mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 25 wrz 2018, 5:10

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 543 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 28  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 02 wrz 2011, 17:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15859
Kubecki pisze:
Ten rok jest dla Djokovica rokiem przełomowym, on DOPIERO TERAZ gra swój najlepszy tenis, wcześniejsze lata były według mnie tylko zapowiedzią tego co stało się w tym sezonie. Ludzie po prostu nie mogą się jeszcze przyzwyczaić do tego, że może dominować ktoś inny niż Fed lub Rafa. Fed mógł grać genialnie kilka sezonów, więc ja podbijam pytanie grzesia: ,,dlaczego Novak nie może?". Jak na razie pod względem fizycznym radzi sobie kapitalnie :)


Ja myślę, że warto mieć więcej pokory. Powiem Ci, że ja po TMC 2005 byłem przekonany, że właśnie skończył się ostatni wielki sezon Feda i zaraz nastąpi ostry zjazd w dół. Stało się inaczej, ale przecież po sezonie 2006, mimo dobrych wyników, grał już tylko gorzej i jedynie pojedynczymi turniejami(a potem już tylko pojedynczymi meczami) nawiązywał do najlepszych czasów. Moim zdaniem lepiej nie budować kosmicznych oczekiwań, tylko cieszyć się każdą wygraną.
Novak gra na poziomie Top 3 od sezonu 2007, cały czas jest w ścisłej czołówce, rozegrał potężna ilość spotkań, w tym wiele na granicy możliwości organizmu, to wszystko jest zapisane na liczniku tenisowego przebiegu, a przecież Djokovic jest jednak delikatniejszej budowy niż Federer i Nadal. Obecna efektywność gry Serba opiera się w głównej mierze na szybkości, która też z wiekiem i ilością urazów się nie poprawia. Jego grze jednak pod względem obciążeń dla organizmu dużo bliżej do Rafy niż Rogera, więc zagrożenia czyhają podobne. Ja osobiście jestem jak najbardziej za tym, żeby Nole utrzymał formę i dalej lał Nadala, ale byłbym daleki od prorokowania wieloletnie domiacji.


Aha, ja dziś nastawiam się na Szarą z Penettą :P , z panów chyba Murray z Haase, chyba że Nadal rozegra jakiś kompletnie kompletnie koszmarny mecz, to może Mahut powalczy.

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:19 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62208
Lokalizacja: Warszawa
Novak Djoković to bezsprzeczny bohater trwającego sezonu. Serb wygrał już 9 turniejów, w tym 5 mastersów i 2 turnieje wielkoszlemowe. Nole przyćmił w tym roku największych bohaterów ATP ostatnich lat - Rafaela Nadal i Rogera Federera. Czy jest to tylko "sezon życia" czy zapowiedź kilku lat panowania kolejnego dominatora?

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:20 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 21:37
Posty: 3905
Fed i Rafa zostaną przez historię tenisa zapamiętani w sposób szczególny. Czy tak zostanie zapamiętany Novak.? Wątpię.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:20 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 10:08
Posty: 14641
Anula pisze:
Fed i Rafa zostaną przez historię tenisa zapamiętani w sposób szczególny. Czy tak zostanie zapamiętany Novak.? Wątpię.
Z prostych przyczyn... Djoka dzielą lata świetlne od osiągnięć Nadala, a osiągnięcia Feda to w ogóle inna galaktyka :) Serb by musiał grać tak przez 3 sezony, to może by się do Rafy zbliżył.

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (16-8):

2018: Metz (W), Toronto (W), Estoril (F), Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2011, 15:08
Posty: 6597
robpal pisze:
Z prostych przyczyn... Djoka dzielą lata świetlne od osiągnięć Nadala, a osiągnięcia Feda to w ogóle inna galaktyka :) Serb by musiał grać tak przez 3 sezony, to może by się do Rafy zbliżył.


Wątpisz w to że Novak nie jest w stanie zbliżyć się do Nadala? Osobiście uważam że na RG Nadal jest bezkonkurencyjny i będzie sukcesem jeśli zawodnik z Serbii wygra w Paryżu (chciałem zobaczyć w tym sezonie finał na paryskich kortach Nadal-Djokovic ale RF na to nie pozwolił :( ). Jednak Nole wygrał tyle samo szlemów na hardzie ile Rafael, na trawie o 1 szlem ma mniej, ok ma 19 turniejów mniej na koncie ale Djokovic nagle nie wyszedł z drugiej dziesiątki rankingu i zaczął wszystko wygrywać tylko przez kilka sezonów to on był jedynym graczem, który mógł zagrozić liderującej dwójce. Jeśli uważacie że tej znakomitej formy Novak nie utrzyma przez następne sezony to to samo można było powiedzieć o Federerze jak i Nadalu. Czemu oni mogli być parę sezonów na samym szczycie a Novak nie może?

_________________
MTT:
Tytuły: US OPEN 2012 -debel, Sztokholm 2012, Australian Open 2013 - debel, Abu Dhabi 2014, Barcelona 2014, Marsylia 2018

Finały: US OPEN 2013, Monte Carlo 2014, Rotterdam 2015


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lip 2011, 16:13
Posty: 1016
Lokalizacja: Łuków
grzes430 pisze:
Jeśli uważacie że tej znakomitej formy Novak nie utrzyma przez następne sezony to to samo można było powiedzieć o Federerze jak i Nadalu. Czemu oni mogli być parę sezonów na samym szczycie a Novak nie może?


A czy lata 2009 i 2010 nie były jednymi z tych, podczas których Novak nie był w TOP'owej formie? Pokonywał Nadala i Federera, wygrywał Mastersy, zdobył AO08 i WTF08, zaliczył finały USO 07 i 10, czy to nie wskazuje, że już wtedy nie osiągnął poziom bliski swojego ideału? U Nadala i Federera podobna sytuacja nie miała miejsca, jak buchnęli formą, to wszystkich wykaszali jak się dało, a w przypadku Serba było odwrotnie. Regularnie robił wysokie, nawet mistrzowskie wyniki, a jednak nie było "wentowskiego" p***********a. Dopiero teraz, w wieku 25 lat Novak jest na szczycie. Djoković to materiał na mistrza, ale nie na osobę pokroju Federer, Nadal, Sampras czy Agassi. :)

_________________
2003 US Open


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 lip 2011, 12:28
Posty: 704
Lokalizacja: Wrocław
Shinoda pisze:
grzes430 pisze:
Jeśli uważacie że tej znakomitej formy Novak nie utrzyma przez następne sezony to to samo można było powiedzieć o Federerze jak i Nadalu. Czemu oni mogli być parę sezonów na samym szczycie a Novak nie może?


A czy lata 2009 i 2010 nie były jednymi z tych, podczas których Novak nie był w TOP'owej formie? Pokonywał Nadala i Federera, wygrywał Mastersy, zdobył AO08 i WTF08, zaliczył finały USO 07 i 10, czy to nie wskazuje, że już wtedy nie osiągnął poziom bliski swojego ideału? U Nadala i Federera podobna sytuacja nie miała miejsca, jak buchnęli formą, to wszystkich wykaszali jak się dało, a w przypadku Serba było odwrotnie. Regularnie robił wysokie, nawet mistrzowskie wyniki, a jednak nie było "wentowskiego" p***********a. Dopiero teraz, w wieku 25 lat Novak jest na szczycie. Djoković to materiał na mistrza, ale nie na osobę pokroju Federer, Nadal, Sampras czy Agassi. :)


Spokojnie może osiągnąć równie tyle co Agassi albo i więcej. Ten rok jest dla Djokovica rokiem przełomowym, on DOPIERO TERAZ gra swój najlepszy tenis, wcześniejsze lata były według mnie tylko zapowiedzią tego co stało się w tym sezonie. Ludzie po prostu nie mogą się jeszcze przyzwyczaić do tego, że może dominować ktoś inny niż Fed lub Rafa. Fed mógł grać genialnie kilka sezonów, więc ja podbijam pytanie grzesia: ,,dlaczego Novak nie może?". Jak na razie pod względem fizycznym radzi sobie kapitalnie :)

_________________
MTT - tytuły (10)
2018 (1): Montpellier
2011 (1): US Open
2010 (2): Houston, Metz
2009 (3): Belgrad, Madryt, Stuttgart
2008 (3): Hamburg, Bangkok, Tokio
____________________
2013: Finał Wimbledonu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:26 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62208
Lokalizacja: Warszawa
Temat bardzo ciekawy, mam nadzieję, że po USO go rozwiniemy. Ja wcale nie byłbym taki pewny, że Novak nie zbliży się do osiągnięć Agassiego. Federer i Rafa dominowali, ale jednak nie grali sami. Roger miał Rafe, Rafa dostał Novaka, a Novak? Kogo ma Novak? Nie ma żadnego godnego siebie rywala - i to powinno martwić ludzi, którzy niekoniecznie Serbowi kibicują. Brak wyrazistych postaci na horyzoncie, przez co może on spokojnie dopisywać kolejne tytuły.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 8:59
Posty: 6175
Tak naprawdę wiele zależy od indywidualnych preferencji każdego z nas. Dla jednych liczy się to, jak wyjątkowy styl gry reprezentuje dany tenisista (Fed, Rafa), dla innych liczą się wyniki. Nie zmienia to faktu, że za 20, 30, 40 lat w różnych zestawieniach ekspertów będą dominowały wyniki, a nie styl gry. Według mnie Nole może wejść do grona najlepszych tej dyscypliny, ale brakuje mu jeszcze do tego miana co najmniej kilku tytułów wielkoszlemowych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:27 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 10:08
Posty: 14641
DUN I LOVE pisze:
Federer i Rafa dominowali, ale jednak nie grali sami. Roger miał Rafe, Rafa dostał Novaka, a Novak? Kogo ma Novak? Nie ma żadnego godnego siebie rywala - i to powinno martwić ludzi, którzy niekoniecznie Serbowi kibicują. Brak wyrazistych postaci na horyzoncie, przez co może on spokojnie dopisywać kolejne tytuły.
Spokojnie, przez ostatnie 3 lata Novak się pętał w czołówce, ale jednak był przysłowiowym "chłopcem do bicia", który zawodził w największych imprezach. Wielu spodziewało się, że po zeszłym roku, w tym dominacja Nadala będzie podobna, a tu ni z gruszki, ni z pietruszki wyskoczył Djoko (błagam, bez tekstów, że ktoś to "przewidział"). Myślę, że niedługo ktoś znajdzie i lekarstwo na Serba, zapewne Murray, bo Djoko z nim grać nie za bardzo lubi.

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (16-8):

2018: Metz (W), Toronto (W), Estoril (F), Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:28 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62208
Lokalizacja: Warszawa
robpal pisze:
Myślę, że niedługo ktoś znajdzie i lekarstwo na Serba, zapewne Murray, bo Djoko z nim grać nie za bardzo lubi.


Murray niech najpierw znajdzie lekarstwo na samego siebie. :D

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 22:08
Posty: 620
Murray jest tak samo nieprzewidywalny jak kiedyś był Djokovic. O Serbie mówiło się, że może zejść z kortu w każdym momencie a teraz stał się tytanem kondycji. Na zapleczu czołówki nie widać ewentualnych rywali ale wydaje mi się to kwestią czasu. Zbyt długo już jesteśmy zamknięci w żelaznej czwórce Rafa, Roger, Novak, Andy i jak na razie tylko ten ostatni nie spełnił wymaganych oczekiwań.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15859
Kubecki pisze:
Ten rok jest dla Djokovica rokiem przełomowym, on DOPIERO TERAZ gra swój najlepszy tenis, wcześniejsze lata były według mnie tylko zapowiedzią tego co stało się w tym sezonie. Ludzie po prostu nie mogą się jeszcze przyzwyczaić do tego, że może dominować ktoś inny niż Fed lub Rafa. Fed mógł grać genialnie kilka sezonów, więc ja podbijam pytanie grzesia: ,,dlaczego Novak nie może?". Jak na razie pod względem fizycznym radzi sobie kapitalnie :)


Ja myślę, że warto mieć więcej pokory. Powiem Ci, że ja po TMC 2005 byłem przekonany, że właśnie skończył się ostatni wielki sezon Feda i zaraz nastąpi ostry zjazd w dół. Stało się inaczej, ale przecież po sezonie 2006, mimo dobrych wyników, grał już tylko gorzej i jedynie pojedynczymi turniejami(a potem już tylko pojedynczymi meczami) nawiązywał do najlepszych czasów. Moim zdaniem lepiej nie budować kosmicznych oczekiwań, tylko cieszyć się każdą wygraną.
Novak gra na poziomie Top 3 od sezonu 2007, cały czas jest w ścisłej czołówce, rozegrał potężna ilość spotkań, w tym wiele na granicy możliwości organizmu, to wszystko jest zapisane na liczniku tenisowego przebiegu, a przecież Djokovic jest jednak delikatniejszej budowy niż Federer i Nadal. Obecna efektywność gry Serba opiera się w głównej mierze na szybkości, która też z wiekiem i ilością urazów się nie poprawia. Jego grze jednak pod względem obciążeń dla organizmu dużo bliżej do Rafy niż Rogera, więc zagrożenia czyhają podobne. Ja osobiście jestem jak najbardziej za tym, żeby Nole utrzymał formę i dalej lał Nadala, ale byłbym daleki od prorokowania wieloletnie domiacji.

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:30 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 21:37
Posty: 3905
Robertinho pisze:
..... Ja osobiście jestem jak najbardziej za tym, żeby Nole utrzymał formę i dalej lał Nadala......


Nie martw się. Roger zachowa rekord w ilości WS. ;) :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15859
Anula pisze:
Nie martw się. Roger zachowa rekord w ilości WS. ;) :P


Nie martwię się, DUN robi to za wszystkich federastów. :D

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 03 wrz 2011, 9:31 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62208
Lokalizacja: Warszawa
Tak. :D

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (21)
2018 (3) Sankt Petersburg, Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 wrz 2011, 14:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 lip 2011, 12:28
Posty: 704
Lokalizacja: Wrocław
Ja tylko sobie przypominam jak przez ostatnie sezony pojawiały się komentarze, że Novak powinien się cieszyć, że zgarnął AO 08. Mówiło się, że Serb potrafił wygrać WS tylko dlatego, że po drodze nie rozegrał nawet jednego 4 setowego spotkania. Set stracony z Tsongą już miał pokazywać o tym jakie kłopoty czekają Novaka, gdy przychodzi grać w dłuższym wymiarze czasowym. Większość skreślała Novaka i nie wróżyła mu wielkich wyników. A tutaj Serb wygrywa w jednym sezonie 2 szlemy (w tym Wimbledon - niewiarygodne, koniec tenisa!) i ma bilans spotkań 60-2 na początku września. Jakkolwiek ktoś by mnie nie przekonywał, nie wmówi mi, że to jednoroczny wyskok. Fakt, w przyszłym roku Serb nie musi wygrać pierwszych 40 spotkań, zgarnąć w całym roku koło 10 tytułów, ale dalej będzie wygrywać ważne imprezy i na stałe zadomowi się na poziomie, który w ubiegłych sezonach był niestety nieosiągalny dla niego.

Pamiętacie Feda przed 2003 rokiem? Młody, wielki talent lecz niepokorny, rzucający rakietą i nieprzewidywalny. Kto wtedy przewidział, że stanie się najwybitniejszym tenisistą w historii? Wszyscy Federaści, znawcy tenisa?

Nikt nie wierzył, że Novak potrafi dominować - potrafi. Teraz nie ma wiary w to, że potrafi utrzymać taki poziom gry - poczekamy. Ja wierzę i nie buduję wcale kosmicznych oczekiwań, bo każde zwycięstwo Serba sprawia mi radość, ale odrzucam jednak teorie, że nie jest on wstanie nawiązać do osiągnięć Feda czy Rafy, a o Agassim już nie wspomnę...

Novak chłopcem do bicia.. niezły żart! :)

EDIT: Pamiętam kiedyś Alan sporządził taką listę: ile szlemów mogą zgarnąć młodzi zawodnicy touru ( byli tam oczywiście Djokovic i Murray). O ile mnie pamięć nie myli to Syd zapowiadał m.in 2 zwycięstwa na Wimblu :D

_________________
MTT - tytuły (10)
2018 (1): Montpellier
2011 (1): US Open
2010 (2): Houston, Metz
2009 (3): Belgrad, Madryt, Stuttgart
2008 (3): Hamburg, Bangkok, Tokio
____________________
2013: Finał Wimbledonu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 wrz 2011, 14:40 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 10:08
Posty: 14641
Novak jest na razie beneficjentem najsłabszego sezonu Fedala od czasu rozpoczęcia ich dominacji. Jeśli taki stan rzeczy się utrzyma, to rzeczywiście może na dłużej zagościć na tronie.

Myślę też, że na przyszłoroczny sezon olimpijski panowie Federer i Nadal przygotują jednak naprawdę solidną formę :]

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (16-8):

2018: Metz (W), Toronto (W), Estoril (F), Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 wrz 2011, 14:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 lip 2011, 12:28
Posty: 704
Lokalizacja: Wrocław
A no tak, zapomniałem. Przecież jak Fed i Nadal grają na swoim najlepszym poziomie to Djokovic nie ma nic do powiedzenia. Szkoda tylko, że teraz nie grają. O ile u Federera jest to całkowicie zrozumiałe, to u Hiszpana - w wieku 25 lat powinien być w szczycie formy.

_________________
MTT - tytuły (10)
2018 (1): Montpellier
2011 (1): US Open
2010 (2): Houston, Metz
2009 (3): Belgrad, Madryt, Stuttgart
2008 (3): Hamburg, Bangkok, Tokio
____________________
2013: Finał Wimbledonu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 wrz 2011, 14:46 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 10:08
Posty: 14641
Kubecki pisze:
A no tak, zapomniałem. Przecież jak Fed i Nadal grają na swoim najlepszym poziomie to Djokovic nie ma nic do powiedzenia.
No zapomniałeś :)

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (16-8):

2018: Metz (W), Toronto (W), Estoril (F), Miami (W), Australian Open (F);
2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Bazylea (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Bazylea (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 543 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 28  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY