T40: Pekin, Tokio 2016

Obrazek
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65552
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: DUN I LOVE » 08 paź 2016, 7:36

Piłka na 5-3. :D

Ja za NK, ale chciałbym w sumie, żeby Gael wykorzystał absencję Nishikoriego i zamknął sezon w Top-5. Wtedy takich punktów może brakować.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15661
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: Barty » 08 paź 2016, 7:36

Nawet Tomek się jara przy mikrofonie, także naprawdę jest dobrze.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23993
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: Mario » 08 paź 2016, 7:37

Oczywiście, zaraz noga odpadnie. :lol:
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15661
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: Barty » 08 paź 2016, 7:38

DUN I LOVE pisze:Piłka na 5-3. :D

Ja za NK, ale chciałbym w sumie, żeby Gael wykorzystał absencję Nishikoriego i zamknął sezon w Top-5. Wtedy takich punktów może brakować.
Niech w Szanghaju nabija punkty, jest w ćwiartce Murraya. :P

Zakładając, że DelPo daleko nie zajdzie.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Wujek Toni
Posty: 4741
Rejestracja: 19 lip 2011, 18:17

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: Wujek Toni » 08 paź 2016, 7:43

Oczywiście tydzień po tym, jak go skreśliłem, robi na miękko finał "500". Spróbuj tego nie wygrać, pacanie.
"Zabrałem kiedyś Rafaela wraz z Pico Monaco na ryby. Pamiętam, że chłopcy niezwykle radowali się na myśl o spędzeniu w taki sposób tamtego poranka - lato miało się już ku końcowi i była to jedna z ostatni okazji, by złowić kilka moren przed zamknięciem sezonu. Przypominam sobie bardzo dokładnie moment, gdy Rafael próbował po raz pierwszy zarzucić swoją wędkę , siedząc na skraju barki. Samą czynność wykonał nienagannie - widać było gołym okiem, że chłopak ma do wędkarstwa talent i czerpie z niego wielką przyjemność. Mimo to nie omieszkałem zbliżyć się do mojego bratanka, po czym chwyciłem go dosyć łagodnie, acz pewnie za muskularne prawe ramię, którym to przed chwilą zarzucił energicznie żyłkę wraz ze spławikiem i rzekłem: 'Którą ręką Cię uczyłem?'" Toni Nadal, Życie moje
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65552
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: DUN I LOVE » 08 paź 2016, 7:44

6-4 6-4. Wielki Nick dziś.

30-23, 53 winnery w 20 gemów - nie tak źle.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15661
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: Barty » 08 paź 2016, 7:44

Brawo Nick, większość meczu był graczem bardziej ofensywnym i czuło się, że powinien to ogarnąć.

Chociaż raz w MTT miałem jaja, żeby postawić tak, jak uważam. :P
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Damian
Moderator
Posty: 26216
Rejestracja: 29 sty 2015, 11:04
Kontakt:

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: Damian » 08 paź 2016, 7:46

Barty pisze:Chociaż raz w MTT miałem jaja, żeby postawić tak, jak uważam. :P
Szkoda, że tylko ty.
Nie ma innej opcji musi jutro to ogarnąć.
MTT - Tytuły (17)
2015: Tokio
2016: Rio de Janeiro, Indian Wells, Waszyngton, Chengdu, WTF
2017: Doha, Sydney, Dubaj, Miami, Marrakesz, Estoril, s-Hertogenbosch
2018: Barcelona
,Winston-Salem,Sztokholm, Paryż-Bercy,

MTT - Finały (10)
2015: Kuala Lumpur
2016: Queens, Sankt Petersburg
2017: Waszyngton, Winston-Salem, US Open, Sankt Petersburg, WTF
2018: Doha, Miami
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65552
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: DUN I LOVE » 08 paź 2016, 7:48

Barty, to Ty jeszcze grasz w turnieju MTT? Sobota jest przecież i nie gramy kwali do Szanghaju.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23993
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: Mario » 08 paź 2016, 7:49

Nie zagrał źle Monfils, taki poprawny występ wystarczający na 75-80% touru, ale niestety trafił na kogoś pokroju dobrze dysponowanego Kyrgiosa. To był Nick grający na poziomie ostatnich meczów w Marsylii, więc by realnie powalczyć musiałby zagrać co najmniej bardzo dobrze Gael.

Tak w ogóle Australijczyk po tym jak ośmieszył się w Melbourne szalał w Marsylii, po słabym Wimbledonie i kompromitacji w Kanadzie wygrał Atlantę, po nieudanym US Open i błazenadzie w Chengdu gra takie coś w Tokio...

Gdyby nie był takim debilem, pewnie zagrałby w WTF, a tak... W sumie po tym co pokazał głupio byłoby go całkowicie skreślić.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15661
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: Barty » 08 paź 2016, 7:51

Pierwszy finał Australijczyka powyżej ATP250, czas na krok dalej niedługo, naprawdę nie warto marnować talentu, może w końcu to zrozumie.

Z PR w Tokio gram, Dawid, za zasługi.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
no-handed backhand
Posty: 1850
Rejestracja: 01 sie 2014, 22:07

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: no-handed backhand » 08 paź 2016, 10:07

Obaj dobrzy, ale jutro za Goffinem.
if you wanna be with me
baby there's a price to pay
i'm Jaziri in a bottle
you gotta rub me the right way
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 15661
Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: Barty » 08 paź 2016, 10:23



Polecam fragment od 2/3 do 5/3 w drugim secie, szalony tenis.
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65552
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: DUN I LOVE » 08 paź 2016, 11:34

Murray chyba zaczyna rozumieć, że "1" nie może grać jak patałach i dzisiaj naprawdę soczyście odgrywa na drugą stronę. Dobrze gra.
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23993
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: Mario » 08 paź 2016, 12:15

I tak kończy się to wspaniałe spotkanie, wypaliła Katarzyna Nowak po ostatniej piłce Murraya z Ferrerem. Nawet byłbym skłonny uwierzyć, bo widziałem tylko ostatniego gema, niestety po kilkudziesięciu sekundach wyskoczyły statystyki i tam Hiszpan z bilansem 12-34 (Murray też na minusie)...
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 65552
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: DUN I LOVE » 08 paź 2016, 12:23

Ale solidnie wyglądał.

Czy dobrze usłyszałem, że drugiego semi nie będzie na żywo w polsacie?
MTT - tytuły (18)
2019 (1) Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23993
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: Mario » 08 paź 2016, 12:26

Na tle Ferrera, solidnie wyglądałby nawet Nadal.

Rok temu nie było, więc wcale bym się nie zdziwił. W programie nie ma.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
simon
Posty: 2622
Rejestracja: 30 mar 2013, 14:02

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: simon » 08 paź 2016, 12:30

Nie ma. Katarzyna mówiła, że drugi półfinał pokażą jutro o 11.
Hankmoody
Posty: 6331
Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: Hankmoody » 08 paź 2016, 12:35

Super Tenis jakby co pokazuje też Pekin.
Awatar użytkownika
Emu
Posty: 6100
Rejestracja: 08 cze 2014, 23:50

Re: T40: Pekin, Tokio 2016

Post autor: Emu » 08 paź 2016, 12:43

Gyros to póki co gracz z przebłyskami robiący za wycieraczkę w najważniejszych turniejach dla popychadeł fabsterów. Jak zacznie regularnie wygrywać z Gasquetami i Berdychami tego świata to można zacząć wiązać z nim jakieś nadzieje. Na tę chwilę nie ma ku temu przesłanek.
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość