Australian Open 2015

Wydarzenia z aren turniejowych WTA.
Awatar użytkownika
Spain07
Posty: 241
Rejestracja: 15 sie 2013, 23:07

Re: Australian Open 2015

Post autor: Spain07 » 26 sty 2015, 13:57

Jacques D. pisze:
Advantage pisze:
Jacques D. pisze:Że słucham? Przecież to jedna z 3-4 osób w tym kraju, które mają jakieś pojęcie o tym, jak komentować mecze tenisowe.
Słuchałeś w ogóle tego? Trochę już na ten temat napisałem. Dodam, że powiedziała, iż życzy Williams błędu i spytała się Stopy, czy czasem nie ma tak samo. :facepalm: Jeżeli to ma być jakiś "wzór" komentarza tenisowego, to ja dziękuję.
Ani sekundy, za to ogladalem dobrych kilkanaście meczów z nią za mikrofonem i obok Stopy, Sidora i B . Tomaszewskiego to jedyny komentarz, w którym jestem w stanie znaleźć jakiekolwiek pozytywne strony.
A bezkrytycznosc wobec polskich zawodników to akurat cecha prawie wszystkich komentatorów w tym kraju.
Też byłem skłonny jej bronić dopóki nie padło pytanie do Stopy: "Nie masz czasem wrażenia, że chciałbyś, żeby Amerykanka popełniła błąd?" :facepalm:
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 83005
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Australian Open 2015

Post autor: DUN I LOVE » 26 sty 2015, 20:01

ObrazekObrazek

AO 15 - Ćwierćfinały:

[1] Serena Williams (USA) vs [11] Dominika Cibulkova (SVK)
Madison Keys (USA) vs [18] Venus Williams (USA)

[10] Ekaterina Makarova (RUS) vs [3] Simona Halep (ROU)
[7] Eugenie Bouchard (CAN) vs [2] Maria Sharapova (RUS)
MTT - tytuły (22)
2020 (1) Auckland
2019 (4) Tokio, Halle, Australian Open, Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (24)
2020 (1) Acapulco
2019 (2) Kitzbuhel, Genewa
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 26869
Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34

Re: Australian Open 2015

Post autor: Mario » 26 sty 2015, 20:19

Piotrek pisze:Siedzi w niej porażka z zeszłorocznego Wimbledonu, od tego momentu wygrała tylko 3 z 30 spotkań po przegraniu pierwszego seta. Takie coś może odmienić tylko wygrany mecz po przegraniu 1. z kimś topowym, ale na to się nie zanosi.
Radwańska od ubiegłorocznego Australian Open ma bilans 10-10 z top 20 (większość nabite do połowy roku), a ostatnie zwycięstwo z tenisistką z "10" odniosła podczas Indian Wells. Nie wydaje mi się, że to tylko kwestia psychiki.

Może i faktycznie w tych przegranych w Szlemie jest zbyt pasywna, ale z drugiej strony ciężko wymagać agresywnego nastawienia w kryzysowych sytuacjach od kogoś, kto przez 90% kariery czeka na błędy przeciwnika. Bilans trzysetówek 8-6 (w zeszłym roku, dalej nie szukałem), a po przegranym secie zazwyczaj dostaje baty w drugim, bo jest zwyczajnie gorsza, kilka powrotów od 0-1 też było. Nie jest to tak dobitny przykład jak w przypadku np. Ivanovic, do tego zmierzam.

Już kiedyś pisałem, przy stylu gry Agnieszki czeka ją to samo, co spotkało Jankovic i Woźniacką. I nie sądzę, by zatrudnienie Navratilovej coś tutaj zmieniło. Pytanie tylko, czy podobnie jak koleżanki po okresie kryzysowym znów wróci do dawnej dyspozycji.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 21543
Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13

Re: Australian Open 2015

Post autor: Robertinho » 26 sty 2015, 21:33

Obejrzałem sobie meczyk i tak...

Po pierwsze, może i Venus kilka razy wygłupiła się przy siatce, zrobiła sporo prostych błędów, ale ogólnie grała na poziomie, jakiego od lat nie prezentowała. Przede wszystkim dużo lepiej wygląda wydolnościowo, jeszcze niedawno kilka dłuższych wymian kładło serwis, zaczynały się problemy z wyrzutem, podwójne, teraz podanie nie zawsze jest bardzo mocne, ale za to jest pewne.
Forhend dewastujący, często zastanawiamy się nad uderzeniem z tej strony w wykonaniu Ivanovic, Sloan, różnymi innymi zawodniczkami, ale Venus to jest po prostu inny poziom, dostępny tylko dla siostry, chociaż nawet ona nie ma takiego łupnięcia ze stojącej piłki, po linii wystarczy, że uderzy głęboko i w miarę(tak z metr) blisko bocznej linii i nie ma czego zbierać. Owszem, był kryzys, szanse Polski, ale w przekroju meczu przewaga Amerykanki wyraźna.

Po drugie, o ile uważam, że miała po prostu pecha Agnieszka trafiając na tym etapie na taką rywalkę w takiej formie i nie należy jej się jej przesadna krytyka, to jednak trzeba powiedzieć, że z Polką za dobrze nie jest. Nie chcę mówić o wyczerpującej się formule, ale widzimy, że mocna gra zdecydowanie wraca do łask w WTA, a młode zawodniczki również idą tą drogą.
Także może być coraz trudniej. Do tego dochodzi słabsza gra Radwańskiej, Sakowicz mówiła w trakcie transmisji i po meczu o dużym spięciu Polki... To nie dzieje w się w jej wypadku w oderwaniu od ogólnej dyspozycji sportowej. Zgadzam się z Mario, smutno się patrzyło na taką bezradność Agnieszki.

Po trzecie, komentarz. W pewnym momencie przełączyłem na angielski komentarz i niech to będzie najlepszy komentarz do poziomu komentarza. Venus strzela pięknego winnera - pan Karol uznaje akurat za stosowne poinformować, że jakiś dziennikarz napisał na Twitterze, że w Melbourne jest zimno... i tak przez cały mecz, a może i nie cały bo nie wytrzymałem i przełączyłem. Owszem, było uznanie dla Venus, ale ogólny ton był po prostu trochę oderwany od tego, co działo się na korcie. Jego towarzyszka rzeczywiście biła irytującej stronniczości. Bardzo średnie ogólnie to trochę po prostu było, bo mieliśmy mecz, w którym jedna tenisistka na przemian zachwycała i irytowała, a druga po prostu na tym korcie była, przez większość meczu nie radząc sobie z grą rywalki i swoją własną.
A słyszę, że mówią, że robią już to co chcą
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 26869
Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34

Re: Australian Open 2015

Post autor: Mario » 27 sty 2015, 4:04

Słabiutkie te ćwierćfinały, dobrze chociaż, że się szybko skończyły.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Advantage
Posty: 3143
Rejestracja: 07 lip 2013, 0:00

Post autor: Advantage » 27 sty 2015, 4:12

Venus. :(
Ostatnio zmieniony 04 lut 2015, 20:30 przez Advantage, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 20781
Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40

Re: Australian Open 2015

Post autor: Barty » 27 sty 2015, 5:28

Dalej Makarowa, po tytuł!
Tytuły (19):
2019: Newport, US Open
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (19):
2019: Rotterdam, Rzym, Roland Garros
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Alan
Posty: 1855
Rejestracja: 02 sie 2011, 18:57

Re: Australian Open 2015

Post autor: Alan » 27 sty 2015, 8:30

Barty pisze:Dalej Makarowa, po tytuł!
Gdyby nie tak parszywa drabinka to kto wie czy by nie pogodziła towarzystwa. A tak w ogóle to patrzę i oczom własnym nie dowierzam, że w 1/4 zameldowała się panna Cibulkova. :o Toż ona ostatnie dno grała przez drugą połowę ubiegłego sezonu. Ja wiem, że Australia to jeden z jej ulubionych zakątków świata, ale i tak godny uznania renesans formy. :brawo:
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 83005
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Australian Open 2015

Post autor: DUN I LOVE » 27 sty 2015, 9:00

Szkoda Halep.
MTT - tytuły (22)
2020 (1) Auckland
2019 (4) Tokio, Halle, Australian Open, Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (24)
2020 (1) Acapulco
2019 (2) Kitzbuhel, Genewa
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Artras
Posty: 1169
Rejestracja: 09 lis 2012, 16:53

Re: Australian Open 2015

Post autor: Artras » 27 sty 2015, 9:10

Miało być Rafole w ATP, a wychodzi na to, że u pań większy beton i w finale będzie Szarapova z Williams, no chyba, że Cibulkova powalczy, bo jakoś w Makarovą nie za bardzo wierzę.
Awatar użytkownika
robpal
Moderator
Posty: 15981
Rejestracja: 07 sie 2011, 10:08

Re: Australian Open 2015

Post autor: robpal » 27 sty 2015, 11:46

Alan pisze: A tak w ogóle to patrzę i oczom własnym nie dowierzam, że w 1/4 zameldowała się panna Cibulkova. :o Toż ona ostatnie dno grała przez drugą połowę ubiegłego sezonu. Ja wiem, że Australia to jeden z jej ulubionych zakątków świata, ale i tak godny uznania renesans formy. :brawo:
Nie tylko się zameldowała, ale kurde, co ona grała z Wiką :o Zresztą, nie pierwszy i nie drugi raz dziewczyny rozegrały świetny mecz.
MTT career highlights (24-16):
2020: Dubaj (F), Montpellier (F);
2019: Bazylea (W), Sztokholm (W), Szanghaj (W), Metz (W), Winston-Salem (F), Stuttgart (W), Madryt (W), Monachium (F), Barcelona (F), Houston (W), Acapulco (W), Buenos Aires (F);
2018: Paryż (F), Bazylea (F), Metz (W), Toronto (W), Estoril (F), Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 8531
Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54

Re: Australian Open 2015

Post autor: Rroggerr » 27 sty 2015, 11:53

Na razie wygląda na to, że Szarapowa będzie miała szansę wziąć w finale przykład z Tomasza, powiedzieć beton to mało... Choć nie skreślałbym Cibulkovej. Mecz z Azarenką kosmiczny. :o
GOLDEN ERA OF TENNIS
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5785
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Australian Open 2015

Post autor: Jacques D. » 27 sty 2015, 12:14

Rroggerr pisze:Na razie wygląda na to, że Szarapowa będzie miała szansę wziąć w finale przykład z Tomasza, powiedzieć beton to mało... Choć nie skreślałbym Cibulkovej. Mecz z Azarenką kosmiczny. :o
No mocno kandydatura do najlepszego meczu roku i to już w styczniu. :) Ja powiem tak, o moim marzeniu co do rezultatu tego turnieju powiem coś dopiero po półfinałach. :)
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 83005
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Australian Open 2015

Post autor: DUN I LOVE » 27 sty 2015, 17:10

Będzie siostrzany półfinał czy słabo?
MTT - tytuły (22)
2020 (1) Auckland
2019 (4) Tokio, Halle, Australian Open, Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (24)
2020 (1) Acapulco
2019 (2) Kitzbuhel, Genewa
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 8531
Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54

Re: Australian Open 2015

Post autor: Rroggerr » 27 sty 2015, 18:08

Jacques D. pisze:No mocno kandydatura do najlepszego meczu roku i to już w styczniu.
Mecz Cibulkovej z Keys z Brisbane też znakomity. Oglądnąłem jej cztery mecze i to chyba szlemowa forma, dobiega do wszystkiego, kreuje grę, znalazła umiar w swoim tenisie, strzela winnerami z kosmicznych pozycji... Tylko ta Serena w ćwiartce.

Widziałem Keys w Brisbane, dwa sety z Dellacquą, no i Petrą, i jak mądrze pogra to powinna Venus przemęczyć, bo chyba przeskoczyła na ten kolejny poziom. Od trzeciej rundy kibicuje jej, no i trochę Słowaczce, choć perspektywa meczu Siostr nawet kusząca.
GOLDEN ERA OF TENNIS
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 83005
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Australian Open 2015

Post autor: DUN I LOVE » 28 sty 2015, 9:17

Czyżby Serena zaczęła peakować? Bardzo pewnie odesłał Cibulkovą i jest jeden mecz od obrony pozycji numer 1 w rankingu po AO.
MTT - tytuły (22)
2020 (1) Auckland
2019 (4) Tokio, Halle, Australian Open, Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (24)
2020 (1) Acapulco
2019 (2) Kitzbuhel, Genewa
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 8531
Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54

Re: Australian Open 2015

Post autor: Rroggerr » 28 sty 2015, 11:19

Wstałem na Serenę i (tak, nic nowego) odechciało mi się oglądać żeńskiego turnieju. To tak jakby wstawić do rozgrywek pań jakiegoś w miarę rozsądnego mięśniaka ze szczebla futuresów o przeciętnej technice, sorry. Inna liga. Przynajmniej Keys skorzystała, ale tak na dobrą sprawę nie miała z kim przegrać. Może Makarowa zaskoczy, nie sądzę...
GOLDEN ERA OF TENNIS
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 83005
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Australian Open 2015

Post autor: DUN I LOVE » 28 sty 2015, 11:51

ObrazekObrazek

AO 15 - Półfinały:

[1] Serena Williams (USA) vs Madison Keys (USA)

[10] Ekaterina Makarova (RUS) vs [2] Maria Sharapova (RUS)
MTT - tytuły (22)
2020 (1) Auckland
2019 (4) Tokio, Halle, Australian Open, Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (24)
2020 (1) Acapulco
2019 (2) Kitzbuhel, Genewa
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 26869
Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34

Re: Australian Open 2015

Post autor: Mario » 28 sty 2015, 12:05

Oglądając mecze Sereny z Cibulkovą (pamiętam jeszcze Wimbledon, gdzie dostała chyba 25 asów przez 2 sety) zawsze przypominają się niesamowite boje Oliego Rochusa z Isnerami i Karlovicami tego świata. :D nie mam na myśli wyników rzecz jasna

Moim finałem marzeń byłoby starcie starszej z Amerykanek z Szarapową i wiadome zakończenie, ale gdyby Keys chciała wygrać turniej to też bym się nie obraził.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Alan
Posty: 1855
Rejestracja: 02 sie 2011, 18:57

Re: Australian Open 2015

Post autor: Alan » 28 sty 2015, 12:33

Keys. Jeszcze jedna gwiazdeczka, która za chwilę spadnie na ziemię i ostrzegam, może się mocno przy tym potłuc.

Zimna wojna w finale. :D
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość