mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 25 kwie 2018, 22:12

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1090 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 55  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:00 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 56842
Lokalizacja: Warszawa
Denerwujący układ mamy w tenisie. Fedal grający żenująco ciągle jest na 2 i 3 miejscu w rankingu. Jednak ja bym bardzo chciał, żeby US Open wygrał ktoś, kto jest w absolutnym gazie. Szkoda tylko, że teraz mamy jednego takiego gracza w tourze.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (19)
2018 (1) Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:01 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 10:08
Posty: 14247
Fedal gra żenująco, ale przez pierwszą część sezonu nie mam Nadalowi nic do zarzucenia. Nie było to jego tenisowe optimum (albo i było na chwilę dzisiejszą, bo stare jest już nieosiągalne), ale walczył chociaż i grał tylko półsiano... Forma może była tylko momentami zbliżona do zeszłorocznej, ale wyniki zupełnie dobre.

Za to teraz to jest kaplica absolutna.

DUN I LOVE pisze:
Denerwujący jest jednak taki układ, że Fedal grający żenująco ciągle jest na 2i 3 miejscu w rankingu.

Nie wiem, jak Nadal miałby nie być na 2. miejscu, skoro zaliczył 5 finałów, wygrał Mastersa i Szlema. Cieszmy się, że jest Djoko, bo w przeciwnym razie oglądalibyśmy wczoraj popisy bardzo solidnego lidera rankingu :D Za to Federer na 3. miejscu to już niedługo, jeśli w NYC nie wystrzeli.

Chyba się muszę pogodzić z tym, że sezon się skończył 3. lipca :P

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (14-7):

2018: Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:01 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 19:49
Posty: 5971
Dun, nie znoszę Twojego gadania o rzekomo słabym poziomie dzisiejszego tenisa. To bzdura, poczytaj sobie opinie Agassiego (gościa, który łączył różne pokolenia), innych tenisistów i ekspertów i wszyscy są zgodni co do tego, że tak konkurencyjna ta nasza dyscyplina jeszcze nigdy dotąd nie była. Ale dla Ciebie oczywiście wyznacznikiem jest ilość epickich meczów - to już zupełnie oddzielny problem, ciekawy do analizy temat, jednak chyba nie na teraz.

Narzekacie na Nadala i Federera (wprost nie mogę pojąć tego ciągłego dramatyzowania fanów Rafy) - powiedzcie mi, jaki inny układ sobie wyobrażacie? Poza tym zdaje się, że zaplecze pokazało tej dwójce w tym sezonie nieraz, że nie mają czego szukać, grając na 50% możliwości.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:02 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 10:08
Posty: 14247
Sorry, jonathan, ale Federerowi Gołubiew nie serwował na seta w dwóch partiach :D

A poza tym - celne uwagi, +1.

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (14-7):

2018: Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:03 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 56842
Lokalizacja: Warszawa
johnathan pisze:
Dun, nie znoszę Twojego gadania o rzekomo słabym dzisiejszym poziomie tenisa.


Sam tego nie znoszę, staram się hamować, ale wychodzi co najwyżej średnio. Nie tyle marudzę na poziom, co na formę graczy i ogólną powtarzalność tego, co oglądamy.

Cytuj:
To bzdura, poczytaj sobie opinie Agassiego (gościa, który łączył różne pokolenia), innych tenisistów i ekspertów i wszyscy są zgodni co do tego, że tak konkurencyjna ta nasza dyscyplina jeszcze nigdy dotąd nie była.


Tak, mamy 4 tenisistów, z których 1 nigdy nie był Mistrzem WS, a drugi, choć ma ich 16, spuszcza głowę, gdy przyjdzie mu rywalizować ze swoim wielkim rywalem. Pasjonujące. Przypomnij sobie, w jakim stylu i jak grając, Nadal wygrał ostatni tytuł w Paryżu. Gdzie tam była ta 'konkurencyjność' Agassiego?

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (19)
2018 (1) Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:03 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 19:49
Posty: 5971
DUN I LOVE pisze:
Tak, mamy 4 tenisistów, z których 1 nigdy nie był Mistrzem WS, a drugi, choć ma ich 16, spuszcza głowę, gdy przyjdzie mu rywalizować ze swoim wielkim rywalem. Pasjonujące. Przypomnij sobie, w jakim stylu i jak grając, Nadal wygrał ostatni tytuł w Paryżu. Gdzie tam była ta 'konkurencyjność' Agassiego?

Tylko dlaczego odnosisz się wyłącznie do Top 4? A skoro mówimy już o tych tenisistach, to zobacz ile na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy się w tym układzie zmieniło.

Nadalowi na RG w trzech ostatnich meczach nie mam nic do zarzucenia. Nie było wprawdzie widać tego nimbu bestii paraliżującego rywali, ale grał dość optymalnie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:04 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 21:37
Posty: 3660
johnathan pisze:
Dun, nie znoszę Twojego gadania o rzekomo słabym dzisiejszym poziomie tenisa. To bzdura, poczytaj sobie opinie Agassiego (gościa, który łączył różne pokolenia), innych tenisistów i ekspertów i wszyscy są zgodni co do tego, że tak konkurencyjna ta nasza dyscyplina jeszcze nigdy dotąd nie była. Ale dla Ciebie oczywiście wyznacznikiem jest ilość epickich meczów - to już zupełnie oddzielny problem, ciekawy do analizy temat, jednak chyba nie na teraz.

Narzekacie na Nadala i Federera (wprost nie mogę pojąć tego ciągłego dramatyzowania fanów Rafy) - powiedzcie mi, jaki inny układ sobie wyobrażacie? Poza tym zdaje się, że zaplecze pokazało tej dwójce w tym sezonie nieraz, że nie mają czego szukać, grając na 50% możliwości.


:ok: :brawo:

Całkowicie się zgadzam z tymi opiniami. Osobiście, jako fan Rafy nie widzę żadnego dramatu w tym, że po kilku latach rywalizacji na najwyższym poziomie, chłopak ma spadek formy. Młodszy też już nie będzie. :lol: Mam nadzieję, że jeszcze w kilku turniejach w przyszłości zagra tak, jak za swoich najlepszych lat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:05 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 56842
Lokalizacja: Warszawa
johnathan pisze:
Tylko dlaczego odnosisz się wyłącznie do Top 4? A skoro mówimy już o tych tenisistach, to zobacz ile na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy się w tym układzie zmieniło.


Z bardzo prostej przyczyny - tylko oni liczą się w walce o najcenniejsze trofea. Podczas trwania imprez niższej rangi nie marudzę, bo faktycznie tam stawka jest zabójczo wyrównana.

Co do Nadala na RG. W pierwszych 4 rundach grał albo bardzo słabo, albo wręcz koszmarnie. Trudno mówić o konkurencyjnych rywalach, skoro nie potrafią oni zamknąć seta przy stanie *5-1 4-0-0 (Andujar) albo przegrywają 3-0 z Rafą, grającym w międzyczasie "najgorszego seta w historii swoich występów na RG" (Ljubicić). Właśnie ten brak jaj, by wygrać 1 ważną piłkę tak mnie denerwuje. Faktycznie, może jestem trochę niesprawiedliwy w stosunku do zawodników typu Andujar (jednak gracz kompletnie niedoświadczony w takich sekwencjach meczu), skoro w wielu podobnych sytuacjach podobnej rzeczy nie potrafił skończyć Wielki Roger Federer. To przyznaję.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (19)
2018 (1) Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 gru 2011, 20:13 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 19:49
Posty: 5971
Tak między nami, to mam przeczucie (w zasadzie niczym nieuzasadnione), że ten przyszły sezon będzie ze wszech miar wyjątkowy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 gru 2011, 20:15 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 9:19
Posty: 6408
Zapewne będzie wyjątkowy. Rafa może nie zdobyć Szlema :D .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 gru 2011, 20:15 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 10:08
Posty: 14247
Joao pisze:
Zapewne będzie wyjątkowy. Rafa może nie zdobyć Szlema :D .
Gorzej niż w tym roku to chyba na Rolandzie grać nie będzie, więc szanse na to uważam za ZNIKŁE :]
Aczkolwiek pewna obawa jest, nie powiem :P

Zresztą tegoroczne finały napawają umiarkowanym optymizmem. Novak może nie będzie już tak mocny, to będzie szansa na więcej niż jednego.

johnathan pisze:
Ale tak między nami, to mam przeczucie (w zasadzie niczym nieuzasadnione), że ten przyszły sezon będzie ze wszech miar wyjątkowy.
Też mam takie przeczucie. Poziom osiągnie absolutne dno.

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (14-7):

2018: Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 gru 2011, 20:16 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 9:19
Posty: 6408
Nie ma co Del Potro zgarnie klasycznego hahaha


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 gru 2011, 20:16 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 10:08
Posty: 14247
Joao pisze:
Nie ma co Del Potro zgarnie klasycznego hahaha
Niech on najpierw będzie w stanie zagrać więcej niż 3 turnieje z rzędu :facepalm:

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (14-7):

2018: Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 gru 2011, 20:18 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 19:49
Posty: 5971
robpal pisze:
johnathan pisze:
Ale tak między nami, to mam przeczucie (w zasadzie niczym nieuzasadnione), że ten przyszły sezon będzie ze wszech miar wyjątkowy.
Też mam takie przeczucie. Poziom osiągnie absolutne dno.

Ile razy mam Wam mówić, że dzisiaj w tenisa gra się najlepiej w historii?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 gru 2011, 20:18 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 10:08
Posty: 14247
johnathan pisze:
Ile razy mam Wam mówić, że dzisiaj w tenisa gra się najlepiej w historii?
Jak zawodnicy są zdrowi i w formie, to te mecze rzeczywiście bywają epickie. Ale stan czołówki widzieliśmy w Londynie. Zwłoki Djokovicia, zwłoki Nadala, Federer grający 1,5 dobrego meczu i zwłoki Murraya. Podejrzewam, że na Australię co najmniej połowa tego stanu może nie ulec zmianie.

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (14-7):

2018: Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 gru 2011, 20:19 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 9:19
Posty: 6408
Ja tylko nieśmiało zasugeruję, że chciałbym aby sezon 2012 był lepszy od zwłok z sezonu 2010 i 2011 :P .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 gru 2011, 20:19 
Online

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 14245
johnathan pisze:
Ile razy mam Wam mówić, że dzisiaj w tenisa gra się najlepiej w historii?


Kłamstwo powtórzone milion razy staje się prawdą? :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 gru 2011, 20:20 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 19:49
Posty: 5971
Robertinho pisze:
johnathan pisze:
Ile razy mam Wam mówić, że dzisiaj w tenisa gra się najlepiej w historii?

Kłamstwo powtórzone milion razy staje się prawdą? :P

A kiedy grało się lepiej?

Tenis niesamowicie wyewoluował w ciągu ostatniej dekady i to wręcz do tego stopnia, że nikt z dawnych mistrzów (może poza Agassim i Samprasem) ze swoimi możliwościami nie miałby czego szukać w dzisiejszych realiach. Federer i goniąca go grupa pościgowa wywindowali ten sport na niewiarygodny, najwyższy w historii poziom i tyle.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 gru 2011, 20:21 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 9:19
Posty: 6408
Może sobie być najlepszy w historii, ale najnudniejszy też. Już nie wspomnę ile razy w tym sezonie podczas meczów japa mi się otwierała, ale nie z podziwu, lecz ze znudzenia. Jak oglądałem ostatnio mecze AO sprzed 10 i 11 lat, to naprawdę, to co jest teraz delikatnie mówiąc nie zachwyca.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 18 gru 2011, 20:21 
Online

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 14245
johnathan pisze:
Robertinho pisze:
johnathan pisze:
Ile razy mam Wam mówić, że dzisiaj w tenisa gra się najlepiej w historii?

Kłamstwo powtórzone milion razy staje się prawdą? :P

A kiedy grało się lepiej?

Tenis niesamowicie wyewoluował w ciągu ostatniej dekady i to wręcz do tego stopnia, że nikt z dawnych mistrzów (może poza Agassim i Samprasem) ze swoimi możliwościami nie miałby czego szukać w dzisiejszych realiach. Federer i goniąca go grupa pościgowa wywindowali ten sport na niewiarygodny, najwyższy w historii poziom i tyle.


Zaraz nas robpal wydzieli( :D ), ale napiszę jeszcze tutaj. Nie wiem w czym się objawia ten genialny poziom. Oglądam mecze Federer-Safin(WTF 04 i AO 05) i widzę grę wyraźnie szybszą niż w tak wychwalanym finale USO Djokovic - Nadal(o jakim w ogóle poziomie można mówić kiedy jeden z tenisistów prezentuje drugie podanie na poziomie 135 km/ha, które drugi zabija returnami?).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1090 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 55  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY