T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Obrazek
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64713
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: DUN I LOVE » 08 sty 2017, 12:04

Załzawione oczy Grigora. Piękne obrazki.

Made my day.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 7471
Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Rroggerr » 08 sty 2017, 12:17

Szkoda tych dwóch straconych sezonów.

:ok:
GOLDEN ERA OF TENNIS
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64713
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: DUN I LOVE » 08 sty 2017, 12:23

Jest chemia pomiędzy nim, a Vallverdu. Może tego było trzeba - trenera, który jest przy nim na korcie, żyje jego meczami, a nie teoretyka, który pobierze honorarium i pójdzie do domu.

#5) Brisbane 2017 - ktoś chętny? ;-)
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Lleyton
Posty: 10899
Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Lleyton » 08 sty 2017, 12:53

Fajnie że wygrał Dimitrov.
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017, Eastbourne 2018, Waszyngton 2018.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Montpellier 2014, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017, Indian Wells 2018, Shenzhen 2018, Sztokholm 2018.
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16277
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Robertinho » 08 sty 2017, 13:26

Widzę, że dział propagandy ZET nie tylko nie śpi, ale i urządza sobie publicznyne sesje praktyk autoerotycznych. Szkoda tylko, że osoby postronne są narażone na kontakt z tego typu "przemyśleniami".
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Lucas » 08 sty 2017, 13:40

Chyba jako jedyny niosłem dziś japońską flagę, a renesans Królestwa Bułgarii jakoś mnie nie ekscytuje, ale trzeba oddać, że zagrał dobrze Grigor. Kei jakiś taki bezpłciowy, jak pomagał Dimi, to Wiśnia przycisnął i wykorzystał szanse, ale sam niewiele kreował. Zabrakło mu inicjatywy i iskry w tym spotkaniu. Szkoda, ale Memphis jeszcze przed nami, więc Kei z pewnością otrzyma kolejną szansę na puchar :D.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15382
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Barty » 08 sty 2017, 13:42

Przykry widok dziś dla fanów Japończyka. Natomiast u Bułgara może jeszcze tli się jakaś nadzieja.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16277
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Robertinho » 08 sty 2017, 13:48

Jemu potrzeba wygranej w WS nad Djoko/Murray'em, nie jakiegoś kadłuba... Chociaż Nishikoriemu i to nie pomogło, więc i to może nic nie dać. W każdym razie zalecam spokój.
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Saboteur
Posty: 4064
Rejestracja: 01 sie 2011, 10:59
Lokalizacja: Freie Stadt Danzig

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Saboteur » 08 sty 2017, 13:50

Medvedev zgłasza mocny akces aby dojechać w drugim secie do taja, wszystko mu siedzi przy jego gemach serwisowych.


E: Jak tylko to napisałem, wziął medicala i chyba nie wygląda to na opatrywanie palca.
Tytuły (3): 2017: Chennai, Queens Club; 2012: Memphis
Finały (6): 2017: Newport, Montreal; 2014: Abu Dhabi, Metz; 2013: Pekin, Atlanta

twitter.com/saboteur_cod
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64713
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: DUN I LOVE » 08 sty 2017, 13:59

Zlikwidowali PS News? Miał być tenis, więc odpaliłem. Ku mojemu zdziwieniu na ekranach pojawił się jakiś film w ramach Super Polsat...
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 16277
Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Robertinho » 08 sty 2017, 14:00

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Awatar użytkownika
Saboteur
Posty: 4064
Rejestracja: 01 sie 2011, 10:59
Lokalizacja: Freie Stadt Danzig

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Saboteur » 08 sty 2017, 14:01

I po tym medicalu Medvedev utopił wszystkie trzy następne gemy. Bautista-Agut wygrywa w Chennai.
Tytuły (3): 2017: Chennai, Queens Club; 2012: Memphis
Finały (6): 2017: Newport, Montreal; 2014: Abu Dhabi, Metz; 2013: Pekin, Atlanta

twitter.com/saboteur_cod
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64713
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: DUN I LOVE » 08 sty 2017, 14:03

Łapie te kurniki RBA, ale po odpaleniu Koko w semi Szanghaju absolutnie mu nie żałuję.

Koniec pierwszego tygodnia zmagań.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Lleyton
Posty: 10899
Rejestracja: 01 sie 2011, 16:26
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Lleyton » 08 sty 2017, 14:08

Myślicie że RBA zgarnie Auckland?
MTT.
W:Davis Cup 2010, Monte Carlo 2011, Rzym 2011, Szanghaj 2011, Rotterdam 2012-2013, Brisbane 2015, Montreal 2015, Australian Open 2016, Lyon 2017, Eastbourne 2018, Waszyngton 2018.
F:Hamburg 2010, Moskwa 2010, Doha 2011, Rotterdam 2011, Sztokholm 2011, Toronto 2012, Winston Salem 2013, Montpellier 2014, Rzym 2014, Sankt Petersburg 2015, Atlanta 2016, Halle 2017, Basel 2017, Indian Wells 2018, Shenzhen 2018, Sztokholm 2018.
Awatar użytkownika
Emu
Posty: 6084
Rejestracja: 08 cze 2014, 23:50

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Emu » 08 sty 2017, 14:22

Widzę, że Dimitrov zalicza progres w sferze mentalnej. Na AO szczególną uwagę zwrócę na niego i Zvereva, który zaciekawił mnie na pokazówkach potencjalnym progresem serwisu.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23921
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Mario » 08 sty 2017, 15:28

Obawiam się, że Nishikori zachorował na berdychozę. To taka choroba, wychodzi na to że zakaźna, która objawia się niezdolnością do wygrywania turniejów przy jednoczesnym dochodzeniu do dalekich faz praktycznie każdego, w którym startuje. On od tego Waszyngtonu 2015 chyba tylko Memphis wygrał.

Może i faktycznie nie ma co się podniecać, bo Dimug zawsze może wyjść i popłynąć z jakimś Gasquetem w R3, ale run naprawdę imponujący. Trzej goście z top 10 + Mahut z Johnsonem, którzy też w tenisa grać potrafią. Aż szkoda, że tylko 250 pkt za to wpadło.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Damian
Moderator
Posty: 25064
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Kontakt:

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Damian » 11 sty 2017, 20:58

MTT - Tytuły (17)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem,Sztokholm, Paryż-Bercy,

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami
Awatar użytkownika
Damian
Moderator
Posty: 25064
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Kontakt:

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Damian » 11 sty 2017, 20:58

MTT - Tytuły (17)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem,Sztokholm, Paryż-Bercy,

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami
Awatar użytkownika
Damian
Moderator
Posty: 25064
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Kontakt:

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Damian » 11 sty 2017, 21:00

MTT - Tytuły (17)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem,Sztokholm, Paryż-Bercy,

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 11801
Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45

T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Lucas » 29 sty 2017, 21:56

“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość