie 2013, 22:07

Re: Roland Garros 2015

Post autor: Spain07 » 06 cze 2015, 22:25

Robertinho pisze:To się musiało tak skończyć. Te wygrane tych wszystkich Li Na, Bartoli, finały różnych Cibulkowych, Errani wygrane Wawrinków, Ciliciów i finały Nishikorich, to że Halep Berdych nagle zaczęła uchodzić za niewiadomo jak wspaniałą tenisistkę. O Isi Ferrerze nawet nie mówię. No to przyszedł gajowy i rozgonił towarzystwo na cztery wiatry Już ubiegłoroczne wyczyny sympatycznej Gieni miłego Coricia pokazały, że w gruncie rzeczy do bólu prosty i przewidywalny, ale dość mocny tenis, w zupełności tu wystarcza. Serena Djoković kroczy po ziemi niczyjej, jaką jest obecne WTA ATP i to robi co chce i jak chce. Na drodze do wygrania wszystkiego w tym sezonie mogą stanąć jej jemu jedynie problemy zdrowotne. A że los bywa przewrotny..
Poprawiłem.
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16277
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Roland Garros 2015

Post autor: Robertinho » 06 cze 2015, 22:45

Spain07 pisze:
Robertinho pisze:To się musiało tak skończyć. Te wygrane tych wszystkich Li Na, Bartoli, finał różnych Cibulkowych, Errani wygrane Wawrinków, Ciliciów i finały Nishikorich, to że Halep Berdych nagle zaczęła uchodzić za niewiadomo jak wspaniałą tenisistkę. O Isi Ferrerze nawet nie mówię. No to przyszedł gajowy i rozgonił towarzystwo na cztery wiatry Już ubiegłoroczne wyczyny sympatycznej Gieni miłego Coricia pokazały, że w gruncie rzeczy do bólu prosty i przewidywalny, ale dość mocny tenis, w zupełności tu wystarcza. Serena Djoković kroczy po ziemi niczyjej, jaką jest obecne WTA ATP i to robi co chce i jak chce. Na drodze do wygrania wszystkiego w tym sezonie mogą stanąć jej jemu jedynie problemy zdrowotne. A że los bywa przewrotny..
Poprawiłem.
Coric grał w finale Szlema? Słaniający się Federer wygra jutro w finale Szlema na swojej najgorszej nawierzchni?Wawrinka i nawet ten nieszczęsny Berdych to gracze faktycznie bez poważnych argumentów?(Nishikori istotnie ich nie ma, tu polemizować nie będę, ale za to potrafił bez straty seta odesłać ugotowanego Djokovica, podobne zadanie okazało się właśnie ponad siły całego WTA) Ferrer ma tężyznę gimnazjalisty?
Zaczynam przychylać się do zdania Mario. Niech Serena walnie ze dwa klasyki, najlepiej z 10 miesięczną przerwą w grze na urodzenie małego Sereniątka, może wtedy do części chociaż osób dotrze, że obecne WTA... Nie, nic się nie zmieni, dalej będzie się udawać, że to towarzystwo to wielce poważne sportsmenki. W końcu Bouchard to 6 największy w całym sporcie potencjał marketingowy na świecie, a przecież specjaliści od robienia ludziom wody z mózgu nie mogą się mylić.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5265
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Roland Garros 2015

Post autor: Jacques D. » 07 cze 2015, 5:07

Robertinho pisze:
Spain07 pisze:
Robertinho pisze:To się musiało tak skończyć. Te wygrane tych wszystkich Li Na, Bartoli, finał różnych Cibulkowych, Errani wygrane Wawrinków, Ciliciów i finały Nishikorich, to że Halep Berdych nagle zaczęła uchodzić za niewiadomo jak wspaniałą tenisistkę. O Isi Ferrerze nawet nie mówię. No to przyszedł gajowy i rozgonił towarzystwo na cztery wiatry Już ubiegłoroczne wyczyny sympatycznej Gieni miłego Coricia pokazały, że w gruncie rzeczy do bólu prosty i przewidywalny, ale dość mocny tenis, w zupełności tu wystarcza. Serena Djoković kroczy po ziemi niczyjej, jaką jest obecne WTA ATP i to robi co chce i jak chce. Na drodze do wygrania wszystkiego w tym sezonie mogą stanąć jej jemu jedynie problemy zdrowotne. A że los bywa przewrotny..
Poprawiłem.
Coric grał w finale Szlema? Słaniający się Federer wygra jutro w finale Szlema na swojej najgorszej nawierzchni?Wawrinka i nawet ten nieszczęsny Berdych to gracze faktycznie bez poważnych argumentów?(Nishikori istotnie ich nie ma, tu polemizować nie będę, ale za to potrafił bez straty seta odesłać ugotowanego Djokovica, podobne zadanie okazało się właśnie ponad siły całego WTA) Ferrer ma tężyznę gimnazjalisty?
Zaczynam przychylać się do zdania Mario. Niech Serena walnie ze dwa klasyki, najlepiej z 10 miesięczną przerwą w grze na urodzenie małego Sereniątka, może wtedy do części chociaż osób dotrze, że obecne WTA... Nie, nic się nie zmieni, dalej będzie się udawać, że to towarzystwo to wielce poważne sportsmenki. W końcu Bouchard to 6 największy w całym sporcie potencjał marketingowy na świecie, a przecież specjaliści od robienia ludziom wody z mózgu nie mogą się mylić.
Będę się upieral, że Berdych to jest gracz bez argumentów, pprzynajmniej jeśli chodzi o walkę z najlepszymi i że jego obecność wieloletnia w topie rankingu (nie należy do żadnego Fab, no ale jest wysoko, nawet bardzo) jest jednak potwarza dla ATP, podobnie jak i jego postawa sportowa... Poza tym oczywiście w pełni się zgadzam, z zastrzeżeniem, że ja tam poważne sportsmenki widzę, tylko, jak by to powiedzieć... Nie zajmują najwyższych miejsc... :mrgreen: Zresztą, wkrótce rozwinę temat.

PS. A Nishikori chyba jednak seta stracił.
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16277
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Roland Garros 2015

Post autor: Robertinho » 07 cze 2015, 9:27

Pamiętam z tego meczu tylko zamglony wzrok Djoko, więc może i masz rację. :D Z tym Berdychem... Spierać się nie będę. A jadę na to WTA, bo jednak lubię te rozgrywki, lubię wiele zawodniczek, ale jako typowy fan sportu w formie wielkich wydarzeń, nie będę się jarać fajnymi meczami w kurnikach. Bo Szlemy to esencja i najwyższy poziom, czy to się nam podoba, czy nie. A pewna pani uniemożliwia mi czerpanie z nich radości. Stąd moja frustracja i szukanie winnych.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23921
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Roland Garros 2015

Post autor: Mario » 07 cze 2015, 11:04

Wydaje mi się, że uniemożliwia to dość niefortunne słowo. O rywalach Nadala napisaliśmy dużo złego (zwłaszcza w czasach jego ostatnich wielkich sukcesów), ale jednak Hiszpan faktycznie pokazywał tenis, na który nie każdy mógł znaleźć receptę. A Serena w tym turnieju? Dobrała się do niej jakaś Niemka, później Vika, Sloane, Timea, Lucie coś zaczęła grać to odrobiła podwójne przełamanie. Ona wręcz prosiła się o egzekucję (Nadal w takim wydaniu prędzej czy później dostaje baty), i jeśli ktoś tu komuś coś uniemożliwił, to wspomniane panie sobie osiągnięcie sukcesu. Zresztą sam wcześniej dałeś dobry przykład z Fedem...
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Spain07
Posty: 241
Rejestracja: 15 sie 2013, 22:07

Re: Roland Garros 2015

Post autor: Spain07 » 07 cze 2015, 13:16

Robertinho pisze:
Spain07 pisze:
Robertinho pisze:To się musiało tak skończyć. Te wygrane tych wszystkich Li Na, Bartoli, finał różnych Cibulkowych, Errani wygrane Wawrinków, Ciliciów i finały Nishikorich, to że Halep Berdych nagle zaczęła uchodzić za niewiadomo jak wspaniałą tenisistkę. O Isi Ferrerze nawet nie mówię. No to przyszedł gajowy i rozgonił towarzystwo na cztery wiatry Już ubiegłoroczne wyczyny sympatycznej Gieni miłego Coricia pokazały, że w gruncie rzeczy do bólu prosty i przewidywalny, ale dość mocny tenis, w zupełności tu wystarcza. Serena Djoković kroczy po ziemi niczyjej, jaką jest obecne WTA ATP i to robi co chce i jak chce. Na drodze do wygrania wszystkiego w tym sezonie mogą stanąć jej jemu jedynie problemy zdrowotne. A że los bywa przewrotny..
Poprawiłem.
Coric grał w finale Szlema? Słaniający się Federer wygra jutro w finale Szlema na swojej najgorszej nawierzchni?Wawrinka i nawet ten nieszczęsny Berdych to gracze faktycznie bez poważnych argumentów?(Nishikori istotnie ich nie ma, tu polemizować nie będę, ale za to potrafił bez straty seta odesłać ugotowanego Djokovica, podobne zadanie okazało się właśnie ponad siły całego WTA) Ferrer ma tężyznę gimnazjalisty?
Zaczynam przychylać się do zdania Mario. Niech Serena walnie ze dwa klasyki, najlepiej z 10 miesięczną przerwą w grze na urodzenie małego Sereniątka, może wtedy do części chociaż osób dotrze, że obecne WTA... Nie, nic się nie zmieni, dalej będzie się udawać, że to towarzystwo to wielce poważne sportsmenki. W końcu Bouchard to 6 największy w całym sporcie potencjał marketingowy na świecie, a przecież specjaliści od robienia ludziom wody z mózgu nie mogą się mylić.
Tak tylko zażartowałem, spokojnie. Nie chciałem niszczyć mitu wspaniałego zaplecza ATP i nawet nie zastanawiałem się głębiej nad odpowiednikami Bouchard i Radwańskiej u facetów (sic).

I Serena może nawet urodzić pięcioro dzieci, bo mnie o słabości WTA przekonywać nie trzeba. Z jakiegoś powodu nie oglądałem wczorajszego finału, pierwszego w "mojej historii" od 2011 roku.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23921
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Roland Garros 2015

Post autor: Mario » 07 cze 2015, 22:11

Lucie zakończyła wspaniałe dla siebie dwa tygodnie tytułem w deblu. Brawo.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość