mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 20 wrz 2018, 8:34

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Które double jest najtrudniejsze do wygrania?
IW&Miami 11%  11%  [ 1 ]
Madryt&Rzym 0%  0%  [ 0 ]
Kanada&Cincy 89%  89%  [ 8 ]
Liczba głosów : 9
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 18 maja 2018, 18:57 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62053
Lokalizacja: Warszawa
Inspirowany poniższym filmikiem zapraszam do głosowania i wygłaszania swoich opinii.


_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 0:58 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 14302
Kurczę, Dawid, no pogratulować inwencji w wymyślaniu nowych wątków. Naprawdę.

Głos na Kanada+Cincy.

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 5:26 
Offline

Rejestracja: 21 lis 2017, 17:25
Posty: 2994
Kiedyś bym powiedział Indian Wells - Miami, ale po tym co zrobili Djokovic z Federerem, którzy ugrali ten dublet od 2005 łącznie aż siedem razy to mam wątpliwości. Nie zmienia to faktu, że jest to na pewno dublet najbardziej prestiżowy. Jednak Kanada - Cinnci, Federerowi się to nie udało, Djokovic nawet w Cinnci nigdy nie zwyciężył, raz tej sztuki dokonał Nadal, który był naprawdę w wybitnej formie i zarazem wygrywając Cinncinati zaliczył tam tak naprawdę jedyny dobry start podczas swojej kariery, przed Rafą chyba tylko Roddick 2003 w XXI wieku, w 1997 albo w 1998 Rafter, nie wiem czy ta sztuka kiedykolwiek udała się Samprasowi i Agassiemu, a na pewno obojgu udało się zdobyć sunshine double.

Z czego to wszystko wynika, że tak często udawało się zdobyć Sunshine double a tak rzadko się udaje zgarnąć dublet poprzedzający US Open? Może dlatego, że w tym pierwszym przypadku zawodnicy są jeszcze dosyć wypoczęci, jest to początek sezonu i mają w nogach dopiero 1-2 maks 3 turnieje, w drugim przypadku może dlatego, że jednak oszczędzają trochę siły na US Open, a turniej w Monte-Carlo po wyczerpującym IW-Miami zawsze można olać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 7:42 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62053
Lokalizacja: Warszawa
Barty pisze:
Kurczę, Dawid, no pogratulować inwencji w wymyślaniu nowych wątków. Naprawdę.


Serio czy ironizujesz?

Kiefer, przede wszystkim marcowe mastersy są bardziej rozłożone w czasie. Trwają po 10-12 dni, jest jakaś przerwa między jednym i drugim oraz mecze do pewnego momentu grane są co 2 dni.

W dwóch pozostałych double trzeba rozegrać 10 spotkań w 14 dni, z czego przynajmniej 4 ostatnie grasz dzień po dniu.

Ja stawiam na letni dublet.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 8:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2011, 18:57
Posty: 1354
Teraz każdy to buła z masłem. Wspomniany dublet Roda z 2003, bez wolnej pierwszej rundy i w słusznych czasach w których cut turniejów Masters oddzielał ziarno od plew to był przysłowiowy kosmos.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 8:17 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62053
Lokalizacja: Warszawa
Roddick tak. 12 spotkań na hard w 14 dni. Do tej pory nie wiem jak to zrobił, a po tygodniu przerwy wziął jeszcze US Open. :D

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 12:20 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 15:40
Posty: 14302
DUN I LOVE pisze:
Serio czy ironizujesz?

Serio, serio, nocą czasem człowiek pisze tak głupio, że nie nikt się nie domyśli, o co mu chodzi.

_________________
Tytuły (17):
2018: Brisbane, Quito, Indian Wells, Monte Carlo, Monachium, Roland Garros
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (16):
2018: Halle
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 13:12 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23512
Dodajmy, że Roddick tydzień wcześniej był w SF Waszyngtonu, a dwa tygodnie wcześniej wygrał Indianapolis. Czyli mamy właściwie miesiąc wymiatania. :o

Dziś przykładowy Robertinho wręcz domagałby się, żeby przytankował w Cincinnati (bo przecież po takim runie tydzień odpoczynku to stanowczo za mało), a przykładowy DUN I LOVE tłumaczyłby zmęczeniem najbliższe 13-14 porażek (patrz nawias nr 1). :D

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 13:15 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62053
Lokalizacja: Warszawa
A przykładowy Wujek Toni domagałby się interwencji WADA. :D

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 13:21 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23512
Wiedziałem, że jeszcze o czymś zapomniałem.

Co do tematu, zdecydowanie Kanada-Cincinnati. W marcu największym problemem jest w zasadzie to, że w ciągu miesiąca grasz po dwóch stronach Ameryki w bardzo różnych warunkach klimatycznych, bo czasu na regenerację (mecze co dwa dni) jest całkiem sporo. A na cegle jednak nie ma tylu dobrych zawodników co na hardzie, stąd wybór padł na letnie mastersy.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 13:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15854
Mario pisze:
Dodajmy, że Roddick tydzień wcześniej był w SF Waszyngtonu, a dwa tygodnie wcześniej wygrał Indianapolis. Czyli mamy właściwie miesiąc wymiatania. :o

Dziś przykładowy Robertinho wręcz domagałby się, żeby przytankował w Cincinnati (bo przecież po takim runie tydzień odpoczynku to stanowczo za mało), a przykładowy DUN I LOVE tłumaczyłby zmęczeniem najbliższe 13-14 porażek (patrz nawias nr 1). :D

Dobrze, że przyjemniej przykładowy Mario doskonale wszystko przewiduje i dzięki temu bezbłędnie lokuje swoje kibicowskie namiętności. A nie, wróć. :D

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 13:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15854
A co do tematu, to ja przede wszystkim odnoszę wrażenie, że jedynym dubletem, w który ktokolwiek naprawdę celuje, jest IW-Miami.

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 13:27 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23512
Aktualnie już nie lokuje i nie narzeka, więc w sumie masz rację.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 13:30 
Offline

Rejestracja: 21 lis 2017, 17:25
Posty: 2994
DUN I LOVE pisze:
Barty pisze:
Kurczę, Dawid, no pogratulować inwencji w wymyślaniu nowych wątków. Naprawdę.


Serio czy ironizujesz?

Kiefer, przede wszystkim marcowe mastersy są bardziej rozłożone w czasie. Trwają po 10-12 dni, jest jakaś przerwa między jednym i drugim oraz mecze do pewnego momentu grane są co 2 dni.

W dwóch pozostałych double trzeba rozegrać 10 spotkań w 14 dni, z czego przynajmniej 4 ostatnie grasz dzień po dniu.

Ja stawiam na letni dublet.


Oczywiście, masz rację, 10 spotkań w 14 dni to nie 12 w 20, aczkolwiek kiedyś nie było wolnych rund, więc było jeszcze trudniej. To czego dokonali Rafter, Riddick czy Nadal jest niesamowite, oni potem jeszcze wygrali samo US Open...

Ps. Agassi jednak tego dokonał w 1995-ym, w tymże roku wygrał również US Open, zatem od 1990-ego tej sztuki dokonało czterech graczy, dobrym prognostykiem jest to, że za każdym razem gdy ktoś wygrał dublet Kanada-Cinnci to zgarniał potem US Open. Swoją drogą dziwne, że Federerowi nie udała się tak sztuka ani razu w okresie 2004-2007


Ostatnio zmieniony 19 maja 2018, 13:38 przez Kiefer, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 13:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15854
Ja po prostu uważam, że tenis niczym nie różni się od innych sportów, a w nich czymś oczywistym i naturalnym jest szykowanie się na najważniejsze starty i mniej poważne traktowanie mniej ważnych.

To granie i wygrywanie wszystkiego jak leci przez fap3, było wynikającym z wielu czynników fenomenem, a nie regułą i wzorem do naśladowania. Wszyscy inni próbujący tak robić, albo szybko się sypali, albo wygrywali rzeczy drugorzędne, zarówno w męskich, jak i w kobiecych rozgrywkach.

Ale oczywiście lepiej heheszkować, że drżymy o zdrowie i formę jedynego gościa, który stara się ratować resztki honoru tych rozgrywek.

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 13:42 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23512
Ale tu nikt nie mówi, żeby grać wszystko i wszędzie, nawet ten Roddick miał wakacje dwa razy w roku (nie tylko po sezonie), tylko żeby nie przesadzać, bo młody facet spokojnie może przez miesiąc pograć na pełnej intensywności, odpocząć tydzień, i znowu zagrać porządnie przez dwa tygodnia. Tylko tyle.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 13:48 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62053
Lokalizacja: Warszawa
Kiefer, Andre przegrał finał US Open 1995. Pisałe nawet w swojej książce o "lecie zemsty", które poszło w diabły po porażce z Samprasem - chyba jednej z najbardziej dotkliwych w jego karierze.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 14:32 
Offline

Rejestracja: 21 lis 2017, 17:25
Posty: 2994
DUN I LOVE pisze:
Kiefer, Andre przegrał finał US Open 1995. Pisałe nawet w swojej książce o "lecie zemsty", które poszło w diabły po porażce z Samprasem - chyba jednej z najbardziej dotkliwych w jego karierze.


Faktycznie, Andre USO wygrywał w latach 1994 i 1999, byłem prawie pewien, że w 1995 i 1999 i nawet tego nie sprawdzałem.

No nic, teorie, że ktoś kto zgarnia dublet wygrywa US Open można o kant dupy potłuc.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 22:47 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62053
Lokalizacja: Warszawa
Jeżeli Mario wygra jutro finał MTT, można będzie wyrzucić z ankiety opcję z Madryt-Rzym.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 19 maja 2018, 23:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 11:51
Posty: 6510
1 Letni Hard - najtrudniejsza nawierzchnia, zmęczenie sezonem, mało odpoczynku
2. Clay - łagodniejsza nawierzchnia, wcześniejszy etap sezonu, ale mecze dłuższe i odpoczynku mało. Popisy Rafole trochę zafałszowują obraz, ale nawet ten Nadul często padał w Madrycie/Rzymie czy wcześniej Hamburgu. Nole podobnie.
3. Wiosenny Hard, dwa mecze więcej, dwa tygodnie więcej, w kościach jeden poważny turniej.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500:W Halle '18 F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY