Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Wydarzenia z aren turniejowych WTA.
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5265
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: Jacques D. » 17 kwie 2015, 12:03

Rozpoczęły się już w zeszłym tygodniu - Andżelika Kerber wymęczyła w finale w Charleston Keys i zdobyła drugi tytuł rangi Premier w swojej karierze. Były też Katowice, ale mają swój osobny wątek.
W tym tygodniu jedynie Bogota, jeden z najskromniejszych obsadowo turniejów w tourze. Ćwierćfinały mimo to ciekawe: Switolina - Falconi, Dominguez Lino - Pereira, Duque Marino - Glushko i Puig - Szwiedowa. Zwłaszcza ten ostatni zapowiada się nieźle - trochę jako przedwczesny półfinał po tej stronie drabinki. Brak udział Eliny w finale zaś uznałbym za zawstydzający rezultat.
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5265
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: Jacques D. » 17 kwie 2015, 22:30

Och, to, że Switolina jest największym talentem spośród młodych jest dla mnie po prostu niepodważalne. :) Oglądanie tej dziewczyny to doprawdy czysta przyjemność - różnorodność stosowanych rozwiązań i technik poraża, podobnie jak lekkość jej uderzeń. I ta uroda... :D Żeby tak jeszcze na nieco większych arenach zechciała się częściej pokazywać...
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 7471
Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54

Re: Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: Rroggerr » 19 kwie 2015, 17:59

Ale na Bogotę to jeszcze za mało. :ok:
GOLDEN ERA OF TENNIS
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5265
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: Jacques D. » 20 kwie 2015, 0:24

Takie mecze odróżniają wielkie talenty od wielkich talentów z realnym potencjałem zostania wielkimi zawodniczkami. Switolina raczej już zawsze należeć będzie do tej samej grupy. Pereira to na cegle mocno niewygodna przeciwniczka, ale zawodniczka aspirująca w niedalekiej przyszłości do topu ma po prostu obowiązek takie mecze wygrywać.
Ale Brazylijce się ten tytuł uczciwie należał. Od paru lat prosiła się o duży wynik w Bogocie, a jej osiągnięcia na cegle na poziomie ITF mówią same za siebie. Jarka zaś, choć tenis ma bardzo urodziwy, nigdy nie umiała wykorzystywać nadarzających się szans - miło, że dorzuciła choć ten jeden finał.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64670
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: DUN I LOVE » 22 kwie 2015, 12:48

Ale Radwańska wbija mi nóż w serce...
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23915
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: Mario » 22 kwie 2015, 16:14

Zastanawiam się, która z trójki Ana/Genie/Aga jest w największej d....

Sabina została zbajglowana przed Diyas. Nie wiem co tam się stało i chyba nie chcę wiedzieć. Coś tak czułem, że te porażki w Fed Cupie zostawią ślady w głowie.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: Lucas » 22 kwie 2015, 16:43

Mario pisze:Zastanawiam się, która z trójki Ana/Genie/Aga jest w największej d....
No u Gieni na pewno wesoło nie jest. Spodziewałem się, że ten sezon nie będzie tak owocny jak poprzedni, ale żeby nie móc przed własną publicznością ograć Rumunii (z całym szacunkiem). Mało brakowało a to druga mało znana singlistka zostałaby bohaterką i tak wiele zrobiła, by team nie wtopił do zera. Oczywiście Fed Cup to nie są najważniejsze rozgrywki świata, ale kryzys Genie trwa właściwie od początku sezonu. Mam nadzieję, że Sumyk w końcu znajdzie receptę.

Any dawno nie oglądałem, ale Ona już od dłuższego czasu miesza dobre występy z mocno przeciętnymi. Mam przeczucie, że doczekamy się jakiegoś ciekawego rezultatu niedługo ( a w kolejnym turnieju znów będzie słabo, ale to już chyba standard).

Aga na clay`u nie czuje się dobrze, już ją ramie pobolewa, a biorąc pod uwagę ostatnią formę to raczej cały sezon na mączce będzie średnio udany. Teraz dostała Errani i można się wybronić z tej porażki, ale przy słabej dyspozycji i motywacji nawet dużo słabsza zawodniczka może ją odstrzelić. Rozpaczy w polskim obozie raczej z tego powodu nie będzie.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23915
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: Mario » 22 kwie 2015, 20:37

Lucas pisze:Any dawno nie oglądałem, ale Ona już od dłuższego czasu miesza dobre występy z mocno przeciętnymi. Mam przeczucie, że doczekamy się jakiegoś ciekawego rezultatu niedługo ( a w kolejnym turnieju znów będzie słabo, ale to już chyba standard).
Masz świadomość, że w zeszłym roku chyba 11 razy zagrała w ćwierćfinale lub dalej? To, że jej głowa wysiada w Szlemach to inna sprawa, ale będąc w formie potrafi być regularna. W tym roku formy nie ma i prawdopodobnie przed US Open Series (będzie trochę przerwy, żeby poćwiczyć, ewentualnie podleczyć łokieć) nic dobrego nie zagra. Rzecz jasna, jeśli jeszcze w ogóle planuje coś sensownego pokazać.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: Lucas » 22 kwie 2015, 21:02

Racja tamten sezon był w porządku jeśli chodzi o wyniki, nieprecyzyjnie sie wyraziłem. Liczę, że jednak Ana będzie miała choć jeden wyskok przed RG. To tak dobra zawodniczka, że jest w stanie przy dobrym losowaniu coś zrobić. Garcia z którą wczoraj przegrała to nie najlepszy los na pierwszą rundę. (czy jest aż tak źle, że nie mam na co liczyć? - pytam, bo ostatnio nie mam za wiele czasu i tylko sprawdzam wyniki).
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23915
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: Mario » 22 kwie 2015, 21:11

Zajechała się rok temu pokazówkami po tak intensywnym sezonie (jedna z nielicznych, która w IPTL zagrała wszystkie mecze), ma kłopoty z łokciem i związek na głowie (u niej zawsze skutkuje to słabą grą). Dodatkowo każda kolejna porażka wpływa na pewność siebie. Formy nie ma, głowy jeszcze bardziej (nawet wczoraj wypuściła 6-3 w tb i wykładkę, którą ja bym skończył). Tu potrzeba jakiejś terapii szokowej (wierzę, że w końcu zostawi pożal się Boże piłkarza), może nawet zmiany trenera albo przynajmniej dłuższego treningu. Bo aktualnie gra okropnie, aż wczoraj kilka razy łapałem za pilota żeby przełączyć, nie liczę na poprawę w najbliższych miesiącach.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23915
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: Mario » 23 kwie 2015, 22:50

Dziwnie się w tym Stuttgarcie dzieje. O ile wtopy Any i Radwańskiej były jak najbardziej do przewidzenia, tak porażka Szarapowej już nie za bardzo. W międzyczasie wyleciała też Kvitova, ale to też raczej spodziewane rozstrzygnięcie.

Świetnie Kerber grała, tak na marginesie. W sumie znikąd złapała dobrą formę (przed Charleston była tragedia).
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: Lucas » 24 kwie 2015, 9:37

Kerber Pulls Off Sharapova Shocker
Spoiler:
http://www.wtatennis.com/news/article/4 ... va-shocker

Nie będzie kolejnego auta :(
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: Lucas » 24 kwie 2015, 14:41

Nawet sympatyczne, choć momentami groteskowe, było spotkanie Halep i Errani.

W pierwszym secie Simona raz wygrała podanie (całą partię 6:4) a w drugim przegrała meczowe na serwisie, by zakończyć przy podaniu rywalki. Mimo że Rumunka nasadziła sporo błędów przyjemnie się oglądało ten mecz. Walczyła w defensywie Sara, od czasu do czasu częstując rywalkę dobrą grą z przodu, a za to jak Simona zamiotła kilka razy z backhandu to też nie było co zbierać.

Lubię Rumunkę, ale momentami było mi żal Errani, jakby mogła to by chyba w ogóle nie podawała, w każdym punkcie musi biegać jak najęta, wypracowuje przełamania, które oddaje bo serwis nie jest żadnym argumentem. Mocno podziwiam ambicje, ale tak naprawdę Halep powinna skończyć dużo szybciej. Dzięki temu, że się myliła były jednak jakieś emocje, wiec koniec końców chyba wyszło dobrze :).
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: Lucas » 25 kwie 2015, 15:46

Nie kochacie turnieju w Stuttgarcie :(.

Za nami kolejne fajne spotkanie pomiędzy Halep i Wozniacki. Wygrała Dunka, ale obie pokazały się z dobrej strony. Mnóstwo długich wymian (ale nie przez środek), znakomita defensywa, ale też zadowalająca ilość kończących. Caroline naprawdę jest perfekcyjnie przygotowana kondycyjnie, doskonale wytrzymała trzy godziny intensywnej gry, jestem pod wrażaniem, choć jej dyspozycja w tym aspekcie na pewno nie jest czymś zaskakującym.

Simona trochę spuchła w trzecim, ale i tak walczyła ambitnie i raczej nie ma się czego wstydzić. Popełniła trochę błędów, ale gdy się gra z Wozniacki nie da się tego uniknąć.

Wynik: 7:5 5:7 6:2.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
robpal
Moderator
Posty: 14695
Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08

Re: Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: robpal » 25 kwie 2015, 16:14

Fajnie dziewczyny pograły, oglądałem dwa sety.
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (16-10):

2018: Paryż (F), Bazylea (F), Metz (W), Toronto (W), Estoril (F), Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5265
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: Jacques D. » 25 kwie 2015, 16:20

Lucas pisze:Nie kochacie turnieju w Stuttgarcie :(.
Ja od zawsze bardzo lubię. :) Co roku, właściwie, dobre mecze tu są.

A mecz wdzięczny. Nie mam nic przeciwko Woźniackiej (przeciwko jej niektórym pozakortowym zdjęciom mam jeszcze mniej :D ), ale szkoda Simony... To najciekawiej grająca (i najładniejsza :D ) zawodniczka z czołówki obecnej, w dodatku na cegle lepsza tenisitka od Karoliny... Ale dla niej niewątpliwie kluczowym punktem w roku będzie RG.
Tymczasem w drugim półfinale pojedynek zaskakującej dobrą formą w ostatnich tygodniach Angie Kerber z zaskakującą dobrą formą w całym obecnym sezonie Madison Brengle.
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5265
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: Jacques D. » 01 maja 2015, 19:23

Jest trzeci finał turniejowy w karierze Elinki. :brawo:
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5265
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Kwiecień/maj - mniejsze turnieje

Post autor: Jacques D. » 03 maja 2015, 11:54

BARDZO godny wyróżnienia w tym roku turniej w Marrakeszu. Sporo dobrych meczów, udane występy ciekawych zawodniczek, m.in. wszechstronnej niemieckiej allrounderki Siegemund czy atrakcyjnie grających Mladenovic i Babos. No i oczywiście, przede wszystkim, tytuł Switoliny. :ok:
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość