mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 23 lip 2018, 15:32

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 25 lut 2016, 21:36 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23165
Ile meczów Muguruza wygrała w tym roku? Z 4 chociaż?

Naprawdę coraz bardziej obawiam się, że podzieli los Bouchard. To znaczy potencjału jest tam trochę więcej, więc pewnie z top 50 nie wyleci, ale nie wygląda to dobrze w tej chwili. Sodóweczka chyba też uderzyła...

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 25 lut 2016, 21:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 7025
Ja to zastanawiam się, czy można być mniej regularnym niż ta kobieca czołówka. Niepoważne są jednak te rozgrywki.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 25 lut 2016, 22:56 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23165
Mogłyby się niektóre panie uczyć od Agnieszki jak wykorzystywać backhandowe kalectwo Vinci.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 25 lut 2016, 22:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15249
Rroggerr pisze:
Ja to zastanawiam się, czy można być mniej regularnym niż ta kobieca czołówka. Niepoważne są jednak te rozgrywki.

Naprawdę? :o




:D

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 lut 2016, 18:21 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 22:28
Posty: 6331
2 gemy z Carla? Śmiać się czy płakać?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 27 lut 2016, 20:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 11325
Suarez wygrywa Doha, pokonała Ostapenko w 3 setach.

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 lut 2016, 12:38 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23165
Sloane wygrywa w Acapulco. Nie widziałem ani jednej piłki, ale i tak brawo.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 06 mar 2016, 18:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 11325
Nareszcie skończył się mecz w KL, od rozpoczęcia minęło 6 godzin, były chyba 4 przerwy deszczowe. Tylko temu, że potrafię być uparty aż do przesady, zawdzięczam fakt, że wytrwałem do końca. Niestety mecz stracił swój rytm i nie dziwię się, że ta dogrywana końcówka seta trzeciego była fatalna zarówno w wykonaniu Bouchard i jak i zwycięskiej Svitoliny. Wcześniej były lepsze i gorsze momenty, Genie walczyła, srtarała się, ale serwis był zbyt chybotliwy dziś, a niemal wszystkie próby wolejowe kończyły się fiaskiem. Raz Kanadyjka tak się ustawiła do smecza, że w ogóle nie trafiła w piłkę. Ukrainka wiedziała co robić, by wyeksponować słabości rywalki, dobrze broniła i była o te kilka punktów lepsza.

Szkoda, bo był do zgarnięcia ten finał spokojnie, kolejna porażka w finale wzbogaci CV Bouchard, ale nie truję, bo warunki były dziś trudne, a wyjście na kort po raz n-ty i rozgrzewanie się za każdym razem nie jest niczym przyjemnym. Może kolejna próba będzie udana.

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 mar 2016, 0:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5261
Elinka wciąż w trybie "zbieraczka kurników". To nie cieszy, ale w miarę dobra gra i wciąż Gulbisowski bilans finałów już tak. Jakaś nadzieja na poważne granie wciąż jest. :)

_________________
I know the pieces fit.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 mar 2016, 0:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 21:45
Posty: 11325
Jacques D. pisze:
Elinka wciąż w trybie "zbieraczka kurników". To nie cieszy, ale w miarę dobra gra i wciąż Gulbisowski bilans finałów już tak. Jakaś nadzieja na poważne granie wciąż jest. :)


To mogła przegrać :D. I tak się nie ucieszyłeś, a ja z Gieni byłbym zadowolony ;-)

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 mar 2016, 0:25 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23165
Faktycznie, od Bouchard więcej niż zbierania kurników już raczej nie można oczekiwać.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 mar 2016, 1:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5261
Lucas pisze:
Jacques D. pisze:
Elinka wciąż w trybie "zbieraczka kurników". To nie cieszy, ale w miarę dobra gra i wciąż Gulbisowski bilans finałów już tak. Jakaś nadzieja na poważne granie wciąż jest. :)


To mogła przegrać :D. I tak się nie ucieszyłeś, a ja z Gieni byłbym zadowolony ;-)


Skąd taki wniosek? Cieszy mnie każdy wygrany mecz Eliny, różnica między nami polega na tym, że Gienia potrzebuje wygranych kurników, by wrócić na właściwe tory, Switolina zaś już udowodniła, że małe turnieje idą jej dobrze i teraz, jeśli jej ambicje wyrastają ponad poziom turnieju w KL, musi zacząć też odgrywać bardziej znaczącą rolę w Premierach i WS.

_________________
I know the pieces fit.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 mar 2016, 1:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 7025
Switolina dalej w wersji Radwańska beta, czy można bez ryzyka włączać jej mecze?

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 mar 2016, 22:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5261
Rroggerr pisze:
Switolina dalej w wersji Radwańska beta, czy można bez ryzyka włączać jej mecze?


Taka Switolinowa średnia, czyli łączenie ofensywy z defensywy, dużo mądrej gry z kontry (nie mylić z przebijactwem a la jej niektóre, zwłaszcza ceglane występy), dobry return. Cieszy, że pod kątem taktycznym nie było to spotkanie w stylu tego z Errani z Dubaju, gdzie poczynania Eliny raziły nieporadnością i brakiem pomysłu na rywalkę. Na pewno jednak wciąż nie jest to tenis w pełni konsekwentny i to mnie cały czas martwi, że moja ulubiona obecnie singlistka wpisze się w fatalny i bardzo powszechny wśród młodych zawodników trend nieświadomej i chaotycznej gry i układania jej w wieku jakichś 27 lat...

_________________
I know the pieces fit.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY