NBA 2015/2016

Pozostałe dyscypliny sportu.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64605
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: NBA 2015/2016

Post autor: DUN I LOVE » 01 lis 2015, 22:48

Duncan w pierwszej połowie rzucił 3 punkty. Teraz ma ich (w całej karierze) dokładnie 26 tysięcy. ;-)
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: NBA 2015/2016

Post autor: Mario » 02 lis 2015, 2:39

Dobry meczyk w Miami. Miejscowi odrobili 21 punktów straty, by ostatecznie wygrać aż 20.

W pierwszej połowie zwłoki Marcusa Thorntona miały 5/5 za trzy co miało znaczący wpływ na niezła postawę ofensywy Rakiet. W drugiej wrócił do normy, więc trzeba było sobie radzić na normalnych warunkach. Harden jest aktualnie tak beznadziejny, że drużyna wygląda lepiej bez niego na parkiecie. Nie wiem ile to potrwa, w końcu przecież się ogarnie, ale występ na poziomie 2/15 i 0/10 za trzy to trochę wstyd.

Po drugiej stronie świetny Whiteside, pod nieobecność Howarda (podobno odpoczynek, dosyć ciekawe jak na 3 mecz sezonu, tym bardziej, że wcześniej był zawieszony, ale nie wnikam) robił co chciał, Wade rzucał tak sobie, jednak świetnie rozgrywał i większość asyst to wrzutki na pusty kosz do Hassana. Bosh wrzucił 10 punktów, z czego wszystkie w 4 kwarcie podczas ostatecznego runu. Wiele nie pograł (strasznie nisko grali Rockets i jeden wysoki musiał siedzieć), ale swoje zrobił.

Na osobny akapit zasługuje Winslow, od pierwszego wejrzenia (w środę z Bobcats) polubiłem gościa - świetny w defensywie, atletyczny z nie najgorszym rzutem, w dodatku bez większego parcia na szkło. Będą z niego ludzie. Poza tym może imponować głębia składu Miami. O ile rok temu taki Deng czy Chalmers, kiedy musieli nie raz działać niemal jak pierwsza opcja (pod nieobecność DW i CB) tylko irytowali, tak teraz wśród gromady zadaniowców (przyszedł Green, zdrowy McRoberts, został Johnson) bardzo się przydają. Będą mocni, jeśli jakimś cudem zdrowie dopisze.

Aha, Houston zaczyna sezon od 0-3. :D
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64605
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: NBA 2015/2016

Post autor: DUN I LOVE » 03 lis 2015, 7:41

Stało się. Wielki LBJ. ;-)

LeBron Reaches 25,000 Points

LeBron James becomes the youngest in NBA history to score 25,000 points with the alley-oop from Matthew Dellavedova.


30 lat. Rok starsi byli Kobe i Wilt.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: NBA 2015/2016

Post autor: Mario » 04 lis 2015, 5:46

4 mecze wystarczyły, by Cousins wypadł z gry, naprawdę tylko pogratulować odporności. W związku z tym ofensywę na swoich barkach w pojedynkę ciągnie Gay. Nieciekawy widok.

Memphis wczoraj dostało 50 punktami, dzisiaj robią co chcą. Aha, McLemore jest tak ob*rany nowymi nabytkami i perspektywą siedzenia na ławie, że równie dobrze mógłby zostać w domu...
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: NBA 2015/2016

Post autor: Mario » 05 lis 2015, 4:12

Nie da się oglądać Kings jak dotychczas, po prostu się nie da.

Dwa brakujące ogniwa w ewolucji Darwina - Casspi i Collison niezmiennie trzymają poziom doprowadzając mnie do szału średnio co 2 minuty. Gay podobnie jak kilka lat temu przybrał na wadze, żeby mieć siłę walczyć pod koszem i podobnie jak wtedy prezentuje się katastrofalnie. O grze w obronie lepiej nie wspominać. DMC wypadł niby na chwilę, ale zaraz okaże się, że odpocznie kilkanaście meczów. Można tak wymieniać bez końca, dodam jeszcze, że byle jaki leszcz z przeciwnej drużyny robi w meczach z SAC co chce.

Wczoraj dotrwałem do końcówki 3 kwarty, dzisiaj podziękuję w połowie.

Aha, osobiste rzucają najgorzej w lidze.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
simon
Posty: 2610
Rejestracja: 30 mar 2013, 14:02

Re: NBA 2015/2016

Post autor: simon » 05 lis 2015, 13:41

Mario pisze:Gay podobnie jak kilka lat temu przybrał na wadze, żeby mieć siłę walczyć pod koszem i podobnie jak wtedy prezentuje się katastrofalnie.


Ten ranking ESPN to był za ubiegły sezon czy bawili się we wróżbitów? Mam Rudy'ego w fantasy, więc jestem lekko rozczarowany póki co.

Trzeba sobie jasno powiedzieć, że Warriors są srogo p**********i. Był taki moment w czwartej kwarcie w którym mieli 87-97. Wtedy poszła ostra sekwencja: Barnes za 2, Barnes za 3, Barnes za 3, Barnes dunkuje, Curry za 3, Curry za 3. W ciągu 2 minut i 52 sekund z 87-97 zrobiło się 103-99. Człowiek już się trochę napatrzył na tornado-koszykówkę w wykonaniu GSW, ale i tak kapcie spadają za każdym kolejnym razem.

Clipps się zważyli jak to oni. Warriors postawili na small ball, podkręcili intensywność w obronie i chłopakom z LA przestało wychodzić to co pięknie funkcjonowało przez 3,5 kwarty. Griffin nie dostawał już otwartych rzutów na piątym metrze, lob do DeAndrzeja nieprecyzyjny, straty w koźle. CP3 pudłujący 2 FTA. Paul miał rewelacyjną pierwszą połówkę, ale w drugiej wyraźnie siadł z poziomem. Najpierw dorobił się problemu z faulami, a później pachwina zaczęła utrudniać mu robotę i w konsekwencji nie wyszedł do ostatniego posiadania. Pierce siedział na ławce w decydujących momentach. Jeśli Jamal Crawford będzie odpalał kluczowe rzuty za każdym razem, gdy "Prawda" wykręci 0-4 w trzech kwartach, to z tym przełomem w LAC może być różnie.

Generalnie mecz był miodem dla mych oczu.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: NBA 2015/2016

Post autor: Mario » 05 lis 2015, 13:50

simon pisze:
Mario pisze:Gay podobnie jak kilka lat temu przybrał na wadze, żeby mieć siłę walczyć pod koszem i podobnie jak wtedy prezentuje się katastrofalnie.

Ten ranking ESPN to był za ubiegły sezon czy bawili się we wróżbitów? Mam Rudy'ego w fantasy, więc jestem lekko rozczarowany póki co.

Nie jestem do końca pewny czy to ironia, więc na wszelki wypadek odpowiem. Bawili się we wróżbitów i na razie całkiem nieźle im to wychodzi. Tak słabo Rudy nie wyglądał od czasów Toronto (mam na myśli ten sezon, który rozpoczął z nimi od początku), szybkościowo mocno stracił, rzuca na swoim najgorszym poziomie, dodatkowo zgubił gdzieś pewność siebie/koncentracje, bo nawet kozłowanie piłki sprawia mu sporo problemów. Oczywiście to tylko 5 meczów, może się jeszcze ogarnąć, ale na razie wygląda to bardzo źle.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64605
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: NBA 2015/2016

Post autor: DUN I LOVE » 06 lis 2015, 10:52

Trzecia porażka z rzędu Thunder. :|
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: NBA 2015/2016

Post autor: Mario » 06 lis 2015, 12:48

Grizzlies dostają 50 punktami od Warriors, za kilka dni ponad 20 od Portland, gdzieś pomiędzy tymi wydarzeniami bez najmniejszych kłopotów pokonali Kings. To pokazuje siłę Sacramento w tym sezonie...

Rose wczoraj odpalił. Czyżby wzorem Rondo z bostońskich czasów miał zamiar angażować się tylko w meczach transmitowanych przez ESPN/TNT, a w pozostałych wrzucać po kilka punktów... Może to nie jest najgorszy pomysł.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: NBA 2015/2016

Post autor: Mario » 07 lis 2015, 12:41

Jeśli Harden miał gdzieś odpalić to lepszej okazji niż z Kings nie było. I odpalił - ponad 40 punktów na dobrej skuteczności.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: NBA 2015/2016

Post autor: Mario » 08 lis 2015, 21:02

Za pół godziny Lakers-Knicks, a TV Cavs-Pacers.

E: Kobe długo rozmawiający po meczu z Melo i Vujacicem, (chyba) doceniający Porzingisa, przybijający piątki z kibicami z pierwszych rzędów, żegnany owacjami. Tak kończy się prawdopodobnie ostatnia wizyta KB w Nowym Jorku. Wzruszające obrazki.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: NBA 2015/2016

Post autor: Mario » 09 lis 2015, 23:11

Pytanie (raczej do Simona, ale jeśli kto wie, niech się nie krępuje) - gdzie można oglądać mecze z powtórki, bo nbahd chyba zwinęła działalność?
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64605
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: NBA 2015/2016

Post autor: DUN I LOVE » 09 lis 2015, 23:12

Mario pisze:Pytanie (raczej do Simona, ale jeśli kto wie, niech się nie krępuje) - gdzie można oglądać mecze z powtórki, bo nbahd chyba zwinęła działalność?


Na Canal+, ale tylko te, które częściej transmitowali live.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
simon
Posty: 2610
Rejestracja: 30 mar 2013, 14:02

Re: NBA 2015/2016

Post autor: simon » 10 lis 2015, 1:47

Mario pisze:Pytanie (raczej do Simona, ale jeśli kto wie, niech się nie krępuje) - gdzie można oglądać mecze z powtórki, bo nbahd chyba zwinęła działalność?


nbahd powinno niebawem wrócić. Dzisiaj oglądałem u nich Thunder z Suns. Korzystam z ich strony albo ściągam z rojadirecty. Często wrzucają tam linki do obejrzenia online. Jest jeszcze rutracker, ale tam już tylko ściąganie i torrenty.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: NBA 2015/2016

Post autor: Mario » 10 lis 2015, 1:48

Czyli jakaś awaria albo się przenoszą? Dobrze wiedzieć.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
simon
Posty: 2610
Rejestracja: 30 mar 2013, 14:02

Re: NBA 2015/2016

Post autor: simon » 10 lis 2015, 1:51

Na to wygląda.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: NBA 2015/2016

Post autor: Mario » 10 lis 2015, 23:13

Podobno "wielka trójka" z Sacramento zwołała na jutro spotkanie wewnątrz drużyny w celu wyjaśnienia sobie pewnych rzeczy i wrócenia do dobrej gry. Ciekawe, biorąc pod uwagę, że 67% tego grona (Rondel chociaż się stara) jest główną przyczyną takiego stanu rzeczy...

W środę grają z Detroit i w mojej opinii to spotkanie nie powinno być pokazywane ludziom poniżej 18. Szykuje się brutalny gwałt na Kuzynie ze strony Drummonda, szkoda by dzieci miały poźniej koszmary.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64605
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: NBA 2015/2016

Post autor: DUN I LOVE » 11 lis 2015, 8:47

Durant znowu zrobił sobie krzywdę, tym razem lewa noga. Niby nic poważnego, ale Kevin coraz bardziej szklany.

RW wziął odpowiedzialność za wynik.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
simon
Posty: 2610
Rejestracja: 30 mar 2013, 14:02

Re: NBA 2015/2016

Post autor: simon » 11 lis 2015, 22:57

Mario pisze:Podobno "wielka trójka" z Sacramento zwołała na jutro spotkanie wewnątrz drużyny w celu wyjaśnienia sobie pewnych rzeczy i wrócenia do dobrej gry. Ciekawe, biorąc pod uwagę, że 67% tego grona (Rondel chociaż się stara) jest główną przyczyną takiego stanu rzeczy...


http://thebiglead.com/2015/11/11/demarc ... nto-kings/

Dobrze to już było, teraz będzie tylko gorzej.

Mario pisze: Szykuje się brutalny gwałt na Kuzynie ze strony Drummonda, szkoda by dzieci miały poźniej koszmary.


Drumm w 7 meczach zebrał 137 piłek. Niby to dopiero początek sezonu, ale biorąc pod uwagę błotne granie Pistons i Ilyasove na PF-ie, wydaje się, że średnia Rodmana (18,7 - niech będzie, że rekord, nie licząc czasów pionierskich) może być zagrożona.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: NBA 2015/2016

Post autor: Mario » 11 lis 2015, 23:11

Myślę, że nadszedł już czas, w którym zarówno dla DeMarcusa jak i dla drużyny będzie lepiej się rozstać. Gay też mógłby wreszcie o coś pograć, bo lata mijają, a po tym jak się okazało pochopnym (wiadomo oszczędności, ale sprowadzenie jego gorszej wersji Jeffa Greena bodajże po dwóch latach jako potencjalnego zbawcy jest dość wymowne) wytransferowaniu z Memphis wygrał pewnie tyle meczów ile miśki wygrywają przez 1,5 roku. Rondo ma kontrakt na rok, więc niech ponabija staty i też wróci do grania o coś, bo przecież w PO zawsze pokazuje co ma najlepsze.

Innymi słowy, trzeba rozgonić tę bandę błaznów (może oddzielnie gdzieś się przydadzą) i spróbować odbić się od dna, bo takie coroczne manewry i podpisywanie przeciętniaków w myśl zasady - w tym sezonie już na pewno się uda, do niczego nie prowadzi. A i Karla też bym wywalił, bo gość nie jest bez winy, nie bez przyczyny wielu jego byłych zawodników nie ma o nim najlepszego zdania. Tyle tylko, że Vivek jest jeszcze gorszy niż oni wszyscy razem wzięci i tak koło się zamyka...
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Zablokowany