mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 18 sty 2018, 22:50

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Czyj powót uznajesz za bardziej imponujący?
JezusFeda 50%  50%  [ 6 ]
ZombieNadala 25%  25%  [ 3 ]
ATP to żałosny szit 25%  25%  [ 3 ]
Liczba głosów : 12
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 17 lip 2017, 21:09 
Offline

Rejestracja: 15 lip 2011, 16:13
Posty: 13479
Czy powrót do żywych(nieumarłych?) uznajecie za bardzie imponujący?

Obrazek

vs.

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2017, 21:13 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 53176
Lokalizacja: Warszawa
Na ten moment głosuję na Nadala. Fed imponuje skutecznością, ale Rafa jest w niemal w każdym finale w tym roku. Tego chyba nikt się nie spodziewał.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2017, 21:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 cze 2014, 23:50
Posty: 4922
Ciekawe czy Roger przebije powrót Nadala z 2013. :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 lip 2017, 21:27 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 53176
Lokalizacja: Warszawa
Musiałby najpierw zostać numerem 1 sezonu.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 sie 2017, 13:14 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5832
Sam nie wiem, czy Federer, który uczynił w tym wieku wygranie Wimbledonu najłatwiejszą rzeczą na świecie i najłatwiejszym Szlemem w karierze, czy Nadal z liczbą 35 straconych gemów na RG.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 sie 2017, 16:54 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40
Posty: 10774
jonathan pisze:
Sam nie wiem, czy Federer, który uczynił w tym wieku wygranie Wimbledonu najłatwiejszą rzeczą na świecie i najłatwiejszym Szlemem w karierze, czy Nadal z liczbą 35 straconych gemów na RG.


To prawda, trudno którąś z tych wiktorii uznać za bardziej przekonującą. Obie są tak naprawdę kompromitacją dla całego Touru - rozwalcowanie przeciwników przez świetnie grającego Rafę oraz wygranie Wimbledonu bez wznoszenia się na wyżyny swojej gry przez prawie 36-latka nie tracącego seta w całym turnieju.

_________________
Tytuły (12):
2018: Brisbane
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 06 sie 2017, 15:09 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5832
Barty pisze:
To prawda, trudno którąś z tych wiktorii uznać za bardziej przekonującą. Obie są tak naprawdę kompromitacją dla całego Touru - rozwalcowanie przeciwników przez świetnie grającego Rafę oraz wygranie Wimbledonu bez wznoszenia się na wyżyny swojej gry przez prawie 36-latka nie tracącego seta w całym turnieju.

Nadal grał jak za dawnych lat, ale rzeczywiście pozostał trochę niedosyt, bo wcale nie odnosiło się wrażenia, że jest to najlepszy Rafa w historii na RG, a stracił najmniej gemów. W przypadku Wimbledonu nie zdarza się zbyt często, by turniej ze wszech miar ułożył się tak idealnie pod jakiegoś tenisistę, chociaż przed Londynem można było spekulować, czy Federer nie powtórzy Nadala z Paryża. O ile najlepszym Szlemem był ten najtrudniejszy w AO (sugerując się liczbą pięciosetówek) i o ile niektórzy powiedzą, że Roger nie będzie grał w wieku 35 lat, jakby miał 25 lat (co też jest moim zdaniem dość dyskusyjne), to fakty są takie, że w Wimbledonie to był najskuteczniejszy Federer w karierze. On się wydaje aż zbyt dobry. W tych turniejach, w których sobie zażyczy, dominuje bardziej niż ostatnio Djoković w 2015-2016.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 wrz 2017, 10:32 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 53176
Lokalizacja: Warszawa
Zombie. Gra pełen kalendarz, 2 szlemy, 2 mastersy, finał WS, finał mastersa, ATP500 (W+F), numer 1 rankingu.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 10 gru 2017, 18:04 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 14:40
Posty: 10774
Pełny sezon za nami, może ktoś jeszcze ma swój typ, z którym się chowa?

Biorąc pod uwagę różne okoliczności chyba dałbym znak równości pomiędzy oboma powrotami.

