Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Wydarzenia z aren turniejowych WTA.
Pacio
Posty: 1972
Rejestracja: 13 wrz 2020, 11:27

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: Pacio »

WTA 1000 Cincinnati 🇺🇸

R3

(1) A. Barty
🇦🇺 vs. (14) V. Azarenka 🇧🇾
(9) B. Krejcikova
🇨🇿 vs. (8) G. Muguruza 🇪🇸
A. Kerber 🇩🇪 vs. J. Ostapenko 🇱🇻
(11) P. Kvitova 🇨🇿 vs. O. Jabeur 🇹🇳

(5) K. Pliskova 🇨🇿 vs. J. Pegula 🇺🇸
E. Rybakina 🇰🇿 vs. P. Badosa 🇪🇸
K. Muchova 🇨🇿 vs. (10) B. Bencic 🇨🇭
(WC) J. Teichmann 🇨🇭 vs. (2) N. Osaka 🇯🇵
Jericho
Posty: 40
Rejestracja: 17 lip 2021, 19:55

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: Jericho »

Barty pisze: 19 sie 2021, 11:19 W sumie to trochę nietypowa taktyka odnośnie planów startowych. Jednak większość zawodników w takim młodych wieku gra dużo więcej turniejów, w tym nawet najgorszych kurników.
Też mnie zastanawia taka taktyka turniejowa Świątek. Według mnie ona gra zdecydowanie za mało. Co z tego że ona robi jakieś specjalne przygotowania pod US Open i rezygnuje z Toronto. Tłumaczenie, że jest zmęczona jest zabawne. No chyba nie jest zmęczona Igrzyskami, na których mało co pograła :facepalm:
Inne dziewczyny na dorobku grają turnieje Premier 500 normalnie, nie wspominając że zahaczają o 250. No ale gdzie tam panna Świątek będzie jeździła po kurnikach. Przecież to już taka gwiazda, że trzeba grać tylko największe turnieje. To też nie pierwszy raz się mści. Totalnie zerdzewiała wyszła na kort i Ons ją pyknęła w dwóch łatwych setach. No cóż za głupotę się płaci.
Znając życie do końca sezonu zagra tylko US Open i IW. Ostravę i Chicago oleje. Żeby tylko to się nie zemściło w kontekście walki o 8, bo jej pozycja nie jest zbyt pewna. A po US open będzie wiele przetasowań.
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 168074
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: DUN I LOVE »

Federer swego czasu bardzo polecał modym częste starty i oswajanie swojego organizmu z wysiłkiem i bólem mięśni.
MTT - tytuły (27)
2021 (4) Sankt Petersburg, Moskwa, IO Tokio, Gstaad, 2020 (2) US Open, Auckland, 2019 (4) Tokio, Halle, Australian Open, Doha, 2017 (1) Cincinnati M1000, 2016 (1) Sankt Petersburg, 2015 (1) Rotterdam, 2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj, 2012 (1) Toronto M1000, 2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose, 2010 (2) Wiedeń, Rotterdam, 2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne, 2008 (2) US Open, Estoril

MTT - finały (35)
2023 (3) Waszyngton, Indian Wells M1000, Buenos Aires, 2022 (3) Wimbledon, Miami M1000, Australian Open, 2021 (4) San Diego, Wimbledon, Halle, Genewa, 2020 (2) Paryż-Bercy M1000, Acapulco, 2019 (2) Kitzbuhel, Genewa, 2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia, 2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000, 2016 (2) Newport, Rotterdam, 2015 (1) Halle, 2014 (1) Tokio, 2013 (2) Basel, Kuala Lumpur, 2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000, 2010 (2) Basel, Marsylia, 2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000, 2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 41908
Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: Barty »

Jericho pisze: 19 sie 2021, 12:30
Barty pisze: 19 sie 2021, 11:19 W sumie to trochę nietypowa taktyka odnośnie planów startowych. Jednak większość zawodników w takim młodych wieku gra dużo więcej turniejów, w tym nawet najgorszych kurników.
Też mnie zastanawia taka taktyka turniejowa Świątek. Według mnie ona gra zdecydowanie za mało. Co z tego że ona robi jakieś specjalne przygotowania pod US Open i rezygnuje z Toronto. Tłumaczenie, że jest zmęczona jest zabawne. No chyba nie jest zmęczona Igrzyskami, na których mało co pograła :facepalm:
Inne dziewczyny na dorobku grają turnieje Premier 500 normalnie, nie wspominając że zahaczają o 250. No ale gdzie tam panna Świątek będzie jeździła po kurnikach. Przecież to już taka gwiazda, że trzeba grać tylko największe turnieje. To też nie pierwszy raz się mści. Totalnie zerdzewiała wyszła na kort i Ons ją pyknęła w dwóch łatwych setach. No cóż za głupotę się płaci.
Znając życie do końca sezonu zagra tylko US Open i IW. Ostravę i Chicago oleje. Żeby tylko to się nie zemściło w kontekście walki o 8, bo jej pozycja nie jest zbyt pewna. A po US open będzie wiele przetasowań.
Otóż to. NIe chciałem być tak dosadny, ale też podobnie to widzę.
Tytuły (27):
2023: Wiedeń 2022: Miami, Astana, Bazylea, WTF Turyn 2021: Monte Carlo, Madryt, Winston-Salem 2019: Newport, US Open, 2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros, 2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen, 2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros, 2013: US Open, 2012: Nicea, 2011: Los Angeles, WTF Londyn, Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Finały (35):
2024: Brisbane, Cordoba 2023: Auckland, Rotterdam, Dubaj, Barcelona 2022: Rotterdam, Monte Carlo, Monachium, Rzym, Newport, Hamburg, Gijon 2021: Monachium, Rzym, 2020: Rzym, Antwerpia, 2019: Rotterdam, Rzym, Roland Garros, 2018: Halle, 2017: Stuttgart, 2016: Tokio, Shanghai, Bazylea, 2015: Wiedeń, WTF Londyn, 2014: Doha, 2013: Cincinnati, 2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm, 2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open, Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Kiefer
Posty: 38098
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: Kiefer »

Hejterzy! :D
Awatar użytkownika
Barty
Administrator
Posty: 41908
Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: Barty »

Spoiler:
Tytuły (27):
2023: Wiedeń 2022: Miami, Astana, Bazylea, WTF Turyn 2021: Monte Carlo, Madryt, Winston-Salem 2019: Newport, US Open, 2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros, 2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen, 2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros, 2013: US Open, 2012: Nicea, 2011: Los Angeles, WTF Londyn, Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Finały (35):
2024: Brisbane, Cordoba 2023: Auckland, Rotterdam, Dubaj, Barcelona 2022: Rotterdam, Monte Carlo, Monachium, Rzym, Newport, Hamburg, Gijon 2021: Monachium, Rzym, 2020: Rzym, Antwerpia, 2019: Rotterdam, Rzym, Roland Garros, 2018: Halle, 2017: Stuttgart, 2016: Tokio, Shanghai, Bazylea, 2015: Wiedeń, WTF Londyn, 2014: Doha, 2013: Cincinnati, 2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm, 2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open, Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.
Awatar użytkownika
Kiefer
Posty: 38098
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: Kiefer »

Widzę, że Pliskova znowu z Pegulą, chyba nie ma pary, która gra ze sobą tak często.
Awatar użytkownika
Mario
Posty: 34976
Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: Mario »

Jeszcze Pliskova - Giorgi i Pliskova - Vekic (tzn. niby tylko 3 razy, ale Donna nie grała przez połowę sezonu, a raz się wycofała po losowaniu, czyli powinny być 4). :D Ciągle te same rywalki ma Czeszka.
MTT bilans finałów (17-25)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18, Queen's Club 21, Cincinnati 21, Indian Wells 21, World Tour Finals 21, s-Hertogenbosch 22, Roland Garros 23, Astana 23, Hong Kong 24
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18, Metz 18, Hamburg 20, Madryt 21, St. Petersburg 21, Adelajda-2 22, Buenos Aires 22, Rio de Janeiro 22, Cincinnati 22, Astana 22, Rio de Janeiro 23, Bastad 23, Rio de Janeiro 24
Jericho
Posty: 40
Rejestracja: 17 lip 2021, 19:55

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: Jericho »

Kiefer pisze: 19 sie 2021, 13:22Hejterzy! :D
Nie jestem żadnym hejterem :D
Jestem fanem Igi. Ale podchodzę to tego z chłodną głową i nie boję się skrytykować jej decyzji czy jej sztabu. Dziewczyna tak naprawdę nie ma gdzie zrobić rankingu. Samymi Szlemami i 1000 (choć nawet i je olewa) nie zbuduje się od razu pozycji na świecie. Nie ma aż takiej mocy przebicia jak Osaka. Barty czy Halep też długo pracowały by wejść na szczyt. Iga natomiast za bardzo skupia się na szlemach i jakiś dziwnych przygotowaniach, które liczą się z niestartowaniem w innych turniejach.
Z 500 zagrała tylko w Melburne, Adelaide i Eastbourne. To naprawdę mało. W 250 pewnie jej już nie zobaczymy, no chyba że w przyszłym roku w Gdyni. Taki mniejszy turniej raz kiedyś by się przydał. Ograsz słabsze rywalki i podbudujesz morale.
Co do gry Igi też można mieć wiele zastrzeżeń. O ile na kortach ziemnych super to wygląda, tak na twardych kortach mizeria. Nie ma tak naprawdę żadnej poważnej broni przeciwko tym mocno bijącym rywalkom. Muguruza, Badosa, Jabeur czy Konjuh mocno się po niej przejechały. Serwis zostawiam bez komentarza, bo to momentami kopalnia punktów. Ale też brakuje często taktyki. Wszystko uderzane pełną mocną i te piłki latają po plandekach. Aż się prosi by przedłużyć wymianę i zagrać bardziej technicznie. No ale wtedy głowa się wyłączy i jest jak jest.
Awatar użytkownika
Kiefer
Posty: 38098
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: Kiefer »

Mario pisze: 19 sie 2021, 14:02 Jeszcze Pliskova - Giorgi i Pliskova - Vekic (tzn. niby tylko 3 razy, ale Donna nie grała przez połowę sezonu, a raz się wycofała po losowaniu, czyli powinny być 4). :D Ciągle te same rywalki ma Czeszka.
Jestem ciekaw, czy Dżesika znowu będzie w stanie się przejechać po Czeszce, do tej pory naprawdę ją ośmieszała. Pliskovej jednak forma skoczyła, szybkie korty również powinny jej sprzyjać, ale trochę mnie kusi w jakiś ako wsadzić Pegule i być może @Barty.

@Jericho, generalnie się zgadzam, że trochę dobiera starty jak gwiazda, kiedy w gruncie rzeczy jest to cały czas tenisistka na dorobku, a jak kilka razy jeszcze się przejedzie na kilku silniejszych (a wcale nie wybitnych) to przyjdzie zwątpienie. No bo ośmieszyć Pliskovą wiele tenisistek potrafi (Radwańska wie coś o tym), a zdominowanie przeciętnie dysponowanej Bencic, czy triumf na jak widać schyłkową wersją Halep, to też nie są znowu himalaje tenisa.

Iga to świetna dziewczyna, ale większa euforia mi już minęła i po prostu obserwuje i czekam co dalej z tego wyniknie.
Awatar użytkownika
Robertinho
Posty: 43651
Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: Robertinho »

Tenis. Przyprawił o płacz Naomi Osakę. Dostaje pogróżki i życzenia śmierci

https://sport.interia.pl/tenis/news-ten ... Id,5428434

Niestety wykrakałem.
Czołem Uśmiechniętej Polsce!
Awatar użytkownika
Lucas
Moderator
Posty: 26115
Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: Lucas »

Nie rozpieściły mnie dziewczyny w tych turniejach podprowadzających pod US Open. Niestety widać, że zeszło powietrze z Shibahary, ale w pierwszej części sezonu była wręcz nieprzyzwoicie doskonała w niemal każdym meczu, więc ten spadek jest w pewnym sensie naturalny. Dziś zagrała jedną naprawdę dobrą piłkę i wszystkie brejki były przy jej podaniu. Aoyama robiła co mogła i zagrała bardzo dobrze, ale sama to ona tego debla nie uciągnie. Żeby Japonki mogły wykorzystać swój główny atut czyli ruch i dynamikę te pierwsze uderzenia w wymianach muszą być celne i głębokie - jak wszystko lata po autach albo nie przechodzi na drugą stronę to nie ma mowy o perspektywach na korzystny wynik.

Żeby być rzetelnym to słowo też o rywalkach. Tym razem mistrzyni olimpijska Luisa Stefani grała w parze z Gabrielą Dąbrowski i wydaje mi się, że ciekawiej to wygląda niż z Amerykanką Carter, która wybrała inną ścieżkę:
But Carter would sustain a foot injury over the summer and opted for a new path, taking a job as an assistant coach at her alma mater, Vanderbilt University.

Osobiście w tej nowej konfiguracji stwierdzam więcej ruchu i bardziej płynną grę bez większych ubytków. Zobaczymy jak im pójdzie na USO.


Chan/Chan też przegrały. Niby tam było nieco lepiej, ale tie break kompletnie im nie wyszedł. Do dobrej formy daleko, a Szlem coraz bliżej.
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”- Rafa Nadal

"There are other tournaments in which I would like to win. However, in the end, trophies are just pieces of metal. The main thing that I took from tennis is love. She will remain with me forever, and I am sincerely grateful for this “ - David Ferrer
Awatar użytkownika
DUN I LOVE
Administrator
Posty: 168074
Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Lokalizacja: Warszawa

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: DUN I LOVE »

:ok:

MTT - tytuły (27)
2021 (4) Sankt Petersburg, Moskwa, IO Tokio, Gstaad, 2020 (2) US Open, Auckland, 2019 (4) Tokio, Halle, Australian Open, Doha, 2017 (1) Cincinnati M1000, 2016 (1) Sankt Petersburg, 2015 (1) Rotterdam, 2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj, 2012 (1) Toronto M1000, 2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose, 2010 (2) Wiedeń, Rotterdam, 2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne, 2008 (2) US Open, Estoril

MTT - finały (35)
2023 (3) Waszyngton, Indian Wells M1000, Buenos Aires, 2022 (3) Wimbledon, Miami M1000, Australian Open, 2021 (4) San Diego, Wimbledon, Halle, Genewa, 2020 (2) Paryż-Bercy M1000, Acapulco, 2019 (2) Kitzbuhel, Genewa, 2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia, 2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000, 2016 (2) Newport, Rotterdam, 2015 (1) Halle, 2014 (1) Tokio, 2013 (2) Basel, Kuala Lumpur, 2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000, 2010 (2) Basel, Marsylia, 2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000, 2008 (1) WTF
Awatar użytkownika
Kiefer
Posty: 38098
Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: Kiefer »

Niezły numer widzę odwaliła Pegula, w pierwszym secie z prowadzenia 4-0 udało się przegrać 4-6, w drugim z 5-1 6-7.

Naomi :ok:
Pacio
Posty: 1972
Rejestracja: 13 wrz 2020, 11:27

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: Pacio »

WTA 1000 Cincinnati 🇺🇸

R3

(1) A. Barty
🇦🇺 Def. (14) V. Azarenka 🇧🇾 6:0, 6:2
(9) B. Krejcikova 🇨🇿 Def. (8) G. Muguruza 🇪🇸 6:1, 6:7, 6:2
A. Kerber 🇩🇪 Def. J. Ostapenko 🇱🇻 4:6, 6:2, 7:5
(11) P. Kvitova 🇨🇿 Def. O. Jabeur 🇹🇳 6:1, 6:2

(5) K. Pliskova 🇨🇿 Def. J. Pegula 🇺🇸 6:4, 7:6
P. Badosa 🇪🇸 Def. E. Rybakina 🇰🇿 6:2, 7:6
(10) B. Bencic 🇨🇭 Def. K. Muchova 🇨🇿 7:5, 2:1, Ret.
(WC) J. Teichmann 🇨🇭 Def. (2) N. Osaka 🇯🇵 3:6, 6:3, 6:3
Pacio
Posty: 1972
Rejestracja: 13 wrz 2020, 11:27

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: Pacio »

WTA 1000 Cincinnati 🇺🇸

QF

(1) A. Barty
🇦🇺 vs. (9) B. Krejcikova 🇨🇿
A. Kerber 🇩🇪 vs. (11) P. Kvitova 🇨🇿

(5) K. Pliskova 🇨🇿 vs. P. Badosa 🇪🇸
(10) B. Bencic 🇨🇭 vs. (WC) J. Teichmann 🇨🇭
Kulfon bez moniki
Posty: 5972
Rejestracja: 08 wrz 2019, 12:42

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: Kulfon bez moniki »

Ale gra Teichmann na początku, wspaniały tenis.
Awatar użytkownika
Nando
Posty: 32825
Rejestracja: 30 sie 2019, 18:43

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: Nando »

MTT - Tytuły (7)
2023:(1) Pune, 2022:(1) Melbourne, 2021:(5) Mallorca, Wimbledon, Toronto, Antwerpia, Sztokholm

MTT - Finały (5)
2022:(4) Dubaj, Estoril, Tokio, Paryż-Bercy 2021:(1) Wiedeń

MTT (DEBEL) - Tytuły (4) 2021:(2) US Open, Paryż-Bercy, 2023:(2) Indian Wells, Madryt, Finały (2) 2021:(1) Madryt
, 2022:(1) Monte Carlo
Kulfon bez moniki
Posty: 5972
Rejestracja: 08 wrz 2019, 12:42

Re: Mniejsze turnieje WTA 2021

Post autor: Kulfon bez moniki »

Tak się gra w tenisa, a nie jakieś pykanki macanki.
https://youtu.be/X9awQuoFUKc
Pacio
Posty: 1972
Rejestracja: 13 wrz 2020, 11:27

Re: Montreal & Cincinnati 2021 WTA 1000

Post autor: Pacio »

WTA 1000 Cincinnati 🇺🇸

QF

(1) A. Barty
🇦🇺 Def. (9) B. Krejcikova 🇨🇿 6:2, 6:4
A. Kerber 🇩🇪 Def. (11) P. Kvitova 🇨🇿 6:4, 3:3, Ret.

(5) K. Pliskova 🇨🇿 Def. P. Badosa 🇪🇸 7:5, 2:0, Ret.
(WC) J. Teichmann 🇨🇭 Def. (10) B. Bencic 🇨🇭 6:3, 6:2
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości