T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Obrazek
jonathan
Posty: 6051
Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: jonathan » 07 sty 2017, 23:09

DUN I LOVE pisze:Ja oglądałem całość, poza 3 ostatnimi gemami 1. seta (trochę się zdrzemnąłem w fotelu).

Mało tu samochwał, które "piszą tylko dla kolegów", bo na korcie "pacz Mati - zgniły ZET, he, he"?

Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64564
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: DUN I LOVE » 07 sty 2017, 23:23

Co rozumiesz przez "tylko dla kolegów"? Naprawdę uważasz, że ktoś tu pisze coś pod publiczkę de facto "gmerając w bokserkach" (Wujku, pożyczam) na myśl o rywalizacji Murraya z Djokoviciem?
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF

Awatar użytkownika
Saboteur
Posty: 4061
Rejestracja: 01 sie 2011, 10:59
Lokalizacja: Freie Stadt Danzig

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Saboteur » 07 sty 2017, 23:27

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=NNFTsvl-1cU[/youtube]

Konkretny ten highlights Raonicia z Dimitrovem, kawał soczystej nawalanki. Swoją drogą bardzo poprawił poruszanie się na korcie Kanadyjczyk od momentu w którym ostatni raz go widziałem. :ok:
Tytuły (3): 2017: Chennai, Queens Club; 2012: Memphis
Finały (6): 2017: Newport, Montreal; 2014: Abu Dhabi, Metz; 2013: Pekin, Atlanta

twitter.com/saboteur_cod

Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64564
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: DUN I LOVE » 07 sty 2017, 23:30

Zdążył w tym czasie wejść do Top-3. ;-)
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF

Awatar użytkownika
Saboteur
Posty: 4061
Rejestracja: 01 sie 2011, 10:59
Lokalizacja: Freie Stadt Danzig

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Saboteur » 07 sty 2017, 23:33

A. To przynajmniej wiem czemu. :lol:
Tytuły (3): 2017: Chennai, Queens Club; 2012: Memphis
Finały (6): 2017: Newport, Montreal; 2014: Abu Dhabi, Metz; 2013: Pekin, Atlanta

twitter.com/saboteur_cod

Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64564
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: DUN I LOVE » 07 sty 2017, 23:44

Dobry układ gier jutro:
10: finał Brisbane
12:30: finał Chennai;

:ok:
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF

jonathan
Posty: 6051
Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: jonathan » 07 sty 2017, 23:48

DUN I LOVE pisze:Co rozumiesz przez "tylko dla kolegów"?

Nie zwykłem się tłumaczyć z tego, co kiedyś „autor miał na myśli”.

DUN I LOVE pisze:Naprawdę uważasz, że ktoś tu pisze coś pod publiczkę de facto "gmerając w bokserkach" (Wujku, pożyczam) na myśl o rywalizacji Murraya z Djokoviciem?

Poważnie traktuję niechęć do ZET. Geniusz, który to wymyślił, musiał być sfrustrowany, że nigdy nie wygrał nawet karnetów na basen w konkursie radiowym ZET-ki i chyba stąd pomysł na ten skrótowiec.

Awatar użytkownika
Emu
Posty: 6084
Rejestracja: 08 cze 2014, 23:50

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Emu » 07 sty 2017, 23:52

Bycie egocentrykiem nie musi iść w parzę z pajacowaniem, ale co ja tam wiem...

Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23911
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Mario » 08 sty 2017, 0:52

Emu pisze:Naprawdę Stopa robi aluzje w stylu zapraszam na kort jak jesteście tacy mądrzy?

No niestety, oglądałem fragmentami dzisiejsze starcie i miałem wątpliwą przyjemność załapać się na ten pocisk. Ciekaw jestem czy jak pan Karol chodzi do piekarni i dostaje spaloną bułkę, to też nic nie mówi, bo wychodzi z założenia, że sam nie zrobi lepszej. To jest argument z absolutnie najniższej półki, gorsze byłoby tylko, chociaż nie, nic nie byłoby gorsze.

Co do meczu, skoro już muszą grać, to niech grają jak najdłużej. To gdzieś tam się odkłada, więc lepiej, że pobiegali przez 3 godziny niż jeden skończyłby w nieco ponad godzinkę. I zwycięzca też mimo wszystko lepszy.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18

jonathan
Posty: 6051
Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: jonathan » 08 sty 2017, 1:16

Mario pisze:Ciekaw jestem czy jak pan Karol chodzi do piekarni i dostaje spaloną bułkę, to też nic nie mówi, bo wychodzi z założenia, że sam nie zrobi lepszej. To jest argument z absolutnie najniższej półki, gorsze byłoby tylko, chociaż nie, nic nie byłoby gorsze.

Musisz stosować argumentum ad absurdum?

Awatar użytkownika
Emu
Posty: 6084
Rejestracja: 08 cze 2014, 23:50

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Emu » 08 sty 2017, 2:30

Mario pisze:
Emu pisze:Naprawdę Stopa robi aluzje w stylu zapraszam na kort jak jesteście tacy mądrzy?

No niestety, oglądałem fragmentami dzisiejsze starcie i miałem wątpliwą przyjemność załapać się na ten pocisk. Ciekaw jestem czy jak pan Karol chodzi do piekarni i dostaje spaloną bułkę, to też nic nie mówi, bo wychodzi z założenia, że sam nie zrobi lepszej. To jest argument z absolutnie najniższej półki, gorsze byłoby tylko, chociaż nie, nic nie byłoby gorsze.

Co do meczu, skoro już muszą grać, to niech grają jak najdłużej. To gdzieś tam się odkłada, więc lepiej, że pobiegali przez 3 godziny niż jeden skończyłby w nieco ponad godzinkę. I zwycięzca też mimo wszystko lepszy.


Zacząłem pisać taki sam komentarz o piekarni tylko zamiast bułki był chleb z zakalcem. :D

Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64564
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: DUN I LOVE » 08 sty 2017, 8:19

jonathan pisze:Poważnie traktuję niechęć do ZET. Geniusz, który to wymyślił, musiał być sfrustrowany, że nigdy nie wygrał nawet karnetów na basen w konkursie radiowym ZET-ki i chyba stąd pomysł na ten skrótowiec.


A może po prostu przetłumaczył frazes Golden Era of Tennis, wykreowany przez ludzi, którzy nie potrafią złapać oddechu, oglądając Murole?
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF

Awatar użytkownika
Wujek Toni
Posty: 4722
Rejestracja: 19 lip 2011, 18:17

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Wujek Toni » 08 sty 2017, 8:38

jonathan pisze:Musisz stosować argumentum ad absurdum?


Taki poziom wymiany myśli zaproponował Stopa, a Mario się wyłącznie dostosował. Argumentacja w stylu "Skoro nie umiesz grać w tenisa jak Murray to zamknij pysk i oglądaj cuda, kmiocie" zdecydowanie nie zjedna panu Karolowi dodatkowych sympatyków, a paru z pewnością odbierze. Tak, jesteś fanem Djokovicia, więc będziesz bronił kontekstu historycznego w jakim Serb święcił największe triumfy. Ok, zrozumiała i przewidywalna reakcja. Tylko jako libertarian pozwól, że inni ludzie zachowają w tej materii odmienne zdanie. A forum tenisowe to nie świat polityki, gdzie ze sprzyjania mainstream'owemu przekazowi czerpie się korzyści materialne.
"Zabrałem kiedyś Rafaela wraz z Pico Monaco na ryby. Pamiętam, że chłopcy niezwykle radowali się na myśl o spędzeniu w taki sposób tamtego poranka - lato miało się już ku końcowi i była to jedna z ostatni okazji, by złowić kilka moren przed zamknięciem sezonu. Przypominam sobie bardzo dokładnie moment, gdy Rafael próbował po raz pierwszy zarzucić swoją wędkę , siedząc na skraju barki. Samą czynność wykonał nienagannie - widać było gołym okiem, że chłopak ma do wędkarstwa talent i czerpie z niego wielką przyjemność. Mimo to nie omieszkałem zbliżyć się do mojego bratanka, po czym chwyciłem go dosyć łagodnie, acz pewnie za muskularne prawe ramię, którym to przed chwilą zarzucił energicznie żyłkę wraz ze spławikiem i rzekłem: 'Którą ręką Cię uczyłem?'" Toni Nadal, Życie moje

Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64564
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: DUN I LOVE » 08 sty 2017, 9:46

Kapitalna informacja sprzed chwili. Thanasi, w parze z Thompsonem, wygrał turniej deblowy ATP Brisbane. Świetny powrót po miesiącach koszmaru. :ok:
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF

Anula
Posty: 3996
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:37

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Anula » 08 sty 2017, 9:50

jonathan pisze:Poważnie traktuję niechęć do ZET. Geniusz, który to wymyślił, musiał być sfrustrowany, że nigdy nie wygrał nawet karnetów na basen w konkursie radiowym ZET-ki i chyba stąd pomysł na ten skrótowiec.


Trudno się z tym nie zgodzic. ;)

Awatar użytkownika
Del Fed
Posty: 6309
Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Del Fed » 08 sty 2017, 10:48

Nishikori zrobił Nishikoriego - dobrze żarło i zdechło. Po Mistrzostwie Wielkoszlemowym nawet we śnie.
Za to Dimitrov trzyma formę. Tylko rozstawienie ma niskie przed AO, ale przynajmniej powinien walczyć.
Na clayu w takiej formie tym bardziej powinien w takiej dyspozycji się liczyć.
Rafa to Wielka Miłość. Wielka Miłość nie wybiera, czy jej chcemy, nie pyta nas wcale.

Wiadomość dla DUNa! Składy zespołów na 2019 rok!
Williams: George Russell, Robert Kubica
Toro Rosso: Alexander Albon, Danił Kwiat
Racing Point Force India: Lance Stroll, Sergio Perez
Haas: Kevin Magnussen, Romain Grosjean
Renault: Daniel Ricciardo, Nico Hulkenberg
Mclaren: Carlos Sainz, Lando Norris
Sauber Kimi Raikkonen, Antonio Giovinazzi
Red Bull: Max Verstappen, Pierre Gasly
Scuderia Ferrari: Sebastian Vettel, Charles Leclerc
Mercedes: Lewis Hamilton, Valtteri Bottas
Interesuje się Atepe tylko dla Mtete...

Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64564
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: DUN I LOVE » 08 sty 2017, 10:55

Dimug. :o
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF

Awatar użytkownika
Del Fed
Posty: 6309
Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Del Fed » 08 sty 2017, 11:23

Weź tu pochwal to całe Chaskowo. Serwisu nie ma i wszystko się rozklekotało. A Nishi znów udaje Agassiego dla ubogich, przejściowo. Szybko te przewagi optyczne potrafią się zmieniać i wprost proporcjonalnie z nastroju gracza wynikać.
Rafa to Wielka Miłość. Wielka Miłość nie wybiera, czy jej chcemy, nie pyta nas wcale.

Wiadomość dla DUNa! Składy zespołów na 2019 rok!
Williams: George Russell, Robert Kubica
Toro Rosso: Alexander Albon, Danił Kwiat
Racing Point Force India: Lance Stroll, Sergio Perez
Haas: Kevin Magnussen, Romain Grosjean
Renault: Daniel Ricciardo, Nico Hulkenberg
Mclaren: Carlos Sainz, Lando Norris
Sauber Kimi Raikkonen, Antonio Giovinazzi
Red Bull: Max Verstappen, Pierre Gasly
Scuderia Ferrari: Sebastian Vettel, Charles Leclerc
Mercedes: Lewis Hamilton, Valtteri Bottas
Interesuje się Atepe tylko dla Mtete...

Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64564
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: DUN I LOVE » 08 sty 2017, 11:31

Gramy decidera. Oby tylko zdążyli przed finałem Chennai.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF

Awatar użytkownika
Del Fed
Posty: 6309
Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35

Re: T1: Brisbane, Chennai, Doha 2017

Post autor: Del Fed » 08 sty 2017, 12:03

Nishikori w ważnym momencie się oddał. Nie jest to sensacja, ale dobrze że wygrał Dimitrov, na pewno bardziej mu się ta wygrana przyda do zbudowania jakiejś pewności siebie. A i przy właściwym układzie gwiazd i gorszej formie faworyta, Dimitrov z tak solidną grą w wymianach szanse ma i przynajmniej nie zawiedzie pod względem fizycznym, bo mentalnym to wiadomo, że może, jak każdy z tego niewydarzonego pokolenia.
Ostatnio zmieniony 08 sty 2017, 12:07 przez Del Fed, łącznie zmieniany 1 raz.
Rafa to Wielka Miłość. Wielka Miłość nie wybiera, czy jej chcemy, nie pyta nas wcale.

Wiadomość dla DUNa! Składy zespołów na 2019 rok!
Williams: George Russell, Robert Kubica
Toro Rosso: Alexander Albon, Danił Kwiat
Racing Point Force India: Lance Stroll, Sergio Perez
Haas: Kevin Magnussen, Romain Grosjean
Renault: Daniel Ricciardo, Nico Hulkenberg
Mclaren: Carlos Sainz, Lando Norris
Sauber Kimi Raikkonen, Antonio Giovinazzi
Red Bull: Max Verstappen, Pierre Gasly
Scuderia Ferrari: Sebastian Vettel, Charles Leclerc
Mercedes: Lewis Hamilton, Valtteri Bottas
Interesuje się Atepe tylko dla Mtete...

Zablokowany