Indian Wells/ Miami 2017

Wydarzenia z aren turniejowych WTA.
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11965
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: Lucas » 12 mar 2017, 23:24

Owszem, ale fh Hiszpanki jest dziś bardzo chybotliwy. Kopalnia punktów dla rywalki.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
filip.g
Posty: 948
Rejestracja: 26 cze 2013, 22:11

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: filip.g » 12 mar 2017, 23:42

Barty pisze:Całkiem przyjemnie gra młodziutka Day.
Mają dwie na prawdę udane nastolatki Amerykanie :ok:
Lucas pisze:Czeluść w której znajduje się Muguruza, robi się nieznośnie głęboka...
Pewnie za wcześnie na takie sądy, dla jej popisy po RG trochę mi przypominają to, co po swoim wielkim sukcesie w Paryżu wyprawiała Ivanović. Oby się w porę ogarnęła Muguruza, bo jak skończyła Serbka to już wiemy (zmarnowany talent).
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: Hankmoody » 13 mar 2017, 0:14

Hiszpanka ma od jakiegoś czasu problemy ze zdrowiem, tylko w tym roku 2 razy zeszła z kortu, a i na AO grała mecze z grymasem bólu, myślę że jak rozwiąże te problemy, to wróci do poważnej gry. Poza tym to nie jest zawodniczka która regularnie będzie się meldować w dalekich fazach, gra na dużym ryzyku i będą jej się zdarzać nieoczekiwane wpadki, oczywiście z pewnego poziomu schodzić nie powinna. Ja biorąc te problemy ze zdrowiem pod uwagę to AO uznałbym za dobry turniej w jej wykonaniu. Oczywiście wynik z Coco był bardzo słaby, ale jednak QF wpadł. Turniejami w Azji bym się specjalnie nie przejmował, zobaczymy co ugra tutaj, i jak wejdzie na cegłę.

Elina zdemolowała Darie. Nie miała Rosjanka żadnych argumentów, wszystko wracało, do tego grała po prostu słabo, każda piłka uderzona z większym ryzykiem lądowała pół metra za końcową. Ukrainka zagra teraz ze wspominaną Hiszpanką, bądź młodą Amerykanką.
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11965
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: Lucas » 13 mar 2017, 0:25

Oklapła młoda trochę, ale nie ma co się dziwić. Day miała do tej pory niewiele okazji do gry z tak renomowaną rywalką. I fizycznie i mentalnie to jest duże wyzwanie. Ze swej strony Gabi poprawiła precyzję, gra zdecydowanie lepiej niż wcześniej. Mecz jeszcze się nie skończył, ale jeśli dowiezie Hiszpanka, to mocno podbuduje pewność siebie.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15666
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: Barty » 13 mar 2017, 21:46

Kerber idzie drogą Radwańskiej, jeśli chodzi o styl gry, pewnie stąd te problemy w tym roku. Szkoda.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11965
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: Lucas » 13 mar 2017, 21:57

10 minut zajęło pajacom z TVP przeniesienie się na mecz Halep. Reklama żółtej Toyoty była ważniejsza. Do tego mogliśmy usłyszeć jak realizator mówi Grzesiowi, kiedy kolejna przerwa.

Panie mocno walczą z gorącem, serwują bardzo kiepsko. Więcej bp miała Rumunka, ale % wykorzystywania bardzo słaby.

E: Jest jeszcze zardzewiała po tej kontuzji Halep, ale walczy z rywalką i swoimi błędami. Generalnie mecz słaby, za dużo wyrzutek z obu stron. Ta ubóstwiana przez wielu Kiki zawsze tak badziewnie serwuje czy tylko dzisiaj coś Jej nie wychodzi?
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16553
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: Robertinho » 14 mar 2017, 16:40

Agnieszka. :( Najbardziej smuci kompletna rutyna w przyjęciu tej raniącej serce nowiny.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23998
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: Mario » 14 mar 2017, 16:58

Lucas pisze:Ta ubóstwiana przez wielu Kiki zawsze tak badziewnie serwuje czy tylko dzisiaj coś Jej nie wychodzi?
Ta ubóstwiana przez nikogo Halep zawsze tak badziewnie prowadzi grę jak w dwóch ostatnich gemach czy tylko wczoraj jej nie wychodziło?

A co do naszej gwiazdy, to rzeczywiście smutno się robi.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15666
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: Barty » 14 mar 2017, 17:04

Smutno, ze tak późno ten czas nadszedł?
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23998
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: Mario » 14 mar 2017, 17:06

Smutno, że nawet głupio się teraz cieszyć z tych porażek. Przecież ona ostatnio chyba częściej wygrywa niż przegrywa.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15666
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: Barty » 14 mar 2017, 17:23

Czyli nawet dla Isi są w Tobie resztki współczucia. :P

8-6 jest w tym sezonie.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23998
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: Mario » 14 mar 2017, 17:26

Bo ja ogólnie mam za dobre serce, Nadalowi też minimalnie współczułem, jak go bił kto popadnie rok temu, przez co nie mogłem w pełni cieszyć się z jego upadku. W ramach podziękowania postanowił się podnieść i znów mogę mu szczerze życzyć porażki w każdym meczu.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16553
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: Robertinho » 14 mar 2017, 17:37

Chcesz motywacji do dalszego hejtowania Isi? Olejniczak służy pomocą.

http://www.sport.pl/tenis/1,64987,21496 ... portImgZ31
"Radwańska może leżeć i pachnieć do końca kariery. Ale jestem przekonany, że się odbuduje"
:D
- Ona w ogóle takich rzeczy nie czyta, od dawna doskonale wie, że ludzie są niesprawiedliwi. Wiadomo, że nie ma co zakłamywać rzeczywistości kiedy jest źle, ale też nie powinno się tak szaleńczo krytykować. Przecież nie było i pewnie już nie będzie w naszej historii takiej tenisistki jak Radwańska. Mamy do niej za mało szacunku.
:(

Wygra Wielkiego Szlema, czy nie wygra - nieważne. Była wiceliderką rankingu, wygrała turniej masters i kilkadziesiąt innych imprez, zarobiła takie pieniądze, że do końca kariery może leżeć i pachnieć. Ona naprawdę nie musi się przejmować komentarzami niektórych dziennikarzy szukających sensacji, czy jakichś ludzi siedzących przed komputerem w Suwałkach i wyżywających się na tych, którym zazdroszczą. Agnieszka powiedziała kiedyś, że przejmuje się opiniami ludzi, których szanuje, a inne jej nie interesują. To najlepsze podejście, też staram się tak robić.
:D :D


W sumie o Radwańskiej ta rozmowa nie mówi absolutnie nic. Za to o Olejniczaku bardzo dużo, niestety. Karolowe miazmaty chyba dostały się do mózgu.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11965
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: Lucas » 14 mar 2017, 18:32

Mario pisze:
Lucas pisze:Ta ubóstwiana przez wielu Kiki zawsze tak badziewnie serwuje czy tylko dzisiaj coś Jej nie wychodzi?
Ta ubóstwiana przez nikogo Halep zawsze tak badziewnie prowadzi grę jak w dwóch ostatnich gemach czy tylko wczoraj jej nie wychodziło?

A co do naszej gwiazdy, to rzeczywiście smutno się robi.
Mario, mimo maleńkiego pstyczka na jaki sobie pozwoliłem moje pytanie było zadane na poważnie. Halep nie za wiele sobą prezentowała wczoraj, ale pierwsze 5 gemów było dość zaciętych i to Rumunka miała swoje szanse na przełamania, których nie wykorzystała. Jako że komentatorzy wskazują, że Mladenovic chciałaby iść poziom wyżej z wynikami, zastanawiałem się czy takie kłopoty z podaniem nie będą kulą u nogi (jeśli jest to jakaś prawidłowość u Niej). Nie chodzi już nawet o te df w gemie zamknięcia, ale o ogólną trudność w wygrywaniu gemów serwisowych. Jak wczoraj dziewczyny zaczynały to Francuzka ostro pracowała na brejka, a chwile potem go oddawała, dużo łatwiej niż powinna. Simona nie była groźna, ale jak się myśli o wygrywaniu dużych imprez i dobrych wynikach w Szlemach, to tracenie ciężko wywalczonych przełamań tu nie pomaga. Kristina to jednak, wysoka, ładnie zbudowana dziewczyna, więc wydawało mi się, że to podanie powinno Jej mocniej pomagać. Tylko tyle.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23998
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: Mario » 14 mar 2017, 18:59

Ja akurat jestem zdania, że to jej pójście wyżej nie będzie miało miejsca i zatrzyma się na poziomie top 20, czy coś w tym stylu. Za dużo ma mankamentów w swoim tenisie Francuzka (choćby ten serwis, a konkretnie ogromna dysproporcja między jedynką, a dwójką, coś jak Paire np.), żeby liczyć się w tourze, nawet biorąc poprawkę na to jakim cyrkiem jest w ostatnich latach WTA. Tak po prostu skorzystałem z okazji na małą złośliwość.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
filip.g
Posty: 948
Rejestracja: 26 cze 2013, 22:11

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: filip.g » 15 mar 2017, 1:00

Chyba jednak wiedziała co robi Venus tak walcząc z Janković :ok: Myślałem, że będzie wylot z Lucie, a tu wpadł ćwierćfinał.
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5275
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: Jacques D. » 15 mar 2017, 17:29

Co do Kiki, serwis Mario trafnie scharakteryzował, (plus jeszcze to, że przeważnie za rzadko ten pierwszy wchodzi), ja jeszcze dodam, że ma permanentne problemy z wykorzystaniem swoich deblowych atutów w grze pojedynczej. W deblu wie, co ma robić, w singlu nie zawsze.
Co do Halep, jest jakoś szczególnie nielubiana? Nie wiem, przez odwyk od tenisa może coś mnie ominęło, ale dość długo, zwłaszcza po awansie rankingowym sprzed paru sezonów, Simona była postrzegana jako powiew świeżości, również w kontekście stylu gry. Od jakiegoś czasu jednak ewoluuje w kierunku typowej rzeźby i przeciętności - cechy pozatenisowe też to podkreślają. Zawsze jawiła mi się jako zupełnie neutralna postać, ale jakiejś szczególnej niechęci nie odnotowałem (chyba, że o to właśnie Mario chodziło).
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 7571
Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: Rroggerr » 16 mar 2017, 12:57

Tak przeglądam sobie tą drabinkę w IW, i jeżeli ktoś narzeka na brak nowych postaci w ATP, to chyba w WTA jest z tym jeszcze gorzej. Niezły beton.
GOLDEN ERA OF TENNIS
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11965
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: Lucas » 16 mar 2017, 21:55

Dużo lepiej grała dziś Mladenovic niż w spotkaniu z Halep. Wozniacki to obecnie trudniejsza rywalka od Rumunki, ale odpowiednio podniosła swój poziom Francuzka. Były oczywiście te zapaści serwisowe, ale nie takie groźne i częste, dobry % jedynki miała Kiki, a i z głębi nie odstawała. Uwijała się mocno Dunka, by zneutralizować atuty przeciwniczki i prawie się udało, ale zabrakło lepszej gry w tb drugiego.

Wydaje mi się, że Dunka słusznie założyła, że jak nie wygra w dwóch to spłynie w trzech i dużo włożyła w końcówkę tej drugiej partii. Udało się wrócić przy 4-5, ale ostatecznie to Mladenovic wzięła dodatkowego gema. W trzecim mocniej przycisnęła Francuzka, być może sugerując się przerwą medyczną Caro. Ofensywne walory KM zostały uruchomione i rywalka zepchnęła zmęczoną Wozniacki do narożnika, wygrywając cały mecz.

Mógłbym się irytować, że nie spięła tyłka Dunka i nie wygrała w dwóch, ale nie byłoby to do końca sprawiedliwe, za dobra była Mladenovic na porażkę 2:0 i została za to nagrodzona :)
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65691
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Indian Wells/ Miami 2017

Post autor: DUN I LOVE » 19 mar 2017, 17:42

Sveta w finale :o

Obie lubię, ale dziś chyba z Kuzą.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości