Nocny WF, czyli wieczór fanboja [Adam Małysz]

Pozostałe dyscypliny sportu.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 27888
Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Mario » 11 maja 2020, 22:30

DUN I LOVE pisze:
11 maja 2020, 22:25
Jednak trochę ma, bo inaczej człowiek przeżywa finał szlema, a inaczej finał ATP250 czy 500, ale wyjaśnienie rozumiem oczywiście.
Mistrzostwo NBA, Mistrzostwo Świata w skokach, wygrany TCS, wygrane MŚ w lotach. Tak pierwsze co mi przyszło do głowy, nie wiem w jakim celu starasz się bronić tezy, w której przekonujesz, że wiesz lepiej ode mnie, co myślę.
MTT bilans finałów (9-15)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18, Hamburg 20
Robertinho
Posty: 23657
Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Robertinho » 11 maja 2020, 22:31

DUN I LOVE pisze:
11 maja 2020, 22:27
Miklas miał ładny ból dupy po czwartym zwycięstwie Hannawalda. Aż niegodne komentatora.
Miklas był szalenie irytujący. Komentował, bo był wcześniej, ale mocno go to przerosło, ogólnie TVP wtedy niewiarygodnie przaśna była, niczym obecny kult Zenka.
Ostatnio zmieniony 11 maja 2020, 22:32 przez Robertinho, łącznie zmieniany 1 raz.
arti
Posty: 13776
Rejestracja: 01 sie 2011, 8:22

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: arti » 11 maja 2020, 22:31

Michael Scott pisze:
11 maja 2020, 22:28
Robertinho pisze:
11 maja 2020, 22:20
Do powtórzenia w ogóle dziś, czy nie bardzo Waszym zdaniem?
Jak najbardziej, paradoksalnie są wciąż na świecie ludzie (niekoniecznie sportowcy), na których nikt nigdy złego słowa nie powie i którzy uchodzą za wzór cnót wszelakich.

W samej piłce znajdzie się kilka osobistości, np: Łukasz Fabiański. Znacie kogoś, kto hejtuje, albo przynjamniej nie lubi Łukasza Fabiańskiego? Miałem okazję spotkać go w Poznaniu, naprawdę świetny gość. Skromny, nie bryluje w mediach jak Szczęsny, nie jest typowym celebrytą wyskakującym z lodówki, bardzo dobry bramkarz, który musiał sporo w piłce przejść i dużo trudów znieść (ława w Arsenalu), później grał świetnie w Swansea, teraz w West Hamie. Wybierany zawodnikiem sezonu, kochany przez kluby, w których grał, w reprezentacji Polski zawsze wzbudzał większą sympatię od buca Szczęsnego, nawet, jeśli musiał grzać ławę.
Tylko tu obok skromności i lubienia potrzebne są jeszcze sukcesy na wielką skalę, a to Łukaszowi raczej nie grozi.
W(24):Nicea’11, Kuala Lumpur’11, Sztokholm’11, Eastbourne’12, Winston-Salem’12, Wimbledon’13, Winston-Salem’13, Kuala Lumpur’13, Zagrzeb’15, Winston-Salem’16, Moskwa’16, Pekin'17, Houston'18, Estoril'18, Stuttgart'18, Hamburg'18, US OPEN'18, Basel'18, Buenos Aires'19, Monte Carlo'19, Paryż'19, Australian Open'20, Rio'20, Dubaj'20
F(17):Newport’10, Szanghaj’11, Paryż’11, Roland Garros’13, Hamburg’13, Toronto’14, Nottingham’16, Paryż'16, Hamburg'17, Paryż'17, Madryt'18, Toronto'18, Estoril'19, Madryt'19, Tokio'19, Szanghaj'19, Auckland'20
MTT 38 weeks #1
Debel(W):Rzym'14, Roland Garros'16, Rio'16, Roland Garros'17, Roland Garros'19, Cincinnati'19, Paryż'19, WTF'19
Awatar użytkownika
Żilu
Posty: 1923
Rejestracja: 25 paź 2015, 0:43

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Żilu » 11 maja 2020, 22:34

A kto w TVP komentował wtedy skoki oprócz Szaranowicza, Miklasa i Snopka? Nigdy nie przywiązywałem do tego, aż tak dużej uwagi, dlatego teraz nie pamiętam.
Awatar użytkownika
Michael Scott
Posty: 4008
Rejestracja: 14 lip 2019, 19:21

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Michael Scott » 11 maja 2020, 22:34

Oczywiście pisałem w kontekście czystych pozytywnych emocji i braku zawiści. Pod względem sukcesów sportowych, jakkolwiek ciężej o nie w piłce nożnej na najwyższym poziomie, Łukasz w żadnym wypadku nawet nie jest blisko Małysza.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 27888
Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Mario » 11 maja 2020, 22:34

Michael Scott pisze:
11 maja 2020, 22:28
W samej piłce znajdzie się kilka osobistości, np: Łukasz Fabiański. Znacie kogoś, kto hejtuje, albo przynjamniej nie lubi Łukasza Fabiańskiego?
Ale my tu o poważnych sportowcach. Obstawiam, że jakiegoś randomowego lekkoatlety z Norwegii też mało kto hejtuje, bo mało kto go zna.
MTT bilans finałów (9-15)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18, Hamburg 20
Awatar użytkownika
Kiefer
Posty: 13496
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Kiefer » 11 maja 2020, 22:34

Zapamiętajmy, że Małysz mimo wszystko jest przede wszystkim człowiekiem sukcesu, on po prostu cholernie dużo wygrał.
Mario pisze:
11 maja 2020, 22:34
Michael Scott pisze:
11 maja 2020, 22:28
W samej piłce znajdzie się kilka osobistości, np: Łukasz Fabiański. Znacie kogoś, kto hejtuje, albo przynjamniej nie lubi Łukasza Fabiańskiego?
Ale my tu o poważnych sportowcach. Obstawiam, że jakiegoś randomowego lekkoatlety z Norwegii też mało kto hejtuje, bo mało kto go zna.
Najman też nie ma hejterów.
Ostatnio zmieniony 11 maja 2020, 22:35 przez Kiefer, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Del Fed
Posty: 9777
Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Del Fed » 11 maja 2020, 22:35

Michael Scott pisze:
11 maja 2020, 22:28
Robertinho pisze:
11 maja 2020, 22:20
Do powtórzenia w ogóle dziś, czy nie bardzo Waszym zdaniem?
Jak najbardziej, paradoksalnie są wciąż na świecie ludzie (niekoniecznie sportowcy), na których nikt nigdy złego słowa nie powie i którzy uchodzą za wzór cnót wszelakich.

W samej piłce znajdzie się kilka osobistości, np: Łukasz Fabiański. Znacie kogoś, kto hejtuje, albo przynjamniej nie lubi Łukasza Fabiańskiego? Miałem okazję spotkać go w Poznaniu, naprawdę świetny gość. Skromny, nie bryluje w mediach jak Szczęsny, nie jest typowym celebrytą wyskakującym z lodówki, bardzo dobry bramkarz, który musiał sporo w piłce przejść i dużo trudów znieść (ława w Arsenalu), później grał świetnie w Swansea, teraz w West Hamie. Wybierany zawodnikiem sezonu, kochany przez kluby, w których grał, w reprezentacji Polski zawsze wzbudzał większą sympatię od buca Szczęsnego, nawet, jeśli musiał grzać ławę.
Nie jest taki kult możliwy, każdemu da się coś wyciągnąć w erze internetu, o coś doczepić. Fabiańskiego choćby można się doczepić, że nie pomógł drużynie przy karnych na EURO. Taka dygresja.
Rafael Nadal, to zło, zgoda?

PS. Nie ma zgody na brak zgody.
Robertinho
Posty: 23657
Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Robertinho » 11 maja 2020, 22:36

Michael Scott pisze:
11 maja 2020, 22:28
Robertinho pisze:
11 maja 2020, 22:20
Do powtórzenia w ogóle dziś, czy nie bardzo Waszym zdaniem?
Jak najbardziej, paradoksalnie są wciąż na świecie ludzie (niekoniecznie sportowcy), na których nikt nigdy złego słowa nie powie i którzy uchodzą za wzór cnót wszelakich.

W samej piłce znajdzie się kilka osobistości, np: Łukasz Fabiański. Znacie kogoś, kto hejtuje, albo przynjamniej nie lubi Łukasza Fabiańskiego? Miałem okazję spotkać go w Poznaniu, naprawdę świetny gość. Skromny, nie bryluje w mediach jak Szczęsny, nie jest typowym celebrytą wyskakującym z lodówki, bardzo dobry bramkarz, który musiał sporo w piłce przejść i dużo trudów znieść (ława w Arsenalu), później grał świetnie w Swansea, teraz w West Hamie. Wybierany zawodnikiem sezonu, kochany przez kluby, w których grał, w reprezentacji Polski zawsze wzbudzał większą sympatię od buca Szczęsnego, nawet, jeśli musiał grzać ławę.
Jednak inna skala, oczywiście zarobki piłkarzy są inne, ale do Małysza podejście ma tylko Lewandowski, a widzimy skalę hejtu, ludzie mają czelność się czepiać, że dał na coś za mało swoich własnych pieniędzy. Jego żona jest co najwyżej nieco irytująca, a jazda z nią jest, jakby codziennie ogłaszała mądrości a'la Edyta "a ja zaszczepić się nie pozwolę"Górniak. Na Adama obecnie czasem ktoś mruknie, ale w czasie kariery miał boski status.
Ostatnio zmieniony 11 maja 2020, 22:37 przez Robertinho, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Michael Scott
Posty: 4008
Rejestracja: 14 lip 2019, 19:21

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Michael Scott » 11 maja 2020, 22:36

Akurat jeden z najlepszych bramkarzy w najpopularniejszym sporcie na świecie i w Polsce jest raczej dobrze rozpoznawalny. Kto nie zna Łukasza Fabiańskiego?

Poza tym, zdefiniuj, co czyni sportowca "poważnym".
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 88751
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: DUN I LOVE » 11 maja 2020, 22:37

Michael Scott pisze:
11 maja 2020, 22:36
Akurat jeden z najlepszych bramkarzy w najpopularniejszym sporcie na świecie i w Polsce jest raczej dobrze rozpoznawalny. Kto nie zna Łukasza Fabiańskiego?

Poza tym, zdefiniuj, co czyni sportowca "poważnym".
Postawiłbym raczej inne pytanie: "komu Fabiański przyszedłby do głowy, gdyby Michael Scott o nim tu nie wspomniał?"
MTT - tytuły (23)
2020 (2) US Open, Auckland
2019 (4) Tokio, Halle, Australian Open, Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (24)
2020 (1) Acapulco
2019 (2) Kitzbuhel, Genewa
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
arti
Posty: 13776
Rejestracja: 01 sie 2011, 8:22

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: arti » 11 maja 2020, 22:38

Michael Scott pisze:
11 maja 2020, 22:36
Akurat jeden z najlepszych bramkarzy w najpopularniejszym sporcie na świecie i w Polsce jest raczej dobrze rozpoznawalny. Kto nie zna Łukasza Fabiańskiego?

Poza tym, zdefiniuj, co czyni sportowca "poważnym".
Sukcesy i wielkie mecze. Czym innym jest zachowanie czystego konta w meczu z Watfordem, czym innym dajmy na to w półfinale LM.
W(24):Nicea’11, Kuala Lumpur’11, Sztokholm’11, Eastbourne’12, Winston-Salem’12, Wimbledon’13, Winston-Salem’13, Kuala Lumpur’13, Zagrzeb’15, Winston-Salem’16, Moskwa’16, Pekin'17, Houston'18, Estoril'18, Stuttgart'18, Hamburg'18, US OPEN'18, Basel'18, Buenos Aires'19, Monte Carlo'19, Paryż'19, Australian Open'20, Rio'20, Dubaj'20
F(17):Newport’10, Szanghaj’11, Paryż’11, Roland Garros’13, Hamburg’13, Toronto’14, Nottingham’16, Paryż'16, Hamburg'17, Paryż'17, Madryt'18, Toronto'18, Estoril'19, Madryt'19, Tokio'19, Szanghaj'19, Auckland'20
MTT 38 weeks #1
Debel(W):Rzym'14, Roland Garros'16, Rio'16, Roland Garros'17, Roland Garros'19, Cincinnati'19, Paryż'19, WTF'19
Robertinho
Posty: 23657
Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Robertinho » 11 maja 2020, 22:40

Kończąc ten blok; Małysz - Stoch. Przekazanie pałeczki w Planicy było więcej niż symboliczne, potem była nie tylko kontynuacja, ale i sukcesy, których Adam nie osiągnął. Mimo to nie zbliżył się chyba popularnością, a kulcie nie wspominając. U Was jakoś zastąpił Adama, czy wspieracie, bo Polak?
Awatar użytkownika
Del Fed
Posty: 9777
Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Del Fed » 11 maja 2020, 22:41

Wciąż mam nadzieję, że u Ammanna coś znajdą. Chociażby nieprzepisowe skwarki w dupie w 2002 r.
Rafael Nadal, to zło, zgoda?

PS. Nie ma zgody na brak zgody.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 88751
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: DUN I LOVE » 11 maja 2020, 22:42

Robertinho pisze:
11 maja 2020, 22:40
Kończąc ten blok; Małysz - Stoch. Przekazanie pałeczki w Planicy było więcej niż symboliczne, potem była nie tylko kontynuacja, ale i sukcesy, których Adam nie osiągnął. Mimo to nie zbliżył się chyba popularnością, a kulcie nie wspominając. U Was jakoś zastąpił Adama, czy wspieracie, bo Polak?
Nie mam ulubionego skoczka, oglądam, bo lubię. Jeżeli komuś mocniej kibicuję, to Gregorowi, Wellingerowi i Freitagowi.

Nie ma porównania Stocha z Małyszem w skali popularności.
MTT - tytuły (23)
2020 (2) US Open, Auckland
2019 (4) Tokio, Halle, Australian Open, Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (24)
2020 (1) Acapulco
2019 (2) Kitzbuhel, Genewa
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Żilu
Posty: 1923
Rejestracja: 25 paź 2015, 0:43

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Żilu » 11 maja 2020, 22:42

Wiem, że to może źle zabrzmieć, ale Małysz zawsze sprawiał wrażenie dosyć prostego, skromnego człowieka, przy którym większość osób nie czułaby się przytłoczona intelektualnie. Tutaj można dać porównanie do lekko bucowatego Stocha, który nie budzi już takiego uwielbienia.
Robertinho
Posty: 23657
Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Robertinho » 11 maja 2020, 22:43

Del Fed pisze:
11 maja 2020, 22:41
Wciąż mam nadzieję, że u Ammanna coś znajdą. Chociażby nieprzepisowe skwarki w dupie w 2002 r.
Mam już gotowego posta na temat. :D A Stoch, kochasz, lubisz, czy tylko szanujesz?
Awatar użytkownika
Kiefer
Posty: 13496
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Kiefer » 11 maja 2020, 22:43

Robertinho pisze:
11 maja 2020, 22:40
Kończąc ten blok; Małysz - Stoch. Przekazanie pałeczki w Planicy było więcej niż symboliczne, potem była nie tylko kontynuacja, ale i sukcesy, których Adam nie osiągnął. Mimo to nie zbliżył się chyba popularnością, a kulcie nie wspominając. U Was jakoś zastąpił Adama, czy wspieracie, bo Polak?
Szczerze? Nie potrafię wytłumaczyć dlaczego, ale sukcesy Stocha bardziej mi powiewały niż jakoś jarały (zwłaszcza im dalej w las), aczkolwiek może też nie do końca w tym wina jest Stocha, a bardziej w dyscyplinie sportu, która zwyczajnie się strasznie zepsuła. Stoch jest skoczkiem ery przeliczników, defakto już nieco innej dyscypliny, mimo wszystko to chyba fajnie, że mamy najlepszego skoczka pierwszej dekady XXI wieku i drugiej.
Ostatnio zmieniony 11 maja 2020, 22:44 przez Kiefer, łącznie zmieniany 1 raz.
arti
Posty: 13776
Rejestracja: 01 sie 2011, 8:22

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: arti » 11 maja 2020, 22:44

Ja Kamila zarówno jako sportowca, jak i tak po ludzku bardzo lubię. Wiadomo nie ma takiej aury jak Adam (pochodna bycia tym pierwszym i wyciągnięcia całej dyscypliny z niebytu), ale sukcesy jak najbardziej porównywalne. I zdecydowanie ładniejszy styl lotu co też nie jest bez znaczenia.
Ostatnio zmieniony 11 maja 2020, 22:45 przez arti, łącznie zmieniany 1 raz.
W(24):Nicea’11, Kuala Lumpur’11, Sztokholm’11, Eastbourne’12, Winston-Salem’12, Wimbledon’13, Winston-Salem’13, Kuala Lumpur’13, Zagrzeb’15, Winston-Salem’16, Moskwa’16, Pekin'17, Houston'18, Estoril'18, Stuttgart'18, Hamburg'18, US OPEN'18, Basel'18, Buenos Aires'19, Monte Carlo'19, Paryż'19, Australian Open'20, Rio'20, Dubaj'20
F(17):Newport’10, Szanghaj’11, Paryż’11, Roland Garros’13, Hamburg’13, Toronto’14, Nottingham’16, Paryż'16, Hamburg'17, Paryż'17, Madryt'18, Toronto'18, Estoril'19, Madryt'19, Tokio'19, Szanghaj'19, Auckland'20
MTT 38 weeks #1
Debel(W):Rzym'14, Roland Garros'16, Rio'16, Roland Garros'17, Roland Garros'19, Cincinnati'19, Paryż'19, WTF'19
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 27888
Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Mario » 11 maja 2020, 22:44

Lubię Stocha, bo to bystry facet i chyba całkiem normalny przy tym, ale o kibicowaniu jednak nie ma mowy. Wygra, przegra, nie wystartuje - wszystko jedno.
MTT bilans finałów (9-15)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18, Hamburg 20
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość