Nocny WF, czyli wieczór fanboja [Adam Małysz]

Pozostałe dyscypliny sportu.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 87308
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: DUN I LOVE » 11 maja 2020, 21:51

Odświeżam sobie te wszystkie momenty, komentarz Włodka masterclass. Dreszcze coraz większe z każdym wypowiedzianym przez niego słowem.

Pamiętacie studio w świetlicy w Wiśle podczas ostatniego konkursu TCS01? :D
MTT - tytuły (23)
2020 (2) US Open, Auckland
2019 (4) Tokio, Halle, Australian Open, Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (24)
2020 (1) Acapulco
2019 (2) Kitzbuhel, Genewa
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Kiefer
Posty: 12592
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Kiefer » 11 maja 2020, 21:52

DUN I LOVE pisze:
11 maja 2020, 21:51
Odświeżam sobie te wszystkie momenty, komentarz Włodka masterclass. Dreszcze coraz większe z każdym wypowiedzianym przez niego słowem.

Pamiętacie studio w świetlicy w Wiśle podczas ostatniego konkursu TCS01? :D
Tak, była tam m.in Iza i rodzice Adama. :)
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 23262
Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Robertinho » 11 maja 2020, 21:53

Del Fed pisze:
11 maja 2020, 21:46
3 złota, srebro, brąz w zapasach, złoto Nastuli, srebro Maksymow - wszystko w Atlancie. Mnie nie dziwi, że sporty walki były popularne.

17 medali w 96 roku, ja bym tego nie definiował jako zapaść.

Małysz to po prostu dominacja nad innymi, jakiej polski sport nie widywał za często, plus lanie Niemców, plus fakt, że Żołądź i Blecharz z Adamem jako narzędziem wywindowali dyscyplinę w kosmos i było się czym pochwalić na tle innych nacji, plus element romantyczny - nasz bohater miał już zostać dekarzem, ale został od tego odwiedziony, a jego wybuch formy był niespodzianką pokroju erupcji wulkanu. W końcu internet miał mało kto, więc mało kto wiedział o treningach w Sankt Moritz. Choć jak się uważnie oglądało końcówkę sezonu 99/2000, można było dostrzec fakt, że z tej mąki jeszcze będzie chleb.
Mnie też nie dziwi, ale jednak fakt, że sporty, które poza IO literalnie nikogo nie obchodzą, były na topie, coś mówi, to samo na IO w Sydney. Bardziej mam na myśli ogólnie nasz sport. Ligę piłkarską, w której rządziły korupcja, bieda i kibole, przede wszystkim, naszą kadrę, gdzie sukcesem była wygrana z Bułgarią, półboski status Citki, czczenie Korzeniowskiego i Kusznierewicza. Jednak skoki to był wtedy sport z dużą międzynarodową konkurencją i jednak niesamowitym szokiem było, że "Polak potrafi" tak właśnie.

Ty od kiedy z Adamem?
Dobrze już było...
arti
Posty: 13269
Rejestracja: 01 sie 2011, 8:22

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: arti » 11 maja 2020, 21:53

DUN I LOVE pisze:
11 maja 2020, 21:51
Odświeżam sobie te wszystkie momenty, komentarz Włodka masterclass. Dreszcze coraz większe z każdym wypowiedzianym przez niego słowem.

Pamiętacie studio w świetlicy w Wiśle podczas ostatniego konkursu TCS01? :D
I knajpa U bociana czy jakoś tak ;) .
W(24):Nicea’11, Kuala Lumpur’11, Sztokholm’11, Eastbourne’12, Winston-Salem’12, Wimbledon’13, Winston-Salem’13, Kuala Lumpur’13, Zagrzeb’15, Winston-Salem’16, Moskwa’16, Pekin'17, Houston'18, Estoril'18, Stuttgart'18, Hamburg'18, US OPEN'18, Basel'18, Buenos Aires'19, Monte Carlo'19, Paryż'19, Australian Open'20, Rio'20, Dubaj'20
F(17):Newport’10, Szanghaj’11, Paryż’11, Roland Garros’13, Hamburg’13, Toronto’14, Nottingham’16, Paryż'16, Hamburg'17, Paryż'17, Madryt'18, Toronto'18, Estoril'19, Madryt'19, Tokio'19, Szanghaj'19, Auckland'20
MTT 38 weeks #1
Debel(W):Rzym'14, Roland Garros'16, Rio'16, Roland Garros'17, Roland Garros'19, Cincinnati'19, Paryż'19, WTF'19
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 27660
Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Mario » 11 maja 2020, 21:53

Nie ma też co ukrywać, że na ten wizerunek Małysza spory wpływ miało to, że wygrywał w czasach, w których praktycznie nie było internetu, a na pewno nie był powszechny na tyle, by szło wykreować jakiś hejt. Nawet jak trafił się jakiś janusz, któremu Adam działał na nerwy, to swoje żale mógł wylać przy rosole, ewentualnie pod budką z piwem. Nie przez przypadek wszystkie wielkie, nieskazitelne ikony pochodzą z czasów sprzed masowego neta.

Inna sprawa, że akurat Małysz to typ, którego nawet ja bardzo lubiłem.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Lleyton
Posty: 12945
Rejestracja: 01 sie 2011, 17:26
Lokalizacja: Bydgoszcz.

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Lleyton » 11 maja 2020, 21:54

DUN I LOVE pisze:
11 maja 2020, 21:51
Odświeżam sobie te wszystkie momenty, komentarz Włodka masterclass. Dreszcze coraz większe z każdym wypowiedzianym przez niego słowem.

Pamiętacie studio w świetlicy w Wiśle podczas ostatniego konkursu TCS01? :D

Żona Adama była bardzo wzruszona. ;)
MTT.
Tytuły(13):Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017, Eastbourne 2018, Waszyngton 2018, Genewa 2019.
Przegrane Finały(18)Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Montpellier 2014, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017, Indian Wells 2018, Shenzhen 2018, Sztokholm 2018, Miami 2019, Newport 2019.
Zwycięża Typera Letniej Gran Prix 2019.
IO2016: Brązowy medal.

TURNIEJE DEBLOWE: TYTUŁY(4):
Wimbledon 2014, 2017. Miami 2019, Australian Open 2020.
Awatar użytkownika
Kiefer
Posty: 12592
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Kiefer » 11 maja 2020, 21:55

Mario pisze:
11 maja 2020, 21:53
Inna sprawa, że akurat Małysz to typ, którego nawet ja bardzo lubiłem.
I to jest chyba najlepszym wyznacznikiem tego kim był Małysz.
Ostatnio zmieniony 11 maja 2020, 21:55 przez Kiefer, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 87308
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: DUN I LOVE » 11 maja 2020, 21:55

Kiefer pisze:
11 maja 2020, 21:52
Tak, była tam m.in Iza i rodzice Adama. :)
Poniżej:
I skok - od 54:15
II skok - od 1:58:45

MTT - tytuły (23)
2020 (2) US Open, Auckland
2019 (4) Tokio, Halle, Australian Open, Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (24)
2020 (1) Acapulco
2019 (2) Kitzbuhel, Genewa
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 23262
Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Robertinho » 11 maja 2020, 21:55

DUN I LOVE pisze:
11 maja 2020, 21:48
Ja pamiętam jak przez mgłę pierwsze sukcesy nastoletniego Małysza. Później pamiętam też, że odpaliłem jakiś konkurs i Adam był w trzeciej dziesiątce. Ze smutkiem stwierdziłem, że szkoda, że nic z tego nie wyrosło.

Później, przy okazji TCS 2001 byłem wkręcony na maksa - nie znam nikogo w najbliższym gronie, kto by nie był btw. Moi rodzice mieli fioła na punkcie Małyszomanii.
A Ty byłeś dotknięty, czy Adama nie ma na liście Twoich idoli/ulubieńców?
Dobrze już było...
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 87308
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: DUN I LOVE » 11 maja 2020, 21:57

Mario pisze:
11 maja 2020, 21:53
Inna sprawa, że akurat Małysz to typ, którego nawet ja bardzo lubiłem.
+1, a u mnie bycie Polakiem często nie jest równoznaczne z uwielbieniem.
MTT - tytuły (23)
2020 (2) US Open, Auckland
2019 (4) Tokio, Halle, Australian Open, Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (24)
2020 (1) Acapulco
2019 (2) Kitzbuhel, Genewa
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Lleyton
Posty: 12945
Rejestracja: 01 sie 2011, 17:26
Lokalizacja: Bydgoszcz.

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Lleyton » 11 maja 2020, 21:58

Spiker ten sam do dzisiaj. Adam kiedyś wspominał, że tej skoczni wyjątkowo nie polubił przez długi najazd i często spóźniał wybicie.
MTT.
Tytuły(13):Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017, Eastbourne 2018, Waszyngton 2018, Genewa 2019.
Przegrane Finały(18)Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Montpellier 2014, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017, Indian Wells 2018, Shenzhen 2018, Sztokholm 2018, Miami 2019, Newport 2019.
Zwycięża Typera Letniej Gran Prix 2019.
IO2016: Brązowy medal.

TURNIEJE DEBLOWE: TYTUŁY(4):
Wimbledon 2014, 2017. Miami 2019, Australian Open 2020.
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 23262
Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Robertinho » 11 maja 2020, 21:58

Dotknęła Was małyszomania? Było oglądanie każdego konkursu, dmuchanie pod narty, ściskanie kciuków?
Dobrze już było...
Awatar użytkownika
Del Fed
Posty: 9777
Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Del Fed » 11 maja 2020, 21:59

Robertinho pisze:
11 maja 2020, 21:53
Mnie też nie dziwi, ale jednak fakt, że sporty, które poza IO literalnie nikogo nie obchodzą, były na topie, coś mówi, to samo na IO w Sydney. Bardziej mam na myśli ogólnie nasz sport. Ligę piłkarską, w której rządziły korupcja, bieda i kibole, przede wszystkim, naszą kadrę, gdzie sukcesem była wygrana z Bułgarią, półboski status Citki, czczenie Korzeniowskiego i Kusznierewicza. Jednak skoki to był wtedy sport z dużą międzynarodową konkurencją i jednak niesamowitym szokiem było, że "Polak potrafi" tak właśnie.

Ty od kiedy z Adamem?
Podobnie jak LOVE, pierwsze podia i wygrane pamiętam jak przez mgłę. Z tych najstarszych sukcesów, to pamiętam najlepiej 2 miejsce w Bischof podczas TCS.

No a szał zaczął się podczas tego skoku w Obesdorfie lądowanego wśród publiczności, gdzie parabola lotu już była niebotyczna. Ga-Pa potwierdziła, że tu się może zadziać coś sensacyjnego, no a Insbruck to był całkowity odlot już.
Rafael Nadal, to zło, zgoda?

PS. Nie ma zgody na brak zgody.
Awatar użytkownika
Lleyton
Posty: 12945
Rejestracja: 01 sie 2011, 17:26
Lokalizacja: Bydgoszcz.

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Lleyton » 11 maja 2020, 22:00

Robertinho pisze:
11 maja 2020, 21:58
Dotknęła Was małyszomania? Było oglądanie każdego konkursu, dmuchanie pod narty, ściskanie kciuków?
Co weekend, do obiadku leciało, i to ze studiem plus obstawianie na karteczkach top 3.
MTT.
Tytuły(13):Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017, Eastbourne 2018, Waszyngton 2018, Genewa 2019.
Przegrane Finały(18)Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Montpellier 2014, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017, Indian Wells 2018, Shenzhen 2018, Sztokholm 2018, Miami 2019, Newport 2019.
Zwycięża Typera Letniej Gran Prix 2019.
IO2016: Brązowy medal.

TURNIEJE DEBLOWE: TYTUŁY(4):
Wimbledon 2014, 2017. Miami 2019, Australian Open 2020.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 87308
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: DUN I LOVE » 11 maja 2020, 22:00

Robertinho pisze:
11 maja 2020, 21:58
Dotknęła Was małyszomania? Było oglądanie każdego konkursu, dmuchanie pod narty, ściskanie kciuków?
Tak. Jak pisałem wyżej, ciężko było znaleźć w gronie znajomych kogoś, kto tego nie oglądał.
MTT - tytuły (23)
2020 (2) US Open, Auckland
2019 (4) Tokio, Halle, Australian Open, Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (24)
2020 (1) Acapulco
2019 (2) Kitzbuhel, Genewa
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Żilu
Posty: 1920
Rejestracja: 25 paź 2015, 0:43

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Żilu » 11 maja 2020, 22:00

Moim zdaniem w przyczynach wybuchu małyszomanii trochę nie zauważa się, że pomimo kryzysu lat 90. w skokach, popularność tej dyscypliny cały czas była gdzieś zakorzeniona w świadomości Polaków. W końcu przez długi czas Wojciech Fortuna był jedynym złotym medalistą zimowych IO, niektórzy dobrze pamiętali ostatni rekord świata ustanowiony stylem równoległym przez Piotra Fijasa, no i przede wszystkim skoki były transmitowane w ogólnodostępnej tv, dzięki czemu taki gnojek ja zafascynowany odkrywaniem świata sportowego miał co oglądać. Śmiem twierdzić, że gdybyśmy jakimś cudem dorobili się w tym czasie równie zdolnego alpejczyka nie zrobiłby on aż takiej furory jak Małysz.
arti
Posty: 13269
Rejestracja: 01 sie 2011, 8:22

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: arti » 11 maja 2020, 22:01

Robertinho pisze:
11 maja 2020, 21:58
Dotknęła Was małyszomania? Było oglądanie każdego konkursu, dmuchanie pod narty, ściskanie kciuków?
Zdecydowanie. I zawsze wołanie wszystkich domowników. Chodźcie bo pierwsza "10" się zaczyna :D .
W(24):Nicea’11, Kuala Lumpur’11, Sztokholm’11, Eastbourne’12, Winston-Salem’12, Wimbledon’13, Winston-Salem’13, Kuala Lumpur’13, Zagrzeb’15, Winston-Salem’16, Moskwa’16, Pekin'17, Houston'18, Estoril'18, Stuttgart'18, Hamburg'18, US OPEN'18, Basel'18, Buenos Aires'19, Monte Carlo'19, Paryż'19, Australian Open'20, Rio'20, Dubaj'20
F(17):Newport’10, Szanghaj’11, Paryż’11, Roland Garros’13, Hamburg’13, Toronto’14, Nottingham’16, Paryż'16, Hamburg'17, Paryż'17, Madryt'18, Toronto'18, Estoril'19, Madryt'19, Tokio'19, Szanghaj'19, Auckland'20
MTT 38 weeks #1
Debel(W):Rzym'14, Roland Garros'16, Rio'16, Roland Garros'17, Roland Garros'19, Cincinnati'19, Paryż'19, WTF'19
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 23262
Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Robertinho » 11 maja 2020, 22:02

No właśnie, wygrany TCS. Dla mnie chyba największy sukces. Ta wysokość lotu, ta przewaga. Początek kalibrowania belki pod Adama. Coś niesamowitego, jedno z najpiękniejszych sportowych doświadczeń w życiu.
Dobrze już było...
Awatar użytkownika
Kiefer
Posty: 12592
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Kiefer » 11 maja 2020, 22:02

Robertinho pisze:
11 maja 2020, 21:58
Dotknęła Was małyszomania? Było oglądanie każdego konkursu, dmuchanie pod narty, ściskanie kciuków?
Oczywiście w późniejszym etapie kariery może zdarzyło się coś odpuścić, ale generalnie człowiek 99% konkursów oglądał i stresował się co nie miara, każdy skok Małysza bym porównał z emocjami jakie mogą towarzyszyć podczas piłek meczowych ulubionego tenisisty w finale Wielkiego Szlema myślę.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 27660
Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34

Re: Nocny WF, czyli wieczór fanboja

Post autor: Mario » 11 maja 2020, 22:03

Robertinho pisze:
11 maja 2020, 21:58
Dotknęła Was małyszomania? Było oglądanie każdego konkursu, dmuchanie pod narty, ściskanie kciuków?
Na początku tak, jak chyba każdego, ale im więcej oglądałem, tym więcej zawodników rzuciło mi się w oczy i koniec końców chyba jednak Hautamaekiego lubiłem trochę bardziej, później pojawił się Gregor i tu już złudzeń nie miałem. Ale gdyby nie Adam, w ogóle nie dowiedziałbym się o skokach, poza tym zawsze jednak znajdował się w ścisłym topie lubianych przeze mnie skoczków, więc sukcesy jak najbardziej cieszyły.

A ten ostatni wygrany konkurs w Zakopanem, to jeden z nielicznych momentów w moim życiu, gdzie prawie się wzruszyłem.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość