Australian Open 2015

Wydarzenia z aren turniejowych WTA.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23978
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Australian Open 2015

Post autor: Mario » 28 sty 2015, 12:40

Alan pisze:Keys. Jeszcze jedna gwiazdeczka, która za chwilę spadnie na ziemię
Jak Agnieszka? :P
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Alan
Posty: 1402
Rejestracja: 02 sie 2011, 17:57

Re: Australian Open 2015

Post autor: Alan » 28 sty 2015, 12:55

Agnieszka od pewnego czasu stagnacja, a może nawet delikatny regres, ale Ona jest i będzie jeszcze przez lata w światowej czołówce! Madison natomiast pewnie jak Stephens, jeden wielki wynik po czym beztrosko podryfuje w okolice siódmej-ósmej dziesiątki rankingu.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65486
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Australian Open 2015

Post autor: DUN I LOVE » 28 sty 2015, 12:58

Połówki kobiecie od 3:30 naszego czasu. Najpierw mecz Rosjanek, później Amerykanek.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11935
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Australian Open 2015

Post autor: Lucas » 28 sty 2015, 17:24

“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16415
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Australian Open 2015

Post autor: Robertinho » 29 sty 2015, 9:37

No i finał zgodnie z planem. Pan Karol trochę pojechał po zachowaniu Sereny. Szkoda, że w finale Maria ma dość małe szanse, o ile Ameryka będzie w pełnej dyspozycji.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5271
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Australian Open 2015

Post autor: Jacques D. » 29 sty 2015, 10:02

Alan pisze:Agnieszka od pewnego czasu stagnacja, a może nawet delikatny regres, ale Ona jest i będzie jeszcze przez lata w światowej czołówce! Madison natomiast pewnie jak Stephens, jeden wielki wynik po czym beztrosko podryfuje w okolice siódmej-ósmej dziesiątki rankingu.
Ciekaw jestem, na czym oparta jest ta konstatacja. W końcu ktoś będzie musiał się znaleźć w tej czołówce za parę lat i raczej nie będzie to Agniesia.

A co do połówek: BETON. :/ Myślę, że miłośnicy ATP, zarzucający WTA zbytnią nieprzewidywalność powinni być teraz zadowoleni...
Awatar użytkownika
robpal
Moderator
Posty: 14725
Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08

Re: Australian Open 2015

Post autor: robpal » 29 sty 2015, 10:08

Ćwiartki też beton. W ogóle oba turnieje w tym roku wyjątkowo nudne i semi Keys nie ratuje sytuacji :|
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (16-10):

2018: Paryż (F), Bazylea (F), Metz (W), Toronto (W), Estoril (F), Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)
Awatar użytkownika
Alan
Posty: 1402
Rejestracja: 02 sie 2011, 17:57

Re: Australian Open 2015

Post autor: Alan » 29 sty 2015, 11:07

Jacques D. pisze:Ciekaw jestem, na czym oparta jest ta konstatacja. W końcu ktoś będzie musiał się znaleźć w tej czołówce za parę lat i raczej nie będzie to Agniesia.
Może rzeczywiście w zbyt czarnych barwach wymalowałem przyszłość Keys, bo Istnieje prawdopodobieństwo, że Davenport nie pozwoli jej zachłysnąć się sławą. Ja bym był nawet za, bo da się lubić dziewczyna. :)

Dlaczego Radwańskiej miałoby nie być za kilka lat wśród najlepszych tenisistek świata? Gdy patrzę na popisy sponiewieranej przez chorobę blisko 35-letnią Venus, to zaczynam wierzyć, że nawet jeszcze przez dekadę będzie nam dostarczać emocji i wzruszeń Aga, walcząc o najwyższe laury rzecz jasna.
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 7527
Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54

Re: Australian Open 2015

Post autor: Rroggerr » 29 sty 2015, 11:16

Jacques D. pisze:Myślę, że miłośnicy ATP, zarzucający WTA zbytnią nieprzewidywalność powinni być teraz zadowoleni...
Myślę, że pierwsze rundy i ''zbytnią nieprzewidywalność'' zadowoliły.
GOLDEN ERA OF TENNIS
Awatar użytkownika
Spain07
Posty: 241
Rejestracja: 15 sie 2013, 22:07

Re: Australian Open 2015

Post autor: Spain07 » 29 sty 2015, 11:43

Porównanie Keys-Serena do półfinału Kvitovej z Sereną na Wimbledonie 5 lat temu, może być naprawdę słuszne :ok:
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23978
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Australian Open 2015

Post autor: Mario » 29 sty 2015, 11:55

Skoro już taki finał, to niech Serena zrobi porządek.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15643
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Australian Open 2015

Post autor: Barty » 29 sty 2015, 12:22

Obydwu nie lubię, ale niech już raz Szarapowa wygra.
Robertinho pisze:Pan Karol trochę pojechał po zachowaniu Sereny.
??
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16415
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Australian Open 2015

Post autor: Robertinho » 29 sty 2015, 13:10

Barty pisze:Obydwu nie lubię, ale niech już raz Szarapowa wygra.
Robertinho pisze:Pan Karol trochę pojechał po zachowaniu Sereny.
??
Wściekłe miny i krzyki w kierunku swojego obozu w końcówce meczu nie zachwyciły go.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16415
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Australian Open 2015

Post autor: Robertinho » 29 sty 2015, 13:22

Jacques D. pisze:
Alan pisze:Agnieszka od pewnego czasu stagnacja, a może nawet delikatny regres, ale Ona jest i będzie jeszcze przez lata w światowej czołówce! Madison natomiast pewnie jak Stephens, jeden wielki wynik po czym beztrosko podryfuje w okolice siódmej-ósmej dziesiątki rankingu.
Ciekaw jestem, na czym oparta jest ta konstatacja. W końcu ktoś będzie musiał się znaleźć w tej czołówce za parę lat i raczej nie będzie to Agniesia.

A co do połówek: BETON. :/ Myślę, że miłośnicy ATP, zarzucający WTA zbytnią nieprzewidywalność powinni być teraz zadowoleni...
No ja jakoś przeżyję finał Szlema bez Cibulkovej, czy Halep. Może nawet i obejrzę?
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11935
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Australian Open 2015

Post autor: Lucas » 29 sty 2015, 13:56

Niestety turniej kobiet jakoś zupełnie przeszedł obok mnie. Postaram się jednak zobaczyć finał i liczę, że Masha powalczy. Po rezultatach widziałem, że Williams gubiła sety, a Sharapova po tej ciężkiej drugiej rundzie miała już same wygrane 2/0.

Maria ma totalną blokadę mentalną na mecze z amerykańską liderką, ale skoro Berdych się przełamał to nie ma rzeczy niemożliwych. Może to będzie ten moment dla Rosjanki? :)
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16415
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Australian Open 2015

Post autor: Robertinho » 29 sty 2015, 14:03

Lucas pisze:Niestety turniej kobiet jakoś zupełnie przeszedł obok mnie. Postaram się jednak zobaczyć finał i liczę, że Masha powalczy. Po rezultatach widziałem, że Williams gubiła sety, a Sharapova po tej ciężkiej drugiej rundzie miała już same wygrane 2/0.

Maria ma totalną blokadę mentalną na mecze z amerykańską liderką, ale skoro Berdych się przełamał to nie ma rzeczy niemożliwych. Może to będzie ten moment dla Rosjanki? :)
Berdych wcale się nie przełamał. :D
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11935
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Australian Open 2015

Post autor: Lucas » 29 sty 2015, 14:07

No jednak tego tie- breaka z Nadalem dało się przegrać, a Czech dopisał go na swoją korzyść. Powiedzmy, że zrobił mały krok do przodu :D. Maria będzie musiała zrobić znacznie więcej, ale może się uda. Nie będę wściekły jak Serena wygra, ale niech to nie będzie jakieś 60 63 :)
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65486
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Australian Open 2015

Post autor: DUN I LOVE » 29 sty 2015, 14:13

ObrazekObrazek

AO 15 - Finał:

[1] Serena Williams (USA) vs [2] Maria Szarapowa (RUS)
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
filip.g
Posty: 948
Rejestracja: 26 cze 2013, 22:11

Re: Australian Open 2015

Post autor: filip.g » 29 sty 2015, 15:03

Ciekawe rzeczy z tą Sereną. Po dwóch pierwszych rundach stwierdziłem, że jest nieprzygotowana do turnieju co najmniej jak na ostatnim Wimbledonie. Przewidywałem porażkę z Muguruzą, którą ostatecznie pokonała po ciężkim meczu. Później wszystko zaczęło sie układać.

Jeśli chodzi o finał, to Williams je gra jak nikt inny w WTA. Nastawienie i gra Sharapovej to sprawa drugorzędna. Serena ma wg mnie na jej punkcie jakiś uraz po tym jak przegrała z nią dwa bardzo prestiżowe mecze w 2004 roku (a podobno tak na prawdę przegrała jakieś kontrakty reklamowe) i wychodzi na mecze z nią ponadprzeciętnie zmotywowana.

No ale zobaczymy jak będzie, nie obraziłbym się na cud w finale :)
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16415
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: Australian Open 2015

Post autor: Robertinho » 29 sty 2015, 19:47

Ja też. Nie wiem jak to się stało, ale z czasem zacząłem dużo bardziej doceniać Szarapową. Może dlatego, że zaczęła grać w sposób bardziej wyważony i mądrzejszy po prostu, lepiej się porusza i ogólnie mniej w tym rozpaczliwej łupaniny, a więcej ładu i składu.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości