mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 21 wrz 2018, 21:15

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 240 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 12  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 28 sty 2018, 21:36 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62097
Lokalizacja: Warszawa
Rroggerr pisze:
Jeżeli przez kruszenie betonu rozumiemy ''wygrywają jak nie ma niezłego Fedala, przegrywają gdy pojawi się jeden z tej dwójki w sensownej formie, a w Szlemach przegrywają z kim popadnie pomimo tego, że 7 zawodników z top10 na koniec sezonu 2016 jest bez formy/nie gra w tenisa, a oni mają autostradę po sukcesy'', to owszem, mamy z tym do czynienia.


Pytanie tylko, czy w czasach, kiedy gracze 30+ mają organizmy 27/28 - latków w jakiejkolwiek generacji pojawił się kiedyś ktoś, kto byłby w stanie ogrywać tego niezłego Fedala. Oni przecież w latach peaku wyprzedzili swoją epokę, więc teraz - kiedy grają może 75% tego co kiedyś - w dalszym ciągu muszą wygrywać.

Akurat w Cincy Nadal grał i został rozjechany przez Nicka.

E: ja bynajmniej nie uważam, że młodzi są dziś cokolwiek warci. Mocno przeciętne towarzystwo, ale nie przesadzajmy, że nic w układzie sił się nie dzieje. Rok temu Top-10 zostało wymienione chyba w 50% i to na młodszych rocznikowo grajków, poza tymi największymi rzecz jasna.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 sty 2018, 21:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 11:51
Posty: 6510
To jest sport dla starych ludzi.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500:W Halle '18 F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 sty 2018, 21:39 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62097
Lokalizacja: Warszawa
Gra dla ludzi od 7 do 107 lat.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 sty 2018, 21:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15858
Nie wiem, oglądam sobie finał i panowie grają po prostu bidę, nikt mnie nie przekona, że Kyrgiosa, Muga, Zvereva, nie byłoby stać, żeby ich zaorać. Także problem leży przede wszystkim w formie w WS.

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Ostatnio zmieniony 28 sty 2018, 21:47 przez Robertinho, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 sty 2018, 21:46 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 21:37
Posty: 3904
DUN I LOVE pisze:
E: ja bynajmniej nie uważam, że młodzi są dziś cokolwiek warci. Mocno przeciętne towarzystwo, ale nie przesadzajmy, że nic w układzie sił się nie dzieje. Rok temu Top-10 zostało wymienione chyba w 50% i to na młodszych rocznikowo grajków, poza tymi największymi rzecz jasna.


Byc może się nie rozumiemy.
Wystarczy mi choc jeden z tych "młodziaków". Byle by był realnym, równorzędnym przeciwnikiem dla najlepszych. Takim, który potrafi z nimi wygrywac, kiedy Ci są w najlepszej formie. I nie mam tu na myśli pojedynczych wyskoków.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 sty 2018, 22:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 19:17
Posty: 4539
Wystarczy wstawić zamiast Cilicia niezłego Nalbandiana, który ma osiągnięcia na poziomie dzisiejszego Dymitrova, a Fed broniłby się przed bajglem w każdym secie. Wystarczy przypomnieć sobie, co Gonzalez zrobił z Nadalem w 2007 roku tu w Melbourne, a nikt mi nie wmówi że tegoroczny Hiszpan jest lepszy od tamtej wersji samego siebie. Jak widać nie potrzeba geniuszy do zaorania tego dziadostwa.

_________________
"Zabrałem kiedyś Rafaela wraz z Pico Monaco na ryby. Pamiętam, że chłopcy niezwykle radowali się na myśl o spędzeniu w taki sposób tamtego poranka - lato miało się już ku końcowi i była to jedna z ostatni okazji, by złowić kilka moren przed zamknięciem sezonu. Przypominam sobie bardzo dokładnie moment, gdy Rafael próbował po raz pierwszy zarzucić swoją wędkę , siedząc na skraju barki. Samą czynność wykonał nienagannie - widać było gołym okiem, że chłopak ma do wędkarstwa talent i czerpie z niego wielką przyjemność. Mimo to nie omieszkałem zbliżyć się do mojego bratanka, po czym chwyciłem go dosyć łagodnie, acz pewnie za muskularne prawe ramię, którym to przed chwilą zarzucił energicznie żyłkę wraz ze spławikiem i rzekłem: 'Którą ręką Cię uczyłem?'" Toni Nadal, Życie moje


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 sty 2018, 22:49 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 62097
Lokalizacja: Warszawa
Wujek Toni pisze:
Wystarczy wstawić zamiast Cilicia niezłego Nalbandiana, który ma osiągnięcia na poziomie dzisiejszego Dymitrova, a Fed broniłby się przed bajglem w każdym secie.


O ile Nalb by dotarł do finału. W WS o tytuł grał raz i zagrał jednak dużo gorzej niż Cilić dziś. David nie miał zdrowia na WS-y.

Poza tym, to wklejanie graczy z turnieju X w miejsca innych graczy w turnieju Y, to mega rak. Jeszcze większa głupota niż moje porównywanie Berdycha do Cilicia na bazie ostatniego AO.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 sty 2018, 22:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lis 2012, 15:35
Posty: 6058
Kurka siwa, trafiłem w ankiecie z tym porównaniem Chunga do Edmunda, odnośnie tego, który będzie wyżej na koniec sezonu, ale już pytania o Suchego i Grigora na tę chwilę wyglądają nieco nieekskluzywnie. No cóż, może się ogarną w trakcie sezonu.

_________________
Rafa to Wielka Miłość. Wielka Miłość nie wybiera, czy jej chcemy, nie pyta nas wcale.

Wiadomość dla DUNa! Kwalifikacje do GP Rosji: 29.09 (sobota) 14:00!
Wyścig 30.09:(niedziela) 13:10! (teraz dodali 10 minut ze względu na reklamodawców)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2018, 0:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 11:51
Posty: 6510
Znalezione przed chwilą w sieci, myślę że całkiem nieźle pasuje do tematu

Cytuj:
Albo jesteś wojownikiem, albo jak pies na łańcuchu czekasz na to, co rzucą ci do miski.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500:W Halle '18 F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2018, 0:11 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 21:37
Posty: 3904
lake pisze:
Albo jesteś wojownikiem, albo jak pies na łańcuchu czekasz na to, co rzucą ci do miski.


:ok2:

Niezłe podsumowanie tenisowego peletonu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2018, 0:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15858
DUN I LOVE pisze:
Wujek Toni pisze:
Wystarczy wstawić zamiast Cilicia niezłego Nalbandiana, który ma osiągnięcia na poziomie dzisiejszego Dymitrova, a Fed broniłby się przed bajglem w każdym secie.


O ile Nalb by dotarł do finału. W WS o tytuł grał raz i zagrał jednak dużo gorzej niż Cilić dziś. David nie miał zdrowia na WS-y.

Poza tym, to wklejanie graczy z turnieju X w miejsca innych graczy w turnieju Y, to mega rak. Jeszcze większa głupota niż moje porównywanie Berdycha do Cilicia na bazie ostatniego AO.

Na razie jednak Nalb ma w tych Szlemach osiągnięcia lepsze od "mającego zdrowie"(czy aby na pewno?) Grigora. A jako gracz skończył się przed osiągnięciem wieku, w którym Dimitrov się dopiero chyba zaczyna. Pewnie go Bułgar przegoni, ale to pokazuje tylko, jak kłamią statystki. Ktoś spojrzy, tu i tu Turniej Mistrzów, M1000 oczywiście w tenisowym dossier pana Muga również nie brakuje.

Tylko z jednej strony mieliśmy faceta, który potrafił wytrzeć kort Federerem i Nadalem, z drugiej typa, którego popisowym numerem jest przegrywanie serwisu na seta i ogólnie kompromitowanie się na sto sposobów. Taka subtelna różnica.

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2018, 9:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2011, 19:17
Posty: 4539
Przywołałem sylwetki Nalba i Gonzaleza jako pewien punkt odniesienia, a nie w celu wstrzykiwania ich na miejsce innych graczy w wybranych turniejach. Chilijczykowi całą karierę zarzucano posiadanie ziejącej dziury na backendzie, a w dzisiejszych realiach łupałby prawdopodobnie całe to towarzystwo bez mrugnięcia okiem. Moim zdaniem tenis męski zanotował niebywały regres jeżeli chodzi o najzwyklejszą jakość gry i nie widzę najmniejszego sensu relatywizowania problemu i uskuteczniania dziwacznych form spin-doktorstwa. Ludzie, którzy okopują się w tej chwili wygodnie na czołowych lokatach , 10 lat temu walczyliby z trudem o rozstawienie w WS.

_________________
"Zabrałem kiedyś Rafaela wraz z Pico Monaco na ryby. Pamiętam, że chłopcy niezwykle radowali się na myśl o spędzeniu w taki sposób tamtego poranka - lato miało się już ku końcowi i była to jedna z ostatni okazji, by złowić kilka moren przed zamknięciem sezonu. Przypominam sobie bardzo dokładnie moment, gdy Rafael próbował po raz pierwszy zarzucić swoją wędkę , siedząc na skraju barki. Samą czynność wykonał nienagannie - widać było gołym okiem, że chłopak ma do wędkarstwa talent i czerpie z niego wielką przyjemność. Mimo to nie omieszkałem zbliżyć się do mojego bratanka, po czym chwyciłem go dosyć łagodnie, acz pewnie za muskularne prawe ramię, którym to przed chwilą zarzucił energicznie żyłkę wraz ze spławikiem i rzekłem: 'Którą ręką Cię uczyłem?'" Toni Nadal, Życie moje


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2018, 21:18 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23529
Gonzo to przede wszystkim miał pecha, że jego najlepszy występ w karierze przypadł na jeden z najlepszych występów w karierze najlepszego tenisisty w historii. Przecież to co on grał wtedy w Melbourne, dałoby zwycięstwo w 9 na 10 przypadków. A wiadomo jak wówczas zmieniłoby się postrzeganie...

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2018, 22:01 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 19:49
Posty: 6016
Wujek Toni pisze:
Chilijczykowi całą karierę zarzucano posiadanie ziejącej dziury na backendzie, a w dzisiejszych realiach łupałby prawdopodobnie całe to towarzystwo bez mrugnięcia okiem.

Chciałbym zobaczyć minę Gonzaleza, jakby to przeczytał.

DUN I LOVE pisze:
David nie miał zdrowia na WS-y.

Z jednej strony jakiś jakby duży, ciężki, podatny na kontuzje, a z drugiej z jakimś zmęczonym wyrazem twarzy. Był o rok młodszy od Federera, a wyglądał, jakby miał o jakieś pięć lat więcej. Nie tylko fizis, ale jeszcze psyche. Nie tylko postura, ale jeszcze głowa pokazywały starczą mentalność tego skądinąd znakomitego tenisisty. To takie spostrzeżenia o jego optyczno-fizycznej starości i odpowiedź dlaczego skończył się w wieku, w którym Dimitrov się zaczyna.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2018, 22:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5275
Barty pisze:
Spoko, jak chcecie to zawsze narzekajcie. Ja tam się wolę cieszyć tym, co jest, a wszystko zależy od punktu siedzenia.


Optymizm to nie to samo, co wyidealizowany obraz rzeczywistości i naiwność. Naprawdę, jako fan Federera masz wątpliwości na ile % tego, co kiedyś on teraz gra? Albo jaka jest jakość gry Nadala w porównaniu do tego, co grał w przeszłości? Nazywajmy może jednak rzeczy po imieniu - młody (mocno relatywny termin obecnie) zawodnik z aspiracjami szlemowymi ma psi obowiązek w 4 najważniejszych turniejach konkretnie powalczyć ze starym mistrzem, od czasu do czasu z nim wygrać. Inaczej jest przeciętniakiem i jest uważany za talent tylko dlatego, że inni są jeszcze słabsi.
Albo to, albo za 10 lat spotykamy się w tym samym miejscu i piszemy, że to normalne, że kolejne pokolenie przegrywa w trzech szybkich z 50 - letnim siwym Federerem i 40 - letnim Nadalem, łysym i na jednej nodze, w końcu to najlepsi tenisiści w historii, czemu się dziwić. Naprawdę, przez to wszystko po raz pierwszy w historii zgadzam się z Anulą i zaczynam nabierać po latach perwersyjnej sympatii do Nadala, przynajmniej wygląda i zachowuje się jak profesjonalny sportowiec, któremu na czymś zależy, nie jak wieczny zblazowany dziesięciolatek i wyjęty prosto z Instagrama pokemon.

_________________
I know the pieces fit.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2018, 23:04 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 21:37
Posty: 3904
Jacques D. pisze:
.... Naprawdę, przez to wszystko po raz pierwszy w historii zgadzam się z Anulą


:niedowierzanie:
A to się porobiło?! :D

Sympatia do Nadala, do tego wcielonego zła !!? :help: :zal:

Nareszcie ! ;) :faja:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2018, 23:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15858
Będąc w piekle, siłą rzeczy musisz choć trochę polubić diabła. :D A przynajmniej poczuć wobec niego respekt.

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2018, 23:08 
Offline

Rejestracja: 26 lip 2011, 21:37
Posty: 3904
Robertinho pisze:
Będąc w piekle, siłą rzeczy musisz choć trochę polubić diabła. :D A przynajmniej poczuć wobec niego respekt.


Ciekawe na jak długo ? :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2018, 23:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15858
O to pytaj Żaka, ja uważam te rozgrywki za cyrk. :P

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2018, 23:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 11:51
Posty: 6510
Dawno już przewidywałem syndrom sztokholmski u antyzetowców, ale nie sądziłem że nastąpi tak szybko. :D
Z drugiej strony nie można nie zauważyć co raz bardziej antyzetowych postów Anuli. ;) Się porobiło.

Obrazek

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500:W Halle '18 F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 240 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 12  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY