mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 17 gru 2017, 16:48

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:26 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 14017
Sezon oficjalnie ZAKOŃCZONY! :czesc2:

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (13-7):

2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Basel (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Basel (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:26 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 20:37
Posty: 3487
robpal pisze:

Sezon oficjalnie ZAKOŃCZONY! :czesc2:


:(

Nie mogę się już doczekać następnego. ;-D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:28 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6423
Anula pisze:
robpal pisze:

Sezon oficjalnie ZAKOŃCZONY! :czesc2:


:(

Nie mogę się już doczekać następnego. ;-D


A ja się raduje niezmiernie, że to już koniec. Aż nie mogę wprost uwierzyć, że w tym roku nie zobaczymy ani jednej minuty oficjalnego meczu spędzonej na korcie przez gracza cyklu ATP :D . Niech oni sobie odpoczną i zaczną wreszcie grać jak ich Bóg do tego powołał zamiast uprawiać lekkoatletykę na korcie. No i taki sezon to, żeby mi ostatni raz taki cyrk odstawili :kij: .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:29 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 20:37
Posty: 3487
Joao pisze:
.... No i taki sezon to, żeby mi ostatni raz taki cyrk odstawili :kij: .


Nie wiem, czy Novak zechce się z Tobą zgodzić. ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:29 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6423
Anula pisze:
Joao pisze:
.... No i taki sezon to, żeby mi ostatni raz taki cyrk odstawili :kij: .


Nie wiem, czy Novak zechce się z Tobą zgodzić. ;)


A niech się nie zgadza, ale niech zacznie coś tworzyć, a nie biegać, biegąć w jedną, w drugą na wyniszczenia. Mniejsza z tym, że to jest nieludzkie, nieetyczne i niehumniatrne :P .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:29 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 14017
Joao pisze:
A niech się nie zgadza, ale niech zacznie coś tworzyć, a nie biegać, biegąć w jedną, w drugą na wyniszczenia.
Ale po co on ma coś tworzyć, skoro (jeśli jest w tej swojej optymalnej dyspozycji), jak zdobędzie inicjatywę w punkcie to już jej nie odda, zarzynając rywala coraz dokładniejszymi zagraniami? Tu tkwi Twój błąd w odbieraniu zarówno tenisa Djokovicia, jak i Nadala.
Gdyby oni tylko biegali i przebijali, to nic by nie ugrali. Djoković grał w tym roku szybko, dokładnie i INTELIGENTNIE. Do tego po mistrzowsku czyta grę i jest na miejscu zanim przeciwnik odbije piłkę :o
Początkowo czułem ogromną niechęć do jego gry, jednak z biegiem roku się przekonałem.

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (13-7):

2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Basel (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Basel (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:30 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6423
Oczywiście upraszczam, ale pragnę zaznaczyć że taka gra nie przemawiała do mnie, nie przemawia i nie będzie przemawiać. Po prostu ;) .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:30 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 20:37
Posty: 3487
Joao pisze:

Mniejsza z tym, że to jest nieludzkie, nieetyczne i niehumniatrne :P .


W stosunku do jego przeciwników i ich fanów, z pewnością tak. :P ;-D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:30 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6423
Anula pisze:
Joao pisze:

Mniejsza z tym, że to jest nieludzkie, nieetyczne i niehumniatrne :P .


W stosunku do jego przeciwników i ich fanów, z pewnością tak. :P ;-D


W stosunku do ich ciał i psychiki. Naprawdę tu mi pachnie trochę Somozą i czynieniem z ludzi żywych obrazów, które ponoszą ogromne fizyczne i psychiczne koszty. Sport zaczyna iść za daleko w swojej fizyczności i drenowaniu psychiki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:30 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 20:37
Posty: 3487
Joao pisze:

W stosunku do ich ciał i psychiki. Naprawdę tu mi pachnie trochę Somozą i czynieniem z ludzi żywych obrazów, które ponoszą ogromne fizyczne i psychiczne koszty. Sport zaczyna iść za daleko w swojej fizyczności i drenowaniu psychiki.


Sukces kosztuje. Sport, zwłaszcza zawodowy już dawno przestał być kojarzony z powiedzeniem "sport, to zdrowie".
Chyba jednak za bardzo dramatyzujesz. ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:31 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6423
Gra czołówki w tym roku to materiał na dramat, albo lepiej komediodramat. Dla mnie niepojęte jest jak 25-letni meżczyzna, tenisista może wyglądać momentami jak pacjent intensywnej terapii. Owszem w tym momenie przesadzam, ale coraz bardziej niepokoją mnie iść szatańskie koszty sukcesów. To już zaczyna powoli przechodzić w przesadę i zbliżamy się do granicy z której nie ma odwrotu. Niedługo 22-latek będzie na korcie starcem,a poźniej pacjentem oddziału intensywnej opieki. Czy tego chcemy od sportu?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:31 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 14017
Joao pisze:
Gra czołówki w tym roku to materiał na dramat, albo lepiej komediodramat.
Że dramat to jeszcze, ale gdzie tu komedia? ;)

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (13-7):

2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Basel (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Basel (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:35 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6423
robpal pisze:
Joao pisze:
Gra czołówki w tym roku to materiał na dramat, albo lepiej komediodramat.
Że dramat to jeszcze, ale gdzie tu komedia? ;)


Komedią, jest to, że jeszcze chce się tylu ludziom oglądać popisy atletów rakiety :P .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:37 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 14017
Joao pisze:
Komedią, jest to, że jeszcze chce się tylu ludziom oglądać popisy atletów rakiety :P .
Jeszcze? Trybuny na największych turniejach są pełne jak nigdy wcześniej :o

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (13-7):

2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Basel (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Basel (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:37 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51903
Lokalizacja: Warszawa
Powiem wam, że się cieszę z końca sezonu. Końcówka była trochę nużąca do tego stopnia, że poparłem ideę wydłużenia wakacji do 7 tygodni. :P

Listopadowe sukcesy Federera cieszą, ale trudno nie napisać, że po tym generalnie nudnym sezonie człowiek coraz częściej domagał się wakacji. ;)

Za to styczeń jak zwykle będzie niczym Pepsi dla zaspokojenia pragnienia mojej skromnej osoby. :P

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:40 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 14017
DUN I LOVE pisze:
Za to styczeń jak zwykle będzie niczym Pepsi dla zaspokojenia pragnienia mojej skromnej osoby. :P
Sam widzisz, jak nużące jest, kiedy wygrywa zawodnik, którego nie darzy się wielką sympatią :]
Dla mnie rok porównywalnie nudny z 2006 i 2007, choć niestety ze sporą dozą zbierania w 4 litery przez moich ulubionych tenisistów. Jeden Tsonga trochę radości na jesieni mi dał ;)

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (13-7):

2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Basel (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Basel (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:45 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6423
Pal licho czy jakiś gagatek z Szwajcarii czy inszego lenna dominuje czy zbiera w cztery litery. Ja chcę w następnym sezonie zobaczyć coś konkretnego, a nie przebijankę. No proszę was nie gloryfiukjmy tego czegoś co pozostało z tenisa, tych martwych zgliszczy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:45 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51903
Lokalizacja: Warszawa
robpal pisze:
Sam widzisz, jak nużące jest, kiedy wygrywa zawodnik, którego nie darzy się wielką sympatią :]


Ale nie to mam na myśli. Mi tam Djoko nie przeszkadza. Argument o pełnych trybunach też do mnie nie trafia, bo tak naprawdę nie wiemy, z jakimi uczuciami wychodzą z tych meczów ludzie. Mi po prostu brakowało tego "czegoś" w ATP mijającego roku. Nie potrafię zidentyfikować czego, ale generalnie odczuwam niedosyt. Mam takie wrażenie, że grali tylko Djoković i Nadal, co mnie rani. :D Jak dominował Federer to krytyk zawsze mógł stwierdzić, że gra tylko Federer, na cegle Nadal i Federer, co było po części racją, ale w tamtych czasach było też całe mnóstwo pobocznych znaków zapytania, na których odpowiedzi fan tenisa szukał czy oczekiwał niemal każdego dnia.

Nie piszę tego posta w tonie "co za złe czasy dla tenisa", bo trzeźwo patrząc to tenisistów mamy wybitnych, ale odczuwam niedosyt i to bez znaczenia czy po finale AO, RG, USO czy WTF. Po prostu gdzieś tutaj te puzzle zawierają lukę.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:49 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 20:37
Posty: 3487
Joao pisze:
Gra czołówki w tym roku to materiał na dramat, albo lepiej komediodramat. Dla mnie niepojęte jest jak 25-letni meżczyzna, tenisista może wyglądać momentami jak pacjent intensywnej terapii. Owszem w tym momenie przesadzam, ale coraz bardziej niepokoją mnie iść szatańskie koszty sukcesów. To już zaczyna powoli przechodzić w przesadę i zbliżamy się do granicy z której nie ma odwrotu. Niedługo 22-latek będzie na korcie starcem,a poźniej pacjentem oddziału intensywnej opieki. Czy tego chcemy od sportu?


"Wyścig szczurów" dotyczy nie tylko sportu.
Dawni mistrzowie też płacili swoją cenę za sukcesy.
Zdecydowanie przesadziłeś z tymi pacjentami oddziału intensywnej terapii.
Jedynym mankamentem tego sezonu jest to, że znaczące obniżenie formy z powodu kontuzji i zmęczenia, przytrafiło się trzem graczom z Top 4 prawie równocześnie pod koniec sezonu, a zwłaszcza w turnieju mistrzów. Tylko tyle.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 gru 2011, 23:52 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6423
DUN I LOVE pisze:
robpal pisze:
Sam widzisz, jak nużące jest, kiedy wygrywa zawodnik, którego nie darzy się wielką sympatią :]


Ale nie to mam na myśli. Mi tam Djoko nie przeszkadza. Argument o pełnych trybunach też do mnie nie trafia, bo tak naprawdę nie wiemy, z jakimi uczuciami wychodzą z tych meczów ludzie. Mi po prostu brakowało tego "czegoś" w ATP mijającego roku. Nie potrafię zidentyfikować czego, ale generalnie odczuwam niedosyt. Mam takie wrażenie, że grali tylko Djoković i Nadal, co mnie rani. :D Jak dominował Federer to krytyk zawsze mógł stwierdzić, że gra tylko Federer, na cegle Nadal i Federer, co było po części racją, ale w tamtych czasach było też całe mnóstwo pobocznych znaków zapytania, na których odpowiedzi fan tenisa szukał czy oczekiwał niemal każdego dnia.

Nie piszę tego posta w tonie "co za złe czasy dla tenisa", bo trzeźwo patrząc to tenisistów mamy wybitnych, ale odczuwam niedosyt i to bez znaczenia czy po finale AO, RG, USO czy WTF. Po prostu gdzieś tutaj te puzzle zawierają lukę.



Niech sobie ludki chodzą i chłoną atmosferę wielkim szlemów. A co nie widzieliście jak niektórzy spali albo gadali, albo tańczyli jak ten Amerykanin na US Open. Teraz tenis ogląda się jednym okiem, a drugim robi co innego, bo inaczej nie można wytrwać do końca meczu.

Dawidzie, chyba wiem czego ci brakuje. To takie proste słowo. To jest tenisowa poezja tylko tyle i aż tyle. Naturalistycznej prozy mieliśmy w tym sezonie, aż zanadto.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY