mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 21 lis 2017, 6:57

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 420 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 21  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 15:46 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51375
Lokalizacja: Warszawa
Pierwszy!

Jak Thanasi się wykaże, to rozszerzymy temat. Ktoś jeszcze zgłasza akces?

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 15:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2013, 14:02
Posty: 2453
:D Oczywiście zajmuje wygodną miejscówkę. Poza charakterem, bardzo miły dla oka tenis. Będę pilnym kibicem chłopaka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 15:52 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51375
Lokalizacja: Warszawa
To powinien być Twój temat, ale już nie chciałem zaśmiecać PW. :P

Mija dokładnie rok od kiedy usłyszałem o Nicku - wtedy grał o sukces w juniorskim AO, później szokował w chalkach. Ale jestem dumny, że obserwowałem jego absolutnie pierwsze kroki w zawodowym tenisie - oby ta duma rosła wraz z kolejnymi wynikami.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 15:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54
Posty: 6299
[Dekadentyzm]Kyrgios to dla mnie główny kandydat z tego nowego pokolenia na karierę w stylu "miał potencjał, ale kontuzje nie pozwoliły mu rozwinąć talentu. Tak obiektywnie.[Koniec dekadentyzmu]

Tak subiektywnie. Główny kandydat, żeby zastąpić miejsce Delpo u mnie. Charakter, agresywny tenis - czego chcieć więcej? Tak obiektywnie. Nawet kontuzjogenność by się zgadzała.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 15:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 sie 2011, 10:59
Posty: 3841
Lokalizacja: Freie Stadt Danzig
Też się piszę. #kyrgios&kokkinakis #support

_________________
Tytuły (3): 2017: Chennai, Queens Club; 2012: Memphis
Finały (6): 2017: Newport, Montreal; 2014: Abu Dhabi, Metz; 2013: Pekin, Atlanta

twitter.com/saboteur_cod


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 15:55 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51375
Lokalizacja: Warszawa
Zmieniam kosmetycznie temat wątku - Simon zawsze się może określić tylko co do Nicka. Można tutaj w szerszym kontekście dyskutować o przebiegu ich karier, nawet z rywalami w tle.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 16:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54
Posty: 6299
Jednoznaczny, ofensywny tenis, trochę w 'anglosaskim' typie - ten forehand Kokkinakisa bardzo przypomina mi to, co robią amerykańscy tenisiści, a Kyrgios ze swoim wszechstronnym, ale siłowym tenisie opartym na świetnych warunkach i atletyzmie, też raczej wpisałby się w tamtejszy, obowiązujący dziś kanon tenisa.

Do Kyrgiosa musiałem się przekonać, ale dziś bym powiedział, że to zawodnik, którego nie da się nie lubić. Styl gry, charakter, wola walki, które zauważyłem praktycznie od pierwszych jego występów, jakie widziałem. Kokkinakis ma chyba większe możliwości tenisowe (dać mu return, który z całą pewnością poprawi - all-rounder pełną gębą, ale nie wyimaginowany, jak dzisiejsze herosy ATP), ale też większa z niego ''gwiazdka''. Zdrowy Kyrgios to podobne argumenty tenisowe jak Berdych (styl ładniejszy i wszechstronniejszy, ale generalizując, tak bym go określił), tyle, że ma jaja i charakter.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 19:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lis 2012, 14:35
Posty: 4498
Dołączę się, wreszcie ktoś z konkretną, swobodną grą z głębi kortu. ktoś o kim można pomyśleć bez większej żenady jako o zwycięzcy GS. Na razie pozostanę w optymistycznym nastawieniu, po co się ciągle dołować. Było, nie było - Kyrgios ograłby zawodnika z top 30 w normalnym turnieju w wieku 18 lat, czyli nie do końca nie da się.

_________________
Dopóki żyjesz i się nie poddajesz, wszystko jest możliwe .#JMDP2016

Grisza, Grisza, co z Ciebie wyrośnie? Gruszki na wierzbie czy śliwki na sośnie?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 21:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02
Posty: 5165
Lokalizacja: Warszawa
Dołączam się do Nicka ale nie do Thanasiego. To, co widziałem na AO tylko mnie utwierdziło w tej opinii. Dobry serwis i straszący fh to jedyne prawdziwe zalety Kokkinakisa, jakie dostrzegłem. Co poza tym? Ziejąca dziura na bh (przepaść pomiędzy oboma uderzeniami jest naprawdę bardzo potężna), praktycznie zero z returnu, bieganie średnie, krycie kortu słabe, wybory taktyczne niestety jeszcze słabsze. Oczywiście, część z tego można po troszę złożyć na karb specyfiki widowiska pt. "ten pierwszy raz", ale na pewno nie wszystko. Ta technika i rzekome zadatki na allroundera - jak dla mnie trochę to przesada. Chyba, że takiego zdecydowanie nowoczesnego, czyli wybierającego się do siatki w miarę regularnie ale nie jakoś szczególnie często. Taki może być, bo ja u niego jakiegoś specjalnego naturalnego parcia na siatkę nie czuję. Jest tam bardzo poprawny, ale moim zdaniem z błyskotliwością i czuciem np. Kozlova w tej strefie nie da się tego porównać. Jak dla mnie jego atuty to za mało, by trafić do czołówki - żeby to zrobić, musiałby wykonać naprawdę potężny progres w najbliższych 2-3 latach. Oby tak się stało, bo jego tenis ogląda się zasadniczo przyjemnie, jednak na razie jakoś tego nie widzę. Sorry za przerwanie sielanki. :P

Kyrgios znacznie bardziej mnie przekonuje. Nowoczesny, ale ostry i zarazem kompletny tenis - bazuje na grze z końcowej i naprawdę trudno się tam dopatrzeć jakiejś ewidentnej dziury. Nie jest to może jakiś brylantowy technik, ale też aż tak bardzo tego Berdycha tu nie czuję - jakoś jest od niego nieco mniej toporny, nieco płynniejszy. Przy tym osiągnął już pewną regularność jak na konkretnie grającego ofensora. No i wygląda na charakternego, a to u mnie prawie zawsze działa bardzo na plus.

_________________
I know the pieces fit.

http://film.org.pl/author/przemek-brudzynski/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 21:58 
Offline

Rejestracja: 04 kwie 2012, 19:28
Posty: 1587
Ja również dołączę z tej dwójki bardziej wolę grę Kokkinakisa, ale obydwu lubię. Grają miły dla oka tenis Thanasi ma chyba większę możliwości. Rroggerr chyba przesadziłeś nawet z tym generalnym porównaniami do Berdycha, bo jego tenis jest dużo bardziej urozmaicony.

_________________
MTT
Best rank. #2
Zwycięstwa: Roland Garros 2013 (debel), Eastbourne 2013, Australian Open 2014
Finały: Memphis 2013, Indian Wells 2014, Indian Wells 2014 (debel), Casablanca 2014, Rzym 2014 (debel), Hamburg 2014, Wimbledon 2015 (debel)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 22:12 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21384
Nie no, do dziury backhandowej Chardy'ego czy innego mistrza tego zagrania jednak sporo Thanasiemu brakuje. Nie możemy też zapominać, że grał ze specjalistą od obijania lewej, na tle normalnych zawodników z CH ten bh nie był taki zły. Krycie kortu i słabe wybory taktyczne to sprawy jak najbardziej do poprawienia, więc nie ma sensu na razie o tym dyskutować. Return - fakt, kuleje i tu może być lekki problem, ale przy takim serwisie można sobie na pewną niedoskonałość w tym elemencie pozwolić.

Bardzo mylące jest wyrabianie sobie opinii na ich temat na podstawie dzisiejszych meczów. Gdybyśmy zamienili im przeciwników, to prawdopodobnie rozpływalibyśmy się właśnie na temat Kokkinakisa, studząc przy okazji zachwyty pod adresem Kyrgiosa. Powiedzenie: "gra się tak, jak przeciwnik pozwala" jest w tej dyskusji bardzo ważne. Co innego przeciwstawiać się Paire'owi (który tylko czeka, by podać pomocną dłoń), a co innego strasznie pewnemu na początku Nadalowi (czym pewnie trochę złamał młodego).

Równie istotna w tym wszystkim jest kwestia wieku, Australijczyków dzieli rok i naprawdę jestem ciekaw, jak w przyszłorocznym AO zaprezentuje się Thanasi. Czy lepiej? Nie wiem, ale na pewno bardzo podobnie.

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 22:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54
Posty: 6299
Cytuj:
Rroggerr chyba przesadziłeś nawet z tym generalnym porównaniami do Berdycha, bo jego tenis jest dużo bardziej urozmaicony.


Zaznaczyłem, że Kyrgios gra nieporównywalnie ciekawiej i wszechstronniej. Po prostu, podobnie jak u Berdycha, żadnego uderzenia Nicka nie widziałbym jako ''jedno z najlepszych w ATP'' - siłą jest moc z obu stron i dobre korzystanie z warunków fizycznych. U Australijczyka backhand momentami bardzo fajny, ale jak brakuje nóg, albo trzeba pobronić, to wygląda to znacznie słabiej, forehand bardzo mocny, ale ma problem z różnicowaniem uderzeń z tej strony i raczej nie gra aż tak zabójczo. Serwis świetny, dużo wszechstronniejszy niż u Czecha, ale wiadomo, że jakieś serwisboty lepsze. Domyślałem się to pisząc o renomie, jaką ma Berdych, że ktoś się przyczepi, ale gdy wygrywał jak miał 20 lat w Paryżu, to była ona trochę inna. ''Nowoczesny ofensor'' i inne takie bzdety, które z perspektywy można rozbić w pył pisząc jedno słowo, ''psychika''. Za to różnicą będzie oczywiście siła mentalna, charakter, jeżeli chodzi o porównanie obu panów.

Jacques - odkąd napisałeś, że nie widzisz w Kokkinakise żadnych naprawdę poważnych atutów, nikt w jego temacie Twoich uprzedzonych opinii nie słucha. :-P

Ten jego backhand jest nieregularny, a nie słaby - słaby jest backhand Dimitrowa. Ale mówimy o zawodniku, który ma jeszcze 12 tygodni do osiemnastych urodzin - głównym jego problemem przy tym uderzeniu jest to, że słabo kryje kort i nie ma czasu przygotować uderzenia. Forehand ma dużo lepszy, więc często bije ze wznoszącej i wygląda to efektywnie. Z backhandu, gdy ma dużo czasu na uderzenie, potrafi bardzo płynnie grać w obu kierunkach, zwłaszcza w meczu z Sijslingiem było to widać. Dziś jakakolwiek zmiana kierunku Nadala oznaczała gonienie piłki Thanasiego, więc nic dziwnego, że ten BH wyglądał przeciętnie.

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 22:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02
Posty: 5165
Lokalizacja: Warszawa
Rroggerr pisze:
Jacques - odkąd napisałeś, że nie widzisz w Kokkinakise żadnych naprawdę poważnych atutów, nikt w jego temacie Twoich uprzedzonych opinii nie słucha. :-P


Za to Twoich, hurraoptymistycznych, bo pisanych przez sympatyka Thanasiego zdecydowanie powinno się słuchać. :P

"Gra się tak, jak przeciwnik pozwala" - to owszem, problem w tym, że właśnie tenis Nadala na pewne rzeczy jednak pozwala - na prezentację umiejętności ofensywnych na przykład. Ja się spodziewałem po tym meczu, że Kokkinakis będzie strzelał po rogach, próbował robić dzikie kąty i przez to poczyni masę UE lub będzie bezlitośnie kontrowany, ale że mimo wszystko ma na tyle siły ogniowej, iż nie pozwoli Nadalowi stać się stroną w pełni ofensywną, a tak jednak było - był regularnie kończony, posyłał wiele lekkich piłek w okolice kara, którymi pozwalał Nadalowi spokojnie przejmować inicjatywę. Mówisz o bh, że nie jest słaby, tylko nieregularny, a ja pamiętam może jeden konkretny atak z tej strony. I to raczej nie dlatego, że mam słabą pamięć.

To też zależy, o jakich nadziejach piszemy. Na co Wy liczycie z jego strony w przyszłości - top 10? top 50? 20 WS? Chalki? :P Trochę ironizuję, oczywiście stanowczo za wcześnie na takie dywagacje, ale skoro już tak wchodzimy w szczegóły, to nie sposób tego wątku nie poruszyć, a poza tym skoro na założenie takiego tematu nie było za wcześnie...

_________________
I know the pieces fit.

http://film.org.pl/author/przemek-brudzynski/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 22:49 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2011, 9:08
Posty: 14007
Mi się w oczy rzuciła słabiutka antycypacja Kokkinakisa w dzisiejszy meczu. Kilka razy (czy wręcz -- dość często) nie miał bladego pojęcia, gdzie Hiszpan zagra w sytuacjach, gdy solidny rywal biegnie do piłki wiedząc wszystko po samym odprowadzeniu główki rakiety... Rodziło to sporo spóźnień i wykładek dla Nadala.

Także doświadczenie i jeszcze raz doświadczenie.

_________________
http://www.sportowefakty.pl/tenis

MTT career highlights (13-7):

2017: WTF (W), Sztokholm (W), Hamburg (W), Stuttgart (W), Acapulco (W);
2016: WTF (F), Basel (F), Cincinnati (W), Roland Garros (F), Marsylia (W), Doha (W);
2015: WTF (W), Basel (W), Winston-Salem (W), Hamburg (W), Wimbledon (F), Stuttgart (W), Monte Carlo (F), Indian Wells (F);
2014: Halle (F)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 22:56 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21384
To co piszesz o możliwości zaprezentowania swoich ofensywnych umiejętności jest oczywiście prawdą, ale tyczy się zawodników ukształtowanych fizycznie. Thanasi pod tym względem zdecydowanie odbiega od seniorów i siłą rzeczy miał kłopoty, by przebić się przez rotacje Nadala. Z tego też względu (ograniczonych możliwości fizycznych) pojawiały się problemy w utrzymywaniu wymian z bh, który nie jest tak słaby, jak uważasz (znajdź na yt jakieś skróty i obejrzyj).

Już kiedyś pisałem, że top 5 w normalnych okolicznościach powinien zrobić, a w związku z tym sukcesy w Szlemach (choćby półfinały) muszą się pojawić.

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 23:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02
Posty: 5165
Lokalizacja: Warszawa
Mario pisze:
To co piszesz o możliwości zaprezentowania swoich ofensywnych umiejętności jest oczywiście prawdą, ale tyczy się zawodników ukształtowanych fizycznie. Thanasi pod tym względem zdecydowanie odbiega od seniorów i siłą rzeczy miał kłopoty, by przebić się przez rotacje Nadala. Z tego też względu (ograniczonych możliwości fizycznych) pojawiały się problemy w utrzymywaniu wymian z bh, który nie jest tak słaby, jak uważasz (znajdź na yt jakieś skróty i obejrzyj).


Jak bym nie obejrzał wystarczająco dużo, to bym się tu w ogóle nie wypowiadał.

Rozumiem w takim razie, że 18-letni Tomic na AO'11 i 17-letni Dimitrow w Rotterdamie '09 byli jakimiś tytanami przygotowania fizycznego, super-agresorami i kandydatami na dominatorów tenisa? Bo obaj przeciwko temu samemu Nadalowi zaprezentowali się o wiele korzystniej.

_________________
I know the pieces fit.

http://film.org.pl/author/przemek-brudzynski/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 23:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 18:54
Posty: 6299
Mario pisze:
Równie istotna w tym wszystkim jest kwestia wieku, Australijczyków dzieli rok i naprawdę jestem ciekaw, jak w przyszłorocznym AO zaprezentuje się Thanasi. Czy lepiej? Nie wiem, ale na pewno bardzo podobnie.


Dobra uwaga. Kyrgios rok temu w kwalifikacjach do Australian Open przegrał bodaj z Klahnem bardzo wyraźnie, Kokkinakis ogrywa zawodników z pierwszej setki rankingu.



Jacques, taki test. Co byś powiedział o tym Djokoviciu? :D Ten sam wiek, co Kokkinakis dziś w meczu z Nadalem, chyba miesiąc młodszy. Nie wiem, czy Kokkinakis ma cokolwiek do Djokovicia - ten w jego wieku miał już jakieś słabiutko obsadzone chalki na koncie, ale na pewno fajny materiał poglądowy, jaki ma się potencjał na progres w wieku 17-18 lat. Najprostszego woleja by nie skończył, a z forehandu zagrał może ze dwa winnery. Szybki, niezły backhand, nie robi tragedii na returnie - coś jeszcze specjalnego byś wyróżnił swoim sceptycznym okiem? :P

_________________
GOLDEN ERA OF TENNIS


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 23:13 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21384
Jak ktoś w wieku 16 lat wygrywa mecz w Szlemie, dwa lata później gra ćwiartkę Wimbledonu, a mając 17 lat rozgrywa pięciosetówkę wcale nie odstając (fizycznie) zbytnio od rywala to raczej wszelkie kryteria spełnia...

Dimitrowa w tym Rotterdamie nie widziałem, więc równie dobrze mógł to być Nadal w wydaniu półfinału Doha (po skrótach ciężko coś wnioskować, tam błędów nie będzie), poza tym grali w klasycznej hali, po wyczerpującym dla Hiszpana turnieju.

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 23:16 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2011, 21:04
Posty: 51375
Lokalizacja: Warszawa
Jacques D. pisze:
Trochę ironizuję, oczywiście stanowczo za wcześnie na takie dywagacje, ale skoro już tak wchodzimy w szczegóły, to nie sposób tego wątku nie poruszyć, a poza tym skoro na założenie takiego tematu nie było za wcześnie...


Założeniem tego wątku był trolling, ale z premedytacją zrobiliście z tego dyskusję merytoryczną - doskonale wiedzieliście, że jestem za głupi, żeby w tym departamencie sensownie pospamować.

_________________
MTT - tytuły (17)
2017 (1) Cincinnati M1000
2016 (1) Sankt Petersburg
2015 (1) Rotterdam
2013 (3) Montreal M1000, Rzym M1000, Dubaj
2012 (1) Toronto M1000
2011 (4) Waszyngton, Belgrad, Miami M1000, San Jose
2010 (2) Wiedeń, Rotterdam
2009 (2) Szanghaj M1000, Eastbourne
2008 (2) US Open, Estoril


MTT - finały (18)
2017 (2) Sztokholm, Indian Wells M1000
2016 (2) Newport, Rotterdam
2015 (1) Halle
2014 (1) Tokio
2013 (2) Basel, Kuala Lumpur
2011 (3) WTF, Cincinnati M1000, Rzym M1000
2010 (2) Basel, Marsylia
2009 (4) WTF, Stuttgart, Wimbledon, Madryt M1000
2008 (1) WTF


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 sty 2014, 23:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02
Posty: 5165
Lokalizacja: Warszawa
Rroggerr pisze:
Szybki, niezły backhand, nie robi tragedii na returnie - coś jeszcze specjalnego byś wyróżnił swoim sceptycznym okiem? :P


Hehe, sceptyczne oko to moja firmowa cecha, jak oburęczny bh Corii albo Safina, nic więc dziwnego, że z niego śmiało korzystam. :P

Przede wszystkim, nie liczą się tylko sami młodzi zawodnicy, liczy się też kontekst: Djokovic gra z Safinem, czyli tenisistą ultraofensywnym, który, gdy był w bardzo dobrej formie (a tu był), potrafił zdominować każdego na świecie, co dopiero skrajnie niedoświadczonego tenisistę, który nigdy nie był i nie będzie zawodnikiem naturalnie w pełni agresywnym. Co innego dziś Kokkinakis - grał z człowiekiem, z którym naprawdę można się w ofensywie wykazać (w sensie umiejętności, nie - skuteczności).
Po drugie widzę jeszcze jedną cechę, tu dopiero kiełkującą, ale jednak wyraźną, która później okazała się być może najważniejszą ze wszystkich - regularność. Dziś u Kokkinakis tego absolutnie nie widziałem. A to jest i będzie, przynajmniej dopóki Barty i Kozlov ( ;) ) nie przeprowadzą jakiejś stylistycznej rewolucji, przepustka do wgrywania największych tytułów w tenisie.

_________________
I know the pieces fit.

http://film.org.pl/author/przemek-brudzynski/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 420 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 21  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY