T6: Montpellier, Zagrzeb, Vina del Mar 2014

Obrazek
jonathan
Posty: 6051
Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49

Re: T6: Montpellier, Zagrzeb, Vina del Mar 2014

Post autor: jonathan » 09 lut 2014, 19:08

DUN I LOVE pisze:Klepie te turnieje Marin - niezawodny jest na turniejach "drugiego planu". A co do Haasa, to każdy taki wynik, jak finał, bardzo cieszy. :)
Dołączył do Gasqueta jako tenisisty z dziesięcioma tytułami, z czego wszystkie to turnieje ATP 250.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64661
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T6: Montpellier, Zagrzeb, Vina del Mar 2014

Post autor: DUN I LOVE » 09 lut 2014, 19:09

Warto odnotować pewną ciekawostkę - zarówno we Francji, jak i w Chorwacji, finały wygrywali zawodnicy rozstawieni z numerem 5. Obaj pokonali w starciu o tytuł najwyżej rozstawionych graczy danej imprezy.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23915
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: T6: Montpellier, Zagrzeb, Vina del Mar 2014

Post autor: Mario » 09 lut 2014, 19:42

Dobrze Gael zagrał, to wygrał. Właściwie na tym można by zakończyć. Świetnie serwował, był agresywny, choć w drugim secie niepotrzebnie w dał się w tam kochaną przez Rysia baloniadę. Poza Nadalem na razie robi co chce z innymi i naprawdę jestem ciekaw spotkania z Del Potro.

Pamiętam jak napisałem podczas AO, że z innej drabinki Monfils zrobiłby ćwierćfinał, ktoś tam się ze mną nie zgodził, ale nie będę już tego roztrząsał. :D

Mam w głowie post chwalący Fogniniego, ale poczekam do finału, bo z Włochem to nigdy nie wiadomo...
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64661
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T6: Montpellier, Zagrzeb, Vina del Mar 2014

Post autor: DUN I LOVE » 09 lut 2014, 19:46

Mario pisze:Poza Nadalem na razie robi co chce z innymi i naprawdę jestem ciekaw spotkania z Del Potro.
Odważne stwierdzenie, bo poza Nadalem nie grał chyba z żadnym zawodnikiem z Top-8.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23915
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: T6: Montpellier, Zagrzeb, Vina del Mar 2014

Post autor: Mario » 09 lut 2014, 19:47

I właśnie dlatego jestem ciekawy spotkania z Delpo.
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 64661
Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: T6: Montpellier, Zagrzeb, Vina del Mar 2014

Post autor: DUN I LOVE » 09 lut 2014, 19:52

Wypowiem się w innym temacie, ale ma spore szanse wg mnie.
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF
jonathan
Posty: 6051
Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49

Re: T6: Montpellier, Zagrzeb, Vina del Mar 2014

Post autor: jonathan » 10 lut 2014, 1:17

Fognini katem Argentyńczyków - nie tylko tydzień temu w Pucharze Davisa, ale jeszcze w finale w Vina del Mar. Kolejny tytuł na mączce dla Fabio (trzeba przyznać, że od czasu pierwszego w Stuttgarcie, rozwiązał mu się ten worek z tytułami na tej nawierzchni) i najwyższy ranking w karierze od poniedziałku. W najbliższych tygodniach przed Włochem Buenos Aires, Rio i Acapulco, czyli cały Golden Swingowy maraton (choć w Meksyku będą grać już na hardzie), większy niż ten z lata z Europy. Tak jak wcześniej pisałem, jestem ciekaw, jak go zniesie.

Vina del Mar było chyba pierwszym turniejem, w którym Fognini został rozstawiony z jedynką.
Awatar użytkownika
Mario
Moderator
Posty: 23915
Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34

Re: T6: Montpellier, Zagrzeb, Vina del Mar 2014

Post autor: Mario » 10 lut 2014, 1:33

Fabio udowodnił, że letnie popisy nie były dziełem przypadku i jest już ścisłą czołówką na nawierzchni ziemnej. Wprawdzie poza wygraną z Almagro, ewentualnie Chardym nie miał tu zbyt wielkiej konkurencji, jednak zdecydowanie ważniejsza jest powtarzalność jaką imponuje Włoch ostatnimi czasy (chodzi o clay, rzecz jasna). Gdybym miał obstawiać, to prawdopodobnie wycofa się z Buenos, i skoncentruje na nadchodzącym "500", tak byłoby chyba najrozsądniej.

W kontekście Foga nie mogę się doczekać tego klasycznego sezonu na kortach ziemnych, o ile Nadal i (raczej) Djokovic są poza jego zasięgiem, tak w starciach z Ferrerem, Murrayem czy Federerem może być różnie. W pewnym sensie turniej w Rio już co nieco zweryfikuje...
MTT bilans finałów (9-14)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18
jonathan
Posty: 6051
Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49

Re: T6: Montpellier, Zagrzeb, Vina del Mar 2014

Post autor: jonathan » 10 lut 2014, 2:50

Mario pisze:W kontekście Foga nie mogę się doczekać tego klasycznego sezonu na kortach ziemnych, o ile Nadal i (raczej) Djokovic są poza jego zasięgiem, tak w starciach z Ferrerem, Murrayem czy Federerem może być różnie. W pewnym sensie turniej w Rio już co nieco zweryfikuje...
W tym kontekście Fogniniego porównałbym do Almagro, którego Fabio zresztą pokonał w Vina del Mar. Pamiętam, jak kilka lat temu po tym, jak Hiszpan wygrywał turnieje Golden Swingu, zastanawiałem się właśnie, jak będzie wyglądał jego sezon na mączce w Europie i za każdym razem poza Niceą i czasem ćwierćfinałem RG, tych wyników nie było. Trzeba po prostu pamiętać , że główny cykl na clay'u różni się od tego z Ameryki Południowej i potem Europy latem, kiedy najlepsi przygotowują się już do turniejów przed US Open, gdzie Fabio nie zrobił w zeszłym roku furory (nie ta forma i jednak nie ta nawierzchnia, do której może nawet nie zdążył się specjalnie przygotować). Ale on potrafi postawić się najlepszym, nawet Nadalowi, tylko że musiałby to być słabszy Rafa jak w pierwszym tygodniu RG, którego Włoch wtedy czasem naprawdę efektownie ośmieszał, a mimo to nie potrafił mu urwać nawet seta. Widziałem też, jak radził sobie z Hiszpanem w Pekinie przez półtora seta i mogło to imponować. Z kolei w meczu z Djokoviciem w AO grał kompletnie od niechcenia. Dlatego chyba wiele zależy od jego nastawienia do gry, a i nie można zapominać, że ze słabszymi rywalami w dowolnym momencie meczu ten facet potrafi odstawiać jakieś fochy (w Pucharze Davisa musiał uspokajać go ostatnio nawet kapitan Argentyny), puszczać całe sety i mecze albo kreczować na kilka piłek przed końcem tak jak z Przysiężnym. Na razie dzięki tej wygranej wskoczył na 14 miejsce w rankingu, a to już dużo. Przyznam nawet, że głównie dzięki niemu i jego kończącym forehandom z prostych nóg zechciało mi się obejrzeć coś z Golden Swingu. Zanim dojdzie też do sezonu na clay'u w Europie, z chęcią zobaczę jego mecz z Murray'em (o którym wspominałeś w kontekście walki Fabio z czołówką) w Pucharze Davisa na tej nawierzchni. Stanowczo nie zgodzę się za to z opiniami (jakie czasem widzę), że Fognini to w tej chwili drugi tenisista na mączce po Nadalu. Statystycznie może tak (patrząc na liczbę zwycięstw), ale to wciąż tylko mniejsze turnieje.
Awatar użytkownika
Jacques D.
Posty: 5265
Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02

Re: T6: Montpellier, Zagrzeb, Vina del Mar 2014

Post autor: Jacques D. » 10 lut 2014, 23:14

WYNIKI FINAŁÓW:

Obrazek Obrazek

Montpellier
[5] Gael Monfils (FRA) d. [1] Richard Gasquet (FRA) 6-4 6-4
Nikołaj Dawidienko/Denis Istomin (RUS/UZB) d. Marc Gicquel/Nicolas Mahut (FRA) 6-4 1-6 10-7

Obrazek Obrazek

Zagrzeb
[5] Marin CILIĆ (CRO) d. [1] Tommy HAAS (GER) 6-3 6-4
(2) Jean-Julien Rojer/Horia Tecau (NED/ROU) d. Phillip Marx/Michal Mertinak (GER/SVK) 3-6 6-4 10-2

Obrazek Obrazek

Vina del Mar
[1] Fabio Fognini (ITA) d. Leonardo Mayer (ARG) 6-2 6-4
(3) Oliver Marach/Florin Mergea (AUT/ROU) d. (2) Juan Sebastian Cabal/Robert Farah (COL) 6-3 6-4
Zablokowany