Centrum prasowe

Zasady gry, artykuły, RANKINGI i inne statystyki.
Awatar użytkownika
Jacuszyn
Posty: 4257
Rejestracja: 18 lip 2011, 17:51

Re: Centrum prasowe

Post autor: Jacuszyn » 23 kwie 2018, 15:56

Jacuszyn: Nie wiem, czy wrócę.
Jacuszyn, który nie rozegrał od lutego ani jednego pojedynku w MTT, w końcu zabrał głos. Nie wiadomo czy zobaczymy jeszcze Szwajcara w rozgrywkach

Jeśli mam być zupełnie szczery, to od powrotu z Buenos Aires nie wziąłem rakiety do ręki. Nie mam motywacji zarówno do gry, jak i do treningów. Klęska w Australian Open zmieniła wszystko. Jeśli wrócę to jedynie na turniej w Eastbourne, gdzie wszystko się dla mnie zaczęło. Na 90% to jednak nie nastąpi. - czytamy w oświadczeniu.

Środowisko MTT jest bardzo zaskoczone decyzją Szwajcara o zawieszeniu kariery. Po wspaniałym ubiegłym sezonie i bardzo dobrym początku obecnego, wydawać by się mogło, że wrócił on do najwyższej formy. Jak widać, tak się nie stało.

Imprezy, hazard, alkohol - te trzy rzeczy mnie obecnie interesują. Tenis już dawno przestał być jedną z istotnych rzeczy w moim życiu. - zakończył.
MTT:
W(12): Eastbourne 2010 i 11 innych.

Tour de France 1986, 1989, 1990.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64585
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Centrum prasowe

Post autor: DUN I LOVE » 23 kwie 2018, 19:25

Jacuszyn pisze: Imprezy, hazard, alkohol - te trzy rzeczy mnie obecnie interesują. Tenis już dawno przestał być jedną z istotnych rzeczy w moim życiu. - zakończył.
[/quote]

Bernard Tomic MTT? :D
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11789
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: Centrum prasowe

Post autor: Lucas » 23 kwie 2018, 19:34

Trochę też Kyrgios :D. Jakbym przeczytał taki wywiad na stronie ATP i miał zgadnąć kto to powiedział, to stawiałbym na NK.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Jacuszyn
Posty: 4257
Rejestracja: 18 lip 2011, 17:51

Re: Centrum prasowe

Post autor: Jacuszyn » 23 kwie 2018, 19:39

DUN I LOVE pisze:Bernard Tomic MTT? :D
Jakoś nie, bo jednak wygrałem więcej niż on :D
MTT:
W(12): Eastbourne 2010 i 11 innych.

Tour de France 1986, 1989, 1990.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Centrum prasowe

Post autor: Mario » 23 kwie 2018, 21:29

No i Tomic jednak nie kończył kariery 6 razy.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64585
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Centrum prasowe

Post autor: DUN I LOVE » 23 kwie 2018, 21:38

Swoją drogą aż chyba sprawdzę, co u Bernarda słychać.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Jacuszyn
Posty: 4257
Rejestracja: 18 lip 2011, 17:51

Re: Centrum prasowe

Post autor: Jacuszyn » 03 maja 2018, 20:08

Jacuszyn: W kolarstwie odnalazłem siebie.
Spotkaliśmy ostatnio Jacuszyna podczas jego przejażdżki na nowoczesnym sprzęcie kolarskim. Postanowiliśmy zapytać Szwajcara, skąd pomysł o przesiadce na rower.

Kolarstwo zawsze było moją pasją i z zainteresowaniem śledziłem rywalizację na szosach. Lubię od czasu do czasu wybrać się gdzieś na mojej "szosie" - wspomniał Szwajcar.

Na pytanie, czy zamierza porzucić tenis dla kolarstwa, odpowiada jednoznacznie:
Jeśli tylko pojawi się szansa reprezentowania jakiejś grupy kolarskiej to na sto procent się na to zdecyduję. Chcę być częścią zespołu i programu dopingowego. Chcę brać aktywny udział w tym procederze, bo zakazany owoc zawsze rajcuje. Mógłbym się szprycować choćby zaraz - uprzedził pytanie na temat, czy w kolarstwie da się wyeliminować doping.
gstaadlocalnews.com
MTT:
W(12): Eastbourne 2010 i 11 innych.

Tour de France 1986, 1989, 1990.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Centrum prasowe

Post autor: Mario » 19 maja 2018, 23:31

Mario: Jestem wyczerpany

Obrazek

Zbliżający się do końca swojej przygody z tenisem Francuz zaskakuje świetną formą. Po finale w Monte Carlo i tytule w Madrycie, jutro zagra o zwycięstwo w turnieju rozgrywanym w stolicy Italii. Dziś po raz drugi w ciągu dwóch tygodni pokonał lidera rankingu - Robpala. Po spotkaniu zadaliśmy mu kilka pytań.

To był trudny mecz?
Tak, nawet bardzo. Robpal miał 5 meczowych, w tym jedną przy swoim serwisie, mnie w ogóle nie układała się gra, naprawdę bardzo się cieszę, że przetrwałem.

Dużo ostatnio grałeś, czy zaczynasz odczuwać zmęczenie?
Nie będę ukrywał, jestem wyczerpany, znów spędziłem grubo ponad dwie godziny na korcie, mieliśmy dużo ciężkich wymian, a kort wieczorem jest baaaardzo wolny, więc żeby zyskać przewagę w wymianie, trzeba się ostro napracować. Na jutro będę jednak gotowy, czeka mnie odnowa, później sen i jakieś rozbieganie z rana. Jutro wyjdę na kort i dam z siebie absolutnie wszystko, zwłaszcza że kolejnej szansy na tytuł w Rzymie już nie będzie.

Co ciekawe, czeka Cię jeszcze występ w Lyonie przed Paryżem?
Ten mój kalendarz jest jaki jest, bo przyznam, że nie spodziewałem się aż tak dobrej i regularnej gry, więc stwierdziłem, że dodatkowe minuty na korcie przed Garrosem dobrze mi zrobią. Ale zagram, rozmawiałem już z dyrektorem turnieju i umówiliśmy się, że wystawi mnie do gry w najpóźniejszym możliwym terminie, co pozwoli w jakimś tam stopniu się zregenerować. Tu znowu, pewnie gdybym planował występy w kolejnych sezonach, odpuściłbym sobie ten Lyon, jednak w obecnej sytuacji, chcę sprawić trochę radości fanom i postaram się zaprezentować z dobrej strony. Do końca roku zostały 4 turnieje we Francji i mam nadzieję, że nie opuszczę żadnego.

Wracając do głównego tematu, zagrasz z Robertinho, który niespodziewanie wrócił do dobrej dyspozycji. Kto będzie faworytem?
Nie wiem, pewnie ja, pytanie tylko - co to ma za znacznie? Robert potrafi grać w tenisa, wielokrotnie to udowadniał i prawdopodobnie postawi trudne warunki. Ja też potrafię całkiem sensownie odbijać i pewnie zobaczymy fajny mecz. Kto wygra? Nie odkryję Ameryki, jutro wieczorem będziemy mądrzejsi. Zresztą, nawet jeśli przegram, nie będę rozpaczał. Cieszę się, że w pożegnaniu z tym wspaniałym miejscem, obok Monte Carlo i Rio, chyba mój ulubiony niedomowy turniej, byłem w stanie zajść aż tak daleko i jutro raz jeszcze zagram przed tymi wspaniałymi ludźmi.

Na zakończenie, masz naprawdę dobrą serię, jesteś czwarty w race, nie myślałeś o zmianie decyzji?
Nie, zdecydowanie nie. Nawet jeśli nie przegram meczu do końca sezonu, to występ w Bercy i tak będzie ostatnim w życiu. No chyba, że zrobimy finał w pucharze Davisa, to dojdą jeszcze 3 mecze.
https://www.sudouest.fr
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Centrum prasowe

Post autor: Mario » 07 cze 2018, 22:27

Mario: Będę musiał jakoś z tym żyć

Obrazek

Mario nie spełni swojego największego marzenia i nie wygra Roland Garros, wygląda jednak na to, że dobrze przyjął porażkę: Mój świat się nie skończył, przegrałem i będę musiał z tym żyć. Oczywiście nie zagrałem dobrego spotkania, ale czasem tak po prostu się zdarza, a tour jest na tyle wyrównany, że zwykle trzeba za to zapłacić. Lucas świetnie się zaprezentował i zasłużenie wygrał, mogę mu tylko pogratulować.

Były lider rankingu podsumował również ostatnie tygodnie i zdradził plany na dalszą część sezonu: To, że teraz rozmawiamy o porażce w drugiej rundzie turniej jak o swego rodzaju klęsce świadczy o tym jak dobrze grałem w ostatnich turniejach. Zaryzykuję stwierdzenie, że byłem tej wiosny najlepszym tenisistą świata, co była dla mnie wielkim, oczywiście pozytywnym, zaskoczeniem. Wiadomo, oddałbym te wszystkie zwycięstwa za jakiś run tutaj, wyszło jak wyszło, będę musiał się zadowolić finałem sprzed lat i sukcesami w pozostałych ceglanych turniejach w tym roku. Co do moich planów na najbliższe miesiące? Na trawie tylko Queen's Club i Wimbledon, z czego przy tym pierwszym jest duży znak zapytania, bo przede wszystkim chciałbym odpowiednio wypocząć po intensywnej grze tej wiosny. Po Wimbledonie być może pojawię się w jakimś turnieju na europejskiej cegle, następnie Cincinnati i najprawdopodobniej Kanada. Rzecz jasna US Open, Metz i ostatnia prosta - halowe turnieje w Europie, jeszcze nie wiem dokładnie które, ale na to przyjdzie czas. Tak to mniej więcej wygląda, dużo grania nie zostało, ale grając na świeżości zwiększam swoje szanse na dobre wyniki.

Na zakończenie przyszedł czas na podziękowania i parę słów o turnieju deblowym: Zrobiłem to już na korcie podczas ceremonii, zrobię to także teraz - dziękuję wam wszystkim za te wszystkie lata, za znoszenie moich humorów na korcie i konferencjach, za wsparcie, które zawsze odczuwałem wracając do Paryża, za wszystko co dla mnie zrobiliście, naprawdę to doceniam. I nie zapominajcie, że wciąż jestem w grze. Cieszę się, że mogę wyjść do gry w duecie z najlepszym kumplem i wierzę, że skończy się to w filmowym stylu. Wierzę, że po raz drugi wygram tu zmagania deblistów.
https://www.lequipe.fr/Tennis/Article
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15354
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: Centrum prasowe

Post autor: Barty » 07 cze 2018, 22:49

Mam nadzieję, Mario, że jednak nie zakończysz kariery po sezonie.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Jacuszyn
Posty: 4257
Rejestracja: 18 lip 2011, 17:51

Re: Centrum prasowe

Post autor: Jacuszyn » 23 cze 2018, 13:55

Będę grał w Eastbourne, dopóki ten turniej widnieje w kalendarzu.
Jacuszyn, który już w pierwszym pojedynku zakończył próbę obrony tytułu w Halle, przybył już do Wielkiej Brytanii. Szwajcar już trenuje przed docelową imprezą dla siebie - na kortach w Eastbourne.

Moi rywale kłócą się, kto wygra więcej Szlemów i tak dalej. Dla mnie udział w Australian Open był ostatnim podejściem, by zrobić dobry wynik w Wielkim Szlemie. Patrząc z perspektywy czasu, był to mój najlepszy Szlem w karierze, ale uważam, że to był jednorazowy wysok. Eastbourne miało być moim ostatnim turniejem w karierze i w gruncie rzeczy jest. Wiem, że dużego turnieju bym już nie wygrał. Nie udało się najlepszym dla mnie sezonie 2017, to dlaczego miałoby się udać w tym czy w kolejnych? To prawda, że kończę karierę, ale do Eastbourne będę wracał co roku o ile ten turniej będzie nadal widniał w kalendarzu. Jeśli nie będzie turnieju w Eastbourne, to nie zagram nigdzie. Nie widzę w tym problemu - czytamy w oświadczeniu szwajcarskiego tenisisty.

Tym samym Szwajcar odpowiedział na pojawiające się głosy o zakończeniu przez niego kariery, która mogła trwać jeszcze wiele lat.
MTT:
W(12): Eastbourne 2010 i 11 innych.

Tour de France 1986, 1989, 1990.
Awatar użytkownika
kurcaczeudo
Posty: 494
Rejestracja: 04 paź 2012, 11:17

Re: Centrum prasowe

Post autor: kurcaczeudo » 23 cze 2018, 22:17

Jacuszyn pisze:Będę grał w Eastbourne, dopóki ten turniej widnieje w kalendarzu.
Jacuszyn, który już w pierwszym pojedynku zakończył próbę obrony tytułu w Halle, przybył już do Wielkiej Brytanii. Szwajcar już trenuje przed docelową imprezą dla siebie - na kortach w Eastbourne.

Moi rywale kłócą się, kto wygra więcej Szlemów i tak dalej. Dla mnie udział w Australian Open był ostatnim podejściem, by zrobić dobry wynik w Wielkim Szlemie. Patrząc z perspektywy czasu, był to mój najlepszy Szlem w karierze, ale uważam, że to był jednorazowy wysok. Eastbourne miało być moim ostatnim turniejem w karierze i w gruncie rzeczy jest. Wiem, że dużego turnieju bym już nie wygrał. Nie udało się najlepszym dla mnie sezonie 2017, to dlaczego miałoby się udać w tym czy w kolejnych? To prawda, że kończę karierę, ale do Eastbourne będę wracał co roku o ile ten turniej będzie nadal widniał w kalendarzu. Jeśli nie będzie turnieju w Eastbourne, to nie zagram nigdzie. Nie widzę w tym problemu - czytamy w oświadczeniu szwajcarskiego tenisisty.

Tym samym Szwajcar odpowiedział na pojawiające się głosy o zakończeniu przez niego kariery, która mogła trwać jeszcze wiele lat.
Panie redaktorze, za dużo 'już' i być/był' w tekście. Korektora trzeba zatrudnic :D
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Centrum prasowe

Post autor: Mario » 08 wrz 2018, 1:30

Mario pożegnał się z Nowym Jorkiem

Obrazek

Przegrywając w ćwierćfinale z Lucasem, Francuz rozegrał swój ostatni mecz w turnieju wielkoszlemowym. To by było na tyle, dałem z siebie wszystko, mam wrażenie, że zrobiłem w tym spotkaniu tyle ile mogłem, w pewnym momencie zanosiło się na bardziej dotkliwą porażkę, więc nie mam sobie nic do zarzucenia, Lucas był lepszy i wygrał zasłużenie - mówił były finalista nowojorskiego turnieju.

Nie ukrywam, że marzyłem o końcowym triumfie, byłoby to przecież piękne pożegnanie, myślę jednak, że mogło być dużo gorzej i występ w najlepszej ósemce można nazwać zrealizowaniem jakiegoś planu minimum. Mam fajne wspomnienia z Nowego Jorku, wygrałem tu debla, grałem w finale singla, rozegrałem sporo dobrych meczów, kiedyś musiał przyjść czas na ten ostatni - dodał Francuz.

Wprawdzie do końca sezonu zostało już bardzo niewiele, niemniej były lider rankingu ma przed sobą jeszcze kilka wyzwań. W przyszły weekend czeka nas półfinał pucharu Davisa, który jest teraz najważniejszym wydarzeniem. Chciałbym pożegnać się z tenisem reprezentując Francję, a żeby to się stało, musimy awansować do finału i zrobimy z Simonem wszystko co w naszej mocy, by pokonać Polskę. Sporo obiecuję sobie również po turnieju w Bercy, z jakiegoś powodu nigdy dobrze tam nie zagrałem i bardzo chciałbym to zmienić. Poza tym wystąpię w Metz, Wiedniu i być może w Sztokholmie, nie wykluczam też startu w Szanghaju, choć na tę chwilę jestem raczej na nie - zakończył.
http://www.espn.com/tennis/stojry/_/id/ ... fkjkshirt-
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23912
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: Centrum prasowe

Post autor: Mario » 29 lis 2018, 23:24

Czas się pożegnać.

I to by było na tyle. Tak pomyślałem sobie po ostatniej piłce deblowego finału i ostatnim asie, jakiego przyjąłem. Teraz piszę do was, by postawić kropkę nad i tego pożegnania, by ostatecznie stanąć po drugiej stronie rzeki.

W tenisa gram od zawsze, jak chyba każdy, kto wychodzi na kort, by zarabiać pieniądze. Momentami go kochałem, czasem nie znosiłem, innym razem potrafiliśmy się tolerować, ale bez dwóch zdań był częścią mojego życia, źródłem wielu emocji, i co tu dużo mówić - źródłem utrzymania. Dzięki niemu poznałem wielu wspaniałych (tych mniej wspaniałych też) ludzi, zwiedziłem prawie cały świat, mogę realizować wiele pasji, a co najważniejsze - w stosunkowo młodym wieku, mogę sobie odejść na emeryturę, nie martwiąc się o sprawy, które meczą zdecydowaną większość na tym świecie. Za to wszystko mogę być tylko wdzięczny.

Chciałbym podziękować wielu ludziom, wszystkim moim trenerom, osobom odpowiadającym za przygotowanie fizyczne, rodzinie i innym, dzięki którym jestem dokładnie w tym miejscu. Pewnie nie wszystko potoczyło się zgodnie z marzeniami, pewnie w niektórych sytuacjach mogłem, a nawet powinienem, zachować się inaczej, ale koniec końców jestem tu, gdzie zawsze chciałem być. Odszedłem na swoich warunkach, będąc wciąż mocnym graczem, wygrałem na tyle dużo, by ludzie o mnie nie zapomnieli, a ostatni mecz rozegrałem u siebie w domu, u boku mojego najlepszego kumpla. O tak, tak to miało właśnie wyglądać!

Skoro już mam formalności za sobą... Wspomniałem o Simonie. Mój partner deblowy, mój rodak, mój przyjaciel. Dzięki, stary, za wszystkie chwile na korcie, za wszystkie tytuły, za te weekendy z pucharem Davisa, gdzie wspólnie pchaliśmy ten wózek, naprawdę wielką frajdę sprawiało mi to, jak klepaliśmy tych cieniasów. Mam nadzieję, że masz jeszcze trochę paliwa w baku i pokażesz światu sporo dobrego tenisa. Odchodzę zostawiając tenisową Frację w dobrych rękach, tego jestem pewien.

Na specjalne wyróżnienie zasłużył na pewno kolega Love. Facet, z którym przez lata rywalizowałem i facet, który odesłał mnie na emeryturę. Powiem szczerze, cieszyłem się, gdy go wylosowałem, bo była to typowa win-win sytuacja, albo po raz kolejny z nim wygram, albo przegram z zawodnikiem, którego bardzo szanuję. Bo mimo tych wszystkich żartów, docinek, jakich obaj sobie nie szczędziliśmy, zawsze wiedziałem, że nie mam do czynienia z byle kim. Jesteśmy bardzo podobni, dwaj medialni, pyskaci ludzie, mający wiele do powiedzenia również w sprawach wychodzących poza kort. Już kiedyś o tym wspominałem, pewnie żaden z nas (tzn. Dejw na pewno) nigdy nie będzie wymieniamy w wąskim gronie najlepszych w historii, ale bez dwóch zdań określiłbym nas największymi gwiazdami w historii tych rozgrywek, ludzi dzięki którym MTT jest tam gdzie jest. Trzymaj się i pokaż im do czasu do czasu, że dinozaury wciąż swoje potrafią.

Dziękuję również wszystkim innym graczom, z którymi miałem okazję wygrywać przez te lata. Na pewno każdy z was, dzięki tym porażkom, wyciągnął wnioski i dziś jest zdecydowanie lepszym tenisistą. Życzę Robpalowi i Damianowi, by w końcu wygrali Szlema, Barty'emu by kontynuował swoją drogę po tytuł GOAT-a, Federaście by wreszcie zrobił cokolwiek poza Londynem, Lucasowi by krok po kroku osiągał cele, które sobie założył i Djokerowi, by tchnął trochę życia w rozgrywki i pokazał, że sport stać na piękne historie.

Na zakończenie podziękuję fanom. na których zawsze mogłem liczyć, którzy podróżowali za mną po świecie, którzy sprawili, że każdy mecz we Francji był dla mnie czymś w rodzaju święta. Dzięki za wszystko, jesteście najlepsi.

Będę tęsknił za emocjami podczas śledzenia randomowych spotkań, za trash talkingiem, za edytowaniem swojego podpisu po kolejnych finałach, z drugiej strony cieszę się, że wszystko to, co irytujące w tej grze (pozdrowienia dla typów, przegrywających gemy z 40-15, kiedy ten jeden gem decyduje o wszystkim) jest również za mną. To była fajna przygoda, odchodzę z poczuciem spełnionej misji.

Mario OUT.
https://www.theplayerstribune.com/en-us
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64585
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Centrum prasowe

Post autor: DUN I LOVE » 29 lis 2018, 23:30

:D

Super napisane, mogę tylko się podpisać.

Biorę klasyka w 2019.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
arti
Posty: 4675
Rejestracja: 01 sie 2011, 7:22

Re: Centrum prasowe

Post autor: arti » 29 lis 2018, 23:41

DUN I LOVE pisze::D

Super napisane, mogę tylko się podpisać.

Biorę klasyka w 2019.
Chłopie jedyny klasyk jaki jest do wzięcia patrząc na Twoją aktualną formę to zestaw schabowy, ziemniaki i kapusta zasmażana :P.
W(18):Nicea’11, Kuala Lumpur’11, Sztokholm’11, Eastbourne’12, Winston-Salem’12, Wimbledon’13, Winston-Salem’13, Kuala Lumpur’13, Zagrzeb’15, Winston-Salem’16, Moskwa’16, Pekin'17, Houston'18, Estoril'18, Stuttgart'18, Hamburg'18, US OPEN'18, Basel'18
F(12):Newport’10, Szanghaj’11, Paryż’11, Roland Garros’13, Hamburg’13, Toronto’14, Nottingham’16, Paryż'16, Hamburg'17, Paryż'17, Madryt'18, Toronto'18
MTT 15 weeks #1
Debel(W):Rzym'14, Roland Garros'16, Rio'16, Roland Garros'17
ODPOWIEDZ