Azjatycka jesień 2018

Wydarzenia z aren turniejowych WTA.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23917
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Mario » 23 wrz 2018, 9:25

Co ciekawe z Riske broniła meczowej i była w tej wymianie w naprawdę beznadziejnej sytuacji.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Barty » 23 wrz 2018, 16:52

Ze Stephens powoli robi się kolejna Muguruza, z cyklu "gram na 100% tylko w szlemach". Kolejny powód dochodzi, dla którego za nią nie przepadam.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23917
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Mario » 23 wrz 2018, 17:07

A to nie bardziej typowe dla Amerykanów mentalne kończenie sezonów po US Open?
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Barty » 23 wrz 2018, 17:46

Może i po części tak, ale sprawdziłem ten rok (w zeszłym zaczęła od Wimby) i poza szlemami Stephens 2 razy w tym roku przeszła poziom ćwierćfinałów (wygrana w Miami i finał w Montrealu), a w sumie już 9 razy odpadała w pierwszym bądź drugim meczu. Więc widziałbym tu raczej większy problem.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Lleyton
Posty: 10887
Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Lleyton » 25 wrz 2018, 9:15

MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017, Eastbourne 2018, Waszyngton 2018.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Montpellier 2014, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017, Indian Wells 2018, Shenzhen 2018, Sztokholm 2018.
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Barty » 25 wrz 2018, 15:11

Garcia szykuje się do kolejnego świetnego wyniku. W turnieju, w którym broni tytułu, może odpaść w pierwszym meczu z kwalifikantką, Siniakovą, po zmarnowaniu meczowej przy 6/3 5*/4.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23917
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Mario » 25 wrz 2018, 15:54

Może to i lepiej. Szans na obronę tytułu, czy w ogóle znacznej ilości punktów prawdopodobnie nie było (to WTA, dlatego istnieje jakiś cień szansy, że nagle zaczęłaby grać, ale raczej by nie zaczęła), a jak zrobi dwa razy szybki wylot w chińskich imprezach, to ten układ może się rozlecieć, przy 2x QF z żenujących drabinek, pewnie by przetrwał.

Myślę, że spoko pomysłem byłoby skończyć ten sezon, ale Caro to nie ten kaliber zawodniczki, by móc pozwolić sobie na podobną decyzję, więc pewnie będzie ciułać aż do turnieju pocieszenia w Zhuhai. Nie, żebym się dziwił, bo wielu szans na występ w charakterze obrończyni tytułu w dużej imprezie pewnie nie dostanie.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Damian
Moderator
Posty: 25034
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Kontakt:

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Damian » 25 wrz 2018, 20:09

MTT - Tytuły (17)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem,Sztokholm, Paryż-Bercy,

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Barty » 25 wrz 2018, 20:31

Liderka rankingu właśnie zaliczyła trzecią porażkę z rzędu, wszystkie w dużych turniejach - finał Cincy, I runda Us Open i teraz II runda Wuhan.

Ciekawe, kiedy doczekamy podobnych czasów w ATP.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16276
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Robertinho » 25 wrz 2018, 20:45

Barty pisze:Liderka rankingu właśnie zaliczyła trzecią porażkę z rzędu, wszystkie w dużych turniejach - finał Cincy, I runda Us Open i teraz II runda Wuhan.

Ciekawe, kiedy doczekamy podobnych czasów w ATP.
Jak Zverev zostanie jedynką.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Barty » 25 wrz 2018, 22:49

Szczerze to o tym samym pomyślałem. W zasadzie ktokolwiek z obecnie grających zostanie numerem 1 po Fabsterii będzie potencjalnie zagrożony podobnymi wpadkami, jak każda liderka WTA w ostatnich latach (oprócz Sereny).
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16276
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Robertinho » 25 wrz 2018, 23:18

Roker przegrał dwa mecze z rzędu, po tym jak został jedynką, że nienachalnie przypomnę. :P
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Barty » 26 wrz 2018, 9:10

O którym zostaniu jedynką mówisz? Zresztą w WTA to nagminna sytuacja, u facetów i tak jednostkowe przypadki.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Barty » 26 wrz 2018, 17:32

Śmieszny turniej ten Wuhan - na starcie 15 najlepszych zawodniczek świata, brakowało tylko 16-tej Sereny, którą w rozstawieniu zastąpiła 17-ta w rankingu Barty. No i Australijka okazała się jedyną rozstawioną, którą zobaczymy w ćwierćfinałach...
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Damian
Moderator
Posty: 25034
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Kontakt:

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Damian » 26 wrz 2018, 21:18

WTA Wuhan: Woźniacka i Muguruza roztrwoniły przewagi. Puig i Siniakova w ćwierćfinale
Spoiler:
https://sportowefakty.wp.pl/tenis/77939 ... -cwiercfin
MTT - Tytuły (17)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem,Sztokholm, Paryż-Bercy,

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Barty » 27 wrz 2018, 9:37

Nawiązując do pytania Robpala z wątku zawodniczego - jeśli Barty nie nabierze pewności w graniu oburęcznym bh w obronie, to nigdy nic z niej nie będzie. Obecnie jej passingshoty/loby są na poziomie Karlovica, w zasadzie tylko slajs jest używany.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23917
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Mario » 27 wrz 2018, 11:01

Człowiek ogląda mecze Puig z Garcią, czy choćby wczoraj z Woźniacką i dziwi się, że ta dziewczyna nie może zrobić kroku wprzód po Olimpiadzie i ledwo łapie się do top 50, to później przychodzi spotkanie jak to dzisiejsze, gdzie przerasta ją przebicie trzech piłek i już wszystko jasne.

Ma Monia talent do niewykorzystywania nadarzających się okazji jak mało kto.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Barty » 27 wrz 2018, 11:16

Ten jej tenis zawsze był taki zero-jedynkowy? Bo dziś to nawet nie próbowała zmienić taktyki, coś poprzebijać, zmienić rytm...
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23917
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Mario » 27 wrz 2018, 11:28

Z reguły jak nie idzie, to próbuje jeszcze mocniej, jak zdecydowanie większość pań.

Oby Sabalenka nie odwaliła czegoś podobnego.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15380
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Azjatycka jesień 2018

Post autor: Barty » 27 wrz 2018, 12:03

Sabalenka odpoczęła 2 tygodnie, dla mnie jest faworytką do tytułu obecnie.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość