mtenis.com.pl

mtenis.com.pl

Forum tenisowe ATP
Dzisiaj jest 22 lis 2017, 8:18

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 118 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 28 sty 2017, 22:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2014, 20:45
Posty: 10243
Ivo opowiada o swojej rakiecie:


http://www.tennishead.net/news/gear/201 ... o-karlovic

_________________
“I doubt about myself, I think the doubts are good in life. The people who don’t have doubts I think only two things: arrogance or not intelligence.”

"When these kind of matches happen you suffer, but I really enjoy these moments. I really enjoy suffering, because what's harder is when I am in Mallorca last year and I had to watch these kind of matches on the TV."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 sty 2017, 22:47 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21397
Mahut - https://tt.tennis-warehouse.com/index.p ... et.572098/

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 sty 2017, 23:34 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5725
Buzz pisze:
Rakiety sklepowe. Bo przecież nie jest tajemnicą, że zawodnicy mają tuningowane je pod własne potrzeby i raczej niewiele mają one wspólnego z tymi półkowymi, oprócz malowania. Najczęściej są właśnie sporo cięższe 20-40 g. Zresztą gro zawodników korzysta wciąż z pierwowzorów sprzed nawet nastu lat, zmieniając jedynie design pod potrzeby marketingowe producenta. Tak więc zawodowcy wcale nie wsysają ładnie wyglądających na wykresach nowoczesnych technologii.
To taka drobna uwaga w kwestii sporo odbiegającej od pierwotnego założenia wątku. ;)

Są cięższe, bo zawodowcy grają mocniej niż amatorzy.

To, że rakiety są tuningowane pod potrzeby tenisisty, jest oczywiście prawdą. Rakieta z sygnaturą tenisisty w sklepie i ta, którą on gra, są takie same jak, dajmy na to, samochód rajdowy firmy i samochód i model u "dealera", czyli zupełnie inne. Jeśli chodzi o pierwowzory sprzed nastu lat, to większe różnice są między różnymi modelami firm z jednego rocznika niż między różnymi rocznikami na przestrzeni wielu lat tego samego modelu. Tak już jest, że marketing musi nakręcać popyt, więc ciągle tworzy się nowe modele, żeby je kupowano. Kiedy dany gracz odnajdzie swój odpowiedni model, to raczej go nie zmienia, a co najwyżej szuka nowej technologii kontynuującej ten sam rodzaj serii. Ale już naciągane jest mówienie, że zawodnicy grają tymi samymi rakietami co tenisiści kiedyś. Mówiono tak np. o Tsondze, gdy grał Wilsonem. Rakiety z serii K Blade miały mieć identyczny profil jak Pro Staffy z lat 90-tych, z tą różnicą, że zrobiono je w nowej technologii. Tak naprawdę zachowanie proporcji i właściwości dawnego modelu z nowym rodzajem tworzywa zastosowanym w ramie nie musi zmieniać zasadniczych właściwości tej rakiety. Po prostu Pro Staffem z lat 90-tych gra się bardzo podobnie jak N czy K Bladem Tsongi, których używał, zanim przeszedł na Babolata. Możliwe, że Tsonga coś sobie pozmieniał, ale grał N czy K Bladem, a nie starym Pro Staffem. Oszustwem jest natomiast przemalowanie sprzętu reklamowanego przez tenisistę na kolor reklamowanej marki, a pod spodem ukrywanie rakiety o zupełnie innym modelu, którym czasami gra bez żadnych modyfikacji przez lata. Można jeszcze powiedzieć o zmianach rakiet, z którymi eksperymentują tenisiści w poszczególnych turniejach, a nawet meczach. Zdarza się, że ktoś gra jednym typem rakiety, a w torbie ma zapakowanych kilka odmian tego samego typu, tyle że z innym naciągiem wyważeniem, inną ciężkością itp. Mówiono, że Agassi bez przerwy testuje nowe modele i co turniej ma inną rakietę. Wtedy miała wchodzić technologia tzw. head intelligence (typ rakiety aerodynamicznej ciążący cały czas pod pewnym kątem, tak jak by się lekko unosiła w powietrzu, i ułatwiający pociąganie zamachów - później ten typ technologii został rozwinięty przez Babolata i inne Heady .Federer ma na pewno osobistą odmianę swojego modelu rakiety, ale zmienia rakiety razem ze zmianą ich serii produkcyjnych tak jak inni zawodnicy, chociaż szczegółowo model ten zapewne powinien czymś się różnić od tego, który jest na rynku jakimiś indywidualnymi modyfikacjami na jego własny użytek. Zresztą było widać różnicę w grze między Federerem grającym rakietą z serii N Code a rakietą serii K Factor.

W zasadzie największe zmiany zaszły nie w ramach, ale w naciągach. Kiedyś nie dało się tak katapultować piłki miękkim elastycznym naciągiem. A jeszcze do tego elastycznego naciągu dodano elastyczne główki rakiet.

Mario pisze:
Bez takich manipulacji proszę. Isner osiąga największe sukcesy w Stanach, ale nie dlatego, że tam występują nawierzchnie wybitnie go promujące, ale dlatego, że (jak wielu innych zawodników) uwielbia grać przed własną widownią. Facet porównywalne, jeśli nie lepsze, wyniki co na szybkim korcie w Cincinnati robi w Indian Wells i Miami, czyli nawierzchniach wolniejszych od niektórych cegieł. Wygrywał też turniej w Houston na amerykańskiej cegle.

To Ty manipulujesz. W Houston Isner wygrał nie dlatego, że uwielbia grać przed własną widownią, tylko z tej samej przyczyny (prawie tej samej, bo amerykańska cegła różni się od naszej), co dobrze sobie radził na europejskiej mączce.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 sty 2017, 23:41 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21397
Ja uważam, że Isner gra dobrze w Stanach, bo ma tam swoją publiczność, Ty twierdziłeś, że osiąga tam najlepsze wyniki, bo pasują mu korty, więc wymieniłem Ci, że osiąga sukcesy na szybkim hardzie, wolnym hardzie i nawet tym czymś przypominającym cegłę.

Pisałeś też, że lubi szybkie hale, to podałem Ci jego bilans z wyłączeniem Bercy, zresztą nawet z Paryskim turniejem wygrywa jedynie 54% meczów, prawie o 10% mniej niż na kortach otwartych. Równie "skuteczny" jest tylko na cegle.

Gdzie tu manipulacja?

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 sty 2017, 23:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2012, 10:51
Posty: 5117
Jacques D. pisze:
Kuba, to przecież była typowa hiperbola, obrazująca to, jak Nadal mi "podpadł". :)
Lake, poprawność polityczna obowiązuje, wiem, ale ja naprawdę nie mam pojęcia, jak to "omówić". Porównania z piłką, że przecież ona też ewoluowała i splycanie tych przemian do "stylu gry" i sławetne "nie ma not za styl", tak jakby w dyskusji w ogóle o to chodziło. To jest dla mnie niestety synonim takiego oglądania "od wczoraj" i zrownywania wszystkiego bez uwzględniania kontekstu, przy okazji z jakże wygodnym określeniem tych, którym się pewne rzeczy nie podobają mianem smutasów, którzy są na tyle upośledzeni, że nie zauważyli, że już nie jest 2003 (ale to rzecz jasna nie jest krzywdząca retoryka, czyż nie?).

JD to co mnie irytuje w takich wypowiedziach to przekonanie o własnej nieomylności wynikające z tego, że "ja siedzę w temacie od wielu lat, to ja jestem profesorem i o ile dopuszczam inne zdanie to tylko kogoś kogo mam za równego sobie". Czemu w końcu dałeś wyraz zgadzając się, lub raczej wyjaśniając jacolowi, który kilkakrotnie niemal tłuk Tobie do głowy, choć w dużo bardziej wysublimowany sposób niż ja, że ciągle widzisz Nadala z 2003 r. Poza tym, takimi wypowiedziami odmawiasz innym prawa do własnego osądu. Tak jak już wielokrotnie podkreślałem jestem przeciwnikiem cząstkowego oceniania zawodników i tu nigdy nie dojdziemy do porozumienia. Ale to nie znaczy, że możesz sobie rościć prawo do takiego pouczania niesfornego studenta. Poza tym zapominasz, że w kwestii kibicowania dochodzą emocje, które mogą zaburzać osąd, czy wręcz powodować irracjonalne wybory z obiektywnego punktu widzenia, pomijając, że taki nie istnieje. Lucas czy ja nie boimy ani podejrzewam nie chcemy stawiać się ponad to. Ty usiłujesz, ale czy pisanie o tym że nie zostałeś fanem Federera, bo nie zdusił zła w zarodku pozbawione jest emocji? Nie sądzę. Cały Twój post, który dał początek dyskusji to jeden wielki wylew żalu. Nie dziw się potem, że wrzucam coś na temat jego faz. Zresztą jak już wyjaśniałem miedzy wierszami nie odnosiło się to tylko do Ciebie. Tylko dopóki jest to klasyczny ból tyłka Federastów i niedoszłych Federastów związany z odbijaniem fizola z Majorki to mam co najwyżej beke z tego. Jak przybierasz ton, który niekoniecznie mi się podoba reaguję niekoniecznie poprawnie politycznie.

_________________
MTT Career highlights:
GS: W Wimbledon '15, US Open '17
WTF: -Alt. '15
M 1000: W Indian Wells '14, Monte Carlo '17, F IW '16, Cincinnati '17
ATP 500: F Waszyngton '16
ATP 250: W s-Hertogenbosch '14, Newport '17, Sankt Petersburg '17 F Chennai '17, F Quito '17


Debel:
GS: US Open '17, F US Open '15, F Wimbledon '16


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 sty 2017, 23:53 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5725
Mario pisze:
Ja uważam, że Isner gra dobrze w Stanach, bo ma tam swoją publiczność, Ty twierdziłeś, że osiąga tam najlepsze wyniki, bo pasują mu korty, więc wymieniłem Ci, że osiąga sukcesy na szybkim hardzie, wolnym hardzie i nawet tym czymś przypominającym cegłę.

Tak jak w Houston gra na cegle w Europie (a nawet lepiej), więc co do tego ma publiczność?

I trudno, żeby Isnerowi i innym Amerykanom nie pasował najbardziej amerykański hard, skoro ucząc się tenisa, grają tylko i wyłącznie na nim, a Isner jako zawodnik, który późno przeszedł na zawodowstwo, trenował na samym takim podłożu jeszcze dłużej. Zatem tak - osiągnął tam najwięcej sukcesów, bo pasują mu korty.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2017, 0:04 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21397
Napisałeś, że pasują mu hard w Stanach i hale, bo tam aktualnie są najszybsze korty na świecie. Podałem Ci, że w Stanach są różne nawierzchnie i Isner daje radę na każdej, nie tylko w letniej części sezonu. Podałem również bilans w halach, gdzie fakt gra się najszybciej na świecie, który ma o 10% (!!!) gorszy od bilansu na kortach otwartych. W dodatku jego najlepsze występy pochodzą z Bercy w czasach, gdy wskaźnik szybkości nawierzchni był na poziomie IW/Miami. Dalej uważasz, że John najlepszy tenis pokazuje na najszybszych kortach?

I nie, nie gra lepiej na europejskiej cegle, na której ma tyle samo zwycięstw, co porażek*.

* wyłączając mecze w Ameryce płd. jest na minimalnym plusie.

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2017, 0:15 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5725
Mario pisze:
I nie, nie gra lepiej na europejskiej cegle, na której ma tyle samo zwycięstw, co porażek*.

Odpowiednikiem małego Houston w Europie jest, powiedzmy, finał Isnera w Belgradzie. Dodajmy do tego ogranie Federera, pięć setów z Nadalem na RG, urwanie mu seta w Monte Carlo (to się wlicza w ten bilans porażek, który podałeś), inne dobre występy w Davis Cupie, ćwierćfinał w Madrycie. Jak to się ma do niszowego Houston?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2017, 0:18 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21397
Dobra, nie mam zamiaru umierać za to Houston. Niech nawet będzie, że gra to samo, co w Europie. Ważniejsze dla mnie jest to, czy podtrzymujesz, że Isner najlepiej gra na najszybszych nawierzchniach?

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2017, 0:28 
Offline

Rejestracja: 01 sie 2011, 18:49
Posty: 5725
Mario pisze:
Dobra, nie mam zamiaru umierać za to Houston. Niech nawet będzie, że gra to samo, co w Europie. Ważniejsze dla mnie jest to, czy podtrzymujesz, że Isner najlepiej gra na najszybszych nawierzchniach?

Houston, mamy problem.

Nie wiem, jakie są te normalne hale, gdzie Isner ma niby gorszy bilans, bo w swoich wpisach szybką halę uznajesz raczej za wymarłe warunki gry. Może Memphis?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2017, 0:28 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 gru 2011, 23:02
Posty: 5165
Lokalizacja: Warszawa
Lake, ja nie odmawiam nikomu prawa do własnego osądu, jedynie jestem przeciwnikiem typowo współczesnego i postmodernistycznego przekonania o tym, że wszystko jest subiektywne i wszystko zależy od własnego widzimisię. I w swoich postach wyraźnie zaznaczam wyraźnie subiektywne kwestie, związane z moimi własnymi emocjami (zły duch, kat itp.), a obiektywne, odnoszące się do stricte faktograficznej wiedzy na temat tenisa (gruntowna przemiana tenisa, który przeobrazil się, z wydatną pomocą m.in.Nadala, w dyscyplinę typowo fizyczną, mogąca jak najbardziej być określoną mianem symbolicznej "śmierci").
Nie widzę w tym ustawiania niesfornych studentów, natomiast fakt, reaguję nieco alergicznie, gdy np.Lucas oburza się na moją krytykę Nadala, pomijając kompletnie cały kontekst o którym piszę, spłycając to wszystko do tego , że każdy ma prawo lubić inny styl gry i podsumowując to jako utyskiwanie starego dziada.

A jaccol przyjął mój post zbyt dosłownie, co mu wyjaśniłem w odpowiedzi, więc o co chodzi z tym moim zgadzaniem się - nie rozumiem.

Dzięki serdeczne za odpowiedzi ws. Sprzętu. :)

_________________
I know the pieces fit.

http://film.org.pl/author/przemek-brudzynski/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 sty 2017, 0:41 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21397
jonathan pisze:
Nie wiem, jakie są te normalne hale, gdzie Isner ma niby gorszy bilans, bo w swoich wpisach szybką halę uznajesz raczej za wymarłe warunki gry. Może Memphis?

Niech będzie. Kilka dziwnych porażek tam poniósł Isner (o finale z Querreyem też pamiętam).

Poza tym Montpellier, Marsylia, Sztokholm, Wiedeń bywa dosyć szybki, Metz. Generalnie im większy turniej, tym kort coraz wolniejszy - czyli nic nowego.

Z Isnerem i halą dochodzi jeszcze kwestia końcówki sezonu, gdzie (choć w ostatnich sezonach jest dużo lepiej pod tym względem) zazwyczaj grał na oparach, przez co pewnie odniósł kilka porażek, które nie miałyby miejsca np. w marcu. Nie zmienia to jednak faktu, że halowe warunki nie należą do jego ulubionych. Amerykański hard, nie za szybki, nie za wolny, wysoki kozioł i można szaleć.

Dlatego, wracając do tego od czego zaczęliśmy, nie uważam, że przyspieszenie nawierzchni pomogłoby Isnerowi, Raonicowi, Andersonowi, czy innemu dwumetrowemu baselinerowi, może ciut łatwiej miałby Karlovic, tyle że ten stary czołker i tak znalazłby sposób, żeby jakoś wtopić kluczowego TB (zresztą teraz też do nich doprowadza w większości przypadków). Zyskaliby inni opierający grę na serwisie - Lopez, Muller, jakiś Mahut, tylko że tu chyba nikt przesadnie by nie rozpaczał, bo mówimy o ludziach naprawdę fajnie grających w tego tenisa.

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 06 lut 2017, 23:25 
Offline

Rejestracja: 17 lip 2011, 8:19
Posty: 6465


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Miami 2017
PostZamieszczono: 22 mar 2017, 20:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lip 2012, 22:33
Posty: 143
Hankmoody pisze:
Ale wolne muszą być korty, skoro nawet Beck wygrała seta. Kei może czasem coś ugrać w takim bagnie.

Obrazek AO miało 40. Przy czym powyższe pomiary nie są dla piłek, którymi rozgrywany jest turniej... Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Miami 2017
PostZamieszczono: 22 mar 2017, 20:52 
Offline

Rejestracja: 16 sie 2012, 21:28
Posty: 5606
Ten wykres w sumie nic nie mówi o Miami w tym roku, ale skoro na IW zanotowano spadek, to strach pomyśleć co będzie tutaj.
W ogóle są to wiarygodne dane, przeciez Madryt to zawsze była najszybsza mączka, a tutaj najmniej z wszystkich M1000 w poprzednim roku.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Miami 2017
PostZamieszczono: 22 mar 2017, 20:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lip 2012, 22:33
Posty: 143
Pomiary są zaktualizowane o dane z marca tego roku, Miami powinno być zaktualizowane po jego zakończeniu. Właśnie w oparciu o spowolnienie IW spowolnienie Miami również mogło mieć miejsce.
http://www.itftennis.com/technical/cour ... -pace.aspx
http://www.itftennis.com/technical/cour ... ation.aspx

Takie dane mówią więcej niż odbiór prędkości piłki z poziomu TV.

Podrzucam jeszcze wcześniejszą grafikę...
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Miami 2017
PostZamieszczono: 22 mar 2017, 21:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 maja 2012, 16:29
Posty: 3096
Jakie turnieje w głównym cyklu łapią się na fast ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 22 mar 2017, 21:31 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21397
Pamiętajcie, że w tym wszystkim duża rolę odgrywają kwestie geograficzne - wysokość nad poziomem morza, wilgotność itp.

Stąd Miami może mieć i szybszą nawierzchnię, ale w Madrycie gra się jednak szybciej.

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 22 mar 2017, 23:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lip 2012, 22:33
Posty: 143
Mario pisze:
Pamiętajcie, że w tym wszystkim duża rolę odgrywają kwestie geograficzne - wysokość nad poziomem morza, wilgotność itp.
Pomiary są robione na miejscu więc uwzględnienie powyższych będzie zależne od długości odcinka pomiarowego. Jeśli piłka jest podawana jak przy kalibracji Hawk Eye to wszystkie wymienione mają przełożenie na pomiar. Ponadto wilgotność powinna przekładać się na zmiany w czasie - choć tutaj będzie decydować długość wymian, a więc co ile będą zmieniane piłki.

Rodżer Anderłoter pisze:
Jakie turnieje w głównym cyklu łapią się na fast?
W bazie danych nie mają naturalnej trawy więc w kategorii "Fast" są tylko dywany i niektóre akryle ale Pro DecoTurf (US Open) się nie łapie na tę kategorię.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 mar 2017, 8:02 
Offline
Moderator

Rejestracja: 03 sie 2011, 0:34
Posty: 21397
To co Ty nam podajesz to court pace (oczywiście, że pomiary robione na miejscu, bo przecież nie zmierzysz tego sprzed TV), który podaje jedynie szybkość nawierzchni. Ja staram się przekazać, że przy wskaźniku powiedzmy 33, rzeczywista szybkość gry będzie inna w dżungli amazońskiej, wysokich górach i u mnie przed domem.

W Miami dochodzą jeszcze piłki, jeśli cały czas tymi pennami grają, co w połączeniu z warunkami sprawia, że musieliby mieć chyba z 45 ten court pace, żebyśmy nie mówili o zapasach w błocie.

_________________
MTT bilans finałów (7-9)
W: Queen's Club 13, Monte Carlo 14, Australian Open 15, Nottingham 15, Chennai 16, Rio de Janeiro 17, Wiedeń 17
F: Auckland 14, Miami 14, Roland Garros 14, Waszyngton 14, World Tour Finals 14, Rio de Janeiro 15, US Open 15, Estoril 16, Pekin 17


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 118 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY