Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Nasza gra, sprzęt, technika, taktyka, trening itp.
Awatar użytkownika
Jacuszyn
Posty: 4258
Rejestracja: 18 lip 2011, 17:51

Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: Jacuszyn » 19 lip 2011, 9:02

MTT:
W(12): Eastbourne 2010 i 11 innych.

Tour de France 1986, 1989, 1990.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64707
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: DUN I LOVE » 08 sie 2012, 23:32

Mam straszną słabość do slajsa, klasycznego ze strony bh. Często w wolnych chwilach widzę obrazek podcinanej piłeczki tenisowej.W moim odczuciu jest to jedno z bardziej urzekających zagrań w tenisie, pod warunkiem, że należycie się je pielęgnuje i udoskonala. :P
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Rodżer Anderłoter
Posty: 3096
Rejestracja: 16 maja 2012, 16:29

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: Rodżer Anderłoter » 09 sie 2012, 17:09

Zdarzają się rekreacyjni gracze u których slajs zastępuje backhand. Ma to miejsce zwłaszcza u tych, którzy chcą grać jednoręczny bh a się go dobrze nie nauczyli lub nie nadążają z ustawianiem się do piłki.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64707
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: DUN I LOVE » 09 sie 2012, 17:12

Rodżer Anderłoter pisze:Zdarzają się rekreacyjni gracze u których slajs zastępuje backhand. Ma to miejsce zwłaszcza u tych, którzy chcą grać jednoręczny bh a się go dobrze nie nauczyli lub nie nadążają z ustawianiem się do piłki.
Jestem jednym z tych przypadków (nie nauczyłem się).
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Rodżer Anderłoter
Posty: 3096
Rejestracja: 16 maja 2012, 16:29

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: Rodżer Anderłoter » 09 sie 2012, 17:28

Na naukę nigdy nie jest za późno. Zwłaszcza, że to uderzenie daje dużo frajdy i poprawnie technicznie wykonane sprawia bardzo mało wysiłku.
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5265
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: Jacques D. » 10 sie 2012, 8:44

Podpinam się pod grono fanatyków slajsa. :mrgreen: Gram nim 90% zagrań z lewej strony i narzekać na niego nie mogę, bo jest niski i agresywny. Pozostałe 10% to zwykły jednoręczny bh, niestety wciąż mocno niepewny (ale pracuję nad tym).

Odkryję troszkę karty i ujawnię, że dziś wielki pojedynek na slajsy - mój kontra Dawida. :mrgreen: Jestem bojowy nastawiony na rewanż za nasze pierwsze spotkanie dawno temu, w którym to rozstrojony specyficznym stylem gry Dawida otrzymałem solidne bęcki. :mrgreen:

Co do slajsów na tourze - tak na szybko: Steffi, Fed, Sampras, Edberg, z tych troszeczkę mniejszego formatu Gonzalez, Stosu, Karlovicr.

Zdecydowanie to moje ulubione zagranie w tenisie. :D
Ostatnio zmieniony 29 sie 2012, 17:41 przez Jacques D., łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
grzes430
Posty: 6800
Rejestracja: 09 sie 2011, 14:08

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: grzes430 » 10 sie 2012, 9:51

A ja za to uwielbiam podczas gry sprowadzać zawodników do siatki, czy to dropshotem czy krótkim fh,bh i później ich niemiłosiernie lobować. Oczywiście nie da się wygrać tym całego meczu, ale w trudnych sytuacjach bardzo mi pomaga. Akurat do lobów to skromnie powiem, że rękę mam.
Slajsów również używam choć kiedyś lepiej mi wychodziły - bardziej piłka uciekała z kortu gdy akurat uderzałem na stronę fh.
MTT:
Tytuły (8): US OPEN 2012 -debel, Sztokholm 2012, Australian Open 2013 - debel, Abu Dhabi 2014, Barcelona 2014, Australian Open 2016 - debel, Marsylia 2018, ATP Finals 2018 - debel

Finały (8): US OPEN 2013, Monte Carlo 2014, Umag 2014, Rotterdam 2015, Sydney 2016, US OPEN 2016 - debel, Winston-Salem 2018, US OPEN 2018 - debel
sherman
Posty: 1
Rejestracja: 20 sie 2012, 11:48

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: sherman » 20 sie 2012, 12:34

Moje umiejętności tenisowe były do niedawna tak skromne, że slajs backhandowy zastępował bh w ogóle jako taki, ale naumiałem się już oburęcznego i tylko czasami zagram klasyczny jednoręczny bh, ale to ruletka jest zawsze co z tego wyjdzie :P

Pierwszy post, więc pozdrawiam niniejszym całą społeczność forum :)
Awatar użytkownika
jaccol55
Posty: 6231
Rejestracja: 15 lip 2011, 7:59

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: jaccol55 » 20 sie 2012, 13:22

sherman pisze:Pierwszy post, więc pozdrawiam niniejszym całą społeczność forum :)
Witamy. :)
Awatar użytkownika
Kubecki
Posty: 716
Rejestracja: 24 lip 2011, 11:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: Kubecki » 09 wrz 2012, 22:53

Bardzo podoba mi się backhandowy slajs, świetna broń do zwolnienia tempa gry, aczkolwiek rzadko go używam, nie czuje sie w nim zbyt pewnie. Gram go w ostateczności gdy ledwo sięgam piłkę. Do zwolnienia tempa wolę po prostu piłkę podnieść. Poza tym oburęczny backhand to moje najlepsze zagranie, więc nie myślę zbyt często o slajsie :D
MTT - tytuły (10)
2018 (1): Montpellier
2011 (1): US Open
2010 (2): Houston, Metz
2009 (3): Belgrad, Madryt, Stuttgart
2008 (3): Hamburg, Bangkok, Tokio
____________________
2013: Finał Wimbledonu
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5265
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: Jacques D. » 09 wrz 2012, 22:59

Kubecki pisze:Bardzo podoba mi się backhandowy slajs, świetna broń do zwolnienia tempa gry, aczkolwiek rzadko go używam, nie czuje sie w nim zbyt pewnie. Gram go w ostateczności gdy ledwo sięgam piłkę. Do zwolnienia tempa wolę po prostu piłkę podnieść. Poza tym oburęczny backhand to moje najlepsze zagranie, więc nie myślę zbyt często o slajsie :D
Slajs niekoniecznie musi być narzedziem zwalniania gry, wręcz przeciwnie-może być bardzo efektywny również w ataku (oczywiście musi być wtedy zupełnie inaczej wykonany). ;)
Awatar użytkownika
Rodżer Anderłoter
Posty: 3096
Rejestracja: 16 maja 2012, 16:29

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: Rodżer Anderłoter » 09 wrz 2012, 23:07

Kubecki pisze: ...Gram go w ostateczności gdy ledwo sięgam piłkę...
Pewnie chodzi Ci o "siekierkę". Dobry backhandowy slajs trzeba jednak poprzedzić dobrym podejściem i pracą nóg.
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5265
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: Jacques D. » 09 wrz 2012, 23:50

Rodżer Anderłoter pisze:
Kubecki pisze: ...Gram go w ostateczności gdy ledwo sięgam piłkę...
Pewnie chodzi Ci o "siekierkę". Dobry backhandowy slajs trzeba jednak poprzedzić dobrym podejściem i pracą nóg.
To chyba bardziej czop a nie slajs ;)
Awatar użytkownika
Kubecki
Posty: 716
Rejestracja: 24 lip 2011, 11:28
Lokalizacja: Wrocław

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: Kubecki » 10 wrz 2012, 1:26

Oczywiście, że tak, każde uderzenie w tenisie to przede wszystkim nogi. Jak zwał tak zwał, zależy od sytuacji. Czasami gdy ktoś zagra mocno ciętą piłkę to po prostu nie ma miejsca żeby zagrać bh, trzeba gdzieś wcisnąć jeszcze rakietę pod piłkę.
MTT - tytuły (10)
2018 (1): Montpellier
2011 (1): US Open
2010 (2): Houston, Metz
2009 (3): Belgrad, Madryt, Stuttgart
2008 (3): Hamburg, Bangkok, Tokio
____________________
2013: Finał Wimbledonu
Awatar użytkownika
grzes430
Posty: 6800
Rejestracja: 09 sie 2011, 14:08

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: grzes430 » 08 paź 2012, 21:55

Zakupiłem ołów z babolata do rakiety, obciążyłem trochę główkę i od razu lepiej się gra. Piłka z większą mocą leci po uderzeniu, a w dodatku precyzja również się poprawiła. Czasem warto coś pozmieniać :ok:
MTT:
Tytuły (8): US OPEN 2012 -debel, Sztokholm 2012, Australian Open 2013 - debel, Abu Dhabi 2014, Barcelona 2014, Australian Open 2016 - debel, Marsylia 2018, ATP Finals 2018 - debel

Finały (8): US OPEN 2013, Monte Carlo 2014, Umag 2014, Rotterdam 2015, Sydney 2016, US OPEN 2016 - debel, Winston-Salem 2018, US OPEN 2018 - debel
Awatar użytkownika
wyczesany
Posty: 349
Rejestracja: 27 sie 2011, 19:34

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: wyczesany » 26 lis 2012, 19:12

Jakiś czas temu przykleiłem na godzinie 3 i 9 w sumie 8g ołowiu, w cudowny sposób rozregulowało mi się każde uderzenie, przegrałem pierwszego seta 1:6, po odklejeniu pasków liczba niewymuszonych spadła niesamowicie i wygrałem dwa kolejne sety 6:3. ;)
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64707
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: DUN I LOVE » 26 lis 2012, 19:40

Wynik spotkania przypomina mi przebieg naszych meczów. Pierwszy set mam całkiem niezły (może Ty nie wchodzisz odpowiednio szybko w mecz), a w kolejnych Rafę Lovala stać już tylko na odgrywanie balonów na półkort i odprowadzanie piłki wzrokiem. :(
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
jaccol55
Posty: 6231
Rejestracja: 15 lip 2011, 7:59

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: jaccol55 » 26 lis 2012, 20:27

DUN I LOVE pisze:Wynik spotkania przypomina mi przebieg naszych meczów. Pierwszy set mam całkiem niezły (może Ty nie wchodzisz odpowiednio szybko w mecz), a w kolejnych Rafę Lovala stać już tylko na odgrywanie balonów na półkort i odprowadzanie piłki wzrokiem. :(
Prawdziwy Rafa wygrywa zagrywając nawet balona w 1/3 kortu.
Awatar użytkownika
robpal
Moderator
Posty: 14695
Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: robpal » 26 lis 2012, 20:39

Dawidowi się Rafał z Rogerem pomylił :facepalm:
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (16-10):

2018: Paryż (F), Bazylea (F), Metz (W), Toronto (W), Estoril (F), Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)
Awatar użytkownika
wyczesany
Posty: 349
Rejestracja: 27 sie 2011, 19:34

Re: Tenis przez mniejsze "t" - nasza gra

Post autor: wyczesany » 30 lis 2012, 20:53

DUN I LOVE pisze:Wynik spotkania przypomina mi przebieg naszych meczów. Pierwszy set mam całkiem niezły (może Ty nie wchodzisz odpowiednio szybko w mecz), a w kolejnych Rafę Lovala stać już tylko na odgrywanie balonów na półkort i odprowadzanie piłki wzrokiem. :(
Teraz zmieniło się co nieco w mojej grze. :D Szkoda, że nie mam w Białym butów i rakiety, kolano kolanem, ale zagrałbym, jak wszystko pójdzie po mojej myśli to wiosną Ci nie odpuszczę. ;)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość