mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 16 lip 2018, 4:39

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 07 sty 2017, 0:04 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 60046
Lokalizacja: Warszawa
Murray chyba definitywnie zamknął usta i przeskoczył Stana?

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 sty 2017, 0:05 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23160
Do kolejnego Szlema Wawrinki. :D

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 07 sty 2017, 0:06 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 60046
Lokalizacja: Warszawa
:lol:

WTF, awans na #1, YE#1 plus ta coraz bardziej imponująca seria zwycięstw. Mocno podreperował legacy Szkot w ostatnich miesiącach.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2018, 1:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2011, 18:07
Posty: 3180
Aktualizacja. Ładnie wykrystalizowały się pierwsze trzy miejsca przez ten czas. Nie ulega już wątpliwości kolejność trzech pierwszych miejsc. Od tego czasu Nadal wygrał dwa szlemy, finał trzeciego, dwa mastersy i goni Djokovicia w ilości tygodni jako #1.

Murray przed Hewittem po tym czego Szkot dokonał jesienią 2016 roku. Nawet jeśli jeden WS mniej i brak medalu olimpijskiego zamienimy na dłuższe liderowanie i tytuł WTF, to mamy 14-2 w Mastersach. Można argumentować słabością rozgrywek, ale pamiętajmy, że z prime Federerem o wiele lepiej radził sobie Murray, a Australijczyk przegrywał każde starcie.

Nie ma opcji na Stana przed Safinem i A-Rodem, poza WS bardzo odstaje, może jak wygra Wimbledon to pomyślimy :D Ciliciowi doszły dwa finały szlemowe, ale nie widzę opcji by go dać przed Delpo, gdzieś w okolicach Soderlinga i na pewno przed Ferrerem i Tsongą. Ogólnie nie ma co więcej opisywać, bo wielkiego przełomu nie było, a sukcesy Dimitrova i Socka też trzeba odpowiednio dostosować do okoliczności (kontuzje czołówki).

1. Roger Federer
2. Rafael Nadal
3. Novak Djokovic
4. Andy Murray
5. Lleyton Hewitt
6. Marat Safin
7. Andy Roddick
8. Stan Wawrinka
9. Juan Martin Del Potro
10. Juan Carlos Ferrero
11. David Nalbandian
12. Nikolay Davydenko
13. Robin Soderling
14. Guillermo Coria
15. Marin Cilic
16. David Ferrer
17. Jo-Wilfried Tsonga
18. Fernando Gonzalez
19. Tomas Berdych
20. Tommy Haas


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2018, 4:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 7016
Trzeba być bezwzględnym w takich porównaniach, Delpo nie powinien być tak daleko przed Ciliciem, Coria w ogóle przed Ferrerem, a Safin przed Roddickiem - pomimo tego, że w optymalnej formie byli lepszymi tenisistami. Tzn. z tym pierwszym można mieć jeszcze wątpliwości, ale Marin ma już trochę lepsze wyniki, a do touru wchodzili w tym samym momencie.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2018, 16:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 11:51
Posty: 6303
Federasta20 pisze:
Aktualizacja. Ładnie wykrystalizowały się pierwsze trzy miejsca przez ten czas. Nie ulega już wątpliwości kolejność trzech pierwszych miejsc. Od tego czasu Nadal wygrał dwa szlemy, finał trzeciego, dwa mastersy i goni Djokovicia w ilości tygodni jako #1.

Murray przed Hewittem po tym czego Szkot dokonał jesienią 2016 roku. Nawet jeśli jeden WS mniej i brak medalu olimpijskiego zamienimy na dłuższe liderowanie i tytuł WTF, to mamy 14-2 w Mastersach. Można argumentować słabością rozgrywek, ale pamiętajmy, że z prime Federerem o wiele lepiej radził sobie Murray, a Australijczyk przegrywał każde starcie.

Nie ma opcji na Stana przed Safinem i A-Rodem, poza WS bardzo odstaje, może jak wygra Wimbledon to pomyślimy :D Ciliciowi doszły dwa finały szlemowe, ale nie widzę opcji by go dać przed Delpo, gdzieś w okolicach Soderlinga i na pewno przed Ferrerem i Tsongą. Ogólnie nie ma co więcej opisywać, bo wielkiego przełomu nie było, a sukcesy Dimitrova i Socka też trzeba odpowiednio dostosować do okoliczności (kontuzje czołówki).

1. Roger Federer
2. Rafael Nadal
3. Novak Djokovic
4. Andy Murray
5. Lleyton Hewitt
6. Marat Safin
7. Andy Roddick
8. Stan Wawrinka
9. Juan Martin Del Potro
10. Juan Carlos Ferrero
11. David Nalbandian
12. Nikolay Davydenko
13. Robin Soderling
14. Guillermo Coria
15. Marin Cilic
16. David Ferrer
17. Jo-Wilfried Tsonga
18. Fernando Gonzalez
19. Tomas Berdych
20. Tommy Haas

Gdyby ten ranking wyglądał 1,2,3,4 a potem 5-8, 9-16, 17-20 to ok ale tak nie widzę żadnych przesłanek poza sympatią na umieszczenie Cilica tak nisko, szczególnie gdy Delpo jest tak wysoko. Owszem sam uważam Argentyńczyka za lepszego grajka, ba wczoraj po 4 secie przyszła mi do głowy myśl że Chorwat ma szansę udowodnić że jest mu RÓWNY jeżeli zrobi to co ten na USO 2009. Jak było widzieliśmy. Ale nie może to przesłaniać tego że 3 finały w tym jeden wygrany, 1 Masters i pozycja numer 3 to jednak sporo większe osiągnięcia niż 1 szlem i parę półfinałów. Od zawodników pomiędzy oba panami też Chorwat wynikowo wypada lepiej moim zdaniem, oprócz JCF oczywiście. Rosjanin nawet finału w szlemie nie zrobił. Wawrinkę i Rometa też dałbym wyżej. Ja to widzę w ten sposób:

1. Roger Federer
2. Rafael Nadal
3. Novak Djokovic
4. Andy Murray
5. Lleyton Hewitt
6. Stan Wawrinka
7. Marat Safin
8. Andy Roddick
9. Juan Carlos Ferrero
10. Marin Cilic
11. Juan Martin Del Potro
12. David Nalbandian
13. David Ferrer
14. Robin Soderling
15. Nikolay Davydenko
16. Guillermo Coria
17. Tomas Berdych
18. Jo-Wilfried Tsonga
19. Fernando Gonzalez
20. Tommy Haas

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500:W Halle '18 F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2018, 22:00 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 19:49
Posty: 6010
Z jakiej paki Gonzalez przed Berdychem? Znowu w oparciu o ten mityczny peak formy (jak ktoś to ujął) z ledwie jednego turnieju? I dlaczego kosztem Gaudio?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2018, 22:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 gru 2011, 0:02
Posty: 5260
Del Potro jest przeszacowany. I piszę to z ciężkim sercem, bo sam go bardzo lubię. Jest na naszym forum niesamowicie kultową postacią, głównie dlatego, że jest jednym z bardzo niewielu współczesnych tenisistów, którzy się nie kładą plackiem przed Fap-ileś tam, którzy mają jaja i potrafią grać najlepszy tenis w najważniejszych momentach. Ale spójrzmy prawdzie w oczy - nic wymiernego nie kwalifikuje go do tego, by wymieniać go przed JCF i Ciliciem. Ograłby pewnie obu, będąc w szczytowej formie i co z tego? Jego osiągnięcia to kilka bardziej spektakularnych wyskoków, w tym o ich całościowej jakości świadczy głównie 1 wygrany Szlem. Jego wyszkolenie tenisowe ma w porównaniu z sąsiadami cały jeden wielki atut (fh). Tak samo Cilic i Coria pod Dawidienką, który w WS w zasadzie nie zaistniał - może jednak nie bądźmy (nie)śmieszni.
Ja sam jestem wielkim zwolennikiem uwzględniania wyszkolenia i potencjału w ocenie tenisisty, ale on nie może być jedynym i głównym kryterium; wszak jakoś nie mam wątpliwości, że Nalbandian i Soderling w szczytowej formie byliby w stanie ograć Murraya i co, ustawię go przez to wyżej w rankingu?

_________________
I know the pieces fit.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 sty 2018, 0:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 19:54
Posty: 7016
Jacques D. pisze:
Tak samo Cilic i Coria pod Dawidienką, który w WS w zasadzie nie zaistniał - może jednak nie bądźmy (nie)śmieszni.

Przeszacowujecie tego Corię - trzy mocne sezony, popisowo oddany finał RG, 9 tytułów, 2 mastersy - Dawidienko ma 21 tytułów, 3 mastersy, WTF i prawie 300 wygranych więcej na poziomie ATP. To jest przepaść w wynikach której nie można właśnie kontrargumentować peakiem, zwłaszcza biorąc pod uwagę jak na RG dwie poważne szanse na Szlema zmarnował Argentyńczyk.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 sty 2018, 0:07 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 60046
Lokalizacja: Warszawa
Właśnie, kwestię długowieczności też powinniśmy jednak brać pod uwagę i wtedy nie wiem, czy Wawrinka/Safin będą w stanie przeskoczyć Roddicka.

Piszę to całkiem poważnie, bo Andy niemal całą karierę trzymał się w Top-8 i grał sezon w sezon bardzo powtarzalnie.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 sty 2018, 0:11 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2011, 1:34
Posty: 23160
Safin, a przede wszystkim Wawrinka nie mają startu do Roddicka, tu nawet nie ma co dyskutować.

Kiedyś jak jeszcze się w to bawiłem i chciałem przygotować naprawdę poważną listę, spisałem sobie z 40-50 najpoważniejszych nazwisk i liczyłem im wszystkie staty: QF wzwyż Szlemów i mastersów, wygrane turnieje, wygrane/bilans z top 5, z top 10 (wszystkie, jak i w turniejowych sukcesach) itp. I generalnie wyszło to, o czym Rroggerr mówi - Coria pięknie grał w tenisa, miał swój krótki moment, ale w statystykach wygląda baaaardzo przeciętnie.

_________________
MTT bilans finałów (9-13)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17, Acapulco 18, Madryt 18
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17, Rio de Janeiro 18, Monte Carlo 18, Rzym 18, Lyon 18


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 sty 2018, 16:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 11:51
Posty: 6303
DUN I LOVE pisze:
Właśnie, kwestię długowieczności też powinniśmy jednak brać pod uwagę i wtedy nie wiem, czy Wawrinka/Safin będą w stanie przeskoczyć Roddicka.

Piszę to całkiem poważnie, bo Andy niemal całą karierę trzymał się w Top-8 i grał sezon w sezon bardzo powtarzalnie.

Dwa razy dłużej w top 10, dwa razy więcej skalpów 5-1 w Mastersach to wszystko prawda jeśli porównać Stana i Roddicka, no ale w mojej opinii jednak 1-3 w Szlemach przemawia z górką za Szwajcarem. Tym bardziej jeżeli wziąć pod uwagę jak mocno się winduje Delpo, czy Gonzo. Gdyby Andy ogarnął finał w 2009 to faktycznie nie byłoby o czym dyskutować, ale tego nie zrobił, żeby nie powiedzieć że zwyczajnie spartaczył. Safin z kolei ustępuje Roddickowi latami w top 10 i ilością tytułów a nad Wawrinką góruje "tylko" 5-1 w Mastersach. Jak dla mnie akurat w przypadku tej trójki liczba Szlemów ale i przeciwnicy w wygranych finałach robią decydującą różnicę.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500:W Halle '18 F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 sty 2018, 17:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2014, 0:50
Posty: 5928
Po prostu trzeba znaleźć równowagę pomiędzy osiągnięciami, stylem gry, peakiem i wziąć pod uwagę okoliczności osiąganych wyników. Dajmy na to Jack Sock wygrał mastersa, Youzhny i Almagro nie mają takich osiągnięć, a mi by przez gardło nie przeszło, że Amerykanin jest od nich lepszym zawodnikiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 sty 2018, 17:57 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 22:04
Posty: 60046
Lokalizacja: Warszawa
Kwestia dyskusyjna. Miszę i Nico uwielbialiśmy, ale mieli swoje ograniczenia podobnie jak Sock. Pomijam fakt, że często ich piękny dla oka styl gry trochę zaburzał naszą ocenę ogólną.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (20)
2018 (2) Stuttgart, Marsylia
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 sty 2018, 18:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2014, 0:50
Posty: 5928
Jack to stara dobra szkoła grająca serwis & forehand bez serwisu. Peak tej dwójki, a Amerykanina( ciężko mówić o czymś takim w jego przypadku) jest nieporównywalny. W umiejętnościach też jest sock odstaje... Oczywiście wygrał Mastersa, ale dobrze wiemy w jakich to było okolicznościach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 sty 2018, 18:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15229
Przede wszystkim oni w szczytowej formie, odbijali się od topowych Federera i Nadala. Taki Jużny w szczytowej formie był na AO 08, gdzie trafił na turniej życia Tsongi. Jakby nie było Tsongi, byłby Nadal. W finale młody Djokovic, alternatywą był Fed. W semi USO miał Roddicka odnowionego przez Connorsa i Nadala w turnieju życia. Tu prędzej byśmy mogli wstawić Muga do porównania, którego topowe wydania w WS ogrywali fabsterzy. Sock ma tego Mastersa i niech ma. Bo że udowodni klasę, można zaczyna wątpić.

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 sty 2018, 18:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2014, 0:50
Posty: 5928
Bardziej Almagro pasuje do porównania z Jackiem. Chodziło mi o to, że patrząc na suche wyniki można dojść do absurdalnych wniosków.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 sty 2018, 18:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2011, 17:13
Posty: 15229
Prawda jest też taka, że trzeba wykorzystywać okoliczności. Tego zawsze brakuje mistrzom drugiego planu. Nie mam nic przeciwko, żeby Jack został postacią na poziomie np Berdycha. Tylko dużo pracy przed nim, bardzo dużo.

_________________
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.


Ostatnio zmieniony 30 sty 2018, 19:42 przez Robertinho, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 sty 2018, 18:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2014, 0:50
Posty: 5928
Robertinho pisze:
Prawda jest też taka, że trzeba wykorzystywać okoliczności. Tego zawsze brakuje mistrzom drugiego planu. Nie mam nic przeciwko, żeby Jack został postacią ns poziomie np Berdycha. Tylko dużo pracy przed nim, bardzo dużo.

Z pustego to i Salomon nie naleje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 sty 2018, 19:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 11:51
Posty: 6303
No nie rozpędzałbym się z tym że zdobycie Mastersa stawia wynikowo Socka wyżej niż Almagro. W Szlemie póki co jest nikim. I ma trzy razy mniej wygranych turniejów od Hiszpana a to już naprawdę duża różnica. Jeden Masters jej nie równoważy tak jak w wygranych Szlemach i przypadkach Stana, Safina i Roddicka, gdzie okoliczności zwyciestw też przemawiają na korzyść dwóch pierwszych. I pomimo dużo lepszego ogólnego dorobku tego ostatniego widzę wyżej Szwajcara i Rosjanina.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -SF '17
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500:W Halle '18 F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY