Azjatycka jesień 2016

Wydarzenia z aren turniejowych WTA.
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Hankmoody » 07 paź 2016, 20:58

Ja tylko czekam, kiedy w top 10 będą wszystkie moje ulubienice (Keys, Svitolina, Gavrilova, Muguruza, Mladenovic), najlepiej każda z tytułem WSa. Kiki marne (prawie żadne) szanse, ale reszta spokojnie.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23998
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Mario » 07 paź 2016, 21:03

Switolina i Gavrilova? Byłbym w dużym szoku, szczerze mówiąc.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Hankmoody » 07 paź 2016, 21:14

Svitolina 100% będzie w top 10, z WSem może być trudniej, ale szanse dostanie(kariera typu Wozniacki, Radwańska). Daria też ma szanse, trochę tylko trzeba czajnik opanować, bo póki co jest zbyt rozemocjonowana.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23998
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Mario » 07 paź 2016, 21:37

Pewnie i będzie, ale nie znaczy to, że wygra kiedykolwiek Szlema, a do tego głownie się odnosiłem. A kariera w stylu Radwańskiej, czy tym bardziej Woźniackiej raczej jej nie "grozi". Dunka i Polka w wieku 22 lat miały już sporo sukcesów na koncie (szczególnie Dunka), Switolina ma 4 wygrane kurniki, ćwiartkę Szlema i finał New Haven. Może coś nagle drgnie, ale na tę chwilę nie wróżę Ukraince żadnych wielkich wyników (tzn. Szlemy, zwycięstwa w największych imprezach).

Gavrilova tu chyba w ogóle nie ma o czym gadać. O tytułów, 32 jako rekordowy ranking, 22 lata, to już Kiki (mimo słabszego sezonu w singlu) lepiej rokuje moim zdaniem.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Hankmoody » 07 paź 2016, 22:07

Dunka miała sukcesy, ale potem spuściła z tonu, w przypadku Ukrainki może być odwrotnie, może się z wiekiem rozkręcać.
Jest jeszcze jedna zawodniczka, na której pobudkę liczę, mianowicie Stephens, ale to co ostatnio wyprawia nie napawa optymizmem, rok mimo 3 wygranych kurników trzeba spisać na straty.
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5275
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Jacques D. » 08 paź 2016, 0:23

Z tego zestawu Hanka i szanse na WS:

Keys - 45%
Switolina - 30%
Stephens - 10%
Kiki - 5%
Daria - 2%

Muguruza to wiadomo, ze 3 jeszcze powinny wpaść.

Top10? Wszystkie (poza Gawriłową, tu duży znak zapytania) powinny się tam w którymś momencie kariery znaleźć, ale co to za wielki wyczyn w dzisiejszych czasach?

Tak to dla mnie wygląda, te procenty oczywiście mocno umowne, ale biorąc pod uwagę predyspozycje fizyczne, techniczne, mentalne, dotychczasowe osiągnięcia nie widziałbym tego bardziej optymistycznie. W ogóle z tych osławionych roczników 92-95 nie wiem, czy komukolwiek dałbym wiele więcej niż 50% na wygranie Szlema. Bardzo rozczarowująco się te zawodniczki rozwinęły, poza Garbine rzecz jasna. Kompletnie mi już to pokolenie obrzydło, jak i cały tenis ostatnimi czasy, nawet na Martinę, Kiki i Elinę spoglądam mocno od święta.
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Hankmoody » 08 paź 2016, 12:39

No i dupa, a nie finał. Trochę za dużo psuła dziś Madison, Konta była solidniejsza, i nie miała żadnych problemów z trzymaniem się w wymianach, mimo iż Amerykanka z czasem biła coraz mocniej. W Elinę dziś za bardzo nie wierzę, więc pozostało trzymać kciuki jutro za Brytyjkę.
Madison podobno leci do Linzu, i tam poszuka swej szanasy na Singapur.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23998
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Mario » 08 paź 2016, 15:25

Jońca za dzisiejsze popisy powinien zarobić między oczy, Sakowicz niby też, ale nie stosuję przemocy wobec kobiet.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Brzydal
Posty: 197
Rejestracja: 07 lip 2012, 22:33

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Brzydal » 08 paź 2016, 16:02

To duo uzbierało już wyrok "zamilknięcia" na co najmniej 2 lata...
Spoiler:
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Hankmoody » 09 paź 2016, 7:05

Betka z Luśka chyba się dorwaly do soku z gumijagód, od Wimbledonu wygrywają wszystko.
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11965
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Lucas » 09 paź 2016, 11:01

Psuje Konta jak najęta, będzie raczej #20 dla Isi.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15666
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Barty » 09 paź 2016, 11:12

:o Nie wiedziałem, że Isia ma aż tak dobry bilans finałów.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Hankmoody » 09 paź 2016, 11:12

Ten gem gdzie miała szanse na 5:5, ten smecz i drajw wrzucone w siatkę zadecydowały o porażce. Na drugi set wyszła Brytyjka bez głowy.
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11965
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Lucas » 09 paź 2016, 11:21

Trzeba przyznać, że umie Polka doprowadzać do sytuacji, w której punkt kończy się lobem i doskonale takie akcje egzekwuje. Ten punkt meczowy wywalczony asem tez ładnie to zamknął. Agnieszka ma już zaplanowany kolejny mecz w Tanjin (nie wiem czy dobrze zapisałem), nie wiem po co tam jedzie, może jeszcze się wycofa.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23998
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Mario » 09 paź 2016, 11:56

Wielki turniej wygrany, najróżniejszą pokonaną zawodniczką pewnie obandażowana Woźniacka. Wszystko się zgadza.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15666
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Barty » 09 paź 2016, 12:40

Pekin to odpowiednik M1000 u panów?
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Hankmoody » 09 paź 2016, 12:56

Nie, Wuhan takim był.

Sorry, tak, Tokio nie jest.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23998
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Mario » 09 paź 2016, 13:05

To nie do końca jest odpowiednik, bo IW, Miami, Pekin i chyba Madryt mają jakąś specjalną rangę, ciut wyższą od pozostałych wielkich turniejów.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65691
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: DUN I LOVE » 09 paź 2016, 13:31

Jak tam humory, Judasze?
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23998
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Azjatycka jesień 2016

Post autor: Mario » 09 paź 2016, 13:59

Wiesz gdzie to mamy, zwłaszcza po tak udanych Szlemach.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości