T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Obrazek
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 70206
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: DUN I LOVE » 11 cze 2014, 19:13

Milos i Bernard potrzebują jeszcze trochę czasu. Pozwólmy młodzieży się rozwijać.
MTT - tytuły (20)
2019 (3) Halle, Australian Open, Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (22)
2019 (1) Genewa
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 8052
Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: Rroggerr » 11 cze 2014, 19:17

DUN I LOVE pisze:Milos i Bernard potrzebują jeszcze trochę czasu. Pozwólmy młodzieży się rozwijać.
Intensywność tenisa narzucana wszystkim przez top-4, a prezentowana dziś na londyńskim korcie przez 35-letniego Stepanka okazała się zbyt wymagająca dla Tomicia?! :o Poza tym Gojowczyk to też młodzież, ciekawe czy ATP dała na facebooku ''introdakszyn'' specjalne.

Skoro ERV i Dimitrow na mączce dali bardzo fajne spotkanie, to tutaj podobnie może być.
GOLDEN ERA OF TENNIS
Awatar użytkownika
simon
Posty: 2716
Rejestracja: 30 mar 2013, 14:02

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: simon » 11 cze 2014, 22:29

DUN I LOVE pisze:Milos i Bernard potrzebują jeszcze trochę czasu. Pozwólmy młodzieży się rozwijać.
Tobie DUN to jednak nie dogodzi :) Chciałeś specjalizacji, to masz. Dotychczasowe dokonania Milosa pokazują, że specem od trawy to on na pewno nie jest.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 70206
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: DUN I LOVE » 11 cze 2014, 22:35

Nie oglądam tych spotkań. Tylko trolluję, podobnie jak Ty, sugerując powrót specjalizacji po jednym nic nie znaczących dla przebiegu turnieju meczu. :)
MTT - tytuły (20)
2019 (3) Halle, Australian Open, Doha
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (22)
2019 (1) Genewa
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Mario
Moderator
Posty: 24633
Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: Mario » 11 cze 2014, 22:42

Akurat odpadnięcie z turnieju Raonica znacząco zwiększa jego atrakcyjność, więc uważałbym z tym nic nieznaczącym.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Bizon
Posty: 1665
Rejestracja: 18 lip 2011, 23:21

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: Bizon » 12 cze 2014, 13:11

Federer widze ostro jedzie, set w plecy z Sousa.
MTT GOAT, 144 weeks #1, 2010, 2011, 2012 Year-end no. 1
W: LA 08, Dubaj 09, New Heaven 09, Bangkok 09, Pekin 09, Madryt 10, Roland Garros 10, Barcelona 11, Madryt 11, Roland Garros 11, Cincinnati 11, Paryż-Bercy 11, Monte Carlo 12, Tokio 12, Dusseldorf 14
F: Olympic Games 08, Bangkok 08, s'Hertogenbosch 10, Wimbledon 10, LA 10, Memphis 11, Waszyngton 11, Montreal 11, Szanghaj 12, WTF 12, Madryt 14
Awatar użytkownika
Rodżer Anderłoter
Posty: 3096
Rejestracja: 16 maja 2012, 17:29

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: Rodżer Anderłoter » 12 cze 2014, 13:11

Fed niesamowicie wybronił pierwsza setową (jak za dawnych lat) ale następnej już nie.
Awatar użytkownika
robpal
Moderator
Posty: 15172
Rejestracja: 07 sie 2011, 10:08

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: robpal » 12 cze 2014, 13:30

Z taką grą Roger może mieć kłopoty z wygraniem Wimbledonu.
MTT career highlights (20-13):

2019: Stuttgart (W), Madryt (W), Monachium (F), Barcelona (F), Houston (W), Acapulco (W), Buenos Aires (F);
2018: Paryż (F), Bazylea (F), Metz (W), Toronto (W), Estoril (F), Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)
Misza
Posty: 201
Rejestracja: 06 sie 2011, 9:04

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: Misza » 12 cze 2014, 14:39

Obejrzałem sobie Dziadka, na początku odstawiał niezłą komedię i, o dziwo, Sousa postanowił skorzystać, zgarniając seta po niezłej grze. Potem było jak zawsze, rozsypał się podręcznikowo pretendent. Trzecia partia w wykonaniu Rogera już bardzo dobra, zmiótł dzieciaka z kortu. W sumie niezły do oglądania mecz a dla Federera - przetarcie w sam raz na rozruszanie starych kości i nastawienie sobie celownika.
Mario
Moderator
Posty: 24633
Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: Mario » 12 cze 2014, 15:24

Mija rok, Federer od ubiegłego Halle ma bilans tiebreaków 15-17, a więc jak na zawodnika przez lata uważanego za mistrza tb, bilans kompromitujący.
Misza pisze:o dziwo, Sousa postanowił skorzystać, zgarniając seta po niezłej grze.
Jakie o dziwo? Panowie Stachowski, Delbonis i Brands wystarczająco podziałali na wyobraźnię innych i na palcach jednej ręki można policzyć okazję, gdy ktoś nie skorzystał z prezentów od Dziadka. Może jeszcze ci z rocznika '82 i starsi, ale Portugalczyk do tej grupy się nie zalicza.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Robertinho
Posty: 18047
Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: Robertinho » 12 cze 2014, 15:31

#królTB :D
Misza
Posty: 201
Rejestracja: 06 sie 2011, 9:04

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: Misza » 12 cze 2014, 15:42

No mimo wszystko się nie spodziewałem po Sousie 4-5 gemów bardzo dobrej gry, w tym wygranego taja. Ale trzeba przyznać, że potem szybko się poprawił, całą swoją osobą przepraszając za powstałe zamieszanie. Kolejny epicki atak młodego pokolenia odparty, Roger się wybronił i nawet trochę się spocił, teraz ma spokój na jakieś 5 lat.
Mario
Moderator
Posty: 24633
Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: Mario » 12 cze 2014, 15:57

Lalo ogarnął De Scheppera w trzech tiebreakach. Już drugi meczu tego typu na bocznym korcie, ale w sumie co się dziwić, miejsca tam znacznie mniej, a jak dwóch takich się trafi, to wiadomo w jakim kierunku zmierzamy.

Mam nadzieję, że Hiszpan wywali Berdycha z turnieju.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Lucas
Posty: 12638
Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: Lucas » 12 cze 2014, 16:34

Niestety nie zdążyłem zobaczyć meczu Rogera, ale wynik popsuł mi typowanie :P. Portugalczyk kradnący seta Szwajcarowi i to na trawie to coś naprawdę ciekawego. Kojarzę Souzę z tego, że w zeszłym roku wygrał pierwszy turniej ATP dla Portugalii od X lat (jeśli nie pierwszy, nie jestem specjalistą od statystyk). Ogólnie słabo stoi Portugalski tenis, nie mają nikogo ani u kobiet ani u mężczyzn. Kiedyś była ta krzykaczka De Brito i podobno miała robić jakiś progres, ale nie wyszło. Z Panów chyba tylko Machado gra jeszcze jako tako, pamiętam go z challengerów w Polsce :)

Nie zauważyłem, czy ktoś wspomniał, ale Cilic wyleciał z Queens. Fajnie się Chorwat prezentował na początku sezonu, myślałem, że może coś pomiesza w czołówce, ale forma zupełnie uleciała, szkoda.

Co do tie-breaków Rogera, to pamiętam jak obawiałem się jego zdolności do wygrywania tych dodatkowych gemów. Zawsze, gdy byłem przeciw Szwajcarowi, trzymałem kciuki, by nie doszło do tb, bo w nich Dziadek po prostu zamiatał. Ach te stare, dobre czasy...
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”- Rafa Nadal

"There are other tournaments in which I would like to win. However, in the end, trophies are just pieces of metal. The main thing that I took from tennis is love. She will remain with me forever, and I am sincerely grateful for this “ - David Ferrer
Awatar użytkownika
robpal
Moderator
Posty: 15172
Rejestracja: 07 sie 2011, 10:08

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: robpal » 12 cze 2014, 17:19

Pies grzebał Tomika, z intensywnością Stepanka nie radzi sobie sam Murray :o
8 setboli zmarnowane przez Szkota, set wtopiony.
MTT career highlights (20-13):

2019: Stuttgart (W), Madryt (W), Monachium (F), Barcelona (F), Houston (W), Acapulco (W), Buenos Aires (F);
2018: Paryż (F), Bazylea (F), Metz (W), Toronto (W), Estoril (F), Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)
Awatar użytkownika
Rodżer Anderłoter
Posty: 3096
Rejestracja: 16 maja 2012, 17:29

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: Rodżer Anderłoter » 12 cze 2014, 17:24

Brawo Panie Radku. Jeszcze jeden set poproszę.
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 8052
Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: Rroggerr » 12 cze 2014, 17:33

Ależ kiepski jest Murrold.
GOLDEN ERA OF TENNIS
Mario
Moderator
Posty: 24633
Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: Mario » 12 cze 2014, 17:45

Murray tak co 2 lata męczy się w QC, zbiega to się zwykle z dobrym występem w Paryżu. Nic nadzwyczajnego i nic nie wnoszącego w kwestii jego formy podczas Wimbledonu.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
Rroggerr
Posty: 8052
Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: Rroggerr » 12 cze 2014, 17:56

Prawda, ale w kontekście całego sezonu już trochę inaczej to wygląda. Za to jest szansa, że na niezłe granie załapie się w Queen's Dimitrow.

Połówka Felek-Stepanek, albo Berdych-Anderson, co wybrać. :]
GOLDEN ERA OF TENNIS
Mario
Moderator
Posty: 24633
Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34

Re: T24: Queen's Club/Londyn, Halle 2014

Post autor: Mario » 12 cze 2014, 18:00

No w kontekście sezonu to jest słabizna i widoków na poprawę raczej brak.

Oglądam mecz dnia w Halle, czyli stracie największego luzaka w tourze z chyba największym nudziarzem i sztywniakiem. :D Powinno (już jest) być ciekawie.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości