Strona 21 z 24

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 9:42
autor: DUN I LOVE
Na hard Djoko prowadzi nieznacznie: 7-6. W finałowych potyczkach w Azji Serb jednak masakruje i nie przegrał żadnego z 9 finałów, jakie rozegrał na tym kontynencie.

Choćby z racji walki o Londyn Jo mógłby się dziś przyłożyć. Zacznie od serwisu. ;-)

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 9:52
autor: grzes430
Nie żebym coś miał przeciwko by Djokovic lał tak swoich rywali, ale to powoli staje się śmieszne.

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 9:53
autor: Del Fed
Z tego co wczoraj widziałem, do swojej zwyczajnej przebitki, Djoković dodał też elementy ataku i to nawet przy siatce, jak dochodzi do standardowej obrony poprawiony serwis i STRACH przeciwników przed łomotem, to nie ma co zbierać...i już się właśnie JWT trzęsie jak galareta. Efekt jest mega przewidywalny.

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 9:53
autor: DUN I LOVE
Bilans 37-1 w Chinach nie wziął się z niczego.

Trochę przesadziłem z tym setem dla Jo. :D

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 9:54
autor: Wujek Toni
Spóźniłem się 10 minut przez durne aktualizacje systemu i już 3:0 z podwójnym. Nie wygląda to nazbyt sympatycznie z perspektywy Francuza.

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 9:58
autor: DUN I LOVE
Przytoczę swój ulubiony tenisowy fakt:
BIG FOUR DOMINANCE: The ‘Big Four’ of Djokovic, Federer, Murray and Nadal have won 46 of the last 50 ATP Masters 1000 tournaments, which dates back to Nadal’s triumph at Monte-Carlo in 2010. The only other players to emerge with an ATP Masters 1000 title are Robin Soderling (2010 Paris), David Ferrer (2011 Paris), Stan Wawrinka (2014 Monte-Carlo) and Tsonga (2014 Toronto).
W elitarnym gronie znajduje się Jo. :ok:

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 10:01
autor: Albert
Nawet nie ma sensu tego oglądać.

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 10:01
autor: Wujek Toni
Gdyby Djoković masakrował w ten sposób Nadala, to poszedł bym po popcorn i piwo. Widok rozbijanego Tsongi nie sprawia jednak zbyt dużej przyjemności.

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 10:02
autor: DUN I LOVE
Bernard Tomic to dziś #2 na świecie - trzeba to sobie otwarcie powiedzieć.

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 10:03
autor: Del Fed
Jakieś błędy robi, jakieś szanse daje na grę, serwis JWT nie dojechał na mecz.

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 10:07
autor: DUN I LOVE
To fakt. Mając takie podanie w skrzynce z narzędziami wypadałoby chociaż jednego gema serwisowego w secie wyżebrać.

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 10:08
autor: Wujek Toni
Myślę, że trzy ciężkie trzysetówki Tsongi też tutaj niespecjalnie pomagają. Wyraźnie pozbawiony sił jest Francuz.

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 10:09
autor: Albert
Przecież JWT psuje wszystko, Novak wystarczy przebije parę razy na drugą stronę i jest punkt.

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 10:09
autor: DUN I LOVE
Wujek Toni pisze:Myślę, że trzy ciężkie trzysetówki Tsongi też tutaj niespecjalnie pomagają. Wyraźnie pozbawiony sił jest Francuz.
Plus konieczność gry w I rundzie. To jego 6. mecz w tym tygodniu.

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 10:13
autor: Wujek Toni
Myślę, że JW wykrzesze z siebie Strongę na kilka gemów i ten wynik będzie odrobinę mniej przygnębiający.

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 10:14
autor: DUN I LOVE
Król 62.

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 10:15
autor: Wujek Toni
Najbardziej przygnębiające z punktu widzenia głębi Touru jest to, że Serb nie wydaje się przesadnie starać w tym starciu.

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 10:16
autor: matek20
Nadal by coś powalczył, bardziej niż w Pekinie. Ale chcieliście Tsonge to teraz kolejny łatwiutki turniej dla Djoka i kolejne rekordy :)

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 10:17
autor: DUN I LOVE
matek20 pisze:Nadal by coś powalczył, bardziej niż w Pekinie. Ale chcieliście Tsonge to teraz kolejny łatwiutki turniej dla Djoka i kolejne rekordy :)
Trochę szkoda, że nie ma Rafy. Djoko by wyrównał bilans H2H na 23-23, a tak cały czas Hiszpan z przodu. Może w kolejnych turniejach.

Re: Szanghaj 2015

: 18 paź 2015, 10:18
autor: Wujek Toni
matek20 pisze:Nadal by coś powalczył, bardziej niż w Pekinie. Ale chcieliście Tsonge to teraz kolejny łatwiutki turniej dla Djoka i kolejne rekordy :)
Nadal może załapałby się na grę przez kilkanaście minut, ale to są 2 ligi powyżej jego obecnych możliwości. Wyjście z 6 gemów to byłby duży sukces, zważywszy na formę returnową Djokovicia w Azji.