_________________
Tytuły (12):
2018: Brisbane
2017: Auckland, Waszyngton, Shenzen
2015: Doha, Sydney, Houston, Roland Garros
2013: US Open
2012: Nicea
2011: Los Angeles, WTF Londyn
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.

Finały (15):
2017: Stuttgart
2016: Tokio, Shanghai, Bazylea
2015: Wiedeń, WTF Londyn
2014: Doha
2013: Cincinnati
2012: Monte Carlo, Roland Garros, Sztokholm
2011: Marsylia, Monte Carlo, Wimbledon, US Open
Wcześniej: Za słaba era, żeby coś wpisywać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 gru 2017, 5:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 paź 2015, 23:43
Posty: 335
Powrót Nadala w ogóle mnie nie szokuje, jestem gotowy na jeszcze kilka takich odrodzeń. Za to po Dziadku nie spodziewałem się na starość takich ekscesów. Głos na Federera


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 gru 2017, 8:12 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 53176
Lokalizacja: Warszawa
A kilka? :|

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 gru 2017, 9:44 
Online

Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25
Posty: 275
Jako sympatyk stawiam na Federera, ale prawdę powiedziawszy to obaj zaliczyli nieoczekiwany comeback, aczkolwiek ten triumf Federera w AO i sunshine double biorąc pod uwagę okoliczności były niezwykłym szokiem.

Takie powroty można policzyć na palcach jednej ręki w historii sportu w ogóle, a jeśli dodamy to tego styl w jakim triumfował i że pykał jak chciał swojego największego wroga to wychodzi coś epickiego.

Powrót Nadala był o tyle zaskakujący, że rozegrał na wysokim poziomie cały sezon i że wygrał coś jeszcze poza mączką (pal licho okoliczności), jakoś trudno było mi sobie wyobrazić, że facet po wygranym RG 2014 będzie już do końca kariery przez kilka lat klepany przez tenisistów pokroju Fogniniego czy Poulliego. Federererowi natomiast za te lata walki, za zbieranie batów od Nadala czy ostatnio Djokovica kiedy naprawdę grał bardzo dobrze tylko czegoś mu brakowało chyba po prostu coś się należało, zbyt wiele tenis mu zawdzięcza by mu nie zostało to wynagrodzone.

Więc tak miało być i tyle, pytanie tylko co dalej skoro żaden z nich nie postanowił odejść w chwale. Nie chce mi się wierzyć by obaj tak przegapili moment zakończenia kariery, więc jeszcze mają chyba coś do zaoferowania, są zbyt wielcy.


Ostatnio zmieniony 29 gru 2017, 9:55 przez Kiefer, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 gru 2017, 9:53 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 53176
Lokalizacja: Warszawa
Fed już chyba czegoś takiego nie powtórzy. Podczas wycieczki na Rottnest Island powiedział, że bardzo mocno się oszczędza i nie trenuje tak dużo jak wcześniej.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 gru 2017, 10:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54
Posty: 6398
Bez dwóch zdań Fafito.

Federer tak od Wimbledonu '14 do Australii '16 był poza Djokoviciem najlepszym graczem na betonie i trawie w tourze - więc owszem, ze względu na wiek, sam poziom gry, odwrócenia (w tym okresie) rywalizacji z Nadalem, to było historycznie imponujące co zrobił w kończącym się roku, ale z perspektywy czasu, w momencie gdy posypali się Djokovic i Murray, to te jego wygrane z ostatniego sezonu, przy słabiutkiej jednak konkurencji na betonie i trawie (JEDYNI konkretni rywale to 31-letni Nadal i ot co niezły Delpo, na trawie w finale kontuzjowany Cilic, którego w formie z marszu ograł rok wcześniej), aż tak szokujące nie były.

Za to Nadal notował systematyczny zjazd fizyczny, słabiutki poziom gry na cegle '14, potem z grubsza fatalne dwa i pół roku począwszy od porażki z Kyrgiosem na Wimbledonie, gdzie Hiszpan nie liczył się kompletnie w Szlemach, a poziom na finał Szlema pokazał może w Barcelonie '16 z Nishikorim i później w Monte Carlo. Gdy z drugiej strony przecież Fed wprawdzie formy nie potrafił zamienić głównie ze względu na solidnego Serba w finałach na samego Szlema - ale też ciężko ignorować te wszystkie występy jak półfinał Szanghaju '14, Dubaj '15, Cincy '15, półfinał Wimbledonu z Murrayem, półfinał US Open '15 - gdzie Szwajcar był na tle Djokovicia, Murraya czy Wawrinki dysponowano mistrzowsko. Co nie znaczy, że Federer w tym roku nie był lepszy - bo pewnie był, ale wyjąć Djokovicia chociażby z Wimbledonów - którego teraz nie było, i perspektywa tamtych występów Rogera byłaby zupełnie inna.

Oczywiście wyczyny Federera ze względu na wszystkie okoliczności były i są kosmiczne, tak skala powrotu z tenisowego niebytu Nadala była po prostu znacznie większa, a i same determinanty comebacku (odbudowanie kondycji fizycznej po 30-tce przy takim przebiegu), pomimo 5 lat mniej w kalendarzu, chyba jednak znacznie trudniejsze do osiągnięcia. Co wynika z ogólnej charakterystyki obu i jest pisaniem banałów, aczkolwiek w tym porównaniu jest chyba kluczowe.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 gru 2017, 10:28 
Online

Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25
Posty: 275
DUN I LOVE pisze:
Fed już chyba czegoś takiego nie powtórzy. Podczas wycieczki na Rottnest Island powiedział, że bardzo mocno się oszczędza i nie trenuje tak dużo jak wcześniej.


Raczej nie powtórzy ani jeden ani drugi, mnie chodzi o ogólny wosoki poziom przez sezon, może dwa, który będzie predysponował do kręcenia się tak w połówkach szlemów (wyjąwszy FO u Feda i Wimbl u Rafy) i da możliwość wygrania takiego turnieju. Zatem w przypadku Federera, gdyby przez te dwa lata (jeśli po nadchodzącym sezonie nie zakończy kariery) będzie prezentował coś w rodzaju z lat 2010-2012 i 2014-2015 (oczywiście z racji wieku startując w mniejszej ilości turniejów) to będę bardzo zadowolony.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 gru 2017, 10:45 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 53176
Lokalizacja: Warszawa
Piotrek, zawsze Nadala można wytłumaczyć.

2014 - dograł połowę sezonu na cyklu z 2013, później kontuzja i koniec gry;
2015 - po operacji wyrostka przystąpił do sezonu bez okresu przygotowawczego; dodajmy, że po 2013/połowie 2014 mógł przyjść rok słabszej gry;
2016 - zaczął słabo, ale z czasem łapał wiatr w żagle i znowu odezwała się kontuzja (w kluczowym momencie);

Ten rok też może mieć nierówny, a prawdziwe możliwości poznamy pewnie w 2019/2020.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 gru 2017, 11:02 
Online

Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25
Posty: 275
Zawsze są jakieś przyczyny słabszej postawy, grać przecież nie zapomniał, czy to typowe przyczyny zdrowotne czy kryzys fizyczny po dekadzie sukcesów to nieistotne. Nadal w sumie za to nigdy nie przechodził przez jakiś kryzys mentalny, zawsze był głodny wygrywania a Federer czy ostatnio Djokovic owszem, mieli okresy kiedy przyszło znużenie i mniej się chciało.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 gru 2017, 11:05 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 53176
Lokalizacja: Warszawa
Miał w 2011 na RG - to nic, że po kilku dniach mu przeszło i zaorał cały turniej. :D

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 gru 2017, 11:59 
Online

Rejestracja: 21 lis 2017, 16:25
Posty: 275
DUN I LOVE pisze:
Miał w 2011 na RG - to nic, że po kilku dniach mu przeszło i zaorał cały turniej. :D


Zwyczajnie nie grał nadzwyczajnie i dobrze wiemy, że nie wygrałby tego turnieju gdyby nie Federer, więc zaoraniem bym tego nie nazwał.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 gru 2017, 12:01 
Online
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 53176
Lokalizacja: Warszawa
No ja nie mam pewności (po lekturze edycji 12, 13, 14), czy Novak dały radę wtedy Nadalowi.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY