Strona 3 z 3

Re: T40: MTT Tokio 2017

: 08 paź 2017, 14:32
autor: DUN I LOVE
ObrazekObrazek

Triumfator MTT Rakuten Open 2017

Obrazek
ontennis.com

Lucas (JPN)

Wynik finału:
Lucas (JPN) d. Jacuszyn (SUI) 63 75

Gratulacje dla finalistów. :D

Re: T40: MTT Tokio 2017

: 08 paź 2017, 14:49
autor: Lucas
Szczerze to odkąd się zapisałem to chciałem tu wygrać, obsada była skromna i miałem trochę szczęścia, ale może to nagroda za zeszły tydzień, gdzie Dolgopolov mnie pogrzebał, bo nie utrzymał 5-1. Mam teraz trzy skalpy na 3 różnych nawierzchniach i trzy turnieje różnej rangi w dorobku (jeśli się nie mylę co do Newport).

Całe szczęście, że Jacek zatypował, bo się trochę bałem, wygrana po walkowerze nie byłaby zbyt smaczna. Rywal na pewno jeszcze powalczy w tym sezonie, wiem, że generalnie wszyscy lubią tę paryską halę, więc może tam coś wpadnie. Ja się raczej nie wybieram :).

Dziękuje też opiekunowi turnieju, który zwlekał z wręczeniem nagrody, by jeszcze powiększyć moją radość, gdy w końcu ją otrzymałem :D.

Re: T40: MTT Tokio 2017

: 08 paź 2017, 14:57
autor: DUN I LOVE
Bardzo proszę. :D
Lucas pisze: Całe szczęście, że Jacek zatypował, bo się trochę bałem, wygrana po walkowerze nie byłaby zbyt smaczna. Rywal na pewno jeszcze powalczy w tym sezonie, wiem, że generalnie wszyscy lubią tę paryską halę, więc może tam coś wpadnie. Ja się raczej nie wybieram :).
Na skutek wielu absencji (jak w ATP) walka o WTF mocno się otworzyła. Warto grać do końca.

Re: T40: MTT Tokio 2017

: 08 paź 2017, 21:25
autor: lake
Graty Lucas. Jak już przegrać to ze zwycięzcą no i fota się zgadza. ;)

Re: T40: MTT Tokio 2017

: 08 paź 2017, 21:32
autor: Damian
Gratki. :D

Re: T40: MTT Tokio 2017

: 08 paź 2017, 21:37
autor: Lucas
Dzięki, Wy panowie w tym sezonie gracie znakomicie, mnie się udało załapać na calkiem fajne okruchy. Lakowi dziekuje szczególnie, bo nie bal się stawiać na Gasqeta :D.

Re: T40: MTT Tokio 2017

: 08 paź 2017, 21:44
autor: lake
Barty mnie podpuścił :)

Re: T40: MTT Tokio 2017

: 09 paź 2017, 9:21
autor: Jacuszyn
Lucas pisze:Całe szczęście, że Jacek zatypował, bo się trochę bałem, wygrana po walkowerze nie byłaby zbyt smaczna. Rywal na pewno jeszcze powalczy w tym sezonie, wiem, że generalnie wszyscy lubią tę paryską halę, więc może tam coś wpadnie. Ja się raczej nie wybieram :).
Gratulacje i ani myślałem odpuścić. Sam nie cierpię wygrywać przez w/o.

Powalczę na pewno. Wtopa w finale daje nadzieję, że w Szanghaju uda się przejść pierwszą rundę. Po wygranym finale tak różowo by nie było. Wystarczy spojrzeć na staty. Zawsze w moim przypadku jest tak, że gdy wygrywam turniej przed dużą imprezą, to zawsze się kończy na 1 rundzie. Co do WTF to nawet nie chcę się zakwalifikować. Raz już tam wygrałem i nie ma sensu psuć statów ;)